Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kościelec Kujawski


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16611
Rozpoczynający temat  

Kościół św. Małgorzaty, romański z przełomu XII i XIII w. W drugiej połowie XV w. prezbiterium nakryto sklepieniem gwiaździstym oraz przebudowano wieżę. Około 1559 do południowej ściany nawy dobudowano kaplicę grobową Kościeleckich, prawdopodobnie według projektu J.B. Quadro. W latach 1861-62 dokonano kolejnej przebudowy - podwyższono w cegle mury prezbiterium, w nawie założono sklepienie w miejsce wcześniejszego stropu, a od północy symetrycznie dobudowano kaplicę Serca Jezusowego, wzorowaną na poprzedniej.

oraz rekonstrukcja pierwotnego wyglądu ze strony: http://www.albumromanski.pl

 rzut kościoła wg.Tomaszewskiej 1974



   
Cytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16611
Rozpoczynający temat  

carrollus Wysłany: 12 Maj 2023 0:44

Romański z 1 ćw. XIII wieku, jednonawowy z wyodrębnionym niewielkim prezbiterium zamkniętym od wschodu apsydą. Od zachodu wieża z emporą na piętrze. Zbudowany z granitowych kwadr. Z budowli przetrwały mury zewnętrzne bez fragmentów ścian naw wyburzonych w związku z budową kaplic, ściana tęczowa, a z detalu portal w nawie, wieży, jedno okno w nawie i relikt drugiego, gzyms impostowy w tęczy, biforium wschodnie w wieży (mocno uszkodzone), okienka szczelinowe w wieży oraz schody na piętro w wieży z wnęką ołtarzową.

Widok od wschodu

I od zachodu

I od południa

Dolna kondygnacja wieży z okienkiem szczelinowym

Biforium

Zagadkowy portal w wieży, czy pierwotny, nie wiem

Okno w północnej ścianie nawy

Relikt okna w południowej ścianie nawy

Portal

Wnętrze, widok na wschód

Gzymsy impostowe

Portalik do wieży

Schody

Pomieszczenie w wnęką w wieży

Okno w wieży na wprost wnęki

Zwiedzanie klasycznie po polsku, czyli po mszy. Ksiądz problemów nie robił, ale niestety widać, że nie ma ani wiedzy, ani pomysłu na wykorzystanie potencjału zabytku. Drzwi wiodące na schody w wieży zamknięte na klucz, trzeba się prosić, za nimi następne do wnętrza wieży już nie do sforsowania, a szkoda, bo tam jest oryginalne sklepienie. Na schodach leży drabina (sic!), a pomieszczenie z wnęką to ciemnica okrutna, brak oświetlenia. Na wieżę można iść dalej starymi drewnianymi schodami (choć ksiądz nie pozwala) ale nie ma po co, bo ciemno i straszno, a do tego wg relacji księdza na wieży czai się sowa, która obficie upiększa kościół odchodami i nie można się jej pozbyć, bo jest pod ochroną. Straszna mowa nienawiści, a może to po prostu Duch Święty...



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: