Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Plemienne grody wsc...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Plemienne grody wschodniej Lubelszczyzny


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

W ciągu ostatnich lat wyraźny jest ilościowy i jakościowy wzrost badań archeologicznych nad wczesnym średniowieczem międzyrzecza Wieprza i Bugu. W dużej mierze sytuacja ta jest wynikiem rozwoju archeologii jako Dyscypliny naukowej, ale też odpowiedzią na rosnące zainteresowanie społeczne tą tematyką i związaną z nim potrzebę odwoływania się do własnych korzeni i historii regionu, nawet tej bardzo odległej, sprzed tysiąca lat. Stąd bierze się fascynacja dawną kulturą, z tego też powodu organizowane są prezentacje starych rzemiosł i obrzędów czy obrazów ówczesnego życia. Dane potrzebne do takich pokazów pozyskujemy właśnie dzięki badaniom archeologów, których rolą jest odkrycie i zinterpretowanie znalezisk, a następnie ich udostępnienie i popularyzacja. Wczesne średniowiecze było okresem szczególnym w historii Polski, wtedy bowiem miały miejsce niezwykle istotne dla „przyszłości” wydarzenia, do których zaliczyłbym rozwój wspólnoty słowiańskiej oraz uformowanie się na jej podłożu zrębów państwowości polskiej. W niniejszym artykule chciałbym skoncentrować się na niewielkim odcinku dziejów, jednak niezmiernie ważnym i ciekawym, a mianowicie na okresie plemiennym, ze szczególnym uwzględnieniem jego fazy schyłkowej (pomiędzy VIII a X w.), której najciekawszym elementem było pojawienie się grodów jako nowej formy słowiańskiego osadnictwa (A. Buko 2005). Biorąc pod uwagę terytorium, rozważania swoje ograniczyłem do wschodniej Lubelszczyzny, a w szczególności do jej północnej części, zaliczanej przez geografów do Polesia Zachodniego i Wołyńskiego ( J. Kondracki 2000). Są to tereny charakteryzujące się nizinnym krajobrazem, z przewagą równin poprzecinanych niewielkimi garbami kredowymi w obrębie Obniżenia Dorohuckiego i Pojezierza Łęczyńsko-włodawskiego, przechodzących następnie w wyższe, izolowane kredowe wzgórza (Pagóry Chełmskie), otoczone rozległymi obniżeniami. Przedmiotem zainteresowania będą plemienne grody zlokalizowane w Klarowie, Kulczynie-Kolonii, Tarnowie i Busównie, stanowiące dobre przykłady odmienności i różnorodności w budownictwie obronnym tych terenów. Wiedzę na temat obrazu kulturowego „plemiennej Lubelszczyzny” dostarczają różnego rodzaju źródła. Głównie są to artefakty archeologiczne pozyskiwane podczas badań wykopaliskowych oraz za pomocą penetracji powierzchniowych prowadzonych w ramach Archeologicznego Zdjęcia Polski. Ogromną rolę mają również analizy źródeł historycznych, umożliwiających określenie czy niekiedy wręcz umiejscowienie w czasie interesujących nas wydarzeń. I tak w oparciu o wzmianki Geografa bawarskiego (IX w.), De administrando imperio Konstantyna Porfi rogenety (X w.) czy Povesti vremennych let (XII w.) na terenach południowo-wschodniej Polski wymienia się plemiona Lędzian, ale także Dulebów, Bużan i Wołyniań (M. Parczewski 2003). Nie ma obecnie wystarczających danych, aby zlokalizować w czasie i miejscu ich siedziby, tak więc kwestie te nadal pozostają w sferze pytań. Nie zmienia to jednak faktu obecności w tym rejonie „bezimiennych”, jak na razie, struktur plemiennych, których produktem były wspomniane grody. Świadczą o tym wyniki archeologicznych badań, na których podstawie możemy stwierdzić, iż osadnictwo plemienne na interesującym nas terenie skupione było w obrębie dwóch regionów: łęczyńskiego i chełmskiego (S. Hoczyk-Siwkowa 1999). Są to głównie pozostałości osad, miejsc produkcyjnych, cmentarzysk kurhanowych, no i oczywiście grodów. Największe natężenie osadnictwa obserwujemy w rejonie Łęcznej, Puchaczowa, Starej Wsi oraz Cycowa, Hańska, Busówna, Czułczyc i Chełma (S. Hoczyk-Siwkowa 1999; T. Dzieńkowski 2006). W krajobrazie wschodniej Lubelszczyzny, na obrzeżach oraz w centrach skupisk osadniczych w VIII-IX wieku powstały pierwsze grody. W świetle badań archeologicznych proces ich powstawania nie jest do końca wyjaśniony. Łączy się go z wieloma przyczynami, na przykład z zagrożeniem zewnętrznym lub też ze wzmocnieniem władzy plemiennej, czego wyrazem była właśnie budowa grodów (J. Poleski 2004). Na interesującym nas terenie problematyka „grodowa” jest niezmiernie ciekawa z kilku powodów. Niezależnie od bezpośrednich przyczyn, pojawienie się grodów wyznacza bowiem jakiś kolejny etap w rozwoju struktur plemiennych, a z kolei ich upadek można połączyć z ważnymi wydarzeniami politycznymi, dotyczącymi powstania państw: polskiego i ruskiego oraz kształtowania się pogranicza kulturowego. Według definicji W. Hensla (1987), grodem nazywamy miejsce sztucznie umocnione, służące do obrony. I taką właśnie funkcję najczęściej przypisuje się powstającym wówczas grodom, ale kwestia ta w miarę przyrostu wiedzy nie wydaje się już tak jednoznaczna, czego dowodem są poniższe przykłady (M. Dulinicz 2000). Gród w Klarowie został wybudowany w północno-wschodniej części cyplowatego wyniesienia, zwanego Górą horodyską i usytuowanego w dolinie Wieprza. Lokalizacja ta niewątpliwie wzmacniała elementy obronne obiektu (zapewne ówcześnie otoczonego wodą) oraz podkreślała jego położenie przy „wieprzańskim” szlaku handlowym. Badania archeologiczne przeprowadzone w ostatnich latach przez E. Mitrusa, D. Włodarczyka i M. Matyaszewskiego (D. Włodarczyk 2002) wykazały, iż mamy tu do czynienia z bardzo ciekawym zespołem osadniczym, a mianowicie z niewielkim powierzchniowo (0,6 ha), jednowałowym grodem, bronionym dodatkowo fosą, oraz rozległym podgrodziem, datowanymi na IX-XI wiek. Na jego terenie odkryto drewnianą chatę z glinianym piecem i występujące na majdanie liczne paleniska otwarte. Elementy te świadczą o wykorzystywaniu majdanu głównie do celów mieszkalnych. Pytaniem bez odpowiedzi pozostaje kwestia, czy były one zamieszkane przez standardowego mieszkańca czy też przez kogoś wyżej postawionego w hierarchii społecznej. Jeśli jednak założyć, iż usytuowane poniżej podgrodzie i pobliskie punkty osadnicze stanowiły zaplecze grodu, to tym samym należy uznać, iż obiekt ów mógł być rzeczywiście miejscem pobytu osoby szczególnej, z jakichś powodów wyróżnionej poprzez zamieszkanie w izolowanej i chronionej wałami przestrzeni. Kolejnym interesującym przykładem jest zespół w Kulczynie-Kolonii, datowany na IX-XI wiek, który tworzyły gród i osada, badane przez W. Mazurka (2005; 2006). Pierwszą rzeczą zwracającą uwagę jest ich położenie w specyfi cznej jednostce krajobrazowej, jaką w tym wypadku jest obszar bagienny (dzisiejsze Krowie Bagno na Polesiu). Zespół był usytuowany na wysepce ukrytej pośród rozległych bagien, co stanowiło tym samym jego naturalną ochronę. Ówcześni mieszkańcy zadecydowali jednak o wydzieleniu dodatkowej, niewielkiej przestrzeni i otoczeniu jej pojedynczym, gliniano-drewniano-ziemnym wałem oraz fosą. Szczególną cechą tak powstałego grodu był brak jakichkolwiek śladów zabudowy w obrębie majdanu. Nasuwa się zatem pytanie: w jakim celu wzniesiono tak duże wały? Jeśli do obrony, to co lub kogo miały chronić lub otaczać? I tutaj niestety zaczynają się problemy z odpowiedzią, brak jest bowiem jednoznacznych świadectw archeologicznych, które pozwoliłyby na sprecyzowanie funkcji obiektu. A to sugeruje, że możliwych jest kilka interpretacji. Jedną z nich byłaby refugialna rola obiektu, polegająca na wykorzystywaniu grodu do czasowej ochrony ludzi i mienia w sytuacjach zagrożenia wojennego. Nie można jednak wykluczyć także innego przeznaczenia grodu, w tym jako miejsca spotkań „starszyzny” czy wręcz jako przestrzeni kultowej. W podobnym, bagiennym krajobrazie wzniesiono kolejny analizowany obiekt – gród w Tarnowie, pochodzący z IX wieku (T. Dzieńkowski 2008). Jest to dwuwałowy obiekt, otoczony fosami i dwoma dodatkowymi wałami odcinkowymi. Został wybudowany na 1-hektarowej wyspie, zagubionej pośród bagien (określanych jako Bagno Staw Tarnowski), gdzie nawet dzisiaj dojście jest bardzo utrudnione. Dookolne wały, obecnie dosyć mocno zniszczone, zostały usypane z ziemi bez dodatkowych konstrukcji drewnianych. Zamykały one niewielką przestrzeń z nielicznymi obiektami (jamami) skoncentrowanymi w rejonie przywałowym, będącymi świadectwem okresowego użytkowania tego terenu. Przy ocenie funkcji grodu zwracają uwagę dwie rzeczy: niewielka skuteczność obronna wałów (niskie nasypy o małej szerokości, płytkie fosy-rowy) oraz brak stałej zabudowy (domostw), co nie pozwala na nadmierne akcentowanie funkcji obronnych obiektu oraz wyklucza jego stałe zamieszkanie. W kontekście powyższych rozważań warto także przypomnieć o dwóch innych odkryciach: tajemniczego, kamiennego bruku (?) w południowej części grodziska, które jak do tej pory nie doczekało się interpretacji, oraz ostrogi żelaznej z IX wieku, jako elementu oporządzenia jeździeckiego, łączonego z elitarną grupą konnych – przedstawicieli władzy, wojowników. Suma wymienionych powyżej argumentów akcentuje funkcję obiektu schronieniowego, na którą składały się przede wszystkim naturalne walory obronne miejsca (bagno), tylko w niewielkim stopniu wzmocnione intencjonalnie wzniesionymi nasypami i rowami. Czy jednak są to jednoznaczne i ostateczne interpretacje? W związku z licznymi pytaniami, na które nie umiemy udzielić odpowiedzi, gród w Tarnowie długo jeszcze będzie niepokoił archeologów. Ostatnim z prezentowanych obiektów jest gród w Busównie, położony nad rzeką Świnką (dopływ Wieprza). Jest to rozległe, kilkuhektarowe założenie, w typie dużych „grodów wiślańskich”, o pierścieniowatych wałach i majdanie usytuowanym na niewielkim wyniesieniu, pierwotnie cyplu, odciętym od brzegu doliny rzeki. Kilkuletnie badania grodziska pozwoliły na wstępne oceny i interpretacje (A. Buko, T. Dzieńkowski 2008). Otóż I faza osadnictwa datowana na IX-XI wiek obejmowała centrum wyniesienia, które otaczał wał o szerokości 5 m, zbudowany z drewnianej konstrukcji wypełnionej ziemią oraz wzmocnionej kamieniami i zabezpieczonej faszyną przed podsiąkaniem wodą. Badania archeologiczne potwierdziły dużą ilość obiektów, w tym znalazły się: jeden lub dwa mieszkalne oraz gospodarcze, a także ogromne ilości materiałów ruchomych, głównie ceramiki naczyniowej. Wszystko to świadczy o długotrwałym, intensywnym osadnictwie i charakterze obiektu – zbliżonego do osiedla obronnego, tętniącego życiem i prawdopodobnie będącego znaczącym ośrodkiem w tym rejonie. Czy położenie przy rzece umożliwiającej komunikację z szeroko rozumianym „zachodem” było tym czynnikiem, który spowodował wzrost znaczenia grodu, jego rozwój i tym samym odmienność od innych? Na odpowiedzi na te pytania musimy jeszcze niestety poczekać. Niemniej potwierdzeniem szczególnej roli Busówna była jego dalsza historia. Otóż w XII wieku został on po zniszczeniu powtórnie zasiedlony, tym razem w ramach podbojów tych terenów dokonywanych przez ruskich książąt. Stał się wówczas ponownie ważnym ośrodkiem administracyjno-militarnym. Prezentowane powyżej przykłady grodów użytkowanych pomiędzy IX a XI wiekiem w zbliżonej strefie krajobrazowej wykazują pewne odmienności, ale także i podobieństwa w interpretacji ich funkcji. Zaznaczyć należy, że oceny te nie są ostateczne, a obiekty różnią się między sobą cechami formalnymi, na przykład powierzchnią czy ilością wałów. Zasadniczą cechą łączącą je w kwestii funkcji jest towarzyszący każdemu obiektowi element obronności, czytelny przy zakładaniu ich w miejscach z natury obronnych, wzmocnionych dodatkową budową sztucznych nasypów lub konstrukcji. Tutaj jednak podobieństwa często się kończą, a gama możliwości interpretacyjnych znacznie się rozszerza. Pod uwagę brane są zatem funkcje militarne, administracyjne, kultowe, mieszkalne, często też wzajemnie się przenikające. Być może w wielu przypadkach nie da się jednoznacznie ustalić lub wyjaśnić tych kwestii, które wydają się bardziej złożone niż nasze, współczesne postrzeganie świata. Zapewne wynika to również ze stanu naszej wiedzy, „upominającej się” o kolejne badania. W końcu warto nadmienić, iż będąc archeologiem, trzeba mieć nadzieję, że wielkie odkrycia są wciąż przed nami...
Literatura
Buko A. 2005 Archeologia Polski wczesnośredniowiecznej. Warszawa.
Buko A., Dzieńkowski T.
2008 Osadnictwo wczesnośredniowieczne polsko-ruskiego
pogranicza. Grodzisko w Busównie w świetle nowszych badań archeologicznych. „Sprawozdania Archeologiczne” (w druku).
Dzieńkowski T. 2006 „Poleskie” pogranicze kulturowe w XI-XIII wieku.
W: Badania archeologiczne na Polesiu Lubelskim, red. E. Banasiewicz-Szykuła. Lublin, s. 119-134. „Skarby z Przeszłości” . 2008 Badania archeologiczne wczesnośredniowiecznego „grodziska schronieniowego” na Bagnie Staw w Tarnowie, pow. chełmski, stan. 1. „Archeologia Polski
Środkowowschodniej” 9 (w druku).
Dulinicz M. 2000 Miejsca, które rodzą władzę (najstarsze grody
słowiańskie na wschód od Wisły). W: Człowiek, sacrum, środowisko. Miejsca kultu we wczesnym średniowieczu, red. S. Moździoch. Wrocław,
s. 85-99. „Spotkania Bytomskie” 4.
Hensel W. 1987 Słowiańszczyzna wczesnośredniowieczna. Warszawa.
Hoczyk-Siwkowa S.
1999 Małopolska północno-wschodnia w VI-X wieku. Struktury osadnicze. Lublin.
Kondracki J. 2000 Geografi a regionalna Polski. Warszawa.
Mazurek W. 2005 Wyniki archeologicznych badań wykopaliskowych
na wczesnośredniowiecznym zespole osadniczym w Kulczynie Kolonii, stan. 8, AZP 74-88/21 w 2005 roku (maszynopis przechowywany w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Chełmie).
2006 Słowiańskie początki. W: Badania archeologiczne na Polesiu Lubelskim, red. E. Banasiewicz-Szykuła. Lublin, s. 105-119. „Skarby z Przeszłości” .
Parczewski M. 2003 Problem Lędzian a kształtowanie się polsko-ruskiej
rubieży etnicznej. W: Civitas Schinesghe cum pertinentiis, red. W. Chudziak. Toruń, s. 151-165.
Poleski J. 2004 Wczesnośredniowieczne grody w dorzeczu Dunajca. Kraków.
Włodarczyk D. 2002 Dokumentacja z wykopaliskowych, weryfikacyjno-sondażowych badań archeologicznych grodziska w Klarowie, gm. Milejów, woj. lubelskie, cz. 1: Tekst, Ryciny (maszynopis przechowywany w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Lublinie

autor: Tomasz Dzieńkowski



   
Cytat
Udostępnij: