
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
wieś w powiecie opolskim, w gminie Karczmiska
Znajduje sie tu trójwałowe grodzisko z VIII – IX wieku.
We wczesnym średniowieczu funkcjonował tu jeden z największych słowiańskich grodów plemiennych przy wiślanym szlaku komunikacyjnym. Zajmował powierzchnię ponad 8 hektarów i był otoczony potrójnymi wałami o konstrukcji drewniano-ziemnej. Gród stanowił punkt centralny dla skupiska osad w najbliższej okolicy i całego terytorium wspólnoty sąsiedzkiej w Kotlinie Chodelskiej. W grodzie, na majdanie, stały drewniane chaty o konstrukcji zrębowej z paleniskami wewnątrz. Pośrodku znajdowała się drewniana studnia i plac, na którym mogli gromadzić się mieszkańcy grodu, okolicznych osad i całej społeczności chodlikowskiej. Podstawę bytu ludności w tym czasie stanowiły: uprawa ziemi i hodowla zwierząt, zwłaszcza bydła. W gospodarstwach wykonywano przedmioty codziennego użytku z żelaza, kości oraz pięknie zdobione naczynia gliniane, określane przez archeologów jako „ceramika chodlikowska”. Do dzisiaj zachowała się, szczególnie dobrze widoczna w części południowej i zachodniej grodziska, potrójna linia wałów, dochodząca miejscami do 2,5 m wysokości. Badania archeologiczne grodziska w Chodliku, odkrytego przed 1907 r., prowadzone były od roku 1959. Ostatnio, w latach 2000 – 2002, wykopaliska prowadzone były na wałach otaczających gród. W ich trakcie odkrywano pozostałości konstrukcji drewnianych w wałach: środkowym i zewnętrznym. (źr: http://www.opole.lublin.pl)
Makieta grodu w Chodliku (źr: http://www.kolohistoryczne2.neostrada.pl/chodlik_1999_2003.html)

makieta całego grodu, źr:www.chodel.webpark.pl

kalos70 Wysłany: 24 Maj 2010 23:29
Od VIII do X w. n.e. istniały tu wczesnosłowiańskie grody. Chodlik -ówczesny centralny punkt osadniczy, jeden z największych w Polsce, otoczony potrójnymi wałami o blisko 2-kilometrowej długości. Inne okoliczne grodziska to: Żmijowiska, Kłodnica i Podgórze.
Chodlik z lotu ptaka

NEKROPOLIA SPRZED 1200 LAT
Archeologom Chodlik, jak dotąd, znany był z badań wczesnośredniowiecznego grodziska plemiennego i otaczających go osad. Stanowiska te, datowane na VIII – X wiek, badane były wykopaliskowo od 1952 roku aż po rok 2002. Przez cały ten czas zagadką było, gdzie słowiańscy mieszkańcy tego mikroregionu osadniczego chowali swoich zmarłych. Dopiero pod koniec 2007 roku badacze natrafili w lasach otaczających dzisiejszą wieś Chodlik na zespół ponad dwudziestu kopców, które są prawdopodobnie pozostałością cmentarzyska kurhanowego sprzed ok. 1200 lat. Właśnie rozpoczęły się badania wykopaliskowe jednego z domniemanych kurhanów….
Ekspedycją badawczą, zorganizowaną przez Instytut Archeologii i Etnologii PAN w Warszawie przy udziale Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym, kieruje mgr Łukasz Miechowicz. Dzięki jego staraniom w roku 2009 stanowisko to zostało wpisane przez Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków do wojewódzkiego rejestru zabytków. Na rok bieżący zaplanowano badania sondażowe jednego z kurhanów. Jeśli wyniki wykopalisk potwierdzą istnienie w tym miejscu słowiańskiej nekropolii przygotowany zostanie program zbadania całości stanowiska oraz wniosek o przyznanie grantu ministerialnego na ten cel.
Słowiański obrządek pogrzebowy w okresie plemiennym polegał na paleniu zwłok zmarłego; spalone szczątki wsypywano do glinianego naczynia – popielnicy, którą ustawiano na usypanym z ziemi kopcu – kurhanie, niekiedy w otoczeniu innych naczyń, zawierających m.in. pożywienie, stanowiących wyposażenie grobowe. Niekiedy ziemne kurhany usypywane były nad miejscem spalenia zwłok zmarłego, przykrywając warstwę ciałopalenia.
Na mogiłach po pogrzebie odbywała się z reguły uczta pogrzebowa, określana nazwą „strawy” – niekiedy łączyła się ona z „tryzną”, czyli zabawą, która miała uczcić pamięć zmarłego. W 40 dni lub rok po śmierci przy mogiłach odbywały się podobne uroczystości o charakterze – jakbyśmy dziś powiedzieli – „zadusznym”.
Trudno w chwili obecnej powiedzieć, na jakie obiekty i zabytkowe przedmioty natrafią archeolodzy w chodlikowskim lesie. Prawdopodobnie będę to fragmenty ceramicznych naczyń – pozostałości obrządku pogrzebowego lub uroczystości z nim związanych. Takie znalezisko pozwoliłoby potwierdzić istnienie w tym miejscu cmentarzyska i określić w przybliżeniu jego datowanie. O wynikach badań poinformujemy po ich zakończeniu.
Badania kurhanu w Chodliku 
Źródło : Muzeum Nadwiślańskie
czcibor Wysłany: 11 Sie 2014 10:15
Artykuł dotyczący obiektu:
http://rcin.org.pl/Content/37374/WA308_38139_P319_GRODZISKO_I.pdf