
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
Odnośnie zagadnienia blendowania wewnętrznego warto bliżej poznać przypadek kościoła Franciszkanów NMP w Toruniu.
W kościele tym jedna ze ścian ma tak jak w Grudziądzu blendowanie wewnętrzne.
https://zabytek.pl/pl/obiekty/torun-kosciol-klasztorny-franciszkanow-ob-par-pw-wniebowziec
https://medievalheritage.eu/pl/strona-glowna/zabytki/polska/torun-kosciol-wniebowziecia-nmp/
https://heritage.torun.umk.pl/pl/galleries/21
Można chyba napisać, że tak jak Most Bramy Toruńskiej w Grudziądzu wpłynął na przesunięcie datacji Mostu Bramy Krakowskiej, tak w tym przypadku obecnie kościół pojezuicki w Grudziądzu , (do 1 poł. XVII w. część mieszkalna zamku kanoników) oraz kościół NMP w Toruniu pozwalaja na ustalenie początku budowy Szkoły Łacińskiej w Malborku na lata 30 -40 XIII w.
14. Mur północny - obmurowanie skarpy fosy zamkowej
Północny mur miejski miasta Malbork, ze względu na strategiczne uwarunkowania bezpieczeństwa Zamku, miał formę obmurowania południowej strony rozległej fosy zamkowej, którą wieńczył niski mur bez baszt. Chodziło o to, by w wypadku zajęcia miasta przez wrogów (lub np. ewentualnego buntu mieszczan) nie mogły być dla nich schronieniem przed ostrzałem z murow zamku, punktem obrony lub bastionem wyjściowym do ataku na zamek. Ta koncepcja zdała egzamin np. w 1410 r., gdy wojska Jagiełły szybko zdobyły miasto, co jednak w niczym nie ułatwiło im ataku na zamek...
W literaturze przedmiotu (głównie popularnej) często pojawia się stwierdzenie, że miasto nie miało muru obronnego od północy, albo, że nie zachowało się po nim nic. Przeczą temu jednak zarówno zachowane pozostałości, jak i historyczne plany. Oczywiście można przyjąć, że mur na tym odcinku należał już do zamku, a nie do miasta (mimo, że jest położony po "miejskiej" stronie fosy), ale to tylko swego rodzaju żonglerka słowna i kwestia dość uznaniowa...
Z pewnością nie było tu baszt (poza nieistniejącą już "zamkową" Basztą Wróblą przy "zamkowej" Bramie Szewskiej w rogu NW), a sam mur musiał być niski. Miał nieco łukowaty przebieg wzdłuż skarpy fosy zamkowej (wygięciem skierowany na południe, w stronę miasta). W jego środku była niewielka furta prowadząca w stronę zamku. Prawdopodobnie też jego przedpole od strony miasta, poza gotyckim kościołem św. Jana Chrzciciela, było pozbawione zabudowy (?) - również z ww. względów strategicznych potrzeb zamku...
Mur do dziś zachował się pod postacią obmurowania wysokiej skarpy fosy od strony miasta, wzmocnionego przyporami, i skromnego, częściowo zrekonstruowanego zwieńczenia w postaci niskiego muru, służącego dziś za dobry punkt widokowy na zamek i ścieżkę turystyczną wokół zamku...
Moje zdjęcia z końca kwietnia 2026 r.

















Jak takie międzymurze mogło wyglądać, widać na przykładzie Grudziądza.
Posty od 11.07.23.
https://zamkidwory.forumoteka.pl/forum/kujawsko-pomorskie-mury-miejskie/grudziadz/strona/6/
Drzwi katowskie w Baszcie Katowskiej i pręgierz , świadczą, że skarpa jest na poziomie średniowiecza.
Budynek Szkoły Łacińskiej głębokim blendowaniem, zamiast przypór w Malborku bardzo przypomina architekturę romańską klasztoru cysterskiego w Wąchocku.
Konkretnie dotyczy to tej fasady klasztoru.
https://swietokrzyskie.travel/informator_turystyczny/zabytki/klasztor_cysterski_w_wachocku
Wg mnie to podobieństwo jest tylko ogólnikowe, gdyż dwukondygnacyjne arkady przyścienne wokół budynku klauzury w klasztorze wąchockim, widoczne na podlinkowanym zdjęciu - jeśli o nich mówimy - są barokowe i powstały dopiero po 1637 r. Nie mają zatem nic wspólnego z romańską architekturą klasztoru.
Cytat z monografii klasztoru autorstwa Ewy Łużynieckiej: "Zasadnicza przebudowa klasztoru nastąpiła po pożarze w 1637 r. Zniszczone wówczas mury budynku klauzury odbudowano oraz wzmocniono od zachodu i południa okazałymi dwukondygnacyjnymi arkadami zewnętrznymi."
E. Łużyniecka, 2008. Wąchock. [w:] Ewa Łużyniecka, Zygmunt Świechowski, Robert Kunkel. Architektura opactw cysterskich: małopolskie filie Morimond. Oficyna Wydawnicza Politechniki Wrocławskiej, Wrocław 2008.

Wydaje mi się, że takich potężnych arkad zewnętrznych nie ma w żadnym znanym mi obiekcie romańskim w Polsce...
Tego o Wąchocku nie wiedziałem.
https://medievalheritage.eu/pl/strona-glowna/zabytki/polska/wachock/
Natomiast Grudziądz pozostaje z blendowaniem wewnętrznym . Po przebudowie na kościół na początku XVIII w. parapety są obecnie w podziemiach.
Dziękuje za sprostowanie.
Odnośnie porównania rozmiarów kompleksów szkolnych badacze Szkoły Łacińskiej mają punkty odniesienia w kampusach grudziądzkim i kwidzyńskim. Grudziądzki, z 1 poł. XIII w. był bardzo rozbudowany. Szkołę w Kwidzynie odkrył i zbadał ś.p. dr Antoni J. Pawłowski ok. 30 lat temu.
Szczegóły , dla ułatwienia w obszernym już tym portalu:
O badaniach dr. Antoniego J. Pawłowskiego w Biuletynie Koła Miłośników Dziejów Grudziądza, nr 33:2020, s. 9 -10.
https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/231681/edition/230804/content
Warto "ożywić" szkoły w Malborku, Grudziądzu i Kwidzynie, pokazując ślady po nauczycielach i uczniach.
Artykuł Teresy Borawskiej , Studia uniwersyteckie młodzieży grudziądzkiej w średniowieczu i u progu czasów nowożytnych (XIV – XVI wiek), Rocznik Grudziądzki , tom 20:2012 , s. 43 -65) pokazuje, że w Grudziądzu i Malborku był bardzo wysoki poziom nauczania.
https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/148162/edition/151015/content
Strona 46. U progu XVI w. z Malborka na studia wyjechało 172 studentów, z Grudziądza 72.
Nauczyciele z Kwidzyna i Grudziądza byli pierwszymi nauczycielami Mikołaja Kopernika
Mikołaj Wodka z Kwidzyna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Miko%C5%82aj_Wodka_z_Kwidzyna
https://wmbc.olsztyn.pl/dlibra/doccontent?id=2821
https://wmbc.olsztyn.pl/dlibra/publication/2924/edition/2821/content
https://sbc.org.pl/Content/284881/PDF/ii4687-1924-09-0001.pdf
Johanes Jacobi Graudencz, pozycja 30 w artykule T. Borawskiej, s. 62.
W Malborku, w kategorii miast do 2000 , u progu XVI w. Malbork zajmował pierwsze miejsce pod względem kształcących się na uniwersytetach europejskich studentach z Prus.
Najsłynniejszym absolwentem szkoły grudziądzkiej był gdańszczanin Jan Dantyszek.