Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Grudziądz

Strona 14 / 14

(@marek-szajerka)
Reputable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 380
 

W przypadku Zamku Wysokiego zastanawiało mnie, dlaczego archeolodzy od 2008 r. , po śmierci dr. Antoniego J. Pawłowskiego pomijali relikt ganku w murze w części południowo – wschodniej. Odpowiedź na to pytanie jest w Roczniku Grudziądzkim z 1960 rok, w artykule Kazimierza Szymańskiego.

Ryc. 3. Zamek w Grudziądzu. Rekonstrukcja fundamentów i piwnic na podstawie badań 1941-42.

 Strona 99, skan s101.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/60382/edition/66224/content

Z artykułu K. Szymańskiego powielono też błąd o położeniu zamku na wzgórzu o wysokości 60 metrów nad rzeki, s. 97.

  1. Jacobi operował wysokością bezwzględna nad poziome morza. Wg niego zamek był położony 59 m n. p. m. K. Szymański pomylił wysokości względna z bezwzględną. Po nim ten błąd powielili inni.

Bardziej szczegółowy materiał dla badaczy, chcących z autopsji poznać błędy badawcze, jest w książce Ryszarda B. Kucharczyka, Zamek w Grudziądzu, cz. 2, plany H. Jacobiego, ryc. 12 -16, s. 15 – 19.

Tu dla przypomnienia prezentacja odnośnie ciągu komunikacyjnego na Zamku Wysokim, którą wykonałem w 2012 roku.

https://zamkidwory.forumoteka.pl/wp-content/uploads/wpforo/default_attachments/1731239331-Zamek-ciag-komunikacyjny.pdf

Przy okazji muszę zdementować, że nie jestem autorem podpisów pod zdjęciami mojego autorstwa, w książce podsumowującej wyniki badań archeologicznych, wydanej w 2012 r. O umieszczeniu zdjęć mojego autorstwa dowiedziałem się w dniu promocji książki w Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi w Grudziądzu.

Slajd 26 w prezentacji. Wg zespołu badawczego jest to parapet uskokowy.

Podsumowując, zespół badawczy, akceptując poprawność wyników badań H. Jacobiego, uznał za nim, że takiego ganku tam nie było.

Przed I wojna światową był tam ogródek piwny  z oświetleniem gazowym. Relikt ganku został zaślepiony. Było to pomieszczenie dla potrzeb gastronomii. Po II wojnie światowej było to pomieszczenie gospodarcze, służące do przechowywania narzędzi ogrodniczych. Wielokrotnie niszczone przez wandali, łącznie z podpaleniem.

Pomijanie tego ganku i klatki schodowej w literaturze naukowej jest podtrzymanie fikcji o kaplicy zamkowej na piętrze, m.in. za H. Jacobim i w polskiej literaturze za K. Szymańskim.

Ogródek piwny jest na zdjęciu w książce R. B. Kucharczyka, Zamek w Grudziądzu, część pierwsza, s. 65, fot. 131.

Restauracja Zamek Skrzydło południowo-wschodnie( widok z północy – ruiny częściowo rozebrane w 2012 roku).



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Reputable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 380
 

Zapewne badacz niemiecki H. Jacobi w latach 1940-41  znał poglądy pioniera badań Grudziądza, też niemieckiego badacza X. Froelicha, (1889 r.), o zbudowaniu zamku w Grudziądzu przez Polaków przed Krzyżakami na miejscu fortyfikacji Prusów.

Jacobi badał równocześnie zamek w Rogóźnie

https://zamkidwory.forumoteka.pl/forum/kujawsko-pomorskie-zamki/rogozno-zamek/#post-16655

Zastane rozplanowanie zamku w Grudziądzu, z brakiem potężnej kurtyny o grubości kilku metrów po stronie północno – wschodniej popsuło mu koncepcję rozprawy doktorskiej. Do tego jeszcze być może wiedza, że wykopaliskami archeologicznymi na zamku w Dzierzgoniu interesowało się SS. Z pokazaniem polskiej genezy zamku mogły by być osobiste kłopoty?

Przy pomocy manipulacji grubością odkrytych murów w doktoracie postawił tezę o zbudowaniu zamku przez Krzyżaków w 2 poł. XIII w., równolegle z zamkiem Rogóźnie. „Przeniósł” główne założenia planu zamku w Rogóźnie, ( z grubymi murami kurtynowymi), do Grudziądza.

Zamek w Grudziądzu jest nadal najbardziej niewygodnym zamkiem dla badaczy genezy zamków krzyżackich.

Bardzo dobrze, że H. Jacobi utrwalił tez w formie notatek rzeczywiste rozmiary zastanych murów i ich kąty przylegania do siebie. Dlatego ta manipulacja jest czytelna.

Zasadniczo, w przypadku Grudziądza powinno się nagłaśniać murowaną stróżę rycerstwa polskiego z okresu wyprawy do Prus pod przywództwem księcia Leszka Białego oraz księcia Henryka Brodatego.

Ten wątek jest w zasadzie przemilczany, chociaż w różnych miejscach grudziądzkiego oppidum można znaleźć elementy architektury kamienno-ceglanej , charakterystycznej dla przełomu XII/XIII w. Punktem odniesienia jest Śląsk.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Reputable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 380
 

System wentylacji we wieży Klimek

W wieży Klimek klimatyzacja działała podobnie jak w perskich i arabskich budowlach

Artykuły do porównania

https://klimat.rp.pl/zielone-technologie/art18846271-renesans-starozytnej-klimatyzacji-nie-trzeba-pradu

 

Klimatyzacja w wieży Klimek

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/223890/edition/222299/content

Ten system sprawdzał się też do ewentualnego gromadzenia zboża we wieży.

Przekrój wieży wg C. Steinbrechta, s. 12.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Reputable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 380
 

Postawa Niemców w czasie II wojny światowej odnośnie zamku w Liwie wyjaśnia wprost , dlaczego utajniono i sfabrykowano dowody archeologiczne oraz poglądy Niemca Xavera Froelicha,  świadczące o polskiej genezie zamku w Grudziądzu.

Post Becika z 27.05.2024 r.

https://zamkidwory.forumoteka.pl/forum/mazowieckie-zamki/liw/

[…] Podczas okupacji zainteresowali się ruinami Niemcy mylnie wprowadzeni w błąd przez miejscowego społecznika Otto Warpechowskiego o krzyżackim pochodzeniu warowni. W latach 1943-1944 cegły z murów zamkowych, które miały zostać wykorzystane do budowy obozu zagłady w Treblince wróciły na swoje miejsce. Niemcy zabezpieczyli obiekt i rozpoczęli prace przy rekonstrukcji wieży. Przerwali je jednak natychmiast po tym jak wyszła na jaw prawda historyczna. […]



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Reputable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 380
 

 Linki o strzechach budowlanych zapewne pozwalają na odczytanie faz budowy zamku w Grudziądzu i nie tylko.

https://zamkidwory.forumoteka.pl/forum/kujawsko-pomorskie-zamki/lipienek/#post-17615

 

Cecha charakterystyczną wieży Klimek  był w oryginale kamienny fundament w wątku opus incertum, wykończony glazurowanym, zielonym ćwierćwałkiem, z blatem charakterystycznym dla cegieł romańskich.

Nasuwa się wniosek, że w ramach struktury strzechy najpierw ekipa specjalizująca się w obróbce kamienia wykonywała kamienne fundamenty. Następnie ich miejsce na kolejnym etapie zajmowali specjaliści od budowy ścian ceglanych.

W Grudziądzu, na Górze Zamkowej jest fragment muru z XIII w., grubości ok. 2 m, w wątku polskim, w całości wykonanym z cegły. Mur wieży Klimek o grubości 3 m wykonano bez użycia rusztowań. Wieża miał ok. 30 m wysokości. Najpierw wykonywano balustrady zewnętrzna i wewnętrzną o szerokościach ok. 0,6 m. Następnie przestrzeń między balustradami wykładano cegłami i zalewano zaprawą wapienną. Tak systematycznie wieża pięła się do góry. Wchodzono i schodzono powstająca równocześnie klatką schodowa w murze.

Dla porównania ściana północna kościoła św. Mikołaja w Grudziądzu ma grubość ok. 1,3 m. Wykonana jest w wątku opus emplectum. Rdzeń ściany wypełniony jest gliną, drobnymi kamieniami.

Z przytoczonych artykułów wynika, że mularze (murarze) byli rzemieślnikami wolnymi, którzy nie byli zrzeszeni w miejskich cechach, które powstały zasadniczo dopiero w XV  w. Byli oni wędrownymi rzemieślnikami, zatrudnianymi przez Kościół i miasta do budowy np. kościołów, ratuszy itd.

Po realizacji takich zamówienia w miastach się kończyły w 1 poł. XIII w. Niewątpliwie dla takich „bezrobotnych” strzech wielka okazją na nowe zamówienia był zakon krzyżacki, który na wielką skalę zaczął budować potężne zamki.

Fenomenem są murowane kościoły wiejskie na terenie ziemi chełmińskiej, często swoim wyglądem nawiązujące do architektury romańskiej.

https://miastarytm.pl/wiejskie-koscioly-gotyckie-ziemi-chelminskiej/

Nie było zamówień w miastach, to strzech budowały kościoły na wsiach.

Tej widocznej prawidłowości historiografia niemiecka odnośnie Krzyżaków zapewne nie zauważyła. Krzyżacy zostali przez nią wykreowani, jako pionierzy budownictwa murowanego na tym terenie. Osiągnięcia Cystersów zostały zmarginalizowane. Dlatego Grudziądz z udokumentowanym źródłami pisanymi, rodowodem cysterskim jest nie do zaakceptowania przez naukowców akademickich, promujących rzekomo pionierską rolę Krzyżaków w dziele budownictwa murowanego na ziemi chełmińskiej i w Prusach w XIII w.

To wychwalanie Krzyżaków w tej kwestii jest nadal intensywne w XXI w. W Grudziądzu jest to szczególnie widoczne, gdzie architektura charakterystyczna dla Cystersów jest niezauważalna.

Nawet wpływowi naukowcy odnośnie badań historii Cystersów w XXI w. nie zgodzili się na umieszczenie Grudziądza na Europejskim Szlak Cysterskim, chociaż cysters św. Chrystian, biskup misyjny Prus  założył to miasto.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Reputable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 380
 

 Barokowy wystrój refektarza dawnego kolegium jezuickiego

Po odstąpieniu dawnego „zamku średniego” kanoników Jezuitom w XVII w. urządzono tam kolegium. Najwspanialszym pomieszczeniem w gmachu jest refektarz. Być może w miejscu średniowiecznego refektarza.

Galeria zdjęć w załączniku, w zapisie PDF



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Reputable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 380
 

Powracam do kwestii bramy na Zamek Wysoki. Jak można było ponad 80 lat temu zgubić odrestaurowaną  na przełomie XIX/XX w. bramę główną na Zamek Wysoki i jej nie dostrzegać nadal w opracowaniach naukowych w XXI w.

Post w zapisie PDF

 

Brama na Zamek Wysoki od strony wschodniej

W przypadku rekonstrukcji rozplanowania zamku na Górze Zamkowej zastanawiające jest,  że badacze nie zauważają dwutraktowej bramy od strony wschodniej. Brama została zrekonstruowana ok. 130 lat temu.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Reputable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 380
 

Na stronie dotyczącej Warszawy podałem link do artykułu Oskara Sosnowskiego z 1930 r. Autor zamieścił tam swój autorski plan rekonstrukcyjny średniowiecznego Grudziądza. Wprowadził określenie zamku dolnego dla części południowej przedzamcza.

https://zamkidwory.forumoteka.pl/forum/mazowieckie-mury-miejskie/warszawa/#post-17709

Podobnie jak na planie rekonstrukcyjnym z okresu II wojny światowej umieścił wjazd na Zamek Wysoki od strony wschodniej. Także zaliczył gmach kolegium jezuickiego, założonego w 1 poł. XVII w. ,jako obiekt ze średniowiecza.

Warto ten plan skonfrontować z niemieckim planem rekonstrukcyjnym średniowiecznego Grudziądza.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Reputable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 380
 

Dwa lata przed odsłonięciem w trakcie remontu murów kościoła pojezuickiego, lata 2006-2008, w pomieszczeniu gospodarczym natrafiono na malowidła ścienne. 

W przypadku murów potwierdziło się, to, co też sugerował Hans Jacobi w 1942 r. Obiekt ten pochodzi ze średniowiecza.

https://pomorska.pl/odkrycie-w-grudziadzu/ar/6748499

Podobne malowidło z gwiazdami było w latach 90. XIX w. w relikcie dawnego kapitularza w kościele św. Mikołaja.

 



   
OdpowiedzCytat
Strona 14 / 14
Udostępnij: