
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
Namysłów prawa miejskie uzyskał około 1249 roku. Mury miejskie zaczęto wznosić w 1350 roku z inicjatywy Karola IV. Mury wznoszono - na fundamencie z kamieni polnych - z cegły o układzie gotyckim z użyciem zendrówki, do wysokości 8 m., a na nich jeszcze 2-metrowej wysokości blanki. Grubość murów sięgała 2,2 m. od strony wschodniej i 1,7 m. od strony północnej i południowej. Ich budowę zakończono w roku 1359. Z pierwotnego pierścienia murów miejskich, wzmocnionych 45 basztami i wieżami, do dzisiaj zachowała się wieża bramy Krakowskiej oraz fragmentarycznie cztery półkoliste i dziesięć kwadratowych baszt. Dodatkowo wybudowano dwie bramy wjazdowe: od wschodu Polską (inaczej Kluczborska, obecnie Krakowska), a od zachodu Niemiecką (inaczej Brzeska lub Wrocławska) - ta ostatnia została rozebrana w 2 poł. XIXw. Aby strzec miejskich ujęć wodnych, w roku 1388 zbudowano tzw. Bramę Wodną. Sukcesywnie umacniano mury miejskie - w północnej i południowej ich części wzniesiono półwieże i dwie wieże narożne: tzw. Piekarską i Kowalską, a wieżę przy bramie Krakowskiej podwyższono do 30 m. Dla skuteczniejszej obrony wykopano w 1421r. w pobliżu murów głęboki rów. Dodatkowo w 2 poł. XVw. do murów dobudowano niewielkie półkola - bastiony (tzw. rondle), które pozwalały na ostrzeliwanie nieprzyjaciela ogniem bocznym. W połowie następnego stulecia, w latach 1556-57 dokonano dalszej rozbudowy systemu obronnego Namysłowa - pod kierownictwem specjalistów cesarskich zbudowano cały system bastionów ziemnych, w myśl zasad nowej wówczas sztuki fortyfikacyjnej. Były to ostatnie tego typu prace w Namysłowie, wykonane na rozkaz Habsburgów. W efekcie powstał dobrze zintegrowany system fortyfikacyjny, który pozwolił na skuteczną obronę miasta. (źr: http://www.namyslow.eu)
wieża Bramy Krakowskiej na pocztówce z lat 60-tych XX wieku

Odkrywają ruiny średniowiecznego miasta
Fragmenty miejskich umocnień oraz pozostałości studni, kramów i pracowni skórniczej odkryli archeolodzy przy przebudowie ulic centrum Namysłowa. Naukowcy spodziewają się kolejnych odkryć, które uzupełnią wiedzę o średniowiecznej historii tego miasta.
Jak powiedziała nadzorująca prace w Namysłowie archeolog z Uniwersytetu Opolskiego, dr Magdalena Przysiężna-Pizarska, wykopy związane z prowadzoną przez miejscowy samorząd przebudową nawierzchni ulic historycznego centrum zaczęły się w maju. Podczas prac kanalizacyjnych lub tzw. korytowania, czyli odsłaniania wierzchniej warstwy gruntu pod nowe nawierzchnie, archeolodzy zaglądają pod ziemię - co najmniej na 40 cm w głąb.
Podczas dotychczasowych prac we wschodniej części centrum - przy ul. Obrońców Pokoju przy Bramie Krakowskiej - odkryli w ten sposób m.in. studnię, fragment murów obronnych i budynek przedbramny. Po drugiej stronie starówki, w rejonie ul. Chrobrego, archeolodzy przypuszczają, że wraz z postępami budowlańców przybliżają się do fragmentów założenia obronnego dawnej twierdzy Namysłów.
- Patrząc od strony torów mamy umocnienia związane z twierdzą, potem są umocnienia fosy, być może jeszcze jakiś fragment związany z browarem. Na razie jest to jednak mały wykop pod kanalizację deszczową. Czekamy, aż ekipy zaczną odsłaniać całą ulicę i wtedy będziemy mieć pełny obraz założeń architektonicznych, które już się tam ukazują - wyjaśniła Przysiężna-Pizarska.
Jednym z najistotniejszych odkryć ostatnich tygodni jest datowana na XIV-XV wiek pracownia skórnicza, gdzie udało się znaleźć bardzo liczne fragmenty zachowanych podeszew, piętek, łączeń, ścinków i skrawków. Ten bogaty materiał będzie można porównać z zebranym w innych podobnych pracowniach na Opolszczyźnie, jak w opolskim Ostrówku czy z ubiegłorocznego odkrycia w Byczynie.
Kolejne odkrycia następują w szybkim tempie. Choć trudno to na razie dokładnie określić na podstawie niewielkiego odsłoniętego fragmentu, w ubiegłym tygodniu prace przy rynku pokazały fragmenty założeń prawdopodobnie kramów lub być może pracowni znajdujących się bezpośrednio przy budynku ratusza.
- Jednocześnie przy ul. 3 Maja zbliżamy się do byłego kościoła ewangelickiego, gdzie być może natrafimy na jakieś założenia związane z samym kościołem i cmentarzem, który tam powinien się znajdować. To elementy ogromnej całości – odkrycia bardzo ważne ze względu na charakter średniowiecznego miasta - oceniła specjalistka.
- Nie spodziewaliśmy się założeń obronnych czy fortecy, spodziewaliśmy się budynku bramnego czy jakichś umocnień typu fosy. To, co wyszło, wzbogaca materiał informacyjny, jaki posiadaliśmy zarówno z rycin, jak i tekstów źródłowych - wskazała Przysiężna-Pizarska. Wyjaśniła, że zwykle źródła, jak w przypadku Namysłowa np. "Topographia Silesiae" Friedricha Bernharda Wernera czy ryciny niemieckich rysowników, dają specjalistom tylko częściową wiedzę - nie zawierają bowiem wszystkiego, co można znaleźć pod ziemią.
- Nie spodziewaliśmy się, że ten materiał będzie pojawiał się tak sukcesywnie. (...) Nie wiedzieliśmy, że uda się złapać te elementy związane z kramami czy pracowniami bezpośrednio przy ratuszu – takie elementy zazwyczaj nie zachowują się, a tutaj akurat dały o sobie znać zaraz pod warstwą 40 cm - zaznaczyła Przysiężna-Pizarska.
Projekt inwestycyjny w centrum Namysłowa zaplanowany jest na dwa lata, jednak prace ziemne zakończą się najprawdopodobniej z końcem listopada. - Na pewno na koniec powstanie szczegółowe opracowanie - zapewniła specjalistka.
Dr Przysiężna-Pizarska pracuje jako archeolog na Śląsku od jedenastu lat. Przyznaje, że za każdym razem, gdy odkrywa coś nowego, co można pokazać i opowiedzieć mieszkańcom, ich zaciekawienie i zdziwienie daje jej wiele satysfakcji. Część z dokonanych w tym roku odkryć zapewne trafi do reaktywowanego namysłowskiego muzeum. Placówka ma mieścić się w budynku dawnej szkoły ewangelickiej, którego remont niedawno się rozpoczął.
źr: PAP 26.07.2011
carrollus Wysłany: 12 Sty 2013 12:17
Tour'de Namysłów. Wrzesień 2012.
Mury nie są nigdzie pochowane. Ponieważ zachowały się w znacznych fragmentach na całym obwodzie, obchód fortyfikacji zajmie ok. godziny czasu. Zaczynamy przy Wieży Bramy Krakowskiej i kierujemy się w lewo, w stronę Dworca PKP.
1. Wieża Bramy Krakowskiej. Na drugim zdjęciu jedyny na tym odcinku fragment muru przerobiony na kamienicę.

2. Odcinek południowy. Idziemy spacerniakiem wzdłuż podwójnej linii murów mijając co jakiś czas baszty. Na początku Baszta Prochowa.


3. I kolejna baszta w murze zewnętrznym

4. Kolejna przerobiona na kamienicę w murze wewnętrznym

Kolejna, tym razem okrągła - była w remoncie

6. A tu się zaczyna długi odcinek, są podwójne mury, baszty i rondle

7. Jedna z baszt

8. I kolejna

9. Rondle


10. Baszty - tu od strony wewnętrznej - służą jako kryjówki dla śmietników.


11. Odnowiona część muru - przekształcona w domy mieszkalne

12. Kolejna z baszt w bezpośredniej bliskości zamku

13. Przenosimy się na odcinek północny. Tu mamy długi ciąg muru z basztami i przepustami wodnymi. Idziemy wzdłuż plant aż pod remizę. Na początek dwie baszty


14. Ten sam odcinek od strony wewnętrznej

15. Podwójny przepust

16. Kolejna baszta

17. Przepust pojedynczy


18. Odcinek przy farze

19. Kolejny odcinek muru na którym jest i basztą graniczy z remizą strażaków. Od wewnątrz dostępny bez ograniczeń od strony fary, od zewnątrz po wdarciu się na parking strażaków, mili panowie nie robili problemu.


20. Dochodzimy do punktu wyjścia. Na koniec 3 baszty we wschodnim odcinku przylegające do Wieży Bramy Krakowskiej

Tour de Namysłów lipiec 2017, zaczynamy przy browarze przy ul. Dubois











Brama Krakowska


Dalsze odcinki murów







i koniec przy browarze w drugiej strony