Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Grudziądz

Strona 13 / 13

(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Uzupełnienie do poprzedniego postu, informacja o Autorach strony o Pomorzu Zachodnim:

Artykuł pochodzi z tego portalu:

https://architektura.pomorze.pl/

 

Informacja o Autorach portalu:                                                          

https://architektura.pomorze.pl/autorzy



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

W tytule mojego postu:

Fundament wieży Klimek oraz technologia budowy fundamentów budowli romańskich na Pomorzu Zachodnim są podobne w świetle artykułu z 2025 r. 

dokonałem nadinteretacji . W oryginalnym artykule określenie fundament budowli romańskiej nie jest tak silnie wyartykułowane. Za to wyostrzenie przepraszam Autorów. Nie zmienia to faktu, że ten artykuł ma duże znaczenie dla poznania pochodzenia strzechy budowlanej, która postawiła wieże Klimek.


Ten wpis został zmodyfikowany 1 miesiąc temu przez Marek Szajerka

   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Ten abstrakt artykułu dr. Bogusza Wasika z 2015 r.  zawiera zaskakujące zdania:

[...] Natomiast druga grupa zamków charakteryzuje się przebudową starych i wznoszeniem nowych budynków na parchamach i przedzamczach. W przypadku tych obiektów (Grudziądz, Brodnica, Wąbrzeźno) zabudowa poza zamkiem wysokim pełniła ważną rolę rezydencjonalną. Modernizowane w stylu renesansowym i barokowym zamki pozostały siedzibami starostów i biskupów aż do rozbiorów. [...]

 

https://yadda.icm.edu.pl/baztech/element/bwmeta1.element.baztech-af3b0678-2d6d-46f6-85d0-31e81e4b21b9

 

 W przypadku Grudziądza na przedzamczu miejskim znajdowała się rezydencja kanoników. Przebudowana w  okresie nowożytnym zachowała swoją czytelną bryłę do naszych czasów.

Piszę o tym dlatego, że w tym samym okresie, co opublikowano ten artykuł, byłem krytykowany za postawienie tezy o zachowanym zamku kanoników chełmińskich, (zamku średnim) w Grudziądzu.

Informacje o zamku dosłownie podano w Roczniku Grudziądzkim , T.XVIII:2009

Janusz Bonczkowski, Monika Panter, Księga łąkowa miasta Grudziądz, 11. Rejestr z  roku1568, 214, transkrypcja planu:

Diese Hảser lieg[e] unter dem Schloss von Convent an bis zu und id d[Em] ersten Reyhe

 


Ten wpis został zmodyfikowany 1 miesiąc temu przez Marek Szajerka

   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Dla przypomnienia, w nawiązaniu do publikacji B. Wasika,

Jak bogatą literaturę ma temat zamku kanoników po stronie południowej Zamku Wysokiego w Grudziądzu:

 

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/287607/edition/284523/content

Bibliografia podana na s. 18 -19 pokazuje, że badania w Grudziądzu znacznie wyprzedziły artykuł B. Wasika. Autor artykułu nawet nie zauważył analizy gdanisk na przedzamczu miejskim. Artykuł opublikowany  w Roczniku Grudziądzkim, T.17:2007.

W tym okresie moje  badania lokalne tego zamku średniego zostały wyśmiane przez innego archeologa z uniwersytetu i publikacja ich wyników została zablokowana  w periodyku naukowym. 

Wystarczy przeczytać leksykon Wilfrieda Kocha, Style w architekturze [...], by się przekonać, że kompleksy szpitalne, kampusy szkolne, rezydencje kanoników i biskupów były wzorowane na rozplanowaniu klasztorów.

Nie bez powodu najstarszy zachowany most ceglany w Polsce z 1 poł. XIII w. świadczy o zaawansowanej tu architekturze ceglanej.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Recenzenci mojego artykułu tak wyśmiali możliwość istnienia innych części kompleksu zamkowego:

Historyka Y: A już zupełnie kuriozalne jest porównywanie paru drobnych detali architektonicznych wieży zamkowej z „baptysterium” bądź „krzywą wieżą” w Pizie, czy też doszukiwanie się w przestrzeni czternastowiecznego Grudziądza aż trzech zamków! Podobna opinia Archeologa X: No właśnie - dlaczego? Może dlatego, że Autor -  o czym pisze we wnioskach - na podstawie "wnikliwej" analizy przekazów źródłowych, ikonograficznych i krytycznej analizie wniosków płynących z badań archeologicznych doszedł do wniosku, że w Grudziądzu tak na prawdę nie było jednego, ale "trzy" zamki w obrębie murów miejskich.

Po negatywnych recenzjach wersji  przeredagowałem artykuł, odpowiadając na zarzuty recenzentów. Ten artykuł pod byle pretekstem, że Rada Naukowa już się nie zbierze został też odrzucony.

Zarejestrowałem go, jako książkę w Bibliotece Miejskiej im. Wiktora Kulerskiego w Grudziądzu.

W Bibliografii miasta Grudziądza i regionu za lata 2017 -2018, opracowanie Katarzyna Furmańska, Rocznik Grudziądzki, T. 27:2019, s. 367, pozycja została uznana za samodzielna książkę, objętość 71 stron.

W tym zapisie PDF scaliłem kartę tytułową oraz wstęp. Dlatego w wydruku sa dwie strony więcej. Zamiast 71 są 73.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

W obecnym poscie nawiązałem do recenzji, której fragment zacytowałem 17.03.

 

W tekście zasadniczym na stronie 12  napisałem:

Nie uwzględniono odkrycia W. Sieradzana z 1997 r., które faktycznie jest przełomem w badaniach na rozplanowaniem Zamku Wysokiego, (ryc.4.)[1]. Jest to plan geodezyjny obiektu. Na taki plan stać było w tamtym okresie najbogatsze osoby. Był go w stanie wykonać wysokiej klasy geodeta. W tamtym okresie starostą zamku grudziądzkiego był magnat Jerzy Mniszech[2]. Tego magnata  stać było na wynajęcie tak wysokiej klasy specjalisty.

W oryginalnej wersji przypisy 41 i 42.

[1] Plan opublikowano w: A. Czacharowski [red.], Atlas Historyczny Miast Polskich,t.1, Prusy Królewskie,  Grudziądz. Opracowanie historyczne: W. Sieradzan; opracowania kartograficzne: Z. Kozieł, Toruń 1997.                  W publikacji z 2012 r. uznano, że atlas ten nie wnosi nic nowego odnośnie zamku. Zamek […], s. 17: „ W 1997 r. opublikowano tom 1 „Atlasu historycznego miast polskich” poświęconego Grudziądzowi, w którym znalazły się cenne materiały kartograficzne, niestety, tu również nie pojawiły się żadne istotne informacje dotyczące zamku.” Historyk Y zarzucił mi bezkrytyczne podejście do tego planu:  Przy analizie źródeł pisanych za podstawę wszelkiej swojej wiedzy autor przyjął opublikowany plan zamku grudziądzkiego z około 1750 r., nie wiadomo dlaczego (w każdym razie w ogóle nie przeprowadził krytyki tego źródła) określając go mianem „inwentaryzacyjnego” lub „budowlanego”. Autor zupełnie bezkrytycznie przyjmuje, że przekaz ten jest bezbłędny i idealnie odwzorowuje plan średniowiecznego zamku, co jest oczywistym anachronizmem. Tytuł mojego artykułu do 21 tomu był następujący: Zamek wysoki w Grudziądzu w świetle źródeł historycznych oraz eksploracji archeologicznej z lat 2006-2009. Analizowałem w tym artykule i analizuję obecnie uchwytny źródłowo wygląd Zamku Wysokiego, czyli wg stanu z czasów nowożytnych. Nie dopasowywałem zastanych ruin zamku do teoretycznego wyglądu krzyżackiego zamku konwentualnego ze średniowiecza. Historyk Y nie dostrzegł, że zamieszczony w artykule plan zamku z ok. 1750 r. posiada siatkę transwersalną. Autor tego planu zastosował również światłocienie. Jest to plan geodezyjny obiektu. W trakcie obserwacji wykopów archeologicznych obserwowałem systematycznie zgodność tego planu z odsłanianymi reliktami murów, szczególnie pozostałości drzwi. Wynik obserwacji wypadł pozytywnie na korzyść tego planu. Na siatkę transwersalną, jako pierwszy zwrócił uwagę W. Wojtkowiak, nauczyciel z Zespołu Szkół Budowlanych   i Plastycznych w Grudziądzu. Na małe zainteresowanie tym planem zwróciła tez uwagę T. Tylicka, op. cit.,   s. 79-80.: Nowe światło na rozplanowanie zabudowań zamkowych wraz z otoczeniem przedzamczy rzuca plan warowni krzyżackiej z ok. 1750 r., dotąd raczej niezauważany przez badaczy.

[2] Jerzy Mniszech był starostą grudziądzkim w l. 1736-1756. Zob. K. Szymański, Dzieje Zamku grudziądzkiego, s. 91; zob.  Nowa Encyklopedia PWN, Warszawa 1996,  T.4, s. 255, hasło: Mniszech Jerzy August:   Mniszech Jerzy August  (1715-78), marszałek nadworny koronny 1742-67 […] .

 

Obecnie przypuszczam,(2026 rok) że ten geodezyjny plan powstał po 1776 r., w tracie budowy twierdzy grudziądzkiej. Planowano w Grudziądzu, w obrębie murów utworzyć obóz warowny.

W przypadku krytyki pod moim adresem dla Historyka, naukowca z uniwersytetu większą wartość poznawczą ma plan rekonstrukcyjny z lat ok.  1941 - 42 od oryginalnego planu geodezyjnego obiektu, odnalezionego w latach 90.XX w.

Już w trakcie badań dr. Antoniego J. Pawłowskiego, zmarł w ich trakcie w lipcu 2008 r.) było wiadomo, że odkryto klatkę schodową w murze po stronie południowo - wschodniej. Jest na planie pruskiego oficera von Krohne z 1796 r., który mieszkał na zamku w trakcie budowy twierdzy. Dlatego A. J. Pawłowski chciał szukać kaplicy zamkowej po stronie wschodniej kurtyny, zasugerowanej przez H. Jacobiego. Zgodnie z planem V. Krohne kaplica w tym miejscu , za rzekoma kurtyną była umieszczona na planie geodezyjnym oraz panoramie miasta, wykonanej rok później. Krohne rozebrał dach kaplicy i w takim stanie, bez dachu jest ona na tej panoramie.

H. Jacobi "podpadł" A. J. Pawłowskiemu dwukrotnie. W 2007 r. , w trakcie badania archeologicznego fundamentu wieży Klimek okazało się, że fundament wieży jest ok. 2 m powyżej oficjalnego poziomu dziedzińca. W 2008 r. w części północno -wschodniej odkrył parapet okienny w murze o grubości 2 wozówek, czyli ok. 0,7 m.  Wg planu H. Jacobiego w tym miejscu powinien być kurtyna wschodnia zamku o grubości ok. 3 - 4 m. Kilkanaście dni przed śmiercią zdążył w wywiadzie prasowym powiedzieć, że badania H. Jacobiego były nierzetelne.

Dla osób chcących zgłębić temat polecam publikacje Ryszarda Bogdana Kucharczyka, Zamek w Grudziądzu, cz. 1 i cz.2. Część pierwsza wydana w 2016 roku a część druga wcześniej, w 2010 roku. Są to przede wszystkim publikacje źródłowe.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Użytkownicy Forum zwiedzając różne miejscowości samodzielnie często analizują zastaną architekturę.

W przypadku wizji lokalnej w Grudziądzu, na Górze Zamkowej proponuję mieć ze sobą materiały pomocnicze:

  1. Plan geodezyjny Zamku Wysokiego z XVIII w. Wg tego planu skonfrontować linię północna fundamentu skrzydła południowego. Czy jest ona ciągła, czy łamana? Plan geodezyjny pokazuje wyraźne segmenty skrzydła południowego.
  2. Plan von. Krohnego z 1795 r.
  3. Lustracje starostwa grudziądzkiego z 1603 roku i 1739 roku.
  4. Warto tez spytać w Informacji Turystycznej o książki Ryszarda Bogdana Kucharczyka zamek w Grudziądzu, cz1 i 2.

W cz.1, na s. 16 poprawnie , fot. 23. Widok budynku głównego zamku z 1656 roku, jest faktycznie rekonstrukcją zburzonego już zamku, wykonaną ok. 1848 r.

Warto tę rekonstrukcje porównać z panoramą dokumentalną, fot 22, gdy kaplica nie miała już dachu.

W części drugiej s. 8, fot. 5, podpis pod ilustracją jest prawidłowy, z 1848 roku.

Na s.9 jest rzut poziomy skrzydła południowego (szkic) oraz przekrój pionowy części południowej skrzydła wschodniego i kaplicy. Po stronie wschodniej jest zaznaczona klatka schodowa do piwnicy oraz poziom dziedzińca wschodniego. Tunel bramny jest powyżej poziomu piwnicy wschodniej. Dopiero w 2014 r. wyrównano poziomy piwnicy wschodniej z poziomem obecnego stanu tunelu bramnego.

Fundamentalny dla stwierdzenia wiarygodności planu rekonstrukcyjnego zamku wg H. Jacobiego jest plan inwentaryzacyjny wykopów, fot.13, s. 16. Ten plan trzeba skonfrontować z wnioskami ostatecznymi H. Jacobiego. Plany na s. 18 – 19.

  1. Jacobi natrafił też na pozostałości potężnego gdaniska po stronie wschodniej, odnotowanego w polskich inwentarzach. Wyjście do tego gdaniska zachowało się do naszych czasów w narożniku piwnicy skrzydła południowo – wschodniego. Przęsło gdaniska przylegało do kaplicy. Dlatego w rzucie pionowym na planie v. Krohne kaplica jest jakby na piętrze. Wykopy archeologiczne z lat 2008 - 2009 pokazały jednoznacznie , że kaplica nie posiadała sklepionych, murowanych krypt.

Jak wynika z planu inwentaryzacyjnego wykopów, H. Jacobi tego obszaru nie badał i nie wiedział, że tam są dwa łożyska pod drewniane schody do piwnicy.

Po analizie tych planów nasuwa się jeden wniosek. H. Jacobi w przypadku rzetelnego odwzorowania murów zamku grudziądzkiego nie obroniłby doktoratu na Politechnice Gdańskiej. Również w XXI w. rzeczywisty plan zamku, udowodniony zastaną grubością murów wg planu geodezyjnego z XVIII w. niweczy np. koncepcję jakiejś rozprawy doktorskiej, z wykorzystanie sztucznej inteligencji.

 

W XXI w. nawet nie zauważono, że od strony wschodniej w XIX w. odrestaurowano podwójną bramę wjazdową na Zamek Wysoki. W sposób bardzo nieczytelny zaznaczył te bramy H. Jacobi. Są dosłownie na linii kurtyny wschodniej.

 

Ten zamek nie ma genezy krzyżackiej i trzeba przyznać rację niemieckiemu prekursorowi badań Grudziądza z 1889 r., Xaveremu Froelichowi, że zaczęli go budować Polacy przed Krzyżakami na bazie kamiennej warowni Prusów.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Dla przypomnienia, jeśli ktoś z Użytkowników Forum zdecydowałby się na samodzielną wizję lokalną w Grudziądzu załączyłem  ponownie mój artykuł z 2018 roku:

Kaplica na Zamku Wysokim w Grudziądzu z l. 90. XIII w. – lokalizacja i architektura. Analogia do prezbiterium grudziądzkiego kościoła św. Mikołaja

 

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/223969/edition/222352/content

Jest to materiał porównawczy do wyrobienia sobie własnego zdania odnośnie Zamku Wysokiego.

W załączniku pokazałem na fotografiach, jak w 2024 roku usunięto dowód, że nie było kurtyny południowo-zachodniej na linii wytyczonej przez Hansa Jacobiego, na jego planie rekonstrukcyjnym.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Niewątpliwie Użytkownicy Forum są koneserami w tematyce tego portalu. Dlatego przyjeżdżając do danej miejscowości i zwiedzając konkretny obiekt, szukają informacji pogłębiających Ich wiedzę. Starają się oddzielić  falsyfikaty od oryginałów. W przypadku Zamku Wysokiego w Grudziądzu, na planszach objaśniających relikty murów  jedyną wiarygodna informacją jest średnica wieży widokowej Klimek, zbudowanej w 2014 roku na oryginalnym kamiennym fundamencie.

Tu nawiązuję do poprzedniego postu, informacji w załączniku o rozebranym w 2024 r. fragmencie muru po stronie południowo – zachodniej.

Był to bardzo istotny element zamku.

Lustracja zamku z 1603 r. zawiera informację o szafce na listy, z wyrwana kratą, po stronie lewej tunelu bramnego.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Całość w załączniku, w PDF


Ten wpis został zmodyfikowany 4 tygodnie temu przez Marek Szajerka

   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

 

W poprzedni poscie , w zapisie PDF nie dałem właściwego do niego komentarza. Przepraszam

 
Obowiązuje oficjalnie zasadniczo  plan z Rocznika Grudziądzkiego, z 1960 r

Ten wpis został zmodyfikowany 4 tygodnie temu przez Marek Szajerka

   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Jeszcze o gankach po stronie południowej skrzydła południowego W poscie z 17 marca dodałem w załączniku moją książkę o Zamku Wysokim oraz fragmenty krytycznych recenzji.

Zarzucano mi też uwagi o grubości murów Zamku Wysokiego:

Informacja o gankach piwnicznych jest w mojej książce o zamku na s. 51.

Na Zamku Wysokim archeolodzy natrafili na bardzo grube fundamenty skrzydła południowego, mające nawet ok. 4 m grubości. Było to swego rodzaju zaskoczeniem[1].    

  1. J. Pawłowski nie zdążył tego wyjaśnić, natomiast kontynuatorzy badań po śmierci poprzednika nie podjęli tego wątku i negowali ich istnienie. O ganku powiedział w wywiadzie prasowym, opublikowanym 17.07.2008 r. [2]

            Odpowiedź na to zagadnienie jest moim zdaniem na zamku bytowskim[3]. Podobnie jak w Grudziądzu fundament był wspólny dla ściany skrzydła i ganku, (ryc.64).

[Plan piwnicy jest w załączonym oryginale mojej książki]

Ryc.64. Piwnice domu zakonnego w Bytowie wg A. J. Pawłowskiego.

 

Za podjęcie kwestii grubości murów zostałem skrytykowany przez recenzenta Archeologa X, Przypis wyjaśniający z mojej książki. W dwóch kondygnacjach, poniżej poziomu dziedzińca północnego były ganki piwniczne, jak na zamku w Bytowie. Zastanawia fakt, dlaczego w artykule z 2023 r. Autorzy pominęli monografie badań archeologicznych, prowadzonych przez A. J, Pawłowskiego

W trakcie pisania tego postu zaskoczyło mnie pominięcie opublikowanych przez Antoniego J. Pawłowskiego własnych wyników badań archeologicznych w 2007 roku, rok przed śmiercią.

 

Zapiski Historyczne t. 88, 2023, z. 4, s. 5 – 37 ISSN 0044-1791 http://dx.doi.org/10.15762/ZH.2023.28 SŁAWOMIR JÓŹWIAK* https://orcid.org/0000-0002-8228-4347 BOGUSZ WASIK** https://orcid.org/0000-0002-2968-3015 Murowany zamek prokuratorów krzyżackich w Bytowie  w średniowieczu Chronologia wznoszenia, rozplanowanie i układ przestrzenny

Na s, 36, w zestawieniu bibliografii jest tylko jedna praca dr. Antoniego J. Pawłowskiego.

z 1994 r.

Pawłowski, Antoni J. Zamek w Bytowie. Przewodnik. Słupsk: Wojewódzki Ośrodek Informacji Turystycznej, 1994 r.

W wstępie artykułu Autorzy napisali:

W przypadku zamku prokuratorów krzyżackich w Bytowie oba warunki są spełnione, co w dotychczasowej historiografii zaowocowało pokaźną literaturą przedmiotu na jego temat1. Jednocześnie stan zachowania warowni był zapewne jedną z przyczyn bardzo ograniczonego udziału badań archeologicznych w rozważaniach nad jej architekturą i układem przestrzennym. Prowadzone przy zamku prace były skromne i miały co najwyżej zweryfikować kwestię ewentualnej obecności starszej warowni w tym miejscu, a w przypadku reliktów architektury ograniczały się do powierzchniowych odkrywek2

Przypis 2:

Pierwsze badania archeologiczne na zamku przeprowadzili w 1961 r. Jerzy Olczak i Kazimierz Siuchniński, a kolejne w 1971 r. – Eugeniusz Cnotliwy i Tadeusz Nawrolski. Prace objęły wykonanie wykopów wokół zamku oraz osi odwiertów, jednak nie odnotowano śladów starszego osadnictwa i warowni. W latach 1992 –1993, najpierw pod kierunkiem Iwony Różańskiej- -Sztolcman, a następnie Antoniego J. Pawłowskiego, odsłonięto relikty zabudowy w południowo- -zachodniej części dziedzińca. W mniejszym stopniu badania tego ostatniego objęły też teren na zewnątrz obwodu murów. Odkrywki miały jednak przede wszystkim charakter powierzchniowy i nie przeprowadzono dokładniejszej analizy kontekstu stratygraficznego odkrytych murów.  Wyniki badań zostały opublikowane przez A. J. Pawłowskiego jedynie w ramach popularnonaukowego przewodnika, zob. Antoni J. Pawłowski, Zamek w Bytowie. Przewodnik, Słupsk 1994. Ponadto zaginęła dokumentacja rysunkowa i fotograficzna, co utrudnia analizę. Dostępne materiały i wiedzę o dotychczasowych badaniach zebrali i opublikowali Kamil Kajkowski i Andrzej Kuczkowski. W 2013 r. Paweł Szczepanik przeprowadził dalszą eksplorację odkrytej wcześniej studni. W ostatnich latach próbowano też (bezskutecznie) odnaleźć pozostałości domniemanego gdaniska, zob. Eugeniusz Cnotliwy, Tadeusz Nawrolski, Bytów m. pow., woj. koszalińskie. Zamek. Dokumentacja badań sondażowo-wiertniczych z 1971 r. wykonanych na zlecenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Koszalinie (maszynopis, Archiwum Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku, Delegatura w Słupsku), Szczecin 1972; Kamil Kajkowski, Bytów w świetle archeologii. Przewodnik dla ciekawskich, Bytów 2019, s. 71; Kamil Kajkowski, Andrzej Kuczkowski, Archeologia o zamku w Bytowie, Nasze Pomorze, R. 18: 2016, s. 31– 93; Kamil Kajkowski, Paweł Szczepanik, Badania wykopaliskowe studni na dziedzińcu zamku krzyżackiego w Bytowie, [in:] XIX Sesja Pomorzoznawcza. Szczecin, 21– 22 listopada 2013 r., red. Andrzej Janowski, Krzysztof Kowalski, Bartłomiej Rogalski, Sławomir Słowiński (Acta Archaeologica Pomoranica, t. 5), Szczecin – Stargard 2015, s. 305 – 315; Jerzy Olczak, Kazimierz Siuchniński, Źródła archeologiczne do studiów nad wczesnośredniowiecznym osadnictwem grodowym na terenie województwa słupskiego, t. 2, Poznań 1989, s. 122 –123.

Napisali o Jego badaniach:

Wyniki badań zostały opublikowane przez A. J. Pawłowskiego jedynie w ramach popularnonaukowego przewodnika, zob. Antoni J. Pawłowski, Zamek w Bytowie. Przewodnik, Słupsk 1994. Ponadto zaginęła dokumentacja rysunkowa i fotograficzna, co utrudnia analizę.

Dlaczego pominięto monografię dr. Antoniego J. Pawłowskiego? W środowisku naukowym wykreowano przeświadczenie, że w tym temacie w zasadzie ten archeolog nic po sobie nie zostawił, tylko przewodnik popularnonaukowy.

 

 

[1] To moje zdanie Archeolog X skomentował następująco: Podobnie "karkołomne" koncepcje pojawiły się na   s. 30 na której Autor podkreśla niezwykłą grubość fundamentów skrzydła południowego które zaskoczyły Autora, ale nie architekta który je analizował, ponieważ są to typowe grubości murów ścian nośnych, zwłaszcza dla okresu średniowiecza. Można by mnożyć takie nieścisłości, brak zrozumienia i umiejętności czytania planów.

[2] R. B. Kucharczyk, s.62: Ściana południowa miała cztery metry grubości, a północna pięć i tam znajdował się korytarz komunikacyjny. Zob. M. Wiewióra, op. cit. Ryc.68, s.70: Próba rekonstrukcji kondygnacji piwnic zamku właściwego w czasach nowożytnych, (rys. i opr. B. Wasik).

[3] A.J. Pawłowski, Zamek w Bytowie, Gdynia 2007, s. 19.

Przypisy w posce nie odpowiadają oryginalnej numeracji tekstów.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Nawiązuję jeszcze raz do postów z 20.03.26 o rozebranej ściance działowej a faktycznie pozostałości korytarza. Zarówno na planie geodezyjnym z XVIII w. , jak i na planie Loffmana z 1657 r. pokazane są ciągi komunikacyjne. Stwarzają one wrażenie, że kaplica po wschodniej stronie i część tunelu bramnego  są odrębnymi budowlami.

H. Jacobi jednocześnie badał też zamek w Rogóźnie. Stąd też fasada południowa zamku w linii prostej wydawała się jemu oczywistą.

Analiza zdjęcia z 2014 r., z podkładem źródła opisowego z 1603 r. pokazuje fałsz tezy o fasadzie południowej Zamku Wysokiego w linii prostej.

Trzeba jeszcze raz podkreślić, nie było tu domu komtura na parchamie, jaki kreuje się w periodykach naukowych w XXI w. Z tych artykułów dowiadujemy się, że ich  autorzy   już np. w 2012 r. znali rozkład pomieszczeń a dopiero w 2014 r. odsłonięto pozostałości tego fragmentu Zamku Wysokiego.

Tę część zamku zbudowano też w XIII w. Na wysuniętej na południe ścianie jest wzór rombowy z zendrówek, tak jak na ścianie południowej kościoła św. Mikołaja. Obecnie jest on niedostępny, zasłonięty krzakami. 

Trzeba bowiem pamiętać, że faktycznie po 2014 r. kontynuację badań archeologicznych w kierunku południowym porzucono.

W załączniku analiza zdjęcia z 2014 r.

W jakimś stopniu powtórka zagadnień sprzed przeprowadzki portalu do innego operatora jest uzasadniona, gdyż wiele linków - odnośników już się nie otwiera.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Dla wyrobienia Sobie poglądu na temat Zamku Wysokiego proponuję też zaznajomienie się z tym artykułem i bibliografią do niego, czyli najnowszą naukową literaturą przedmiotu.

 

https://medievalheritage.eu/pl/strona-glowna/zabytki/polska/grudziadz-zamek-krzyzacki/

 

Warto zwrócić uwagę na podstawie rysunków rekonstrukcyjnych, jak  pokazano etapy budowy zamku.

Za  informację o ryzalicie latrynowym w części południowo –zachodniej byłem krytykowany już 20 lat temu.

Fragment z tej strony:

 W drugiej połowie XIV wieku w południowo – zachodnim narożu międzymurza zamku górnego wzniesiono dom komtura. Była to budowla na planie prostokąta o wymiarach 12,5 x 8,5 metra, wzniesiona z cegły układanej w wątku gotyckim. Wnętrze domu składało się na parterze z trzech pomieszczeń o zbliżonej wielkości, z których skrajne zachodnie zaopatrzono w latrynę, najprawdopodobniej w formie wykusza. Prawdopodobnie nieco później na południe od bramy wjazdowej, również przy murze parchamu, wzniesiono kolejny murowany budynek.

Warto zwrócić też uwagę na pogląd, że wg podanej literatury przedmiotu wieżę Klimek zbudowano 1 ćwierci XIV  w. Jak to zrobiono? Fundament wieży jest ok. 2 m powyżej oficjalnego poziomu dziedzińca wg Hansa Jacobiego.

H. Jacobi operował wysokością bezwzględną nad poziomem morza (n.p.m., próg bramy po stronie południowej na wysokości 59 m n.p.m. Kazimierz Szymański w 1960 r. pomylił wysokości i napisał o 59-60 m nad brzegiem Wisły. Brzeg Wisły przy Górze Zamkowej to ok. 21 -23 m n.p.m. Ten błąd K. Szymańskiego przeniesiono w opracowaniach naukowych do XXI w. Faktycznie Zamek Wysoki wzniesiono ok. 40 m nad brzegiem Wisły. Wizualnie to wygląda tak, jakby zamek wzniesiono na poziomie tarasu obecnej wieży widokowej Klimek.


Ten wpis został zmodyfikowany 4 tygodnie temu przez Marek Szajerka

   
OdpowiedzCytat
Strona 13 / 13
Udostępnij: