
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
Zagórze to północna dzielnica Sosnowca
Gródek stożkowaty znajduje się nieopodal zabytkowego kościoła św. Joachima. Jest to cenny relikt średniowiecznej siedziby możnowładczej.
Stożek gródka ma kształt zbliżony do koła w podstawie o średnicy 23-25 m. Otacza go fosa o szerokości ok. 4 m. Gródek rycerski datowany jest na XIV-XV wiek.
Na terenie stanowiska archeologicznego znajdowały się ruiny XIX-wiecznej kaplicy.
Zagórze było wzmiankowane już na przełomie XII/XIIIwieku jako osada w miejscu Zagórza . W XV wieku osada stała się własnością Jana Zagórskiego.
zdjecie gródka pochodzi ze strony: http://www.iaepan.edu.pl

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Odkrywanie tajemnic zagórskiego grodu
Miejski konserwator zabytków w Sosnowcu zamierza przebadać geo- radarem stanowisko archeologiczne w Zagórzu. W średniowieczu istniał tam niewielki gród. To teren w pobliżu kościoła pod wezwaniem św. Joachima.
Historycy spodziewają się tam odnaleźć więcej śladów po osadzie. Niewykluczone, że w przyszłości mogłaby się ona stać jedną z turystycznych atrakcji miasta. Ostatnie badania archeologiczne prowadzono tam pod koniec lat 90. ubiegłego wieku. Potwierdziły istnienie grodu. Znalezione przez archeologów ślady dawnych mieszkańców tego miejsca są datowane na XIV wiek.
- Oprócz samego gródka, warto też zbadać teren wokół niego, który jest niesamowicie interesujący. Są tam pozostałości dworskiego browaru, kopce w dolinie potoku zagórskiego, kaplica lapidarium żołnierzy Armii Krajowej, groty w parku Mieroszewskich. Może się okazać, że szerokie badania przyniosą nam nowe rewelacje na temat Zagórza - mówi Paweł Dusza, miejski konserwator zabytków.
Badanie na razie zapowiada się interesująco, patrząc na to, co do tej pory udało się tam odkryć. - Kilkanaście metrów od kopca można między dzikimi drzewami owocowymi zobaczyć kamienne ruiny po domach. Najprawdopodobniej powstały one w miejscu, gdzie stał browar Mieroszewskich. Gdy pod jeden z nich kopano fundamenty, to w ziemi znaleziono fragmenty rur wykonanych z drzewa dębowego - dodaje Artur Ptasiński, który opiekuje się terenem i pobliską kapliczką.
Badania georadarem miałaby wykonać specjalistyczna firma. Trwają uzgodnienia odnośnie sposobu i zakresu badań. Przedstawiciel firmy, która prowadzi takie prace uważa, że teren w Zagórzu jest ogromnym wyzwaniem dla badaczy.
- Nie można podejść do sprawy w standardowy sposób. Trzeba będzie skrzyżować ze sobą różne metody. Stanowiska miejskie o takiej charakterystyce jak to w Zagórzu są bardzo trudne do badania, ponieważ współczesne instalacje powodują wiele zakłóceń, które wpływają na bardzo czuły sprzęt - mówi Łukasz Porzuczek z firmy Proton-Archeo. - Chciałbym dać jednoznaczną odpowiedź na pytanie, co tam się znajduje? Dlatego właśnie chcę skrzyżować ze sobą kilka metod, aby się wzajemnie potwierdzały i uzupełniały. Na przykład dzięki kamerze, którą można wpuścić w trudno dostępne miejsca, uzyskujemy natychmiastowe potwierdzenie tego, co wcześniej przy pomocy innego urządzenia znaleźliśmy.
Oprócz georadaru, przy badaniach może być wykorzystana metoda pomiaru pola magnetycznego. Umożliwia ona np. wykrycie obiektów archeologicznych, takich jak pozostałości po obiektach drewnianych lub grobach.
- Nasze prace w innych miejscach przyniosły już wiele ciekawych odkryć, od cmentarzysk i pojedynczych grobowców megalitycznych po dworki, krypty i zapomniane mury w użytkowanych do dziś obiektach - podkreśla Łukasz Porzuczek.
Wszystkie prace będą przeprowadzone pod nadzorem konserwatorskim.
Takie badania, choć nie są zbyt często stosowane, w Zagłębiu już przeprowadzano. W ubiegłym roku robili to w Będzinie naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie (Zakład Geofizyki oraz Katedra Geodezji Górniczej i Inżynierii Środowiska). Badali wzgórze zamkowe.
Przyjechali na zaproszenie Stowarzyszenia na rzecz Ochrony Dziedzictwa Przyrodniczego i Kulturowego "Moje Miasto". Przez trzy dni za pomocą superczułych urządzeń elektronicznych sprawdzali teren, gdzie istniało prawdopodobieństwo odkrycia tajemnych korytarzy i przejść podziemnych, łączących te miejsca z odkrytymi już wcześniej lochami.
I choć nie dokonano wówczas jakiegoś spektakularnego odkrycia, to miasto i tak zainwestowało w to historyczne miejsce. Właśnie trwa tam rewitalizacja podziemi zamkowych i wzgórza. Ma być jeszcze bardziej interesujące dla turystów. Chętni będą mogli zwiedzać niedostępne wcześniej podziemia.
Dzięki archeologicznym odkryciom wyrosła też inna historyczna atrakcja na Jurze. W lipcu otwarto średniowieczny drewniany gród na Górze Birów w Podzamczu (gmina Ogrodzieniec). Ślady grodziska odkryli tam w latach 90. ubiegłego stulecia archeolodzy. Teraz "Biskupin Jury" cieszy się wielką popularnością wśród turystów, którzy najpierw zwiedzają ogrodzie- niecki zamek, a potem wdrapują się na Górę Birów. Niewykluczone, że podobna atrakcja może w przyszłości wyrosnąć w Zagórzu.
Artur Ptasiński i Paweł Dusza w miejscu, gdzie stał gród (fot. Sebastian Reńca)

autor: Sebastian Reńca
źródło: Dziennik Zachodni 2008-08-29
fryta1z Wysłany: 20 Mar 2009 18:41
Gródek na wiosnę ![]()

Info sprzed roku ale ciekawe
W Zagórzu odkryto pozostałości średniowiecznej wieży
Archeolodzy po raz kolejny wrócili do sosnowieckiego Zagórza. Tym razem dokopali się do śladów i pozostałości średniowiecznej wieży.
Badania archeologiczne prowadzono w Zagórzu już w latach 80. Wykopano wówczas materiał z XIV i XV wieku - drewniane pozostałości osadnictwa. Kolejne wykopaliska przyniosły przedmioty świadczące o istnieniu osady produkcyjnej, w której zajmowano się wytopem srebra i ołowiu już w XII wieku.
- Skala produkcji była olbrzymia. Srebro i ołów wytapiano, jak się później okazało, nie tylko w samym Zagórzu, ale też w innych miejscach Zagłębia. Zastanawialiśmy się ze względu na fakt, że przecież były to kruszce bardzo cenne, czy w pobliżu były jakieś budowle ochronne. Przeczuwaliśmy, że gdzieś musiałyby być wybudowane jakieś wieże - mówi Jacek Pierzak, archeolog z biura wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Właśnie z nadzieją na znalezienie śladów takiej budowli na początku sierpnia pod kierownictwem Katarzyny Soboty-Liwoch z sosnowieckiego muzeum rozpoczęto po raz kolejny badania w Zagórzu. W materiałach źródłowych z 1568 roku mowa jest o kopcach granicznych w tej okolicy, z czego jeden znajdował się w Zagórzu w pobliżu współczesnego kościoła. Wiadomo było, że swego czasu na płaskim terenie wykopano w tym miejscu fosę. Z wybranej ziemi usypano kopiec. Eksperci byli niemal pewni, że znajdowała się na nim wieża. Brakowało jedynie dowodów. W czasie tych wykopalisk zostały one jednak pozyskane.
- Na kopcu stała drewniana wieża o charakterze obronno-mieszkalnym. Nie potwierdziła się teoria, by miała strzec osady produkcyjnej. Wytop w Zagórzu kończy się na dobre pod koniec XII wieku, a wieża pochodzi z okresu późniejszego. Mieszkał w niej właściciel okolicznych dóbr. Miała 10-11 metrów wysokości, służyła do obserwacji pobliskiego traktu handlowego. Spaliła się w XIV wieku - opowiada Pierzak.
Zgodnie z ustaleniami archeologów kopiec po pożarze nie pozostał pusty i wybudowano na nim dużo niższy i znacznie wygodniejszy do mieszkania dwór. Obiekt istniał do XIX wieku, kiedy to Mieroszewscy, właściciele okolicznych dóbr, zdecydowali o jego zburzeniu i budowie w tym miejscu romantycznej altany.
am, GW Katowice 22.08.2011
http://sosnowiec.gazeta.pl/gazetasosnowiec
fot. Katarzyna Sobota-Liwoch
Badania archeologiczne w Zagórzu pod kierownictwem Katarzyny Soboty-Liwoch z działu archeologii Muzeum Miejskiego 

czcibor Wysłany: 29 Lip 2012 18:17
Moje 3 groszę, na Zagórzu byłem jakoś na jesień w zeszłym roku. Stoi tam nawet tablica informacyjna ![]()

