Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Poznań

Strona 1 / 2

(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

tapir Wysłany: 24 Sie 2008 17:56

Początki poznańskiego zamku sięgają 1249 roku i ceglanej wieży zbudowanej przez Przemysła I. Budowę właściwego zamku rozpoczął jego syn Przemysł II, a po jego śmierci budowę dokończył Kazimierz Wielki, któremu zamek służył za siedzibę, gdy sprawował urząd namiestnika wielkopolskiego.

Obecna forma zamku to odbudowana w latach 1959-1964 bryła archiwum zbudowanego w XVIII wieku przez starostę wielkopolskiego Kazimierza Raczyńskiego, na murach z XIII i XIV wieku oraz fragment (również odbudowanej - w 1945 roku zamek legł w gruzach) zbudowanej przez Prusaków oficyny.

Wygląda to nieszczególnie, lecz od kilku lat trwa dyskusja na temat ewentualnej odbudowy zamku w kształcie nawiązującym do okresu największej świetności.

Znacznie ciekawiej prezentuje się obecnie zamek cesarski, ale to zbyt bliska naszym czasom budowla, aby omawiać ją na "średniowiecznym" forum Wink

Kilka zdjęć z początku sierpnia 2008:

 



   
Cytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Z tego co wiem to odbudowa poznańskiego zamku nie jest oparta na przypuszczeniach ale na dośc sprawdzonych źródłach, m.in na lustracji z XVI wieku i przekazów ikonograficznych.

Było nie było: 5.07.2008 PREZYDENT STOŁECZNEGO MIASTA POZNANIA WYDAŁ POZWOLENIE NA BUDOWĘ BUDOWA RUSZY NA WIOSNĘ 2009 R.

na poniższej stronie wizualizacja tego co bedzie w Poznaniu:
http://www.zamek-krolewski.poznan.pl/ zakładka projekt

Widziałem różne projekty, całe szczęście że odrzucono te "szklane"

Poniżej zwycięski projekt

za: http://www.mmpoznan.pl
Budowa Zamku Przemysła ruszy wiosną! 22.07.2008
Wczoraj radni Sejmiku Województwa Wielkopolskiego zdecydowali o dofinansowaniu budowy Zamku Przemysła kwotą 9 milionów złotych. Oznacza to, że budowa ruszy już wiosną 2009 r.

Zamek ma przypominać turystom a także samym poznaniakom, że nasze miasto pełniło w przeszłości rolę stolicy państwa polskiego. Zamek wzniesiono w latach 1274-1288 w czasach rządów księcia Przemysła II, który w 1295 r. koronował się na króla Polski. Odbudowany zamek na Wzgórzu Przemysła ma przypominać o stołecznym charakterze naszego miasta.

Pomysłodawcą odbudowy zamku jest były wojewoda, Włodzimierz Łęcki, który od 2002 r. stoi na czele Komitetu Odbudowy Zamku Królewskiego w Poznaniu. Projekt autorstwa Witolda Milewskiego jest już gotowy od 2003 r., a zgoda na rozpoczęcie budowy została wydana dwa lata później. Do tej pory jednak nie ruszyła, ponieważ wzrósł jej koszt – z 15 do 18 milionów złotych.

Podczas wczorajszej sesji Sejmiku Województwa Wielkopolskiego marszałek Marek Woźniak wystąpił o zgodę na podniesienie dofinansowania budowy zamku z 6 milionów złotych do 9 milionów. Radni jednomyślnie poparli ten projekt, dzięki czemu budowa będzie mogła ruszyć już na wiosnę 2009 r. Ma potrwać dwa lata.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

tapir Wysłany: 28 Sie 2008 8:59

Czytałem o tym tu i ówdzie, ale nie wiedziałem, że już wyrazili zgodę.
Chyba spoko, wizualizacja nie wygląda fatalnie. Rzeczywiście całe szczęście, że projekty ze stali i szkła odsiano.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Na tej stronie są także odrzucone projekty, które moim zdaniem są naprawdę tragiczne. Zwycięski projekt uważam za jeden z lepszych jak nie najlepszy, zachowają też obecny pałac. No cóż, trzeba bedzie zawitać do Poznania za 2 lata, pod warunkiem, że się wyrobią Wink



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

jesziwaboy Wysłany: 03 Wrz 2008 15:54 

Cóż Becik - nie zgodzę się z Tobą, wybrany projekt bynajmniej nie jest w mej opinii dobry, plasuje się mym zdaniem w końcu stawki. Pomijam mierną wartość estetyczną - jeżeli mieli byśmy oceniać jego zgodność czy stosunek do naszej wiedzy na temat wyglądu zamku w stanie z XVI czy nawet choćby z XVIII w. - to wypada on tragicznie. Mylisz się sądząc, że zwycięska koncepcja jest poparta na dostatecznych podstawach. Cały pomysł pełnej rekonstrukcji jest dla mnie delikatnie mówiąc głupi i wynika z pewnych kompleksów jakie trawią niektóre środowiska o dość nacjonalistycznym nastawieniu i niewielkim w mojej opinii wyczuciu plastycznym. I konserwator i zdecydowana większość miejscowych specjalistów z Panem Janem Skuratowiczem na czele byli przeciwni obecnemu projektowi jednak niewiele mogli wskórać gdyż jest to inicjatywa stowarzyszenia o charakterze społecznym a nie państwowej instytucji ( co rzecz jasna ma zarówno dobre jak i złe strony - kontrola formy ostatecznej budowli jest ograniczona i zależy od w zasadzie zbiorowego 'prywatnego' inwestora - który, jak już pisałem powyżej, nie za bardzo powinien być dopuszczony do takich przedsięwzięć - tak brzmi moje zdanie ). Dopuszczenie projektu do realizacji oznacza dla mnie i dla większości środowiska poznańskiego klęskę i oszpecenie miasta. Powstanie kiczowata atrapa. To nie będzie żadna odbudowa lecz budowa - bo wcale nie wiemy jak wyglądał zamek poza zarysem murów, a rekonstrukcja na podstawie lustracji to zabawa w kotka i myszkę - "może tak, a może nie". Wystarczy się wsłuchać w to co myślą młodzi, studenci, naukowcy z Poznania a się przekonacie, że w sprzeciwie wobec takiej a nie innej postaci budowy zamku na Górze Przemysła tkwi coś poważnego i słusznego. Studenci ASP, historii sztuki, architektury itp., ich wykładowcy i konserwatorzy załamują ręce i przewidują , że Poznań stanie się stolicą kiczu w Polsce. Niestety ich obawy zdają się być bliskie realizacji skoro zgoda na budowę została już wydana.
Reasumując:
Mam totalnie inne zapatrywania na tą sprawę niż Wy, jeśli inne projekty Wam się nie podobały i uważacie obecnie wybrany za interesujący ( co dla mnie jest już niepokojące ) to zważcie na inną zupełnie dziedzinę: dziedzinę nie odczuć i zasad estetyki oraz dobrego smaku ale dziedzinę historii architektury oraz konserwacji zabytków. Na Wzgórzu Przemysła dokonuje się gwałt - powstanie tam obiekt , który zafałszuje przeszłość tego miejsca, który jest niezgodny z tym co tam istniało czy istnieć mogło. Jest to najzwyczajniejszy błąd w sztuce i wielka pomyłka. Ubolewam nad tym, że tak wielu ludzi, w tym i Ty Becik, przyklaskuje takiej formie budowy zamku.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

jesziwaboy napisał:
Mam totalnie inne zapatrywania na tą sprawę niż Wy, jeśli inne projekty Wam się nie podobały i uważacie obecnie wybrany za interesujący ( co dla mnie jest już niepokojące ) to zważcie na inną zupełnie dziedzinę: dziedzinę nie odczuć i zasad estetyki oraz dobrego smaku ale dziedzinę historii architektury oraz konserwacji zabytków. Na Wzgórzu Przemysła dokonuje się gwałt - powstanie tam obiekt , który zafałszuje przeszłość tego miejsca, który jest niezgodny z tym co tam istniało czy istnieć mogło. Jest to najzwyczajniejszy błąd w sztuce i wielka pomyłka. Ubolewam nad tym, że tak wielu ludzi, w tym i Ty Becik, przyklaskuje takiej formie budowy zamku.

Jak najbardziej masz prawo się nie zgadzać, ile głów tyle myśli i poglądów. Odbudowa, a raczej budowa od początku zamku poznańskiego będzie kontrowersyjna i nikt tego faktu już nie zmieni. Zwycięski projekt wg mnie jest najlepszy z tych zaprezentowanych na stronie (dla Ciebie który?) co nie oznacza, że w ogóle podoba mi się to co zostało zaakceptowane. Na przykładzie Tykocina, co można zrobić z czegoś czego nie ma? Co można odbudować skoro nie ma dokumentacji pozwalającej na 100% odtworzenie tego co było (nie wiem jak jest w przypadku zamku poznańskiego, czy jest wystarczająca ilość źródeł). Obecnie w Poznaniu jest tylko pusty plac na którym władze miasta chcą zbudować nowy-stary zamek. Dla mnie w tym przypadku jest po fakcie i gdybanie co by mogło być, a nie jest, jest bez sensu - decyzji i projektu teraz nikt z nas nie zmieni. Mleko rozlane, trzeba posprzątać. Dlaczego nikt nie protestował kiedy był na to czas, jeśli protestował, to czemu tak mało skutecznie? Dla mnie najistotniejsze jest aby w tym projekcie uwzględniono czyli wyeksponowano zachowane, oryginalne fundamenty. Czy tak będzie - nawet nie wiem tego. Zapewne nie zgodzisz się ze mną ale nawet tego nie oczekuję, pozdrawiam



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

jesziwaboy Wysłany: 03 Wrz 2008 19:16

Piszesz: "Dlaczego nikt nie protestował kiedy był na to czas, jeśli protestował, to czemu tak mało skutecznie?". Otóż protestowano i to dość silnie. Projekt został wybrany zdaniem niektórych członków komisji konkursowej w sposób niezgodny z regulaminem. Skuratowicz się zdystansował od decyzji i gorąco ją krytykował pisząc i mówiąc na prawo i lewo ( jak najbardziej słusznie ), że powstanie historyczny fałsz. Konserwator nie ma z kolei prawa się przyczepić jeśli wszystko będzie zgodne z prawem - a było. Tak samo zgodna z prawem jest budowa Świątyni Opatrzności w Warszawie, 'zamku' w Tykocinie czy bazyliki w Licheniu. Tylko co te obiekty mają wspólnego z porządną architekturą ( budowę zamku czy jego rekonstrukcję też można zrobić z wyczuciem i smakiem, z duchem czasów współczesnych lecz się tego niestety nie robi w Polsce, tylko co najwyżej na zachodzie, bo nasze głuche i ślepe, niewyedukowane architektonicznie społeczeństwo po prostu lubi kicz i tanie fajerwerki )? Nie wiem czy mówimy o tym samym miejscu: w Poznaniu jest niby pusty plac? W Poznaniu masz dwa budynki w swej obecnej postaci XVIII-to wieczne ( powojenna odbudowa nadała im współczesną formę ) i mury obwodowe na całej długości, choć nie w pierwotnej wysokości rzecz jasna. Brakuje oczywiście bergfriedu i najstarszego pałacu/domu książęcego ( na którego miejscu zresztą przed wojną znajdowała się zabudowa wyburzona po wojnie ). Temu miejscu wystarczyłoby trochę opieki i zainteresowania a nie burza medialna i szum jaki wywołano po to by stworzyć coś czego tam nigdy nie było, w kształcie bliższym dziełu z klocków lego niż fachowej rekonstrukcji czy restytucji. Gdyby odsłonięto pozostałości domu i wieży, uczytelniono je i może nad nimi wzniesiono jakiś pawilon o współczesnej formie lub nawet nic nad nimi nie budowano - było by znacznie ciekawiej. A nade wszystko chodzi o to by Wzgórze Przemysła ożywić bo Muzeum Rzemiosła jest jakąś zamarłą jak dla mnie instytucją, na Wzgórze nikomu nie chce się chodzić, chyba , że miłośnicy tanich polskich win lub poszukiwacze jakiegoś ustronnego miejsca dla załatwienia potrzeby fizjologicznej. I to jest naczelny problem a nie to czy budować tam zamek czy nie. Ludzie którzy założyli stowarzyszenie odbudowy to zakompleksieni konserwatyści tkwiący myślami w XIX w. i ciągle chyba kultywujący w swoich umysłach wyimaginowanego wroga polskości - Prusaka, któremu za pomocą 'rdzennie polskiego', 'królewskiego' zamku trzeba pokazać, że Poznań 'był zawsze polski'. Zamek Przemysła dla znacznej części zwolenników odbudowy jest potrzebny po to głównie by stał się on przeciwwagą dla 'antypolskiego' zamku cesarskiego. Te same osób kręgi widziały by najchętniej na Placu Wolności w Poznaniu konny pomnik Przemysła lub Chrobrego. Niestety nam we Wrocławiu już coś takiego postawiono i to na miejscu pomnika Wilhelma III zdaje się, żeby było zabawniej. Ci ludzie kierują się ideologią zabarwioną nacjonalistycznie i do tego zazwyczaj zupełnie nie mają pojęcia o sztuce i architekturze współczesnej.
Twe pytanie - "dlaczego protesty nie były skuteczne?" - wydaje mi się być obłudne. Gdy dział się gwałt w konkursie na Świątynię Opatrzności Bożej protestowała cała masa ludzi, całe środowisko architektoniczne, a i tak nic to nie dało bo pewni ludzi są głusi na argumenty i wierzą święcie , że cel uświęca środki. Dokładnie z podobnym ideologicznym nastawieniem mieliśmy do czynienia w Poznaniu. Ludzie , którzy o budowę zamku walczyli są grupą prywatnych osób, tworzą stowarzyszenie, do tego są pewni swej racji, choć działają wbrew opiniom specjalistów i konserwatorów, tak więc o ile nie istnieje prawna możliwość zablokowania projektu - nie można im tej inicjatywy zabronić. Jeżeli uważasz, że protestowano za słabo odsyłam Cię do dziesiątków artykułów, wywiadów, notatek i informacji w lokalnej prasie, która referowała przez kilka lat ten bardzo zacięty spór. Przekonasz się, że protesty były i to silne. Jednak - jak już powiedziałem - dla tego konkretnego grona ludzi ze Stowarzyszenia na rzecz odbudowy zamku nie prawda się liczy ale cel jaki uważają, że są powołani osiągnąć, dlatego poświęcają kwestię rzetelności historycznej dla swych przekonań ideologicznych ( w imię poglądu: 'polski zamek panować nad Poznaniem musi i nic nas nie powstrzyma' ).

Smuci mnie , że Tobie i tak licznej grupie internautów podobają się takie projekty jak ten poznański.
Poziom konkursu był generalnie rzecz biorąc w mym odczuciu słaby. Do ostatnich dni liczyły się dwa projekty: projekt S i G. Jeden z nich to właśnie ten 'zwycięski' ( nie pamiętam już który jest który ) , drugi zaś był znacznie ciekawszy, jak najbardziej możliwy do zaakceptowania dla mnie i szeregu specjalistów ( przynajmniej byłoby to 'mniejsze zło' ) i w nie do końca jasnych okolicznościach został odrzucony. Kilku członków komisji twierdzi, że wbrew regulaminowi. Dla zwolenników 'historyczności' nie do zniesienia widać było to, że był nie dość 'disneylandzki' w wyrazie.

Pozdrawiam



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

kilka fotek sprzed paru lat...

plan zamku średniowiecznego wg E.Linette 1981

Zamek około 1617 roku, fragment ilustracji Poznania z Civitates Orbis Terrarum. Theatri praecipuarum totius mundi urbium liber sextus autorstwa Fransa Hohenberga i Georga Brauna wydanego w Kolonii w 1618

zamek na przełomie XIII/XIV wieku wg. E.Linette

zamek w XVI wieku

pałac Sapieżyńskiego i zamek w 1833 roku na rysunku J.von Minutoli

1934 rok



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

ck Wysłany: 06 Gru 2009 1:41

Takie pytanie co do kolegi Jesziwa. Gdyby wysłać jego i podobnych paru fachowców w przeszłość, to czy moglibyśmy się dzisiaj cieszyć takimi obiektami jak Stary Książ, Kopice, Młoszowa, park w Puławach i paroma tysięcami innych ,,bezwartościowych'' pseudozamków, kłamliwych odbudów, i wtórnych nieudanych neogotyckich potworków...Śmiem wątpić. A może kolega uregulowałby prawnie co jest piękne, dobre, moralne i prawdziwe a co jest złe, grzeszne i podobać się nie może? To kiedy przeprowadzamy kampanie palenia kłamliwyck książek, które fałszywie nazywają zamkami neogotyckie rezydencje? Absurdy gonią absurdy. Nie wiem czy śmiać się tu czy płakać Confused
Odbudowa zamku w Poznaniu ma być przeprowadzona dla zwykłych ludzi, nie dla regułek, doktryn, paru specjalistów i architektów. Confused



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

meickel Wysłany: 06 Gru 2009 10:56 

Po pierwsze, w sprawie zamku w Poznaniu nie ma mowy o odbudowie, jest coś w rodzaju Starego Browaru czyli dowolna impresja na tematy historyczne. Po drugie, wśród zwykłych ludzi opinie też nie są entuzjastyczne, a określenie, które najczęściej padało w rozmowach, to "Zamek Gargamela". Po trzecie, jako że służbowo mam pewien wgląd w kulisy sprawy, odnoszę silne wrażenie, że pewne osoby postanowiły pozostawić swój własny ślad w panoramie miasta i upamiętnić swoje nazwiska, co przy istotnej odbudowie byłoby trudniejsze. Proszę spojrzeć na pierwszy ołtarz po prawej w katedrze na Tumie i sprawa stanie się jaśniejsza.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

ck PostWysłany: 07 Gru 2009 22:02  

Ależ to jest właśnie odbudowa. Tymczasem jak rozumiem chciał Pan użyć określenia rekonstrukcja, o tej oczywiście nie może być mowy. To będzie nowy obiekt, ideowo, symbolicznie zwanym tylko zamkiem Przemysła, ale jednak w istocie zamkiem a nie nowoczesnym budynkiem, którego już tak trudno byłoby nazwać, chyba że na siłę. Jak wykazały sondaże (Radio Merkury, drugiego nie pamiętam), to ogromna większość Poznaniaków woli budynek historyzujący niż nowoczesny. Odsyłam również do sondaży na temat innych rekonstrukcji, odbudów które pokazują, że ludzie, bez względu na wykształcenie, cechują się właśnie takim ,,nostalgicznym'' podejściem do przestrzeni miejskiej (np. Bydgoszcz). Tylko na scyskrapercity opinie były podzielone pół na pół (a nie muszę chyba dodawać ilu architektów bierze udział w dyskusji na tym forum). Oczywiście projekt powinien być poprawiony i zapewne będzie poprawiony, ale jak próbowałem udowodnić w poprzednim poście, odwołując się do przykładów z przeszłości, to jest naturalna rzecz. A jeśli ktoś chce się upamiętnić w dobry sposób dla miasta to bardzo dobrze, więcej takich. Pozdrawiam.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

meickel Wysłany: 08 Gru 2009 16:39

Osobliwie trudno mi nazywać odbudową wzniesienie czegoś, co nigdy przedtem nie istniało. Mam wrażenie, że to nowomowa orwellowska.
Niech im zresztą będzie ta "odbudowa", chcącemu nie dzieje się krzywda, a Przemysł leży w grobie i wszystko mu jedno.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

ck Wysłany: 09 Gru 2009 0:53

No jak to, zamek Przemysła nigdy wcześniej nie istaniał ? Wink Ale już zupełnie na poważnie, w pewnym sensie rozumiem pańskie wątpliwości. Miejmy nadzieję, ze efekt odbudowy/,,odbudowy'' bedzie na tyle dobry, że Poznań mimo wszystko jednak na tym skorzysta. Pozdrawiam.

 



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Waldemar Rekść Wysłany: 13 Sty 2010 1:09  

Dawno już nie czytałem tylu rzeczy fantazyjnych.
Nieprawdą jest, że społeczeństwo Wielkopolski nie popiera zamiaru odtworzenia zamku w wersji historycznej.
We wszelkich możliwych ankietach Poznaniacy i Wielkopolanie w przytłaczającej większości od wielu już lat ŻĄDAJĄ odbudowy zamku i to właśnie w wersji historycznej.
Nie tak dawno w radiu MERKURY wszystkie strony sporu miały możliwość przedstawić swoje racje i w radiowej sondzie po tej audycji aż 84 - procent słuchaczy zdecydowanie poparło projekt inż. Milewskiego.
Takie samo jest stanowisko nieomal wszystkich liczących się organizacji w Wielkopolsce. Dokładnie sto procent radnych wojewódzkich i miejskich tak samo. I tak dalej...
Twierdzenie, że nie można odbudowywać czegoś, co nigdy nie istniało jest zbyt niepoważne, aby z nim w ogóle polemizować.
Określenie, że wybrano projekt najgorszy skłania do podejrzenia, że autor takiego stwierdzenia chyba nie oglądał wszystkich projektów. O ile można zrozumieć motywacje tych, którzy chcieli postawić modernistyczną budowlę (byle nie ,,akwarium" Kozakiewicza), to wśród projektów historyzujących znaleźć można absolutne fantazje na poziomie ,,zamku Gargamela" nie mające nic wspólnego z ikonografią czy architekturą wielkopolską.
Nie chciałem na żadnym forum ujawniać sprawy prof. Skuratowicza, ale czuję się w końcu do tego zmuszony. Otóż pan profesor będąc członkiem komisji konkursowej zataił, że jest zatrudniony jako konsultant jednego z zespołów startujących w konkursie. I za projektem tego zespołu (historyzującym) oczywiście optował. Gdy sprawa wyszła na jaw, zrobił się skandal i pan profesor musiał komisję opuścić. Piszę to z ogromną przykrością z uwagi na niekwestionowane zasługi i kompetencje pana profesora.
Projekt inż. Milewskiego już został na życzenie miejskiej konserwator zabytków poważnie skorygowany i jest wyraźnie zastrzeżone, że będą dalsze korekty w miarę badań archeologiczno architektonicznych.
I tak na przykład odnaleziono bazę kolumny na której wsparte było sklepienie w sali sądowej i ten element będzie użyty podczas odbudowy.
Oponentom radzę w archiwach poczytać niestworzone brednie, jakie wypisywali przeciwnicy restytucji Zamku Królewskiego w Warszawie. Tam też kombinowano postawić na jego miejscu szkło i beton tylko po to, aby nie dopuścić do otworzenia jednego z materialnych symboli naszej państwowości. Dziś oczywiście nikt się do tego nie przyzna i wielka szkoda, że u nas nie publikuje się ksiąg hańby, co może by trochę zmitygowało poczynania nawiedzonych różnej maści lub - ewidentnych antypolskich agentoszczaków.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

meickel Wysłany: 31 Sty 2010 15:51

Odbudować można coś, co istniało. Projekt, który zakłada dowolną syntezę elementów z różnych epok, nigdy nie współistniejących, jest "twórczością".
Co do opinii mieszkańców Poznania i Wielkopolski, liczni uważają, że centrum handlowe Stary Browar jest rekonstrukcją Browaru Huggera (kto widział, ten wie). Oznacza to, jak sądzę, że pod hasłem odbudowy można tym ludziom wcisnąć, co się komu zamarzy.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Waldemar Rekść Wysłany: 07 Lut 2010 2:06  

Zamek Warszawski w obecnym kształcie nigdy przedtem nie istniał. Stanowi bowiem tak we wnętrzach, jak i z zewnątrz świadomą syntezę wszystkiego tego, co w nim było najlepsze na przestrzeni jego dziejów plus wymuszone brakiem dokumentacji współczesne kreacje oparte o analogie i domysły.
Co nie przeszkadza, że jest uważany w świecie za najwybitniejsze osiągnięcie polskich konserwatorów.
Dokładnie taką samą metodę zastosował inż. Milewski.
Owszem, można Zamek odbudować na przykład z okresu renesansu, ale wymagałoby to unicestwienia Oficyny Raczyńskiego, kryjącej w sobie jeszcze średniowieczne mury.
Projekt nie jest ,,dowolną syntezą z różnych epok", bo taką syntezą był on już po odbudowie przez Górkę, gdy do średniowiecznych murów zdobionych gotyckimi szczytami dobudowano renesansowe arkady i do tego okresu nawiązuje projekt inż. Milewskiego.
Cała zmiana wobec tego okresu to pozostawienie Oficyny Raczyńskiego i odbudowa wieży, która za Górki była mocno obniżona.
Przeciwnicy odbudowy zniżają się już do rozpowszechniania kłamstw i oszczerstw, co można znaleźć w internecie. O projekcie twierdzą, że jest to kompilacja architektury ratusza, katedry i ,,zamku" kajzerowskiego, co jest wyjątkowa bzdurą, zaś o dr Łęckim piszą, że ten wybitny uczony i specjalista, z rekomendacji ,,Solidarności" wicewojewoda i wojewoda, był rzekomo PZPR - owskim aparatczykiem...
No cóż...nikczemność niejedno ma imię...
Przytłaczająca większość historyków sztuki, konserwatorów zabytków, archeologów i architektów optuje za projektem inż. Milewskiego.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

czcibor Wysłany: 09 Maj 2010 18:42

Co do poznańskiego zamku - naszczęście póki co nic nie ruszyło z pracami budowlanymi i mam nadzieje, że nie ruszy. Jak mają tworzyć fikcję to już lepiej, żeby zostawili to co jest i skupili się na remoncie istniejącej części. Przydałoby się też szerzej udostępnić zamek miastu i stworzyć coś co przyciągnie mieszkańców i turystów.

Cytat:
Zamek Przemysła: koniec formalności, ruszy budowa?
sw2010-05-04, ostatnia aktualizacja 2010-05-04 21:20

- Do końca maja chcielibyśmy dopiąć wszystkie formalności związane z odbudową zamku na Górze Przemysła - deklaruje wiceprezydent Sławomir Hinc.

Te "formalności" to umowy przekazania środków na budowę od miasta i marszałka - po 9 mln zł od każdej ze stron. - Właśnie je dopinamy. Na roboczym spotkaniu w najbliższy poniedziałek chcielibyśmy wreszcie zakończyć ten etap, podpisać umowy - mówi wiceprezydent Hinc. To warunek rozpoczęcia inwestycji, o którą bój toczy się od ośmiu lat.

Sprawa budowy zamku na Górze Przemysła spokojnie wystarczyłaby na scenariusz dobrego serialu w odcinkach. W 2003 r. konkurs na odbudowę zamku wygrał historyzujący projekt Witolda Milewskiego, który podzielił nie tylko środowisko historyków sztuki, ale także społeczność Poznania. Również na łamach "Gazety" przez wiele miesięcy toczyła się dyskusja między zwolennikami i przeciwnikami wybranego projektu. To nie przeszkodziło pod koniec 2004 r. ówczesnemu marszałkowi Stefanowi Mikołajczakowi i prezydentowi Ryszardowi Grobelnemu podpisać porozumienie, w którym obiecali po 6 mln za odbudowę zamku. Sygnatariuszami umowy byli także: dyrektor Muzeum Narodowego prof. Wojciech Suchocki (inwestor) oraz prezes Komitetu Odbudowy Zamku Królewskiego w Poznaniu Włodzimierz Łęcki.

Ale na drodze do odbudowy zamku pojawiło się kilka innych przeszkód: m.in. pierwsze pozwolenie na budowę straciło ważność (teraz obowiązuje kolejne - ważne do lipca 2011 r.), a także wzrosły koszty inwestycji z 15 do ponad 18 mln zł. Żeby inwestycja nie przepadła, zarówno miasto, jak i sejmik zdecydowali się podnieść swoje dotacje - z 6 do 9 mln zł.

Pierwsze środki przekaże Urząd Marszałkowski: 9 mln zł w 2010 i 2011 r., w 2012 i 2013 r. swoje 9 mln zł dołoży do budowy zamku miasto. Gdy tylko zostaną podpisane umowy, inwestor będzie mógł ogłosić przetarg na wykonawcę.

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań

 



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

ck Wysłany: 28 Lip 2010 7:10

czcibor napisał:
Co do poznańskiego zamku - naszczęście póki co nic nie ruszyło z pracami budowlanymi i mam nadzieje, że nie ruszy. Jak mają tworzyć fikcję to już lepiej, żeby zostawili to co jest i skupili się na remoncie istniejącej części. Przydałoby się też szerzej udostępnić zamek miastu i stworzyć coś co przyciągnie mieszkańców i turystów.

W Polsce w pewnych kręgach praktykowana jest chyba odwrotność powiedzenia ,,Lepsze to niż nic''. Duch Kononowicza? Smile Co do ostatniego zdania, no właśnie to chcą zrobić Smile



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

czcibor Wysłany: 10 Sie 2010 18:33

Tylko, że w sposób niewłaściwy...



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

ck Wysłany: 06 Wrz 2010 0:38 

A co byś zmienił gdybyś mógł i żeby to wciąż przypominało zamek?
PS. Fajny blog.



   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2
Udostępnij: