
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
wieś w powiecie wrzesińskim, w gminie Miłosław
W średniowieczu istniał tu ważny gród kasztelański, który w XIII w. odegrał znaczącą rolę w walkach międzyksiążętami dzielnicowymi. Zabezpieczał on stary trakt z Poznania przez Giecz do Pyzdr. Powstał zapewne wnastępstwie upadku grodu w Grzybowie.
Wzmiankowany po raz pierwszy w 1232 r., gdy Henryk Brodaty zdobył go w wojnie z Władysławem Odonicem. W1249 r. przy podziale Wielkopolski pomiędzy synów Władysława Odonica, przypadł księciu kaliskiemu BolesławowiPobożnemu. W 1252 r. wymieniony został Przecław, pierwszy kasztelan de Bechow, i choć wkrótce gród stracił znaczenie.
Pozostałością po średniowiecznym grodzie jest częściowo zniszczone grodzisko pierścieniowe, o obw. 450 m,położone w płn.-zach. części wsi (200 m na lewo od pierwszego zakrętu szosy do Wrześni, na tyłach domostwa nr 42).Jest to wyniesienie okrężne, zajęte obecnie pod uprawę, od płn. porośnięte szpalerem młodych topoli.Gród wznosił się nad nie istniejącym już dziś jez. Sitkowiec (osuszonym w końcu XIX w. przez kolonistówniemieckich dla powiększenia areału upraw), a otaczały go podmokłe łąki. Od XIX w. teren grodziska byłsystematycznie niszczony. Zniwelowaniu uległy przede wszystkim wały - ziemią z nich w czasie ostatniej wojnyzasypywano mokradła. We wsch. części grodziska zachowały się ślady późniejszej rezydencji (drewnianej wieży iobiektu murowanego), wzniesionej na kopcu o wys. 5 m zapewne w 1 poł. XIV w. przez Mikołaja z Biechowa,otoczonej wałem o średnicy ok. 100 m i wys. 2-3 m. Obiekt ten funkcjonował aż do poł. XVII w. W XIX w. na kopcupostawiono wiatrak, który stał tu jeszcze na pocz. XX stulecia. Ok. 100 m na wsch. od grodziska odkryto fundamenty zdużych kamieni, być może kościoła św. Piotra i Pawła, wspomnianego w 1390 r. jako budowla dawno już istniejąca. Była to prawdopodobnie jedenastowieczna fundacja królewska.
opracowanie w pdf wraz z planem sytuacyjnym
http://www.probudexe.pl/files/004_-_biechowo.pdf
niezły obiekt, raczej właściciel posesji, na którego terenie się znajduje obiekt:
- dzień dobry, chciałbym sfotografować grodzisko
- do widzenia panu, nic pan nie sfotografuje
- ale....
- do widzenia panu, będzie pan mieć pismo od konserwatora, że może pan sfotografować to wtedy pan sfotografuje, do widzenia panu
- ale do fotografowania nie potrzeba zgody
- potrzeba, do widzenia panu
odjechałem na główna drogę, ściągam gród z daleka, podjeżdża na swoim traktorze
- ja pana informuje ze zaraz dzwonię na policję, że fotografuje pan moje gospodarstwo bez pozwolenia
- proszę bardzo, niech pan dzwoni, do widzenia panu
No i niestety, zdjęcie tylko z daleka

carrollus Wysłany: 07 Kwi 2014 22:48
Nic nie widać
Trawę tylko.
to właśnie ta trawa jest dobrze widocznym wyniesieniem w terenie ![]()