
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
Przypuszcza się, że mury miejskie w Dobczycach zaczął wznosić Władysław Łokietek. Powierzchnia miasta zamykała teren o powierzchni 3,5ha. Mur, który najlepiej zachował się od strony wschodniej wzniesiono z łamanego kamienia. Jego grubość dochodziła do 2m. Zwieńczony był blankowanym krenelażem wysokości 1.9m. Całość obwodu wzmocniono basztami. Do dziś istnieją 3 z nich: od wschodu, północy i południowego zachodu. Do miasta prowadziła co najmniej jedna brama (częściowo zachowana) umiejscowiona w południowo-wschodnim narożu miasta.
W związku z przeniesieniem zabudowy miejskiej w XVII wieku poniżej Starego Miasta obwarowania uległy częściowej dewastacji. Pierwotnie mury miały długość około 700m.











fragment miasta i zamku w średniowieczu

carrollus Wysłany: 07 Maj 2010 18:47
Spory fragment murów zachował się w zachodniej części Starego Miasta, bezpośrednio nad taflą jeziora, niestety nie jest dostępny dla normalnego turysty bo mieści się za zielonym ogrodzeniem strzegącym bezpieczeństwa strefy sanitarnej czy czegoś takiego. można go w całej okazałości zobaczyć z tamy, a w zasadzie spod bramy tamy, bo piękny spacerniak na tamie zamknięto w obawie przed Talibami i jak się ma dobrego zooma to nawet fajne zdjęcie wychodzi. można też przy małym natężeniu ruchu pieszego zrobić "skok przez płot", koronę tych murów widać 50 metrów za ogrodzeniem w pobliżu zamku.



Obecnie trwaja prace renowacyjne przy murach.
Przed konserwacją (2010)

Po (IV.2011)



Widok na bramę i basztę
Przed konserwacją

Po


A tutaj mur i relikt baszty za słynnym zielonym ogrodzeniem


Relikt baszty

Pułtuszczanin Wysłany: 24 Sty 2024 1:24
|
|
|
| Trójwymiarowa rekonstrukcja średniowiecznych Dobczyc autorstwa Tadeusz Bochni (z leciutko krindżowym edytowaniem https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=A9B0qYHzOKE |
Zdjęcia z mojej wizyty w sierpniu 2026 r.
Cz. 1. Brama
Ze wschodniej bramy Dobczyc zachowały się fragmenty bocznych ścian - zewnętrzne ościeża z przyporą, w tym południowy (lewy patrząc od zewnątrz miasta) z górnym odcinkiem prowadnicy brony. Stwierdzono też, że bram została w pewnym momencie uzupełniona o przedbramie (niezachowane). Owe boczne ściany zakonserwowano. Ten stan widać na zdjęciach carrollusa i Becika powyżej.
Obecnie odbudowano zewnętrzą ścianę wieży bramnej do wysokości nieco powyżej łuku przejazdowego



Z zewnątrz:


Oryginalne ościeże bramy z prowadnicą brony i przypora:





Ościeże połnocne ze zrekonstruowaną prowadnicą brony



w tle baszta

Od strony miasta:

część oryginalna



po lewej baszta

widok z góry, z baszty - widać prowadnicę brony


zrekonstruowane "pomieszczenie" nad przejazdem:




Sierpień 2026 r.
Cz. 2. Pozostałości baszty południowo-wschodniej
"Zrekonstruowano" dolne części muru przyległego do baszty i platformę baszty. Nie wiem czy jakieś oryginalne jej pozostałości są widoczne w skarpie poniżej...





Przyległy "mur":



Sierpień 2026 r.
Cz. 3. Baszta południowo-zachodnia
"Zrekonstruowano" dolną część baszty południowo-zachodniej do wysokości muru oporowo-ochronnego skarpy. W ten sam sposób "zrekonstruowano" przyległy od zachodu odcinek muru, w który jednak "wkomponowano" oryginalne fragmenty muru wystające ponad skarpę
Baszta:












Mur przyległy do baszty od zachodu, z widocznymi oryginalnymi fragmentami:




w tle zamek:

Oryginalne fragmenty muru ponad skarpą:




Sierpień 2026 r.
Cz. 4. Mur południowo-zachodni łączący się z zamkiem
Wzdłuż krawędzi skarpy "zrekonstruowano" tu dolną część muru łączącą się z (również rekonstruowanym) zamkiem



Sierpień 2026 r.
Cz. 5. Baszta północno-zachodnia
Na tyłach obecnego skansenu (najlepszy widok sprzed wejścia do WC) znajduje się oryginalny fragment ściany prostopadłej do muru od zewnątrz - pozostałość baszty (a wg niektórych - bramy)






Sierpień 2026 r.
Cz. 6. Baszta północna
Na tyłach kościoła znajduje sie nieźle zachowana baszta wraz z krótkim odcinkiem muru od zachodu. Wg Widawskiego została przerobiona na dzwonnicę kościoła. Obecnie pełni rolę kaplicy. Jej boczne ściany są w dobrym stanie, wraz z odsadzką. Ściana frontowa jest częściowo zniszczona...

Od wschodu:







Od południa:




Od zachodu:

Wnętrze - ściana wschodnia, z odsadzką:




ściana frontowa, częściowo zniszczona:

ściana zachodnia, z odsadzką:



Odcinek muru miejskiego przyległy do baszty od zachodu:

Sierpień 2026 r.
Cz. 7. Baszta północno-wschodnia
Mocno problematyczny szczątek oryginalnego muru - wg jednych to pozostałość baszty, wg innych bramy, która hipotetycznie jest lokalizowana w tej okolicy. Obecnie pełni funkcję kapliczki
Lokalizacja - ale chyba niezbyt precyzyjna (?):













Rejon potencjalnej bramy:


Sierpień 2026 r.
Cz. 8. Baszta wschodnia
Najepiej zachowana baszta Dobczyc. Obecnie została "odbudowana". Zakres odbudowy, jej forma i zastosowana technika stalowych schodów wewnątrz budzi jednak kontrowersje...
Wg Jarosława Widawskiego (1973, Miejskie mury obronne w państwie Polskim do początku XV wieku) była ona pierwotnie otwarta od strony miasta (co było typowe dla miast polskich w XIV w.), jednak zrekonstruowano ją jako zamkniętą wieżę! (rekonstrukcję ściany od strony miasta, z wejściem, wykonano tylko do wysokości pierwszej kondygnacji...
Cytat z Widawskiego:
"...znajduje się dobrze zachowana baszta, prostokątna w planie i otwarta do wnętrza miasta. Od zachodu jej zarys zatarty jest przez rekonstrukcję. Baszta wykonana jest taką samą techniką jak mur z blankami. Ogólne wymiary obiektu w plane wynoszą: od czoła 7,6 m, ściany boczne po ok. 4,5 m na dole i około 3,5 m w partii górnej, która jest cofnięta ponad chodnikiem murowym od strony miasta. Baszta ma ponad 10 m wysokości od strony miasta, grubość ścian po 1,6 - 1,7 m. Z murem obronnym wiąże się wsposób odmienny z obu stron. Od południa mur o grubości 1,9 m przylega do wewnętrznego narożnika baszty, natomiast od północy mur o grubości 1,3 m łączy się z nią na środku boku. W związku z tym, w północnej elewacji baszty ponad poziomem chodnika obrońców na murze i bliżej zachodniej krawędzi, znajduje się wysunięty z muru kamienny wspornik, który ułatwiał prawdopodobnie montaż drewnianych schodów lub drabin, prowadzących z muru obronnego na górną kondygnację baszty. (...)
Na podstawie zachowanych reliktów wiadomo, że baszty miały typową formę, tzn. były prostokątne, otwarte do wnętrza miasta oraz wysunięte przed mur obronny na zewnątrz. Wyjątkiem od tej ostatniej zasady jest wschodnia baszta, która łączy sie z murem obronnym środkiem północnego boku, a nie krawędzią od strony miasta. Wynikało to zapewne z przyczyn terenowych i nie stanowi odmiennego typu rozwiązania funkcjonalno-przestrzennego. Spowodowało jedynie konieczność indywidualnego rozwiązania komunikacji między basztą a murem obronnym..."
Nie wiem, czy przed obecną "rekonstrukcją" przeprowadzono jakieś badania archeologiczno-architektoniczne, ale mam nadzieję, że tak i to właśnie one uzasadniły "odbudowę" baszty w formie zupełnie niezgodnej z wnioskami Widawskiego. Po "odbudowie" jest to wieża zamknięta od strony miasta, która łączy się z murem obydwoma bokami (północnym i południowym) identycznie, czyli w ich środkach. W północnym boku "zrekonstruowano" otwór drzwiowy (czy faktycznie był tam taki pierwotnie? Wg Widawskiego nie) ponad wspornikami, który umożliwia dziś turystom wejście na zrekonstruowany fragmencik chodnika obrońców na murze. Co ciekawe, w południowym boku nie ma takiego otworu (zdaje się go sugrować "zrekonstruowany" zamurowany otwór w odbudowanej tu ścianie po stronie wnętrza miasta, choć wg Widawskiego pierwotnie ta ściana boczna nie wystawała poza mur w stronę miasta i z otwartej baszty wychodziło się prosto na mur), co de facto stwarza sytuację braku jakiejkolwiek komunikacji baszty z murem po jej południowej stronie. Jest to kompletnie nielogiczne! (choć wygodne logistycznie i ze względów bezpieczeństwa turystów).
Zbudowanie ściany baszty od strony miasta - choć tylko do 1 kondygnacji - umożliwia dziś w razie potrzeby "zamknięcie" obiektu dla turystow i w pewien sposób chroni stalową klatkę schodową wewnątrz baszty. Ale czy tylko takie względy zadecydowały o tej "inwencji rekonstrukcyjnej" w stosunku do ustaleń Widawkiego? Czy też chciano ukazać jakiś etap przebudowy baszty w XV w.? A może odkopano fundament takiej ściany i Widawski się mylił? Niestety nie znam odpowiedzi...

Szkice baszty wykonany przez M. Siebera w 1900 r. (wg Widawskiego):

Plan baszty wg Widawskiego, z zaznaczeniem asymetrycznego rozwiązania połączenia z murem ścian bocznych północnej i południowej. Obecna rekonstrukcja jest zupełnie inna:

Projekt "odbudowy" baszty z zewnątrz i od środka (ostatecznie wykonano go w wiekszym zakresie, ale widać tu stan przed "odbudową"):


Moje zdjęcia z sierpnia 2026. Baszta z zewnątrz, dookoła:



Zaznaczyłem granicę "odbudowy":

strzelnica od zewnątrz:

i od środka:






Południowy bok baszty po wewnętrznej stronie muru - całkowicie zrekonstruowany:


Strzałką wskazałem charakterystyczne 2 kamienie widoczne też na następnym zdjęciu z 1966 r. (Widawski) - widać zakres "odbudowy" (dwie "przypory" u dołu zdjęcia z 1966 r. to efekt renowacji po 1900 r.):





"Odbidowana" ściana zamykająca basztę od strony miasta wraz z "odbudowanym" wejściem. Czy tak to wyglądało pierwotnie? Widać stalową klatkę schodową:










ściana boczna północna - mniej więcej do połowy odległości pomiędzy wspornikami od strony muru oryginalna (mur łączy sie z basztą w jej środku), dalej w stronę miasta (na prawo) "odbudowana". "Odbodowano" też drzwi z baszty na mur (wg Widawskiego ich nie było) i 2 wsporniki (oryginalnie był szczątek jednego z nich) pod drzwiami:

oryginalna część ściany bocznej północnej:


Głównie rekonstrukcja - oryginalny fragment ściany widać na lewo od zrekonstruowanych drzwi:


zrekonstruowane drzwi od środka baszty:

cdn.
Wg strony internetowej badania archeologiczne były przeprowadzone.
https://www.dobczyce.pl/dla-turystow/mury-starego-miasta-w-dobczycach.html