Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Grudziądz

Strona 7 / 7

(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Dla miłośników zamków zapewne ten argument źródłowy ucieszy. W świetle źródła z 1584 r. teren Grudziądza w obrębie murów nie był pełnoprawnym miastem. Zaliczony był do kategorii niższej  opiddum, czyli osiedla obronnego. W inwentarzu z 1664 r. ten teren jest określany jako przedzamcze miejskie, należące do zamku. Natomiast w 1472 r. król Kazimierz Jagiellończyk oświadczył wprost, że odziedziczył połowę zamku.

Dla porównania na legendzie Mapy Henenbergera zamek w Rogóźnie posiada taką kategorię.

 

Zob. Rocznik Grudziądzki t.20:2012, s. 168-170

s.168, punkt 1. 

[...] ad via publicam ex opidi porta [...]

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/148162/edition/151015/content

Zapewne wiele jeszcze czas upłynie, zanim środowisko naukowe zauważy, że dokumenty źródłowe przez nich publikowane przeczą istnieniu miasta w obrębie murów, wg nich lokowanego w 1291 r. a wskazują na wieloczłonowy zamek, jak w Malborku, tylko od niego starszy.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Lokacja Grudziądza w 1 poł. XIII w. w świetle dokumentów lokacyjnych dla Chełmna i Torunia z lat 1233- 1251. Przy okazji tego tematu kwestia translokacji Torunia, krótko po lokacji z 1233 r. nie jest taka oczywista.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Pierwsza strona Biuletynu Koła Miłosników Dziejów Grudziądza do postu poprzedniego.

Biuletyn Koła Miłośników Dziejów Grudziądza, Rok XXIII: 2025,  nr 2 (831)



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

W nawiązaniu do poprzedniego postu, w liście biskupa chełmińskiego Jana Dantyszka jest potwierdzenie, że miasta Grudziądza nie lokowano w obrębie murów, jak się powszechnie uznaje.

"Biskup chełmiński i administrator pomezański, Jan Dantyszek, pisał: parochialis  ecclesia oppidi Graudencii Pomezaniensis Dioecensis".

W swobodnym tłumaczeniu własnym:

parafialny kościół osiedla Grudziądza.

Ten zapis, wbrew pozorom nie dotyczy też kościoła św. Mikołaja

Tytuł książki:

Kapituła kolegiacka grudziądzka 1992 - 2008.

Opracował ks. Jerzy Karol Kalinowski 

kanonik honorowy tejże kapituły

Grudziądz 2008

 

Tłum. z łaciny fragmentu wizytacji kanonika Strzesza z lat 1667 -1672: H. Ludwińska

"Lokalizacja szpitala ze średniowiecza oraz d. kaplicy św. Michała Archanioła , obecnie pomieszczenia piwniczne kamienicy przy ul. Klasztornej 6 wyjaśniają te kwestie szczegółowo:

Kościół Świętego Ducha przy Bramie Toruńskiej z mocnymi murami przypadł, jak wyżej wspomniano zakonnicom reguły św. Benedykta w roku 1619. Dawniej istniało przy nim probostwo, lecz po pożarze miasta kościół został połączony z kościołem parafialnym  w jeden na mocy przywileju 1345 roku co zostało publicznie ogłoszone i przedłużone przez pełnomocników królewskich w 1606 r. i 1609 roku.

        Drewniany szpital przy tym kościele między murami wyposażony w pokoje na górze    i w podziemiach ocalał w pożarze w 1659 roku. Z czterech stron ograniczony podwórcem kaplicy św. Michała. Połączony ścianą z kościołem parafialnym. Ubodzy zostali przyjęci niestosownie do godności miejsca, do wnętrza starej kaplicy św. Michała."

W świetle zestawienia dat źródeł pisanych 130 lat wcześniej , za czasów biskupa Dantyszka kościół Świętego Ducha był parafialnym.

W XVII w. kościół św. Mikołaja nie był parafialnym, był prezbiterialnym dla kościoła św. Katarzyny w Łasinie, w diecezji pomezańskiej.

Do 1618 r. formalnie kościołem parafialnym dla grudziądzan był kościół św. Jerzego na Rybakach. Połączenie kościołów prawnie mogło tylko dotyczyć kościoła parafialnego św. Jerzego oraz Świętego Ducha.

Wg kanonika Strzesza 13 września 1666 r. kościół ten podlegał przełożonemu zgromadzenia prowincjonalnego Dominikanów. 30  lat później kanonik Dąbrowski jednocześnie zarządzał tym kościołem i był opatem klasztoru cysterskiego w Oliwie.

O kanoniku Dąbrowskim:

https://www.gedanopedia.pl/gdansk/?title=D%C4%84BROWSKI_KAZIMIERZ_BENEDYKT

"Wszystkie przedmioty potrzebne do sprawowania kultu i pisma ocalały z nieszczęść wojny, pozostała również jedna księga rachunkowa prowadzona od 1622 r.

            Tak chylący się ku upadkowi (kościół) ówczesny proboszcz przywrócił do życia na mocy rozkazu wydanego przez Grzegorza Badowica, przełożonego zgromadzenia prowincjonalnego i potwierdził nienaruszalność przywilejów zapisanych w piśmie z 13 września 1666 r."

Pisanie o kościele św. Mikołaja , jako parafialnym  od założenia miasta jest poważnym błędem rzeczowym, który drastycznie zniekształca i fałszuje historię Grudziądza w średniowieczu i czasach nowożytnych.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Uzupełnienie

W poprzednim poscie nie można było otworzyć linku do biogramu pata oliwskiego Kazimierza Dąbrowskiego

https://gdansk.gedanopedia.pl/gdansk/?title=D%C4%84BROWSKI_KAZIMIERZ_BENEDYKT,_opat_oliwski

Również nie zapisana została strona z książki ks. J. K. Kalinowskiego



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Sprawa własności muru obronnego w części południowo zachodniej miasta w  1729 r. wg Kroniki benedyktynek grudziądzkich.

Wg tego autentycznego źródła historycznego mieszczanie grudziądzcy zaprzeczali konkretnie, iż nie są właścicielami muru obronnego w części południowo - zachodniej. 

 

[…]Zapomnieć się nie godzi, co się tu wspomni około mur (Jw. Miejskich, ponieważ są nam przeszkodą, zaczem z miastem zaczęło przed postawieniem nowego klasztoru starać się o to i mówić, aby nam je pozwoliło obalić a klasztorny fundament na tem miejscu postawić, lecz wskórać nie mogliśmy, bo zawsze jedna piosnkę śpiewali, ze to nie mury nasze , ale Jego Królewskiej Mości  Rzeczypospolitej, więc pisało się do  JMCi Pana Kanclerza Szembka , starosty tutejszego. Jeździły tam przy okazjo niego Siostry, to jest  P. Marszewska  i P. Rheoroewiczówna, dostały list do miasta, wyznaczył i komisarza J P Rychłowskiego, ten z nimi mówił , widząc krzywdę naszą , lecz to wszystko luterja polityka wzwyż pomieniona , że to nie nasze mury, zbijała. Zażyło się powagi Xiążęcia JMCi Arcybiskupa Gnieźnieńskiego Potockiego. Potem Xiążęcia Warmijskiego , rodzonego JMCi Pana Kanclerza, lecz nas wszystko nadzieja karmiono.[…]

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/265/edition/2230/content



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

W 2007 r. , trakcie naprawy tynku budynku d. klasztoru benedyktynek  , po stronie zachodniej sfotografowałem czytelny mur obronny. Okazuje się, że był na tyle potężny, że posłużył jako fundament budynku klasztoru.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Artykuł o średniowiecznym wodociągu w Grudziądzu, którego początki sięgają 1 poł. XIII w.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Z tego portalu dowiedziałem się, że już jestem w grobie:

 

https://www.facebook.com/romanizm.eu/photos/most-bramy-toru%C5%84skiej-grudzi%C4%85dz-woj-kujawsko-pomorskie-wchodzi%C5%82-w-sk%C5%82ad-niezacho/1129877335813554/?_rdr

Temu Panu z innego forum o zamkach przypomnę, że jestem magistrem historii, absolwentem UMK (1982) a  nie amatorem.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Prelekcja z okazji 25 rocznicy odkrycia fragmentu Mostu Bramy Bocznej, Biuletyn w załączniku.



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

W swojej pracy Grudziądz w XIII – XVIII w., […],  z 2004 roku, w rozdziale czwartym przeanalizowałem kwestię murów obronnych.

Szajerka M., Grudziądz w XIII-XVIII w. Kwestia synchronizacji różnych źródeł historycznych i jej wpływ na obraz miasta w historiografii. Studium historyczno-architektoniczne. Grudziądz 2004. Praca na płycie CD. Wydruk oryginalny  znajduje się w zbiorach czytelni naukowej Biblioteki Miejskiej im. Wiktora Kulerskiego w Grudziądzu oraz bibliotece Muzeum im. ks. dr W. Łęgi w Grudziądzu. Sygnatura  nr 199.667 Czyt. Nauk.

 

 

 Po ponad 20 latach od napisania tej pracy niektóre wątki zostały poprawione , zweryfikowane pozytywnie bądź negatywnie w moich następnych publikacjach. Na tym przecież polegają badania naukowe.

W załączniku, w zapisie PDF podsumowanie rozdziału czwartego.

W jakimś stopniu obecnie nowością będzie kwestia własności murów. Niejako sugestywnie operuje się definicją mury miejskie. Jednak w sensie własności mury oppidum grudziądzkiego nie należały do mieszczan. Były własnością Krzyżaków a następnie starostów. Ich budowę zapoczątkowali Cystersi w 1 poł. XIII w., wykorzystując wcześniejsze konstrukcje Prusów.

Wyrażone to zostało w wyrokach sądowych z XVIII w.

Sprawa własności muru obronnego w części południowo zachodniej miasta w  1729 r. wg Kroniki benedyktynek grudziądzkich

 

[…]Zapomnieć się nie godzi, co się tu wspomni około mur (Jw. Miejskich, ponieważ są nam przeszkodą, zaczem z miastem zaczęło przed postawieniem nowego klasztoru starać się o to i mówić, aby nam je pozwoliło obalić a klasztorny fundament na tem miejscu postawić, lecz wskórać nie mogliśmy, bo zawsze jedna piosnkę śpiewali, ze to nie mury nasze , ale Jego Królewskiej Mości  Rzeczypospolitej, więc pisało się do  JMCi Pana Kanclerza Szembka , starosty tutejszego. Jeździły tam przy okazjo niego Siostry, to jest  P. Marszewska  i P. Rheoroewiczówna, dostały list do miasta, wyznaczył i komisarza J P Rychłowskiego, ten z nimi mówił , widząc krzywdę naszą , lecz to wszystko luterja polityka wzwyż pomieniona , że to nie nasze mury, zbijała. Zażyło się powagi Xiążęcia JMCi Arcybiskupa Gnieźnieńskiego Potockiego. Potem Xiążęcia Warmijskiego , rodzonego JMCi Pana Kanclerza, lecz nas wszystko nadzieja karmiono.[…]

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/265/edition/2230/content



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Zaproponowałem wówczas uporządkowanie nazewnictwa bram i furt oraz zrobiłem zestawienie fortyfikacji.

Skatalogowałem relikty bram, które np. w czasach staropolskich już nie były używane. W inwentarzach staropolskich wymieniano tylko cztery bramy: Wodną, Toruńską, Boczną i Łasińską. Obecnie natomiast bezkrytycznie w wszelkiego rodzaju przewodnikach i folderach jest informacja tylko o jednej zachowanej Bramie Wodnej. 

Dobrze zachowane, patrząc od zewnątrz są też Brama Zamkowa Przedzamcza z gdaniskiem, Brama Klasztorna, Brama św. Chrystiana.

W przewodnikach możemy tez przeczytać, że tylko zachowały się mury od strony południowej miasta.

W załączniku w zapisie PDF końcowy fragment rozdziału czwartego. 


Ten wpis został zmodyfikowany 2 tygodnie temu przez Marek Szajerka

   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Brakujący plik do poprzedniego postu


Ten wpis został zmodyfikowany 2 tygodnie temu przez Marek Szajerka

   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 231
 

Korekta do poprzednich  dwóch postów.  Jest zestawienie elementów fortyfikacji z propozycją uporządkowania nazewnictwa.



   
OdpowiedzCytat
Strona 7 / 7
Udostępnij: