
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
giekaa Wysłany: 06 Sie 2016 12:04
Wieża mieszkalna z XIII w.
Wrzesień' 2013






Wrzucam swoje zdjęcie Wieży rodziny Conti (Wieży Hrabiów) z grudnia 2013 r.
Podstawą wieży jest rzymskia eksedra portyku Świątyni Pokoju (Tempio della Pace, Templum Pacis) zbudowanego przez cesarza Wespazjana w latach 71-75 n.e. (od IV w n.e. funkcjonowała nazawa Forum Pokoju - Forum Pacis).
Na bazie tej masywnej eksedry w 858 r. Pietro dei Conti zbudował pierwszą wieżę mieszkalno-obronną dla swojej rodziny.
[W średniowiecznym Rzymie ostro (często zbrojnie i krwawo) rywalizowały ze sobą rodziny szlachekie zajmujace poszczególne fragmenty miasta, które anektowały solidne, starożytne budowle zamieniając je w fortece typu zamków miejskich. Zresztą większość rzymskich zabytków imperialnych dotrwało do naszych czasów właśnie dzięki włączeniu ich w takie fortece (łuki triumfalne Tytusa, Septymiusza Sewera i Konstantyna, Tabularium na Kapitolu, Teatr Marcellusa, Mauzoleum Hadriana i wiele, wiele innych) lub zamianie na kościoły (Panteon, Świątynia Antoninusa Piusa i Faustyny, Świątynia Portunusa itd.), ewentualnie - jak Koloseum - na miejsca kultu męczenników. Niektóre, jak Mury Aureliańskie czy rzymskie mosty, użytkowano praktycznie przez całe średniowiecze, gdyż nie potrafiono zbudować nic równie dobrego. Oczywiście drugim powodem ich przetrwania jest niebywale trwały i całkowicie nie nadający się do recyklingu, rzymski beton - genialny, starożytny wynalazek. Gdyby nie te 2 czynniki, to starożytne dziedzictwo już dawno skończyłoby w piecach do wypalania wapna lub jako wtórny materiał budowlany. W czasie współczesnego "odsłaniania" starożytnych budowli powstał problem - czy możemy zniszczyć średniowieczną architekturę obronną żeby "przywrócić" zabytki starożytnego Rzymu? Oczywiście Benito Mussolini w latach międzywojennych nie miał takich dylematów - liczyła się tylko mrzonka o wskrzeszeniu Imperium Romanum - więc niezliczone konstrukcje średniowiecznych fortyfikacji zniknęły bez śladu. Obecny turystyczny krajobraz Rzymu jest w dużej mierze ukształtowany przez te sny o dawnej potędze]
W 1203 r. rozbudowę Torre dei Conti podjął Riccardo Conte, brat papieża Innocentego III (papież nazywał się Lotario Conte, a właściwie Lotario dei conti di Segni, czyli Lotar z hrabiów miasta Segni) i ukończył ją w roku śmierci papieża, czyli w 1216 r. Tę datę przyjmuje sie za rok zbudowania wieży.
Wieża ma obecnie "tylko" 29 m wysokości, ale pierwotnie osiagała 50-60 m - była więc imponująco wysoka. Francesco Petrarka w XIV w. określił ją jako "Turris illa toto orbe unica" (Wieża wyjątkowa na skalę światową). Górne kondygnacje zniknęły w wyniku trzęsień ziemi. Po trzęsieniu w 1349 r. nie była zamieszana aż do 1620 r., kiedy ją odbudowano. Kolejne trzęsienia ziemi miały miejsce w 1630 i 1644 r. Odbudowana i wzmocniona dwiema przyporami w 1690 r. Faszystowska "regulacja" zabudowy Rzymu "wypreparowała" wieżę z otaczającej zabudowy.

Katastrofa budowlana
W dn. 3 listopada 2025 r. o godz. 11:20, podczas wielomiesięcznego remontu Torre dei Conti nastąpiło częściowe zawalenie wewnątrznej konstrukcji wieży. Po południu nastąpił powtórny zawał. Zginał jeden z pracowników firmy remontowej. Wieża nie zawaliła się w całości, ale na zamieszczonych w sieci filmach z katastrofy widać jak chwieje się cała górna część jej muru, w związku z czym nie wiadomo na ile została naruszona jej stabilność i czy nie będzie musiała zostać rozebrana i zrekonstruowana. Trwa dochodzenie...
"...Wczoraj w centrum Rzymu doszło do częściowego zawalenia cennego średniowiecznego zabytku – Torre dei Conti, czyli Wieży Hrabiów. Tragedia wydarzyła się około godziny 11:20 na Largo Corrado Ricci, gdzie od kilku miesięcy trwał remont wieży w ramach kontraktu o wartości blisko siedmiu milionów euro. Co wiemy do tej pory?
Strażacy ewakuowali czterech robotników, lecz jeden został uwięziony na pierwszym piętrze. Później okazało się, że 66-letni mężczyzna zmarł. Akcję ratunkową utrudniło drugie zawalenie konstrukcji, do którego doszło po południu. Świadkami tego zdarzenia byli ratownicy i funkcjonariusze policji. Kolejna katastrofa wywołała gęstą chmurę pyłu i zwiększyła ryzyko całkowitego upadku wieży.
Prokuratura w Rzymie wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania katastrofy i obrażeń. Śledczy z sekcji policji sądowej ds. wypadków przy pracy badają, czy doszło do zaniedbań podczas prowadzenia robót. Przesłuchano już pracowników firm EdilErica i Picalarga srl, które prowadziły prace przy zabytku. Sprawdzane są też procedury bezpieczeństwa obowiązujące na placu budowy oraz sposób realizacji projektu. Według informacji przekazanych przez Kapitoliński Nadzór Dziedzictwa Kulturowego, pierwsze zawalenie dotyczyło przypory po południowej stronie, co doprowadziło do uszkodzenia pochyłej podstawy. Drugie objęło część klatki schodowej i strop. Na miejscu nadal pracują eksperci z Państwowej Straży Pożarnej, w tym zespoły USAR wyspecjalizowane w działaniach ratowniczych przy katastrofach budowlanych.
Wieża Torre dei Conti była zamknięta od 2007 roku. Jej renowacja stanowi część większego programu „Caput Mundi”, finansowanego z Narodowego Planu Odbudowy i Odporności. Projekt zakładał wzmocnienie konstrukcji, konserwację murów, modernizację instalacji, likwidację barier architektonicznych oraz utworzenie muzeum poświęconego najnowszym etapom rozwoju Forów Cesarskich. W planach było także utworzenie centrum obsługi turystów, sali konferencyjnej i przestrzeni wystawowych. Zgodnie z oświadczeniem nadzoru budowlanego, w czerwcu 2025 roku rozpoczęto pierwszy etap prac, który miał przygotowawczy charakter i obejmował m.in. usuwanie azbestu oraz badania konstrukcyjne. Ich wyniki miały potwierdzić stabilność obiektu.
Torre dei Conti, nazywana niegdyś Torre Maggiore lub Torre Secura, powstała w 1203 roku według projektu Marchionne Aretino na zlecenie papieża Innocentego III dla jego rodziny, hrabiów Segni. Wieża wzniesiona z trawertynu pochodzącego z ruin Forów Cesarskich była symbolem potęgi i prestiżu rodu. W czasach swojej świetności mierzyła około 60 metrów, co czyniło ją jedną z najwyższych świeckich budowli średniowiecznego Rzymu. Do dziś zachowała się jedynie dolna część o wysokości 29 metrów, gdyż kolejne trzęsienia ziemi w XIV i XVII wieku zniszczyły jej górne kondygnacje. W przeszłości pełniła funkcję rezydencji obronnej, a później magazynu. Była również wspominana przez Petrarkę jako symbol dawnej świetności Wiecznego Miasta.
Torre dei Conti to niezwykle cenny zabytek i przykład rzymskich wież rodowych, które stanowiły dawniej charakterystyczny element miejskiego krajobrazu oraz manifestację potęgi arystokratycznych rodzin. Renowacja miała przywrócić obiektowi świetność i otworzyć go dla zwiedzających. Katastrofa z 3 listopada i śmierć jednego z robotników rzuca jednak cień na program odbudowy zabytków w stolicy Włoch. Najprawdopodobniej zawinił tutaj czynnik ludzki i nieprawidłowo prowadzone prace. Ostateczne i faktyczne przyczyny zawalenia wieży poznamy dopiero po zakończeniu śledztwa prowadzonego przez rzymską prokuraturę, natomiast eksperci będą musieli ocenić stabilność całej konstrukcji i szanse na jej uratowanie. Wiele wskazuje jednak na to, że bezcenny zabytek czeka rozbiórka i ewentualna rekonstrukcja..."
Źródło: italiannews.com, roma.corriere.it
Przekopiowane z: Mateusz Markowski. "Zawalenie Torre dei Conti w Rzymie. Co wiemy o katastrofie?" 4 listopada 2025 https://www.whitemad.pl/torre-dei-conti-w-rzymie-co-wiemy-o-katastrofie/
Dodatkowo: