
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
W tej samej pracy, co w wcześniejszym poscie przeanalizowałem zagadnienie domów mieszkalnych na terenie oppidum. Rozdział X pracy, zapis w PDF
Moja analiza siedziby feudałów Grudziądzu, sporządzona w przytoczonej wcześniej pracy z 2004 r. Po około 25 latach zapewne nie straciła wiele na aktualności. Praca została napisana przed podjęciem prac archeologicznych na Górze Zamkowej.
Tytuł rozdziału VI. Siedziby feudałów.
Niedawno Becik podjął w przypadku Wałbrzycha temat dworu obronnego typu Motte.
https://zamkidwory.forumoteka.pl/forum/obiekty-sakralne/walbrzych-3/
Ten post skłonił mnie do ponownego przyjrzenia się fragmentowi fortyfikacji naniesionych na planie katastralnym z 1772 r. po stronie południowo wschodniej, na zewnątrz międzymurza. Kilkanaście metrów dalej była najwyższa baszta na terenie oppidum – Baszta Katowska z pręgierzem.
Na s. 265 – 266, w załączonym rozdziale pracy o siedzibach feudałów na końcu napisałem o tym fragmencie fortyfikacji.
Na planie katastralnym z 1772 r. w części południowo – wschodniej Grudziądza narysowano obszar o owalnym kształcie, otoczony parchamem36. Ze zdjęcia z początku XX w.37 można odczytać, że był to pierwotnie dwukondygnacyjny budynek z krenelażem. Do tego zespołu obronnego należała zapewne Baszta Sędziowska. Wybudowana ona została w wątku wendyjskim. Wg zachowanego negatywu sklepienia od strony wewnetrznej wiadomo, że na parterze była sala o sklepieniu krzyżowym, natomiast nad nią następne piętra posiadały stropy drewniane. W poł. XVIII w. teren ten nazywano Hermans Scheune nebst Platz. Był to Plac Przyboczny. Dowodnie w wieży tej w XVII-XVIII w. mieszkali kaci miejscy (Nachrichter). X. Froelich odnotował, że kat Hudarius Tober (1689 r.), Cardinal (1709 r.), Müller (1720 r.), Untermann (1722 r. – do stwierdzenia) dostawali 24 floreny rocznej pensji, co kwartał wolne obejście wśród mieszczan, wolne mieszkanie w wieży, ogród i następującą taksę: od strangulacji (uduszenie bez powieszenia, udławienie) 16 florenów, od egzekucji z ogniem 12 florenów, ścięcie mieczem 6 florenów, od fustygacji (chłosta, karcenie rózgami) 3 floreny38. Obszar ten na planie z ok. 1750 r., podobnie jak Góra Zamkowa nie został wyraźnie narysowany. W tym miejscu powinien się znajdować, podobnie jak w Toruniu, budynek Tama. W tym miejscu regulowano poziom wody w fosie. W Toruniu był on pod kontrolą Krzyżaków do 1454 r.39 w Grudziądzu równieŜ ten obszar był pod ścisłą kontrola Zakonu do 1415 r., kiedy to Krzyżacy zgodzili się na modernizację wodociągu. Czytelny na planie z 1772 r. parcham wskazuje na obronny charakter tego miejsca. Po opanowaniu tego punktu strategicznego nieprzyjaciel mógł obniżyć poziom wody w fosie miejskiej. Był to moim zdaniem obszar dworu wójtowskiego.
Uważam za uzasadnione wstawienie w tym miejscu adnotacji o tym terenie przy omawianiu zagadnienia zamku krzyżackiego w Grudziądzu. Gdyż był to element fortyfikacji wspólny dla miasta i zamku.
Przypisy:
35 Zob. M. Sobańska-Bondaruk, S. B. Lenard, Wiek V-XV w źródłach. Wybór tekstów źródłowych z propozycjami metodycznymi dla nauczycieli historii i studentów, Warszawa 1997, s. 164-169. 36 Zob. A. Czacharowski, Atlas [...], plan 8. Niestety teren tego zespołu warownego został 20 lat temu bezpowrotnie zniszczony. Wówczas podjęto decyzję przykryciu Kanału Trynka. Na tym odcinku płynie ona w betonowych kręgach. W trakcie prac ziemnych, bez archeologicznego rozpoznania wykopano od strony ulicy Groblowej pseudofosę, której faktycznie w tym miejscu, na odcinku do ulicy Szkolnej nie było. Wyraźnie wynika to z przytoczonego planu z 1772 r. Do 1945 r. były tam domy, których fundamenty były murowanym brzegiem kanału. Plan z XVIII w. świadczy, że zabudowa ta posiadała odległy rodowód. Budynek ten widoczny jest na zdjęciu z pocz. XX w., (zob. A. Wajler, E. Chmielewski, 100 lat Wodociągów, Grudziądz 1999, s. 6). 37 Zob. A. Wajler, E. Chmielewski, op. cit., s. 6 38 X. Froelich, Geschichte,[...], s. 133-134. 39 M. Haftka, Zamki [...], s. 325.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
25 lat temu nie kojarzyłem jeszcze, że na ścianie południowej baszty jest pręgierz.
Po 25 latach post Becika wzmacnia tezę, że to było faktycznie założenie obronne typu Motte.
Zgadzają się etapy budowy Baszty Katowskiej.
Przy gruncie nie ma ona fundamentu kamiennego, jest widoczny mur ceglany w wątku wozówkowym. Następnie jest wiązanie wendyjskie.
Można również wskazać przypuszczalnie, kto mógł podwyższyć basztę, zapewne pozostałość stróży rycerstwa polskiego, budowanej przez księcia Leszka Białego oraz księcia Henryka Brodatego.
W 1278 r. Krzyżacy odnotowali znamienitego rycerza Piotra z Grudziądza
Informacja o rycerzu Piotrze z Grudziądza na s. 3 – 4 mojego artykułu z 2024 r.
https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/273612/edition/270959/content?ref=struct
Ks. Stanisław Kujot uważał, że to właśnie przy siedzibie polskiego rycerza Krzyżacy założyli miasto.
Artykuł z 2024 r. pokazuje, jak historiografia polska po 1945 r. wyeliminowała historiografię polską z 2 poł. XIX w. – 1 poł. XX w. i zaczyna historię miasta od 1291 roku.
Tej fikcyjnej dacie założenia miasta podporządkowana jest datacja średniowiecznych zabytków architektury w Grudziądzu. Niewątpliwie traci na tym sam Grudziądz, ale i w skali ogólnopolskiej polskie dziedzictwo kulturowe.
Wystarczy skojarzyć rycerza Piotra Grudziądza, etapy rozbudowy Baszty Katowskiej na ceglanym romańskim murze, by stwierdzić, że w latach 60. XX w. Profesor Michał Walicki miał rację, co do powstania murów obronnych w Grudziądzu, jako najstarszych w Polsce obok Torunia i Chełmna.
Miejsce, gdzie było Motte, na początku XX w.
Zdjęcie z książki: Eugeniusz Chmielewski, Anna Wajler, 100 lat Wodociągów w Grudziądzu 1899 -1999, Grudziądz 1999, s. 6.
Na s. 6., post z 11.07.23 opublikowałem obecne wnętrze Baszty Katowskiej.
https://zamkidwory.forumoteka.pl/forum/kujawsko-pomorskie-mury-miejskie/grudziadz/strona/6/
Jest różnica poziomów między zewnętrznym międzymurzem a obecnym parkingiem.
Powiązanie Baszty Katowskiej z polskim rycerzem o imieniu Petrus van Grudencz jest zbieżne z wiązaniem wedyjskim, występującym w tej baszcie. Petrus van Grudencz został wymieniony w dokumencie wielkiego mistrza Konrada von Thierberg, z 1278 r. razem z innym polskim rycerzem Themo de Clement . Thema de Clement historycy łącza z właścicielem Plemiąt.
Zob. Plemięta . Średniowieczny gródek Ziemi Chełmińskiej, Andrzej Nadolski [red]. 1985, Plemięta w świetle źródeł pisanych, artykuł Jana Powierskiego, s. 32-33.
Odkrycie średniowiecznej wieży rycerskiej w Plemiętach było sensacją na skale ogólnopolską.
https://zamkidwory.forumoteka.pl/forum/kujawsko-pomorskie-grodziska-kopce/plemieta/
Potwierdzone archeologicznie Motte, dwór obronny polskiego rycerza , lennika krzyżackiego Piotra z Grudziądza byłoby rewolucyjne z punktu widzenia badań genezy Grudziądza. Zachęta do badań jest, gdyż od strony zewnętrznej Baszty Katowskiej nie widać fundamentu kamiennego, tylko w przyziemiu warstwy cegieł z wiązaniem wozówkowym.
Jest szansa na odsłonięcie fragmentu parteru wieży lub jej części piwnicznej. Taka rewolucja w poglądach na geneze Grudziądza może nastąpić jeszcze w 1 poł. XXI w.
Bertold von Nordhausen, jest pierwszym poświadczonym źródłowo komturem grudziądzkim w 1278 r.
Zob. Krystyna Zielińska – Melkowska, Lokacja Grudziądza w 1291 roku, Toruń 1991, przyp. 35, s. 48.
https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/17460/edition/26714/content
W tym samym, umownie 1278 roku w Grudziądzu nastąpiła wymiana lokalnej władzy feudalnej. Znika ze źródeł lennik krzyżacki polski rycerz a pojawia się komtur krzyżacki.
Ta zamiana władzy jest zgodna z poglądem ks. Stanisława Kujota, że Krzyżacy objęli we władanie Grudziądz dopiero w 1278 r. To jest stanowisko polskiej historiografii sprzed 1945 r.
Jest jeszcze jedno zagadnienie, nie związane bezpośrednio z Motte Piotra z Grudziądza.
Na s. 30 wspomnianego artykułu profesor Jan Powierski napisał:
[…] Rejon objęty tym najazdem, [dot. Skomanda w 1277 roku, przyp.M.Sz.], sugeruje, że planowanym obiektem było nie Chełmno, lecz Chełmża – civitas Culmense może alternatywnie oznaczać każde z tych miast. […]
Jest to ważne z tego powodu, że po 40 latach od tej opinii, jej nie znając, razem Kolegą Przemysławem Szachnitowskim w prelekcjach i artykułach wyrażaliśmy pogląd, że dla lat 20-30 mogła nie istnieć nazwa Ziemia Chełmińska a Chełmżyńska. Dotyczy to czasów biskupa misyjnego Prus św. Chrystiana.
Zdjęcia murów obronnych grudziądzkiego oppidum które wykonałem ok. 20 lat temu.
Album w załączniku PDF
Zdjęcia murów oppidum. cd. Tym razem pod kątem typu z Nowej Marchii Brandenburskiej. Zdjęcia z lat ok. 1990-2008.