
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
Najstarsza zachowana wzmianka na temat Osieka Grodkowskiego zawarta jest w pochodzącym z okresu po 1344 r. rejestrze miejscowości, zamków i dóbr ziemi grodkowskiej, stanowiącym załącznik do Księgi uposażeń biskupstwa wrocławskiego. W dokumencie tym wymieniono zamek Meristow oraz należące do niego wsie Osiek i Golę. Zamek, o którym mowa, istniał zapewne już w 1284 r., ponieważ z datą 29 listopada 1284 r. komes Bogusz z Pogorzeli wystawił w miejscu zwanym Meristow dokument dotyczący nadania gruntów dla dwóch mieszczan z Lewina Brzeskiego. W tym samym czasie istniał też już zapewne murowany kościół gotycki w Osieku Grodkowskim, datowany na drugą połowę XIII w. Zamek Meristow i kościół w Osieku Grodkowskim powstały prawdopodobnie równocześnie (lub prawie równocześnie) jako główne elementy jednego zespołu osadniczo-obronnego, uformowanego w XIII w. w ramach kolonizacji pogranicznych terenów puszczańskich nad Nysą Kłodzką i obejmującego również dzisiejszą wieś Osiek.
Zamek Meristow należał do przedstawicieli możnego rodu panów z Pogorzeli, których posiadłości obejmowały m.in. Pogorzelę i Michałów w sąsiednim okręgu brzeskim. Część dóbr związanych z tym zamkiem Meristow, a mianowicie wsie Osiek i Gola, leżała w okręgu grodkowskim, należącym od połowy XIV w. do biskupstwa wrocławskiego. Okoliczność ta stanowi tło polityczno-militarnych dziejów zamku, który bywał okupowany przez rozmaitych nieprzyjaciół Kościoła wrocławskiego.
W początkach 1360 r. książę świdnicko-jaworski Bolko II, wadząc się z kapitułą biskupstwa wrocławskiego, zajął zbrojnie Grodków wraz z szeregiem okolicznych zamków czy fortalicji oraz wioskami i innymi obiektami obronnymi. Do zajętych przez księcia zamków czy fortalicji należały Meristow oraz warownie w Więcmierzycach, Krasnej Górze i Kopicach.
Wiosną 1430 r. zamek Meristow wpadł w ręce w walczących z Kościołem czeskich husytów, którzy w tymże roku po raz drugi najechali ziemie śląskie (pierwszy najazd miał miejsce w 1428 r.). W ręce najeźdźców wpadły również zamki w Głębocku i Więcmierzycach. Zdobywcy przekazali zamek Meristow w ręce księcia polsko-głogóweckiego Bolesława V Wołoszka, który jako jedyny z książąt śląskich przyłączył się do ruchu husyckiego. Meristow pozostał w rękach husytów do września 1430 r., kiedy to przepędziły ich stąd wojska wrocławskie i nyskie.
Po średniowiecznym zamku Meristow zachowało się okazałe grodzisko, położone w lesie nad Nysą Kłodzką, w odległości 2,5 km na wschód od kościoła w Osieku oraz około 2,5 km na północ od mostu w Głębocku (dojście drogą z Osieka przez Kolonię Osiek w kierunku lasu, do połączenia z asfaltową drogą, prowadzącą przez las z Głębocka. Grodzisko znajduje się w odległości około 300 m na północny wschód od miejsca, w którym łączą się obie drogi). Zamczysko w Osieku Grodkowskim stanowi szczególnie interesujący przykład wykorzystania naturalnych walorów obronnych środowiska przyrodniczego w dolinie Nysy Kłodzkiej. Znajduje się tu kolista w przybliżeniu kępa o średnicy około 200-250 m, otoczona niemal w całości starorzeczem i wznosząca się na wysokość około 2-3 m ponad poziomem wody w starorzeczu. Na teren kępy prowadzi wąski przesmyk, usytuowany po jej stronie północnej. Na przesmyku tym uformowano w średniowieczu kopiec, na którym wznosiła się murowana budowla, zapewne w formie wieży. Naturalną obronę obiektu stanowiły rozlewiska w dolinie Nysy Kłodzkiej. Funkcję obronną spełniały być może również zagadkowe nasypy ziemne, ciągnące się pomiędzy grodziskiem a leśną drogą z Głębocka do Michałowa.
Autor opisu: Zbigniew Bereszyński, opis i historia zamku pochodzi z artykułu umieszczonego w Kurierze Brzeskim Nr.3(687) z 22 stycznia 2008 roku.
czcibor Wysłany: 25 Sie 2012 15:44
Lokalizacja na geoportalu:
http://mapy.geoportal.gov.pl/imap/?locale=en&gui=new&sessionID=3205067
carrollus Wysłany: 20 Mar 2014 19:42
Pozostałości po zamku położone są na terenie rezerwatu przyrody, więc pomimo faktu, że kilkadziesiąt metrów od nich przechodzi asfaltowa droga, to żeby je zobaczyć trzeba pokonać ponad 2 km piechotą, bo droga ta objęta jest zakazem ruchu..
Z zamku zachował się wyraźnie kopiec, na nim jakieś luźno walające się kawałki cegieł. Konkretnych reliktów murowanych nie stwierdziłem, mimo to obiekt warto odwiedzić chociażby z uwagi na jego położenie i otoczenie wyspy starorzeczem Nysy. (fot. luty 2014)
Widok na kopiec znad starorzecza


I od strony przesmyku

Starorzecze otaczające wyspę




Kopiec od strony plateau

Plateau z kopca

Kawałek cegły

giekaa Wysłany: 20 Mar 2014 20:16
Miały być podobno jakieś fragmenty murów na kopcu. Nic nie ma?
carrollus Wysłany: 20 Mar 2014 22:26
Nic. Parę kawałków cegieł tylko.
opis
https://zabytek.pl/pl/obiekty/osiek-grodkowski-grodzisko
2020
całość założenia, fosa oraz teren otoczony fosą



sam gródek




