Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Stare Wały Śląskie ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Stare Wały Śląskie są już ledwo widoczne


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16556
Rozpoczynający temat  

[b]Stare Wały Śląskie są już ledwo widoczne[/b]
Gazeta Lubuska 6 kwietnia 2008

Czy najdłuższy zabytek trafi do rejestru konserwatora?
Historycy ruszyli w teren. Pracownicy Muzeum Ziemi Szprotawskiej dokonali wizji terenowej kolejnego, tym razem północnego odcinka zabytku. W niektórych miejscach trudno już go wypatrzyć.
Jak pisaliśmy niedawno w "Tygodniku Żarsko-Żagańskim” została rozpoczęta procedura związana z wpisaniem Wałów Śląskich do rejestru zabytków. Oznacza to, że jego badacze ruszyli w teren. Pracownicy Muzeum Ziemi Szprotawskiej dokonali wizji terenowej kolejnego - północnego odcinka. Rozpoczyna się on w pobliżu wsi Bobrzany i biegnie z przerwami przez okolice Kartowic, Siecieborzyc, Studnicy, Wichowa, Marcinowa aż po Niwiska nieopodal Świdnicy.

[b]Czasem ledwie widać[/b]
- Stan zachowania zabytku jest rozmaity i w niektórych miejscach jest on już w terenie ledwie czytelny - mówi badacz zabytku Maciej Boryna. - Rozpoznajemy go po podłużnym nasypie, a niekiedy po dwóch i trzech wałach biegnących względem siebie równolegle. Najlepiej zachowane fragmenty znajdują się koło Bobrzan, Studnicy i od Marcinowa do Niwisk - dodaje regionalista ze Szprotawy.

Boryna coraz bardziej przekonany jest do słuszności swojej interpretacji, czym był Wał Śląski. Przebieg Wałów na odcinku północnym pokrywa się z dawnym pograniczem pomiędzy Księstwami Żagańskim a Głogowskim.

Wał w całości stanowi jeden z najdłuższych ziemnych zabytków archeologicznych Polski i Europy Środkowo-Wschodniej. Przypomnijmy, że od roku 2001 ów artefakt jest obiektem badań prowadzonych przez szprotawskie muzeum, które w 2006 roku po opublikowaniu wstępnego raportu zawnioskowało o wpis Wałów do rejestru zabytków.

[b]Niszczą niechcący[/b]
Wpisanie zabytku do rejestru jest niezbędne i liczy się czas. Obecnie zdarza się, że ta ciekawa, chociaż niedoceniana, atrakcja regionu jest nieświadomie niszczona wskutek prac polowych i leśnych. Nasyp wygląda tak niepozornie...
Raport z programu badawczego "Wały Śląskie” - to ukoronowanie siedmiu lat pracy. Według Boryny powinniśmy zapomnieć o wczesnośredniowiecznym pochodzeniu tego zabytku. Te piastowskie interpretacje sprawiły, że niewłaściwie zwano zabytek Wałami Chrobrego. Jego starsze fragmenty powstały "dopiero” w XV wieku, w okresie panowania księcia Henryka IX Głogowskiego. Miały - zdaniem szprotawskich badaczy - wyznaczać zachodnią granicę jego dziedziny oraz kierować komunikację do wyznaczonych dróg i przejść.

Dariusz Chajewski

zdjęcie autorstwa Macieja Boryny



   
Cytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16556
Rozpoczynający temat  

Kontynucja poprzedniego artykułu dlatego umieszczam go w jednym temacie.

Wał Śląski: Najdłuższy nasz zabytek
Gazeta Lubuska, 5 czerwca 2008

Po kilku tygodniach zabiegów wojewódzka konserwator zabytków wpisała Wał Śląski do rejestru chronionych obiektów.
Na wniosek Muzeum Ziemi Szprotawskiej i po uzyskaniu pozytywnej opinii Regionalnego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków w Zielonej Górze Wał Śląski trafił do rejestru zabytków pod numerami L-84/C i L-85/C.

Na razie wpisane zostały odcinki zabytku oznaczone jako stanowiska archeologiczne Biernatów i Sieraków, położone na terenie Nadleśnictwa Szprotawa.
Ten najdłuższy ziemny zabytek archeologiczny w Polsce i w Europie po raz pierwszy trafia do rejestru konserwatora. Na wpis czekają jeszcze inne odcinki na terenie województw lubuskiego i dolnośląskiego. Szprotawskie muzeum pod patronatem Towarzystwa "Bory Dolnośląskie” jest autorem prac badawczych, które przyczyniają się do rozwikłania tajemnicy legendarnych Wałów.

- Aż dziwne, że tak wielki i kontrowersyjny zabytek, o którym mowa niemal w każdym podręczniku historii, nie był objęty dotąd ochroną prawną - dodaje kierujący badaniami Maciej Boryna.

- Podobne obiekty po stronie niemieckiej są od lat chronione i turystyczni zagospodarowane. O nasze wały pytają Niemcy, Anglicy.
(decha)



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: