Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Niebawem na rynku r...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Niebawem na rynku rozpoczną się prace archeologiczne


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Niebawem na rynku rozpoczną się prace archeologiczne.

Zanim rozpocznie się przebudowa placu Kardynała Wyszyńskiego w Bytowie, pojawią się na nim archeolodzy.

Prace ruszą przed rozpoczęciem przebudowy rynku (ta planowana jest na wiosnę). Poprowadzi je wybrany przez ratusz archeolog Jacek Borkowski ze Słupska. - Opłaci go jednak wykonawca robót. Taki wymóg znajdzie się w przetargu na prace budowlane. Chcemy, aby za całą inwestycję odpowiadał jeden podmiot - wyjaśnia kierownik wydziału inwestycji i infrastruktury Urzędu Miejskiego w Bytowie Krzysztof Szymański.

Czego można spodziewać się po badaniach? - Tak naprawdę dopóki nie odkryje się ziemi, nie wiadomo, co pod nią można znaleźć. Możemy jedynie spodziewać się pewnych rzeczy - mówi Jacek Borkowski. - Chcemy odpowiedzieć na pytanie, czy rejon rynku był zabudowany z czterech stron, czy też ciągnęła się przez niego droga przelotowa z dwiema bramami, co można zobaczyć na dawnych rycinach. Sprawdzimy także układ nawarstwień. Znajdziemy pewnie jakieś śmieci, może stare maszyny. Liczę, że dowiemy się również, czy istniała osada jeszcze zanim założyli miasto Krzyżacy. Będziemy poruszać się pomiędzy 12. a 13. stuleciem. Zbadamy także fragment rynku od strony dawnego placu Garncarskiego. Sprawdzimy, czy nasze ustalenia będą podobne do ustaleń Piotra Chachlikowskiego, który badał dzisiejszy plac św. Katarzyny przed jego remontem - wylicza J. Borkowski.

Roboty prowadzone przez J. Borkowskiego będą miały charakter sondażowo-rozpoznawczy. Archeolog rozkopie cztery fragmenty rynku. - Jeśli będą podstawy, aby rozszerzyć zakres badań, i zgodzi się na to Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, uczynimy to - dodaje J. Borkowski. Wyniki zostaną zawarte w opracowaniu naukowym, które trafi do Urzędu Miejskiego. - Na stronie internetowej ratusza znajdzie się aktualizowany na bieżąco blog. Czytelnicy dowiedzą się z niego nad czym pracujemy, co ostatnio znaleźliśmy - kończy archeolog.

To nie pierwsze tego typu prace w Bytowie. Przed przebudową dawnego placu Garncarskiego badania na nim prowadził Piotr Chachlikowski z Poznania. Jednak trudno usłyszeć od miejskich urzędników ciepłe słowa na jego temat. Choć od badań minęło już niemal 10 lat, dopiero przed kilkoma tygodniami dotarły do nas m.in. wykopana czaszka z diademem i monety. Co gorsza, do dziś P. Chachlikowski nie przygotował opracowania podsumowującego jego pracę. Na pocieszenie doczekaliśmy się opracowań antropologicznego, architektonicznego oraz monetarnego, które przygotowały osoby współpracujące z poznańskim badaczem. - Nasze doświadczenia z archeologami nie są najlepsze - przyznaje K. Szymański. - Pan Borkowski wykonał jednak już kilkanaście zleceń dla samorządów z województwa pomorskiego i nie było żadnych zastrzeżeń. Liczę więc, że wszystko będzie w porządku. Niemniej jednak myślę, że największym orężem w naszych rękach będzie presja finansowa. Płacić będziemy nie przed, a po wykonaniu poszczególnych zadań - zapewnia K. Szymański.
autor: "Sylwek"
źr: Kurier Bytowski 25 marca 2010



   
Cytat
Udostępnij: