
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
Wykopaliska na zamku przejął UMK
Nowości, 13 Września 2008
Do tej pory na naukowe badania Góry Zamkowej, z miejskiego budżetu, wyłożono 20 tysięcy złotych
Gdy niecały miesiąc temu, pisaliśmy o przerwaniu badań archeologicznych na grudziądzkiej Górze Zamkowej nie było wiadomo, kto podejmie się roli kontynuatora prac.
Dziś już wiadomo, że będzie to ekipa naukowców z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zespołem kieruje mgr Maciej Majewski, doktorant z Instytutu Archeologii UMK. Nadzór merytoryczny na prawidłowym przebiegiem badań będzie natomiast sprawowała prof. Jadwiga Chudziakowa.
Prace na zamku rozpoczęły się na początku czerwca. Początkowo zajmował się nimi dr Pawłowski, dyrektor Muzeum Zamkowego w Kwidzynie. Był specjalistą od zamków i warowni krzyżackich. W swej karierze zawodowej zbadał ich kilkanaście. Niestety nagła śmierć naukowca spowodowała wstrzymanie prac. Pierwotny plan zakładał całkowite odsłonięcie pozostałości zamku.
- Ekipa z UMK będzie częściowo kontynuowała prace zapoczątkowane przez dr Pawłowskiego - przekonuje Katarzyna Ebłowska z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Grudziądzu. - Zasadnicza część zamku zostanie odsłonięta, a część murów oczyszczona z ziemi do pełnej wysokości. Chcemy w ten sposób nadać mu charakter ruiny trwałej, która stanie się jedną z atrakcji turystycznych miasta.
Do tej pory na badania, z miejskiego budżetu, wyłożono 20 tys. złotych. Po wstępnych oględzinach prowadzonych przez specjalistów z UMK, zostanie sporządzony harmonogram dalszych prac.
Naukowcy z UMK przystąpili już do odsłonięcia pozostałej części południowo-wschodniej ściany. Z użyciem ciężkiego sprzętu wybierają ziemię przylegającą do murów, aż do głębokości fundamentów zamku.
- Pracami odkrywkowymi zajmują się pracownicy grudziądzkiego MZUP-u, natomiast ziemię w bezpośredniej bliskości murów wybieramy sami - informuje jeden z pracowników naukowych UMK.
Inicjatorami rozpoczęcia wykopalisk byli członkowie Społecznego Komitetu Odbudowy Klimka. Choć są dzierżawcami terenu na którym leży zamek, taką umowę na okres trzech lat podpisali z magistratem, nie wiadomo czy wezmą udział w pracach archeologicznych. Wiadomo natomiast, że SKOK wciąż ma nadzieję choćby na częściową rekonstrukcję zamkowej wieży. W tej sprawie przesłali wniosek do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o dotację do 50 procent inwestycji.
autor: Maciej Hering
Naukowcy z UMK przystąpili już do odsłonięcia pozostałej części południowo-wschodniej ściany. Z użyciem ciężkiego sprzętu wybierają ziemię przylegającą do murów, aż do głębokości fundamentów zamku / Fot. Maciej Hering

Przypuszcza się, że piastowski pograniczny gród obronny w Grudziądzu istniejący już przynajmniej w 1065 r., w 1222 r. został po raz kolejny zniszczony wskutek najazdów Prusów. Udokumentowane dzieje zamku wiążą się z przybyciem na ziemię chełmińską Krzyżaków. Pierwsze drewniane fortyfikacje na Górze Zamkowej, dominującej nad doliną Wisły (wysokość względna wzniesienia sięga 60 m) i przyszłym miastem wzniesiono jeszcze przed lokacją, ok. 1235 r. W połowie XIII w. rozpoczęła się budowa zamku ceglanego, który ukończono zapewne w 1299 r. Gotycki zamek, należący do większych warowni zakonnych był siedzibą komtura. Składał się z rozmieszczonego na niższym tarasie od strony miasta przedzamcza i położonego wyżej właściwego zamku na rzucie nieregularnego czworoboku. Reprezentacyjne pomieszczenia mieściły się na piętrze w skrzydle południowym, m.in. kaplica ze słynnym malowanym Poliptykiem Grudziądzkim z końca XIV w. Skrzydło zachodnie, od strony rzeki, pełniło funkcje mieszkalne, a wschodnie gospodarcze. W narożniku północno-zachodnim była usytuowana wysoka cylindryczna wieża obronna zwana Klimkiem. Wieża miała 30 m wysokości, a wejście do niej prowadziło z murów w połowie wysokości, przez zwodzoną kładkę. Pełniła również rolę więzienia. W 1338 r. część zabudowań od strony Wisły osunęła się do rzeki. Po bitwie grunwaldzkiej w 1410 r. zamek był przejściowo zajmowany przez wojska polskie. W 1454 r. został szybko zdobyty przez siły Związku Pruskiego. Po inkorporacji Prus Królewskich do Polski został siedzibą starostów grudziądzkich, jednak mimo to dość często wymagał remontów. Kilkakrotnie gościli tu królowie polscy (Kazimierz Jagiellończyk, Zygmunt August, Stefan Batory, Zygmunt III Waza, Władysław IV, Jan III Sobieski). Przebywał tu również król szwedzki Karol X Gustaw i car Piotr Wielki. Był pustoszony w 1659 r. podczas potopu szwedzkiego i podczas kolejnych wojen w XVIII w. Został prawie doszczętnie rozebrany z polecenia króla pruskiego Fryderyka Wilhelma II w latach 1796-1804, a uzyskane w ten sposób cegły posłużyły budowie cytadeli i więzienia. Podobny los spotkał zamek krzyżacki w Rogóźnie. Z potężnej warowni pozostał zaledwie fragment muru parteru skrzydła południowego, piwnice (obecnie zasypane), filar mostu gotyckiego (obecnie zasypany, odnaleziony przez H. Jacobiego w 1942 podczas prac archeologicznych) i mury kurtynowe od strony ul. Zamkowej i Tkackiej. Wygląd zamku znany jest z przekazów ikonograficznych i z opisów lustracyjnych. Pozostał też Klimek, ocalony na osobiste życzenie królowej pruskiej Luizy podczas pobytu w Grudziądzu w ucieczce przed Napoleonem w 1806 r. Już w roku następnym górna część wieży uległa zniszczeniu podczas francuskiego oblężenia twierdzy. W 1839 r. Górę Zamkową wydzierżawiło miasto, teren uporządkowano i założono park, natomiast wieża stała się atrakcyjnym punktem widokowym i symbolem miasta. W 1862 r. opiekę nad terenem roztoczyło Towarzystwo Upiększania Miasta, które w 1872 r. doprowadziło do wykupienia góry przez magistrat. Zaowocowało to dalszymi działaniami porządkowymi, ponadto zbudowano restaurację. W końcu XIX w. odkopano studnię zamkową o głębokości 50 m, pojawiły się też użyte do celów dekoracyjnych zabytkowe kamienne płyty nagrobne. W latach 1901-1902 wykonano malownicze terasy i murki oporowe od strony ul. Podgórnej. Do ocalałego fragmentu muru parteru skrzydła południowego domurowano neogotycki portal w celu uatrakcyjnienia ogólnego wizerunku Góry Zamkowej. W 1942 roku, w czasie okupacji hitlerowskiej badania archeologiczne na terenie zamku prowadził miejski radca budowlany Hans Jacobi. Materiał zgromadzony w trakcie prac archeologicznych posłużył mu do napisania pracy dyplomowej. Dzisiaj jego praca nadal jest skarbnicą wiedzy, jednak powoli zostanie ona zdezaktualizowana. Wiele jego założeń opartych jest na domysłach i spekulacjach, przez co niedokładnie określił położenie murów zamku głównego. 5 marca 1945 r. Klimek został wysadzony w powietrze przez żołnierzy hitlerowskich, a teren uległ dewastacji. W 1956 r. na gruzach został usypany kopiec widokowy, na którym w 1965 r. ustawiono obelisk w formie Światowida z datami z 900-letniej historii Grudziądza, autorstwa Ferdynanda Kubicy (obecnie w parku miejskim). Jeszcze w latach 70. XX w. w ramach przygotowywania koncepcji rewaloryzacji Starego Miasta rozważano kwestię rekonstrukcji wieży zamkowej. W latach 2006/2007 z inicjatywy społecznego komitetu usunięto z ruin osuwające się zwały ziemi, odsłaniając podstawę wieży. Planowane jest zabezpieczenie odsłoniętych reliktów w formie trwałej ruiny. Góra Zamkowa przyciąga nie tylko rozległym widokiem i historią, ale też starą roślinnością.
plan grudziądzkiego zamku w średniowieczu wg. H.Jacobi 1996

miasto i zamek od zachodu w I połowie XVIII wieku na rysunku Steinera 
zamek w I połowie XVII wieku na rysunku Boota 
Oblężenie Grudziądza przez Szwedów 4 stycznia 1656 roku na rysunku Dahlberga, zamek po prawej stronie 
Zamek w XVIII wieku

Klimek – wieża zamkowa w Grudziądzu w końcu XIX wieku



Marek Szajerka Wysłany: 19 Kwi 2009 15:10
Badania archeologiczne jeszcze sie nie skończyły, ale to co odkryto jest imponujące. Mury skrzydła południowego mają 4-5 m grubości.


Marek Szajerka Wysłany: 23 Kwi 2009 0:35
Uważam, że na podstawie dotychczasowych wykopów z lat 2006-2008 i kwerendy archiwalnej można stwierdzić, że dom konwentualny od strony północnej był piętrowy, natomiast od strony dziedzińca był parterowy plus poddasze. Ikonografia XVII-XIX w. zapewne narzuciła nam rzekomo reprezentacyjną formę od strony południowej przez przedzamcze, dzielone z Kościołem. Piwnice były na szerokości domu z sklepieniem krzyżowym, dwuprzęsłowym, opartym na prostokątnych gurtach.
H. Jacobi z tej cienkiej sciany zrobił ścianę nośną stworzonego przez siebie na dziedzińcu skrzydła wschodniego.

Porównując plan oryginalny i plan rekonstrukcyjny H. Jacobiego, widać, że szerokość zamku od strony południowej została zawężona przez H. Jacobiego. Uważam, że H. Jacobi zmniejszył kapitularz, lokując tam całą kaplicę a z kaplicy zrobił międzymurze. Do takiego wnioskowania skłania mnie rozkopany fundament, około 3 m grubości, widoczny po stronie wschodniej domu konwentualnego.
Jeszcze w XIX w. Brama Fijewska od strony północnej była bardzo czytelna.

Borgis Wysłany: 25 Kwi 2009 19:42
ostrożnie z tym mostem - "most" z okresu badań Jacobiego nie do końca może świadczyć o tych wnioskach
Marek Szajerka Wysłany: 26 Kwi 2009 10:19
Poczekamy, aż UMK odkopie część północną i wtedy się przekonamy. Obecnie napisałem w formie przypuszczalnej.
--------------------------
Marek Szajerka Wysłany: 22 Lip 2009 22:37
|
|
|
| http://www.grudziadz.pl/portal.php?aid=_-2_-2_375&moves=true
http://www.grudziadz.pl/portal.php?aid=news&news=12469800034a5367a393121 Trudno jednoznacznie określić, czy aż tak bardzo się myliłem z tym mostem. Precyzyjniejsze jest określenie podpiwniczonego ganku. Wg inwentarza starostwa grudziądzkiego z 1603 r. była w tym miejscu piwnica pod gankiem, której sklepienie się już wtedy częściowo zawaliło. Z inwentarza można wnioskować, że nie było tu budynku, tylko piwnica. |
Marek Szajerka Wysłany: 24 Lip 2009 22:05
Badania archeologiczne na Górze Zamkowej. Zdjęcia z 24 lipca 2009 r.





Nie będzie zapewne błędu historycznego, jeśli w tym temacie zamkowym umieszczę tez spichrze nadwiślańskie o charakterze obronnym, z kalenicowym układem dachów, typu klasztornego. Dla wieków XVI-XVIII mamy dowodnie w Grudziądzu siedzibę kanoników chełmińskich. Grudziądz w świetle źródeł pisanych był odpowiednikiem zamków kanoników pomezańskich w Kwidzynie i warmińskich w Olsztynie. Do spichrzy grudziądzkich zwożono dziesięciny z całej diecezji chełmińskiej. Jeszcze na planach katastralnych z końca XVII w. spichrze nie są własnością mieszczan i nie figurują w miejskich księgach katastralnych. W świetle przywileju króla Zygmunta Starego dla kościoła św. Mikołaja w Grudziądzu z 1524 r., zachodnia część miasta stanowiła odrębne miasteczko kościelne.


Marek Szajerka Wysłany: 28 Lip 2009 17:09
Filmik o badaniach archeologicznych
http://www.grudziadz.pl/portal.php?aid=_-2_-2_379&moves=true
---------------------------------------------
Marek Szajerka Wysłany: 18 Sie 2009 20:41
Teren wykopalisk 15.08.09.



Widoki od strony północnej. 


Strona zachodnia.



Skrzydło południowe.






Marek Szajerka Wysłany: 26 Wrz 2009 12:54
Wykopaliska na Górze Zamkowej w tym roku dobiegają końca. Czy będą podjęte w następnych latach, nie wiadomo. Niewątpliwie były one doniosłe dla Grudziądza. Licząc od rozbiórki kopca, przykrywającego relikty wieży Klimek, były one prowadzone w latach 2006-2009. W ich trakcie odsłonięto fundamenty zamku wysokiego. Już teraz wiadomo, że plan rekonstrukcyjny H. Jacobiego z lat 1941-1943 nie jest zgodny z wynikami obecnych badań. Takiego zamku, jaki przedstawił H. Jacobi nie było. Zapewne w opracowaniach i folderach lepiej wykorzystywać plan inwentaryzacyjny zamku z około 1750 r.

|
|
|||
Czy na obecnym etapie jest możliwe "stworzenie" i zaprezentowanie nowego planu? |
|||
Marek Szajerka Wysłany: 27 Wrz 2009 23:39
Jestem tylko obserwatorem wykopalisk. Widać jednak, że nie było piwnic po stronie północnej. Pierwotne skrzydło zachodnie runęło w 1388 r. W następnych wiekach skarpa wiślana dalej się osuwała. Zachowały się tylko szczątki tego skrzydła. Ze względów technicznych nie odsłonięto w tym roku przejazdu bramnego. Rozkopanie przejazdu zablokowałoby dojazd na teren wykopalisk. Może to będzie dokończone w przyszłym roku? Istotny był również czynnik możliwości zakonserwowania znacznej ilości reliktów murów. W tym roku mury zostaną zabezpieczone a konserwacja i ewentualne rekonstrukcje fragmentów ścian w przyszłym roku.
Co do planu zamku. Zachowane relikty pokrywają się z planem inwentaryzacyjnym zamku z około 1750 r., już tu też publikowanym. Nie ma na nim gdaniska. Runęło on przed 1765 r. Możliwe, iż w czasie rysowania planu już nie istniało.
Plan z około 1750 r., opublikowany w Atlasie Historycznym Miast Polskich, Toruń 1997

Widok w kierunku wschodnim od strony reliktów skrzydła zachodniego. Prawdopodobnie pod tą widoczną warstwą gruzu jest nieodsłonięty przejazd bramny.

Nie było też furty z długą szyją po stronie północnej, jak przedstawił to na planie H. Jacobi. To co on uznał za furtę, faktycznie było rynsztokiem.


Widok kanału w 2009 r.
Poniżej ten sam kanał w trakcie wykopalisk H. Jacobiego w 1941 r.

W trakcie własnej kwerendy archiwalnej i historiograficznej doszedłem do wniosku, że zamek zapewne zbudował komtur krajowy ziemi chełmińskiej, jako swoją rezydencję. Przez około 10 lat po ukończeniu budowy zamku w 1299 r. (konsekracja kaplicy) na zamku nie było komtura. Jego funkcje pełnił komtur krajowy ziemi chełmińskiej. To by wyjaśniało brak pełnego programu użytkowego krzyżackiego zamku konwentualnego.
Z ukształtowania terenu można wnioskować, podobnie jak to ma miejsce w przypadku spichrzy nadwiślańskich, iż zamek był od strony dziedzińca parterowy a od strony południowej wyglądał jak piętrowy.
Porównaj link do spichrzy
http://www.kobidz.pl/app/site.php5/Show/1611.html
Marek Szajerka Wysłany: 06 Paź 2009 18:14
Komunikat na zakończenie wykopalisk.
http://www.grudziadz.pl/portal.php?aid=news&news=12547742854aca560d94b92
Poniżej artykuł ze zdjęciem z lotu ptaka.
Marek Szajerka Wysłany: 18 Lis 2009 12:58
Komunikat w sprawie badań archeologicznych
http://www.grudziadz.pl/portal.php?aid=news&news=12585437154b03da63f240d
-----------------------------------------------------
Marek Szajerka Wysłany: 01 Gru 2009 19:04
7 grudnia o godz 18.00 (poniedziałek) w siedzibie Spółdzielni Mieszkaniowej przy ul. Moniuszki w Grudziądzu rozpocznie się spotkanie z dr. hab. Marcinem Wiewiórą, archeologiem prowadzącym w tym roku badania na Górze Zamkowej. Organizatorem spotkania jest Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Oddział w Grudziądzu.
Komunikat podaję z upoważnienia przewodniczącego Oddz. TOnZ w Grudziądzu dr. n. med. Pawła Grochowskiego.
----------------------------------------------------
Marek Szajerka Wysłany: 03 Gru 2009 17:46
Ruiny zamku 3.12.2009 r.



Marek Szajerka Wysłany: 07 Gru 2009 22:10
Dziś archeolog dr hab. Marcin Wiewióra przedstawił na spotkaniu Towarzystwa Opieki nad Zabytkami wstępne wyniki badań archeologicznych na Górze Zamkowej.
Z prelekcji wynika, że w świetle badań nie jest możliwe odtworzenie planu zamku oraz sprecyzowanie czasu budowy wieży Klimek. Szczególnie północna część zamku została prawie doszczętnie rozebrana. W XIX-XX w. o kilka metrów obniżono dziedziniec zamkowy. W usuniętych warstwach dziedzińca mogły znajdować się artefakty, pozwalające na określenie czasu powstania wieży.
Góra Zamkowa była zasiedlona od czasów kultury łużyckiej. Ciągłość osadnicza jest od VII w. n.e. Zapewne była tam osada grodowa.
W tej sytuacji, jako historyk, gdyby przyszło mi pisać o zamku grudziądzkim, na pierwszym miejscu stawiałbym jako źródło historyczne plan inwentaryzacyjny zamku ze skalą pomiarową z połowy XVIII w. oraz szkicowy plan v. Krohnego z 1796 r.
karla Wysłany: 10 Gru 2009 16:00
MURY ZAMKOWE 



Marek Szajerka Wysłany: 12 Gru 2009 14:25
|
|
|
| W poprzednim poscie ostatnie zdjęcie przedstawia obiekt określany w katalogu zabytków jako spichrz 49. Faktycznie jest to gdanisko po przebudowie w 1910 r. Wówczas od strony miasta wykonano potrójne drzwi. Jest to jedyne czynne gdanisko na ternie dawnego państwa krzyżackiego. Z ponad 30 ganisk do naszych czasów przetrwały: 2 w Malborku 1 w Kwidzynie 1 w Toruniu 1 w Grudziądzu W Kwidzynie jest jeszcze jeden obiekt przypominający z zewnątrz gdanisko. ale to jest studnia do wody pitnej. z wymienionych gdanisk tylko grudziądzkie pełni swoją pierwotną funkcje ustępową. Na ten temat można przeczytać w portalach: http://www.zamkipolskie.com/grudz/grudz.html http://www.lopatki.ovh.org/09.htm http://www.grudziadz.pl/portal.php?aid=120816168348031593adc41 http://www.polskieszlaki.pl/ruiny-zamku-krzyzackiego-w-grudziadzu.htm |
karla Wysłany: 14 Gru 2009 13:21

Marek Szajerka Wysłany: 26 Mar 2010 11:52
24.03.2010 r. miałem prelekcję na temat kompleksu kolegium jezuickiego, co było tam przed powstaniem kolegium.
Poniżej panorama, którą wcześniej zamieściła Karla.


Panorama Grudziądza, narysowana przez Steinera, 1 poł. XVIII w.
Na kadrze panoramy jest kolegium jezuickie z kościołem oraz kościół św. Mikołaja. Zaznaczony kompleks był przed 1648 r. jedną z rezydencji kanoników chełmińskich. Uważam, że architektonicznie, faktycznie to był zamek.
Poniżej biuletyn z moim artykułem i ten sam tekst zapisany w wordzie.


Marek Szajerka
Rezydencja kanoników chełmińskich w Grudziądzu w XVI-XVIII w.
Kwestię rezydencji kanoników chełmińskich w Grudziądzu poruszyłem już 5 lat temu w Biuletynie KMDG nr 8(47), R.III 2005. Zawarte jest tam streszczenie prelekcji z 2.03.2005 r. pt.: Śladami przeszłości Grudziądza. Prelekcja odbyła się przed wydaniem 16 tomu Rocznika Grudziądzkiego, w którym ten temat został omówiony. W cytowanym biuletynie opublikowany został fragment wizytacji kanonika Strzesza z 1667 r., w którym opisał on wygląd rezydencji.
Wygłoszona w 2005 r. prelekcja była jeszcze przyjęta na granicy hipotezy. Źródła pisane są bardzo przekonywujące, ale mało było jeszcze wtedy dowodów materialnych na podbudowanie tezy o rezydencji kanoników chełmińskich w Grudziądzu. Panował wtedy pogląd, że kolegium jezuickie i kościół od fundamentów zbudowano od 2 poł XVII w. do 1 poł. XVIII w.
W tych badaniach rok 2006 okazał się przełomowym. Dostępny był wówczas tom 16 Rocznika Grudziądzkiego, wydrukowany pod koniec 2005 r. Ukazały się w nim istotne dla tematu artykuły.
Prof. J. Pakulski opublikował artykuł pt.: Barokowe inskrypcje w Ratuszu grudziądzkim. W artykule tym wskazał też na źródłowe dowody istnienia obiektów murowanych na terenie kolegium przed objęciem tego terenu przez jezuitów pod koniec 1 poł. XVII w. Autor artykułu zasygnalizował problem jednoznacznej datacji architektonicznej murów kolegium i kościoła pojezuickiego.
Obecny tu prelegent opublikował w tym roczniku artykuł pt.: Wpływ badań nad kościołem p.w. Św. Mikołaja w Grudziądzu na poznanie genezy i ustroju miasta. Artykuł ten w świetle źródeł pisanych pokazał możliwość istnienia na terenie obecnego Grudziądza dwóch organizmów miejskich, miasta lokowanego przez Krzyżaków oraz jurydyki kościelnej kanoników chełmińskich, posiadającej prawa miejskie. W artykule opublikowany został przywilej króla Zygmunta Starego dla tej jurydyki, jako samodzielnego organizmu miejskiego. Na przełomie XX/XXI w. pogląd o istnieniu rezydencji kanoników w Grudziądzu, drugiego miasta średniowiecznego był przyjęty bardzo nieufnie i z dużą rezerwą. Do artykułu o kościele św. Mikołaja Redakcja Rocznika Grudziądzkiego dodała przy tytule przypis z gwiazdką: Redakcja nie podziela wszystkich poglądów autora, traktuje te rozważania jako wprowadzenie do dyskusji nad dziejami kościoła farnego. Prezentowana w artykule dokumentacja fotograficzna znajduje się w Muzeum w Grudziądzu.
W tym też roczniku ukazał się A. Chęcia pt.: Gdanisko zamku w Grudziądzu. Autor artykuł zanegował istnienie gdaniska przy Ratuszu oraz przy Bramie Wodnej. W odpowiedzi na ten artykuł w 17 tomie Rocznika Grudziądzkiego opublikowałem artykuł pt.: Średniowieczne baszty ustępowe w panoramie miasta Grudziądza ze szczególnym uwzględnieniem pierwotnego przeznaczenia spichrzy 49-51. W artykule tym udowodniłem zasadność stwierdzenia, że rzekomy spichrz 49 jest faktycznie gdaniskiem przy Bramie Zamkowej przedzamcza. Artykuł A. Chęcia ma duże znaczenie dla identyfikacji rezydencji kanoników. Baszty ustępowe budowano przy zamkach. Świadczy to o tym, że mamy na terenie kolegium jezuickiego do czynienia z reliktami zamku.
Przy badaniach źródłowych nad tematem rezydencji kanoników brakowało dowodów materialnych. Okazją do pozyskania takich dowodów były prace zabezpieczające fundamenty kościoła pojezuickiego, rozpoczęte w 2006 r. od strony południowej. Wykop na głębokość około 4 m odsłonił fundamenty starsze, aniżeli z 2 poł. XVII w. i 1 ćw. XVIII. Podobnie było w 2008 r. po stronie północnej. Wykopy z 2006 r. i 2008 były bardzo interesujące. W 2006 r. natrafiono zapewne na fundament kaplicy kościoła św. Mikołaja, rozebranej ok. 1795 r., przylegającej prawie do ściany kościoła pojezuickiego (do 1648 r. była tu plebania). Cegły okazały się identyczne, jak w zakrystii kościoła św. Mikołaja, cienkie cegły o grubości ok. 6,5-7 cm. Natomiast w 2008 r., przypuszczalnie natrafiono na fundament ganku przylegającego do rezydencji, opisanego przez kanonika Strzesza.
Postępowi w badaniach nad kwestią rezydencji kanoników chełmińskich w Grudziądzu sprzyjają badania archeologiczne na Górze Zamkowej (sezony 2006-2009) oraz ich wyniki. Do sezonu archeologicznego zaliczam tez rok 2006, rozbiórkę kopca pod nadzorem archeologicznym. Dla potrzeb badań archeologicznych w 2009 r. napisałem pracę pt.: Zamek przy Grudziądzu. Studium historyczno – archiwalne dla potrzeb badań archeologicznych, prowadzonych przez Instytut Archeologii i Etnografii UMK w Toruniu. Oddz. PTH w Grudziądzu, Grudziądz 2009.
W pracy tej ukazałem historię historiografii Grudziądza od XIX w. do prawie końca 1 dekady XXI w. W świetle tej pracy, jak sądzę rezydencja kanoników chełmińskich w XVI-XVIII w. na stałe wpisze się historię Grudziądza.
Bardzo istotne do badań rezydencji kanoników w Grudziądzu są prace ks. A. Mańkowskiego, dostępne obecnie również za pośrednictwem Internetu w Kujawsko-Pomorskiej Bibliotece Cyfrowej. Są to:
Prałaci i kanonicy katedralni chełmińscy, Roczniki TNwT, T.33-34:1926-27 oraz Inwentarze dóbr kapituły katedralnej chełmińskiej z XVII i XVIII w., Fontes TN w T, T. 23:1928.
Prace te ukazują strukturę administracyjną diecezji chełmińskiej, jej dobra materialne. Jednocześnie pokazują luki badawcze. Ks. A. Mańkowski np. podał opis źródłowy głównej rezydencji kanoników przy kościele katedralnym w Chełmży, rozebranej w XIX w. Natomiast w komentarzu do źródła napisał, że nie wiadomo, gdzie były rezydencje kanoników.
Cytat:
Były własnością kapituły domy mieszkalne (curiae) dla kanoników rezydujących oraz dom wikarjószów z innemi zabudowaniami; ile było kuryj niewiadomo, opisy bowiem z różnych lat porównywane ze sobą nie dają dostatecznej podstawy do identyfikacji.
W tej sytuacji znany jest tylko zamek kanoników chełmińskich w Kurzętniku, w którym mieszkał zarządca dóbr lubawskich a nie kanonicy. Trochę jest dziwny fakt, że historycy przeszli do porządku dziennego przez prawie 100 lat nad brakiem rezydencji kanoników chełmińskich na miarę zamków w Kwidzynie, Olsztynie.
Dla tego tematu ważny jest też artykuł ks. A. Liedtke pt.: Archiwa kościelne na Pomorzu i ich stan i potrzeby, Zapiski TN w T, T.11:1938-1940. Artykuł ten wyjaśnia, dlaczego tak trudno znaleźć informacje o historii Kościoła w diecezji chełmińskiej odnośnie np. średniowiecza. Na przełomie XVIII/XIX w. dokumenty uległy w dużej mierze zniszczeniu.
W konkluzji można jednak stwierdzić, na podstawie szczątkowych źródeł, że w Grudziądzu w XVI-XVIII w. była jedna z kilku kurii kanoników chełmińskich, którzy tu nadzorowali zasoby kościelnego zboża, pochodzącego z dziesięcin.
Biorąc pod uwagę, że do początku XVI w. nie jest znany diecezjalny kościół kolegiacki, zapewne był nim kościół św. Mikołaja, odnotowany w zachowanych źródłach dopiero w 1524 r. Kościół ten jeszcze w 1667 r. był wykluczony z archiprezbiteriatu grudziądzkiego (odpowiednik dekanatu) i należał do dominikanów.
Rezydencja (kuria) kanoników po stronie północnej kościoła była do 1648 r. Po przekazaniu zabudowań jezuitom została przeniesiona w obecne miejsce po stronie południowej. Kuria po stronie południowej odpowiadała rozmiarom skrzydła południowego zamku wysokiego razem z kaplicą po stronie wschodniej. Możliwe, że w przyszłości dalsze badania ustalą ściślej początek budowy kurii. Już teraz jednak można napisać na podstawie wykopalisk na Górze Zamkowej, że mogła powstać na przełomie XIII/XIV w.
Ciekawych odkryć archeologicznych może dostarczyć planowany remont ulicy Ratuszowej.
Biuletyn z 2005 r. z opisem rezydencji:
http://kmdg1986.republika.pl/47%20Szajerka%20.htm
W kościele św. Bartłomieja w Szembruku, ok. 25 od Grudziądza mozna zobaczyć panoramę Grudziądza tez z pocz. XVIII w.
http://szembruk.republika.pl/galeria.html
Zdjęcia z tej strony. Św. Wojciech na tle Grudziądza.

Widoczna po prawej ręce św. Wojciecha potężna wieża to Brama Klasztorna, na pocz. XVIII w. zaadaptowana do potrzeb prezbiterium kościoła seminaryjnego.
Marek Szajerka Wysłany: 28 Mar 2010 0:24
skrzydło południowe kolegium z kościołem oraz Bramą Zamkową przedzamcza po stronie wschodniej odpowiada wielkości skrzydła południowego zamku wysokiego z kaplicą, rozebranego na pocz. XIX w. Mamy więc analogiczne rozmiary skrzydła zamku w skali 1:1.
Widać to na planie H. Jacobiego. Czerwonymi liniami zaznaczyłem teoretyczne przesunięcie skrzydła południowego (z kaplicą) zamku wysokiego na miejsce skrzydła południowego i kościoła kolegium jezuickiego.

Poniżej plan d. kolegium z 1910 r. Czerwonymi liniami zaznaczyłem obszar odpowiadający obszarowi skrzydła południowego i kaplicy na zamku wysokim. Zielona strzałką zaznaczyłem Bramę Klasztorną 
Poniżej widokówki, pokazujące wizualnie na przykładzie kolegium i kościoła rozmiar, jaki miał zamek wysoki, widziany od strony południowej.
Pierwsza widokówka jest wykonana przed 1910 r., gdy jeszcze istniał widoczny na wprost ulicy mur obronny Furty Jezuickiej. Natomiast druga wykonana została w l. 1910-1920.

Ten dawny kompleks obronny bardzo czytelny jest na najstarszym zdjęciu Grudziądza, datowanym na 1879 r.
Ujęcie z XXI w.
Do końca 1 poł. XX w. czytelna jeszcze była ulica prowadząca do Bramy Klasztornej od strony południowej.
Brama Klsztorna w l. 1715-1716 została dostosowana do potrzeb prezbiterium. Nawę kościoła stanowi dawna plebania. Duże wrażenie robi fundament rozebranej ściany wschodniej Bramy Klasztornej (kościół nie jest orientowany, prezbiterium jest po stronie zachodniej). Fundament ma 3 m grubości i odpowiada grubości fundamentu wieży zamkowej Klimek, mającej pierwotnie około 30 m wysokości.
Fragment fundamentu wschodniej ściany Bramy Klasztornej.
Biorąc pod uwagę, że zachował się szczyt zachodni Bramy Klasztornej, można przyjąć, że miała ona około 20 m wysokości.
Fragment szczytu d. Bramy Klasztornej, widok od strony południowej.

Nawa kościoła pojezuickiego. Widok od strony południowej. Gzyms nad lizenami oddziela scianę średniowieczną i jej nadbudowę z 1715 r. Po lewej stronie, za przyporą uskokową, wtopiona w bryłę kościoła d. Brama Klasztorna.
Marek Szajerka Wysłany: 04 Kwi 2010 18:54
Tłumaczenie fragmentu pracy X. Froelicha dałem w tym dziale tematycznym.
http://zamkidwory.mojeforum.net/temat-vt4520.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
Postaram się wkleić tu też inne źródła pisane dot. Grudziądza nowożytnego oraz moje komentarze do nich.
Te źródła pozwolą Państwu inaczej spojrzeć na Grudziądz nawet w trakcie przejazdu przez to miasto w drodze na Grunwald. Wyprzedzając publikację źródeł i komentarzy mogę napisać, iż w świetle źródeł pisanych i zachowanej architektury można przyjąć, iż panorama Grudziądza jest efektem istnienia tu jednocześnie trzech zamków. Pod względem obszaru kompleks porównywalny do Malborka (zamek i miasto, ok.25 ha). Grudziądz z zamkiem (zamkami) ma ok. 20 ha w obrębie murów.
Czy moje poglądy są uzasadnione, ocenicie Państwo po publikacji źródeł.
Z poważaniem. Marek Szajerka
--------------------------------------------------------------
Marek Szajerka Wysłany: 09 Kwi 2010 0:09
Poniżej fragment mojej pracy z 2009. Post nie rejestruje przypisów. Nie ma tu też zawartych w pracy planów, zdjęć.
Strona tytułowa:
Zamek przy Grudziądzu
Studium historyczno – archiwalne dla potrzeb badań archeologicznych, prowadzonych przez Instytut Archeologii i Etnografii UMK w Toruniu
Opracował Marek Szajerka
Oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego
w Grudziądzu
Grudziądz 2009
Niniejsze studium opracowano społecznie w ramach uczestnictwa Oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego w pracach Społecznego Komitetu Odbudowy Klimka w Grudziądzu.
Wstęp
Badania nad dziejami Grudziądza mają półtora wiekową tradycję. Ich podwaliny stworzył X. Froelich. Uporządkował on archiwum grudziądzkie. Przy tej okazji dokonał kwerendy źródłowej i napisał dwutomową pracę monograficzną, dotyczącą powiatu grudziądzkiego . Praca ta, w związku z zaginięciem części archiwaliów grudziądzkich w czasie II wojny światowej, jest podstawową pozycją dla wszelkich opracowań dotyczących historii Grudziądza.
Poglądy X. Froelicha, co do obrazu średniowiecznego Grudziądza przetrwały prawie 150 lat, aż do końca XX w., które przy zastosowaniu nowoczesnych technik badawczych nie wytrzymują próby czasu. Trzeba jednak zawsze pamiętać, iż to X. Froelich uratował historię Grudziądza dla potomnych. Żaden badacz nie jest w stanie ogarnąć dziejów miasta liczących kilka wieków.
Odnośnie XIII i XIV w. w dziejach miasta równorzędne są źródła pisane, zabytki architektury, nazwy geograficzne, zabytki archeologiczne. Ten okres dziejów miasta, szczególnie wiek XIII, z powodu niewielkiej ilości źródeł pisanych został w historiografii potraktowany schematycznie. X. Froelich stworzył pewien obraz przeszłości, powielanej przez następne pokolenia badaczy. Obraz ten z biegiem czasu zyskał status prawdy historycznej. Ten stan istniał do końca lat osiemdziesiątych XX w. Wówczas przełomem w badaniach nad genezą Grudziądza stała się praca K. Zielińskiej - Melkowskiej , w której wskazana została rola cystersa z Łekna, misyjnego biskupa Prus św. Chrystiana jako głównego założyciela Grudziądza. Nie dostrzegany przez niektórych historyków stuletni zastój badań nad genezą Grudziądza spowodował, że praca ta w pierwszym dziesięcioleciu była przyjmowana z dużą rezerwą i spychana na pogranicze historiografii miasta.
Kolejną pracą, która przyspieszyła badania nad dziejami Grudziądza i wyrwała je ze stagnacji był wydany w 1997 r. Atlas Historyczny Miast Polskich .
Obraz badań nad dziejami Grudziądza do 2004 r. został przedstawiony w pracy M. Szajerki Grudziądz w XIII – XVIII w. Autor tej pracy podjął się jednoosobowo próby korelacji źródeł pisanych oraz zabytków architektury.
O wzroście zainteresowania badaniami miasta średniowiecznego świadczą artykuły M. Kurzyńskiej, publikowane po 2000 r. w tomach Rocznika Grudziądzkiego . Bardzo istotne jest stwierdzenie M. Kurzyńskiej, że w latach 90 XX w. , z wyjątkiem kwartału przy ul. Starorynkowej/Długiej/Murowej na terenie miasta przeprowadzano prace bez nadzoru archeologicznego. W tym czasie bez nadzoru prowadzono prace budowlane przy Bramie Wodnej oraz przy wschodnim murze obronnym zamku.
Wzrost inwestycji budowlanych, realizowanych na terenie Starego Miasta od początku XXI w. wymusił konieczność rewizji poglądów na temat średniowiecznego i nowożytnego Grudziądza. Dla potrzeb badań archeologicznych dopiero w 2005 r. ukazał się pierwszy monograficzny artykuł w polskiej historiografii o architekturze kościoła św. Mikołaja i jego roli w historii Grudziądza oraz ziemi chełmińskiej.
W tym samym tomie Rocznika Grudziądzkiego ukazał się artykuł J. Pakulskiego o barokowych inskrypcjach w ratuszu grudziądzkim, dawnym gmachu kolegium jezuickiego. Badacz tez zauważył, że są problemy z datacją ścian dawnego kolegium. W świetle źródeł pisanych datacja budowy obiektu, łącznie z kościołem, po 1648 r. jest problematyczna. Budowla może być wcześniejsza . W roku następnym rozpoczęto osuszanie fundamentów kościoła pojezuickiego, który wykazały zasadność przypuszczeń J. Pakulskiego.
W tę kwerendę archiwalną i historiografię ostatniej dekady XX w. i pierwszej dekady XXI w. wpisują się obecne badania archeologiczne na Górze Zamkowej, biorąc pod uwagę ich skalę, nie mające precedensu w historii badań Grudziądza.
Fragmenty rozdziałów:
Charakterystyka badań historycznych nad dziejami średniowiecznego i nowożytnego Grudziądza w latach 1868-2008.
Obraz historyczny Grudziądza w okresie średniowiecza został wypracowany w 2 połowie XIX w. przez X. Froelicha. Polska historiografia XIX i XX w. zasadniczo nie wnosi tu nowych elementów. Opiera się ona na pracach X. Froelicha oraz polskim ich streszczeniu, zawartym w Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego . Opracowanie ks. Fankidejskiego hasła Grudziądz i przewodnik I. Żnińskiego, były podstawą kanwą historiografii polskiej w okresie międzywojennym. Natomiast po 1945 r. kanwę wszelkich opracowań, przewodników, folderów oraz Katalogu Zabytków Sztuki w Polsce stanowiły artykuły M. Biskupa, J. Frycza oraz K. Szymańskiego, zawarte w Roczniku Grudziądzkim 1960 . Dla badaczy polskich XX w. usprawiedliwieniem braku podjęcia głębszych badań historycznych było zniszczenie archiwaliów grudziądzkich w czasie II wojny światowej. Pozostawiono więc pewien status quo ante bellum, czyli de facto poglądy X. Froelicha z 1868 r. na temat powstania miasta i zamku. Z tym, że poglądy jego na temat powstania zamku zostały wypaczone.
Nowy rozdział w historiografii Grudziądza swoimi badaniami nad postacią biskupa misyjnego Prus Chrystiana otworzyła K. Zielińska Melkowska w ostatniej dekadzie XX w. Wówczas pojawił się wątek cysterski w historiografii Grudziądza, do tej pory nie był on eksponowany. Kolejnym przełomem w pracach badawczych nad historią Grudziądza było wydanie w 1997 r. Atlasu Historycznego Miast Polskich. Grudziądz . W środowisku lokalnym średniowiecznym Grudziądzem zajmował się M. Szajerka .
Pogłębiona w ostatniej dekadzie XX w. kwerenda archiwalna oraz zastosowanie techniki komputerowej w badaniach pozwoliły na podjęcie rewizji badań nad dziejami Grudziądza. Następstwem tej nowoczesnej kwerendy jest podjęcie decyzji o kompleksowych badaniach archeologicznych Góry Zamkowej, nie w formie punktowej, jak w XX w., ale odsłonięcie całego kompleksu. W tym przypadku domu konwentualnego.
Wskazanie na różnice w poglądach na dzieje Grudziądza przed i po 1945 r.
(okresy historiograficzne: 1868-1939; 1945-1990; 1991-2008).
W historiografii Grudziądza można wyróżnić kilka okresów, których wyznacznikiem jest podejście do genezy Grudziądza, co już zasygnalizowano. Są to następujące przedziały czasowe: lata 1868 – 1939; lata 1940-1945; lata 1945-1990; lata 1991-2008.
Podstawą wszystkich okresów badawczych są prace X. Froelicha . W pierwszym okresie historiografie niemiecka i polska są zgodne z tym, że lokacja miasta z 1291 r. obejmuje obszar w obrębie murów, Kanał Trynka wpadający do Wisły jest odnogą dawnego koryta Osy, Grudziądz przejęli Krzyżacy w 1255 r. w drodze wymiany za Kwidzyn. Konsekwencją takich poglądów był wniosek, że Grudziądz do 1255 r. należał do Pomezanii a nie do ziemi chełmińskiej.
[...]
Okres okupacji zaznacza się badaniami archeologicznymi H. Jacobiego na Górze Zamkowej . H. Jacobi na podstawie punktowych badań archeologicznych zamku wysokiego stworzył obraz wyidealizowanego zamku krzyżackiego, bazując na modelowym przykładzie krzyżackiego zamku konwentualnego z przełomu XIII/XIV w. do tego obrazu przyczyniło się zapewne jednoczesne badanie zamku w Rogóźnie.
Polska historiografia lat 1945-1990 zasadniczo nie wprowadza nowych elementów. Zapewne w związku z obchodami 1000 – lecia Państwa Polskiego, czynniki polityczne przeważyły nad czynnikami merytorycznymi w tym okresie. Przestano akcentować rok 1255, jako rok przejęcia Grudziądza przez Krzyżaków. Zamiast niego przyjęto rok 1230, przejecie ziemi chełmińskiej przez Krzyżaków. Żeby bardziej uwiarygodnić piastowski rodowód Grudziądza, przyjęto „falsyfikat mogileński”, rzekomo z 1065 r., jako źródło pierwszej wzmianki o Grudziądzu. Ten obraz utrwaliły artykuły M. Biskupa i J. Frycza , zawarte w Roczniku Grudziądzkim z 1960 r. Następnie piastowskie korzenie Grudziądza umocnił artykuł J. Bieniaka z 1970 r.
Jak już zaznaczono wcześniej, praca K. Zielińskiej – Melkowskiej z 1991 r. otwiera nowy rozdział w historiografii Grudziądza . Badaczka ta była pomysłodawcą dwóch sesji naukowych, zorganizowanych w 1997 i 1998 r. pod wspólnym tytułem Grudziądz miastem Chrystiana. Materiały z tych sesji zostały opublikowane . Cysterski rodowód Grudziądza uzyskał akceptację mediewistów zajmujących się tematyką cysterską, czego przykładem jest artykuł K. Białoskórskiej z 1998 r.
Kolejną istotną pozycją tego rozdziału w historiografii Grudziądza jest wydanie w roku 1997 Atlasu Historycznego Miast Polskich. Grudziądz . Atlas zawiera 25 arkuszy, w tym kilkanaście planów miasta od XVII do XX w., oryginalnych i rekonstrukcyjnych. Publikacja ta pozwoliła krytycznie spojrzeć na niektóre utrwalone i pozornie udowodnione poglądy a temat genezy i rozwoju średniowiecznego i nowożytnego Grudziądza. Złożoność tej problematyki w oparciu o analizę planów, rycin zawartych w omawianym atlasie ukazał M. Szajerka
Praca ta wydana została w formie elektronicznej. Jej oryginał wydruku znajduje się w czytelni naukowej Biblioteki Miejskiej w Grudziądzu.
Wg autora pracy o formie tej pracy zadecydowały koszty wydawnicze. Taka analityczna praca, adresowana do wąskiego grona odbiorców posiada nikłe szanse wydania w formie książkowej. Podobnie jednak, jak poprzednia tego typu pozycja z 2001 r. Grudziądz w XIII-XIV w. Studium historyczno – architektoniczne, w odczuciu jej autora, przyczyni się ona do dalszego pogłębienia badań nad genezą i rozwojem Grudziądza do XVIII w. oraz przyczyni się do opracowania bogatszych treściowo przewodników po Grudziądzu, które nie stracą na aktualności przez wiele lat. Tamta praca, napisana z zastosowaniem tradycyjnych technik badawczych w kilku punktach zestarzała się w ciągu 3 lat. Jej przykład dowodzi, jaka pilną potrzebą była dogłębna analiza poglądów X. Froelicha wypracowanych około 150 lat temu i powielanych przez następne pokolenia badaczy.
W obecnej pracy, z zastosowaniem techniki komputerowej dokonano synchronizacji różnych źródeł historycznych. W ogromnym stopniu do jej powstania przyczyniła się wieloletnia praca nad kwerendą źródłową pracowników naukowych Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Muzeum w Grudziądzu. Bez atlasu historycznego, publikacji albumowych rycin i widokówek nieistniejącej już zabudowy Grudziądza powstanie takiej pracy jak to obecne studium historyczno-architektoniczne byłoby niemożliwe.
Praca ta powstała również z myślą o przygotowaniach do badań archeologicznych na Górze Zamkowej, które zamierza urzeczywistnić Społeczny Komitet Odbudowy Klimka w Grudziądzu. Dla archeologicznego programu badawczego na Górze Zamkowej niezbędne jest nowoczesne studium historyczno – architektoniczne Grudziądza, zakładające krytycyzm naukowy w stosunku do powielanych w XX w. poglądów, genezą sięgających 2 poł. XIX w. Przy braku takiego studium istnieje niebezpieczeństwo dostosowywania wyników badań na Górze Zamkowej do zastanych poglądów na ogólne dzieje miasta, wypracowanych półtora wieku temu. Również będzie ona zapewne przydatna na bieżąco dla archeologów – pracowników Muzeum w Grudziądzu, sprawujących nadzór nad pracami ziemnymi na terenie miasta .
Tezy J. Frycza na temat zagospodarowania przestrzennego Grudziądza w świetle badań ostatnie dekady XX w. i pierwszej dekady XXI w.
J. Frycz w latach 1956-1960 wywarł decydujący wpływ na polską historiografię powojenną dotyczącą Grudziądza takich kwestii jak: wygląd średniowiecznego i nowożytnego Grudziądza, datacja zabytków architektury tego miasta. Stało się to za sprawą udziału w opracowaniu makiety Grudziądza dla Muzeum oraz publikacji artykułu Układ urbanistyczny i architektura Grudziądza w Roczniku Grudziądzkim 1960 . Było to pierwszy w polskiej historiografii artykuł komasujący tyle kwestii badawczych jednocześnie. Powszechna dostępność Rocznika Grudziądzkiego zapewne sprawiła, że wyniki badań innych badaczy stały się mniej znane, dotyczy to m. in. datacji murów obronnych i spichrzy nadwiślańskich .
[...]
J. Frycz za poprzednimi badaczami przyjął, że miasto średniowieczne było lokowane na terenie Grudziądza w obrębie murów, w jego części północnej. Było to w pewnym stopniu nawiązanie do poglądów X. Froelicha. J. Frycza interesowały też zagadnienia urbanistyczne. Odnośnie rozplanowania miasta, obrysu murów J. Frycz zasadniczo nie wniósł nowych elementów. Powielił on plany rekonstrukcyjne wcześniejszych badaczy, w tym C. Steinbrechta.
[...]
W przeciwieństwie do poprzednich badaczy J. Frycz podjął się próby rekonstrukcji zagospodarowania kwartałów na terenie miasta. W tym przypadku, wzorując się na planie Torunia z XVII w., przyjął zasadę, że wszystkie kwartały, z wyjątkiem rynków, były zabudowane kamienicami mieszczańskim .
[...]
W swojej rekonstrukcji zagospodarowania przestrzennego Grudziądza J. Frycz oparł się również na rzekomej kopii planu 1781 r., tzw. Kopii W. Giesego. Jest to faktycznie plan rekonstrukcyjny z 1910 r., będący stylizowaną kompilacją kilku planów .
[...]
Już po planie zamku widać, że jest to plan fikcyjny i nie może być uznany za kopię zaginionego planu z 1781 r. Uznanie fikcyjnego planu za kopię oryginału może doprowadzić do wysunięcia błędnych konkluzji.
W oparciu o ten plan oraz plan katastralny miasta z 1772 r., bez odczytania zakodowanej jego treści J. Frycz przedstawił gęsto zabudowane miasto na niewielkim obszarze.
Siatkę ulic scharakteryzował następująco:
„[…] W siatce ulicznej Grudziądza charakterystyczne jest zastosowanie schematu wideł, tj. ulica wychodząca z bramy rozchodzi się w dwie równolegle biegnące ulice, które obejmują rynek. Schemat ten, którego genezy szukać można we wrzecionowatym układzie szeregu podgrodzi, czy osad O zabudowie wzdłuż szlaku komunikacyjnego, dyktowanej przez warunki terenowe0, jest uważany za punkt szczytowy w budownictwie miast średniowiecznych i często występuje w miastach krzyżackich o późnej dacie lokacji.
Walory tego schematu polegają na zwiększeniu obronności przez zamknięcie ulicy bramnej blokiem zabudowy oraz ulepszeniu komunikacji przez podział ruchu.
Należy zwrócić także uwagę na system regularnych obwarowań Grudziądza o podwójnych liniach muru od strony najwięcej zagrożonej, licznych basztach i fosie. Jest to zastosowanie typowego dla Krzyżaków schematu obronnego wywodzącego się z Bliskiego Wschodu i przyjętego w czasie wypraw krzyżowych przez rycerstwo zachodniej Europy, a zastosowane przez Zakon przy budowie licznych miast. […]”
Po 50 latach od sformułowania tych tez pojawiły się poważne rysy, które pozwalają nawet je odłożyć do działu historii historiografii. W świetle kwerendy archiwalnej końca XX w. i pierwszej dekady XXI w. tezy o istnieniu wideł i gęstej zabudowie Grudziądza średniowiecznego i nowożytnego w obrębie murów nie znajdują uzasadnienia źródłowego ani potwierdzenia archeologicznego.
Odczytania kodu na planie katastralnym z 1772 r. podjął się M. Szajerka .
Przedstawiona przez M. Szajerkę teza o braku gęstej zabudowy kamienicami mieszczańskimi w obrębie miasta otoczonego murami, w tym braku zabudowy w południowej, zachodniej i północnej pierzei rynku wydawały się chybione i ahistoryczne w świetle dotychczasowej literatury przedmiotu. Miasto lokowane na prawie chełmińskim powinno mieć centralny rynek z ratuszem oraz zabudowane kamienicami jego pierzeje. J. Wnioski M. Szajerki przedstawia plan 3. Frycz podał następujące rozwiązanie braku kamienic średniowiecznych w Grudziądzu:
Przy utrzymującym się do połowy XIX w. układzie działek i dwutraktowych rzutach domów zewnętrzny charakter zabudowy uległ zmianie w zakresie form architektonicznych właściwych poszczególnym okresom dziejów. Gotyckie kamienice mieszczańskie nie zachowały się w Grudziądzu do naszych czasów. W przeważającej części musiały być drewniane i z muru pruskiego.
[...]
W roku 2007, w tomie 17 Rocznika Grudziądzkiego opublikowano Księgę łąkową miasta Grudziądza z pierwszej połowy XVIII w. razem z dwoma planami katastralnymi z przełomu XVII/XVIII w. (plany 4 i 50 Te plany wykazały błędność tezy J. Frycza o widłach w siatce ulic Grudziądza a także pokazały inne szczegóły, które mają wpływ na postrzeganie zamku grudziądzkiego w kontekście architektoniczno-urbanistycznym .
[...]
Plany te zawierają istotne informacje o siatce ulic Grudziądza oraz jego zagospodarowaniu przestrzennym. Wykluczają one sugerowane przez J. Frycza widły, ponieważ przez środek miasta biegnie ulica. W ich świetle obecna ulica Klasztorna w części południowej oraz ulica Stara w części północnej są reliktami jednej ulicy, której częścią był tez Stary Rynek. Plany potwierdzają brak gęstej zabudowy poszczególnych pierzei rynku, istnienie całego kwartału przy ul. Szewskiej bez kamienic mieszczańskich, zgodnie z wynikiem rozkodowanego planu katastralnego z 1772 r.
Bezpośrednio dla obecnych badań archeologicznych zamku istotna jest informacja o braku bezkolizyjnego wjazdu na zamek od strony miasta, co stawia problem strony frontowej zamku. Czy była ona od północy, czy południa? Czy wieża Klimek była przy głównej bramie wjazdowej w czasach krzyżackich. Inwentarze z czasów staropolskich eksponują Bramę Kamienną od strony południowej, na drugim natomiast planie jest Brama Fijewska od strony północnej. Plany te pokazują, że na przełomie XVII/XVIII w. nie było ul. Ratuszowej. Kościół św. Mikołaja przylegał do murów kolegium. Informację tę potwierdziły wykopy w 2006 przy fundamentach kościoła pojezuickiego. Do fundamentów kościoła przylegały fundamenty rozebranych przy końcu XVIII w. kaplic kościoła św. Mikołaja.
[...]
Na planach katastralnych z przełomu XVII/XVIII w. na uwagę zwraca też fakt braku spichrzy nadwiślańskich, jako własności mieszczan. Nie zostały one uwzględnione, jako nieruchomości mieszczan.
Brak śladów osadnictwa średniowiecznego w południowej pierzei rynku archeologicznie stwierdziła dotychczas M. Kurzyńska . Znalezione tam najstarsze artefakty datowane są na 2 połowę XVI w.
Również na początku XX w. wizji artystycznej brano pod uwagę bezkolizyjny wjazd do zamku od strony północnej (rys.1)
[...]
Praca X. Froelicha, Dzieje powiatu grudziądzkiego z 1868 r. jako źródło historyczne.
Prace X. Froelicha są podstawą wszystkich prac historycznych dotyczących Grudziądza w czasach średniowiecza i nowożytnych. Po aparacie przypisów w artykułach zawartych w Rocznikach Grudziądzkich można zauważyć, że obok przypisów zawierających oryginalne strony z prac X. Froelicha są również streszczenia jego prac . W pracach tych zatracono różnicę między źródłami podanymi przez X. Froelicha oraz jego poglądami.
Fundamentalna praca X. Froelicha, dotycząca historii powiatu grudziądzkiego nie doczekała się wydania polskiego tłumaczenia. Badacze polscy traktowali ją wybiórczo, w zależności od specjalizacji . W 2009 r. M. Szajerka w formie drukowanej przepisał fragment tłumaczenia A. Wolnikowskiego . Wydruk jest dostępny w czytelni naukowej Biblioteki Miejskiej im. W. Kulerskiego w Grudziądzu. Dzięki temu roboczemu tłumaczeniu badacz polski może szybciej poznać zawartość tego tomu. Transkrypcja tłumaczenia jest też elementem kwerendy źródłowej dla potrzeb obecnych badań archeologicznych na Górze Zamkowej, prowadzonych przez Instytut Archeologii UMK. Tłumaczenie pozwala szybciej zauważyć różnice między źródłem historycznym a jego interpretacją przez X. Froelicha. Aczkolwiek trzeba zaznaczyć, że przy utracie archiwaliów podczas II wojny światowej, cała praca X. Froelicha mieści się w kategorii źródła historycznego.
X. Froelich na s. 1-28 omawił ogólnie ustrój społeczny i gospodarczy ziemi chełmińskiej od XI do XVIII w. Dla obecnego studium historyczno-historiograficznego szczegółowe charakteryzowanie tego fragmentu pracy nie posiada istotniejszego znaczenia. Są tam jednak elementy, które trzeba zasygnalizować:
Strony Kwestie, problemy badawcze
1. Rzekę Mokrą X. Froelich identyfikował jako Osę. Podobnie, jak to uczynił w 2 poł. XVI w. K. Henenberger.
1-3. X. Froelich podał dokument darowania ziemi chełmińskiej biskupowi Chrystianowi przez ks. Konrada Mazowieckiego 5.08. 1222 r. W świetle podanego przez X. Froelicha dokumentu jest zasadnicza różnica z poglądem J. Bieniaka na temat tego dokumentu. Z dokumentu wynika, że biskup Chrystian zamek w Chełmnie już odbudował i miał go rozbudować. Natomiast J. Bieniak podał, że biskup Chrystian wyraził zgodę na odbudowę zniszczonego grodu w Chełmnie . W dokumencie tym Grudziądz jest wymieniony na pierwszym miejscu, jako quondam castra Grudenc .
5-6. Cytat z pracy X. Froelicha:
„Gdy Pomezania stała się prowincją zakonną i własnego biskupa otrzymała, doszło na skutek pretensji, jakie podnieśli biskupi chełmiński i pomezański do Zakonu wznieśli, w r. 1243 do porozumienia, przy czym ci pierwsi otrzymali trzecią część ziemi, które podlegały ich władaniu. Biskup chełmiński i jego kapituła otrzymali 600 włók w różnych częściach, biskup pomezański otrzymał trzecią część obszaru, w którym Christburg położony był. Okazało się, że ostatnio wymienione posiadłości narażone były na zaczepki pogańskie, przeto wybrał biskup pomezański Ernest w r. 1255 w to miejsce ochronioną część ziemi, w którym zamek i miasto Kwidzyn już powstały, ostatnie również zostały zniszczone i zadowolił się tą częścią, która wówczas należała do szlachetnego Bernharda von Camnitz.”
Z punktu widzenia badań archeologicznych zamku grudziądzkiego jest to bardzo istotny fragment. W Grudziądzu dokonano zamiany ziem między biskupem pomezańskim Ernestem a Zakonem.
W historiografii powojennej już tak tego nie akcentowano, ale historiografia przedwojenna nie miała z tym wątpliwości. Grudziądz został przekazany Krzyżakom 22.12.1255 r. przez biskupa pomezańskiego Ernesta w drodze wymiany za Grudziądz .
Wg X. Froelicha jeszcze w 1554 r. część starostwa grudziądzkiego, w tym Białochowo należały do biskupstwa pomezańskiego.
7-28 Strony te zawierają szkic ustroju gospodarczego i politycznego Prus od XIII do 1 poł. XIX w. Tak, jak w dalszej części swojej pracy X. Froelich przytoczył dokumenty źródłowe.
Dla badań nad historią zamku grudziądzkiego i miasta bardzo ważnym szczegółem jest przebywanie jednocześnie w Grudziądzu w 1278 r. rycerza Polaka Piotra z Grudziądza oraz komtura grudziądzkiego Bertolda.
Z czasów nowożytnych na uwagę zasługuje Pruska Krajowa Konstytucja z 12.09.1538 r. Na mocy tej konstytucji, punkt 8, Sejmik Generalny Prus Królewskich zbierał się dwa razy , wiosną na św. Stanisława a jesienią na św. Marcina w Grudziądzu. Ponadto na mocy przywileju króla Zygmunta III Wazy z 12.04. 1593 r. Grudziądz był plenipotentem miast małych województwa chełmińskiego. Zapewne organizacja sejmików generalnych była jednym z głównych źródeł dochodów mieszczan przez stulecia, co rzutowało na charakter miasta. Głównym źródłem dochodów było rolnictwo, przetwórstwo i hodowla.
84-156 Na tych stronach X. Froelich opracował hasło Grudziądz.
84-85 X. Froelich starał się wyjaśnić etymologię nazwy Grudziądza. Jednoznacznej odpowiedzi nie dał. Przychylał się natomiast do jej polskiego pochodzenia.
86-93 Na stronach tych X. Froelich opublikował teksty wersji przywilejów lokacyjnych Grudziądza:
- kopii z XV w. oryginału z 1291 r., wydanego przez komtura krajowego pruskiego Meinharda z Kwerfurtu,
- odnowionego przywileju z 1404 r., wystawionego przez wielkiego mistrza Konrada v. Jungingen,
- odnowionego przywileju z 1526 r., wystawionego przez króla Zygmunta Starego.
Przywilej lokacyjny z 1291 r. od strony edytorskiej omówiła K. Zielińska-Melkowska . Stylistycznie podobny do tekstu oryginalnego jest odnowiony przywilej z 1404. Najmniej zanany jest tekst odnowionego przywileju z 1526 r. Wynikało to zapewne z faktu, że jako dokument z czasów nowożytnych nie wchodził w sferę zainteresowania mediewistów. Treść tych dokumentów się nie wyklucza a uzupełnia. Można wytypować główne cechy:
- Pomiar miasta zaczynał się od strony południowej, czyli od strony Al. 23 Stycznia, w okolicy dawnej bramy fabrycznej HV. Mierniczy szedł następnie w kierunku wschodnim do Rowu Hermana. Nazwa Bramy Łasińskiej wystąpiła dopiero w dokumencie z 1404 r. i powielona w dokumencie z 1526 r. Lokalizacja tej bramy nie odpowiada lokalizacji Bramy Łasińskiej, zwanej też Kwidzyńską po stronie północnej. Mamy tu wyraźnie do czynienia z przeniesieniem nazw. Średniowieczni geodeci szli wzdłuż rowu do Jeziora Tuszewskiego a ta droga jest po stronie południowej a nie północnej. Najbardziej precyzyjny jest opis miasta w dokumencie z 1526 r.:
„[…]W dawniejszej mowie naszych poprzedników ustalono najpierw granice miasta i my ten przywilej rozpoczynamy równomiernie z granicami miasta.
Jak należy wnioskować, to rzeka Ossa przepływa bramą, która zwie się Bramą Łasińską i przekracza most, tak, że granice miasta po prawej stronie wzdłuż wału i rowu aż do młyńskiego spływu i stąd w górę do murowanego słupa obok nowego młyna (obecnie Górny Młyn) i stąd ukośnie aż do drugiego murowanego słupa, który znajduje się w pobliżu ogrodzenia, względnie wejścia do ogrodu, następnie w prostej linii do Czarnego Rowu, do Jeziora Tuszewskiego, od tego końca rowu dalej naprzód aż do słupa, który określa granice pomiędzy Pokrzywnem a Grudziądzem. Od tego słupa aż do nowego rowu granicznego, w górę wzdłuż mostu, przez który prowadzi droga polna do Pokrzywna, następnie dalej przez rów graniczny ponad tamą, z którym rzeczka jest włączona, która z Pokrzywnem. W ślad za tą rzeczką aż do dębowej kostki lub kikuta, który z tej strony lasu Kyckholz stoi, następnie w kierunku zasypanego ziemią dębu, który obok lasu Kyckholz stoi i dalej od pagórka do pagórka, jak to w lesie lub w puszczy usypane są, aż do tzw. Ścieżki Złodziejskiej, która prowadzi drogą pieszą do Wisły, wzdłuż tej i Wisły aż do zamku, gdzie kończy się miejskie terytorium. […]”.
Obecnie nadal Młyn dolny i Górny są na Trynce. Nie może być więc pomyłki co do kierunku wytyczenia granic miasta. X. Froelich tak bardzo zasugerował się murami miejskimi, iż wbrew przytoczonym przez siebie dokumentom uznał, że przywilej lokacyjny dotyczy głownie obszaru w obrębie murów. Nie dopuścił poglądu, że dotyczyć on może obszaru w obrębie Rowu Hermana. To zagadnienie podjął M. Szajerka w 2007 r.
- W opracowaniach nie akcentuje się zbyt mocno faktu posiadania wspólnej granicy miejskiej z Chełmnem.
- Sprzeczną z tezą o wymierzeniu miasta od strony północnej jest zapis w dokumentach lokacyjnych o wolnym rybołówstwie na Wiśle od ujścia obecnego Kanału Trynka, czyli dawnej Osy, do Jeziora Rządz. Az do XVIII w. mieszczanie grudziądzcy nie mieli prawa swobodnego połowu przed spichrzami nadwiślańskimi. Jest to odcinek około 400 m.
- Przywileje lokacyjne milczą o uposażeniu kościoła parafialnego.
- Dokument z 1524 r. zawiera też informację o ogrodzonych, murowanych słupach granicznych. Zapewne dotyczy to wież granicznych, w tym w miejscowości Słup nad Osą.
92 Wg X. Froelicha granice nadane Grudziądzowi były bardzo szczupłe. Przedmieścia Kwidzyńskie i Fryta zostały przyłączone do Grudziądza w 1783 r., prawie 500 lat po wystawieniu dokumentu lokacyjnego. W latach 1320 i 1328 dokonano niewielkiego powiększenia obszaru miejskiego w części północnej.
93-94 X. Froelich podał treść dokumentu z 1313 r. dotyczącego ratusza, łaźni oraz kramów z mięsem . Dokument ten nie podaje dokładnej lokalizacji domu kupieckiego.
94 Na s. 94 znajduje się przypis oznaczony jedna gwiazdką, który bez wątpienia zaważył na całej historiografii Grudziądza. Badacze po X. Froelichu jego przypuszczenie potraktowali prawie jak fakt historyczny i z tym nie polemizowali. Oto treść tego przypisu wg tłum. A. Wolnikowskiego :
*) Gdy Grudziądz otrzymał prawa miejskie, brano bez wątpienia pod uwagę, że ta miejscowość, przez korzystne położenie nad Wisłą zajmie się handlem. Dlatego jest Grudziądz mniej dotowany (dotacją) ziemską posiadłością niż Łasin i Radzyn i dlatego też tu wymieniony dom towarowy, Dwór Artusa (Artushof) pobudowano, który w międzyczasie się nie opłacał, bo położenie miedzy Toruniem i Gdańskiem nie zezwoliło na samodzielny handel. Przywilej Bessarta von Trier stawia inny dokument nadania, który niestety zaginął.
Gdy X. Froelich pisał swoja pracę, Grudziądz posiadał prawie kompletne mury obronne. Wydawało się zapewne sprawą oczywistą, że muszą to być wyłącznie mury miejskie. Dlatego też X. Froelich zbagatelizował obszar, jaki opływa Rów Hermana, aczkolwiek podał dokumenty świadczące, że na tym obszarze było centrum gospodarcze Grudziądza
Plan 7. Plan katastralny z 1872 r., z czasów X. Froelicha. Kadr obejmujący Stare Miasto i bieg Kanału Trynka. Pełen plan w Atlasie Historycznym Miast Polskich, op. cit.
X. Froelich mógł jeszcze pamiętać wygląd trzech bram Grudziądza, rozebranych w XIX w.: Łasińskiej (Kwidzyńskiej), Bocznej i Toruńskiej.
Plan 8. Plan z lat 30 XX w. Na planie zaznaczono czerwoną obwódką obszar Starego Miasta w obrębie murów oraz zieloną obszar otoczony przez Rów Hermana i Kanał Trynka, czyli dawną Osę. Czarnym krzyżykiem zaznaczono przybliżoną lokalizację kościoła św. Jerzego, uznanego przez ks. dr. W. Łęgę za pierwszy kościół parafialny dla Grudziądza. Obszar, na którym znajdował się kościół św. Jerzego, był bezsprzecznie na terenie ziemi chełmińskiej, czyli Mazowsza od czasu pierwszych Piastów.
[...]
94 Na s. 94 znajduje się przypis oznaczony jedna gwiazdką, który bez wątpienia zaważył na całej historiografii Grudziądza. Badacze po X. Froelichu jego przypuszczenie potraktowali prawie jak fakt historyczny i z tym nie polemizowali. Oto treść tego przypisu wg tłum. A. Wolnikowskiego :
*) Gdy Grudziądz otrzymał prawa miejskie, brano bez wątpienia pod uwagę, że ta miejscowość, przez korzystne położenie nad Wisłą zajmie się handlem. Dlatego jest Grudziądz mniej dotowany (dotacją) ziemską posiadłością niż Łasin i Radzyn i dlatego też tu wymieniony dom towarowy, Dwór Artusa (Artushof) pobudowano, który w międzyczasie się nie opłacał, bo położenie miedzy Toruniem i Gdańskiem nie zezwoliło na samodzielny handel. Przywilej Bessarta von Trier stawia inny dokument nadania, który niestety zaginął.
Gdy X. Froelich pisał swoja pracę, Grudziądz posiadał prawie kompletne mury obronne. Wydawało się zapewne sprawą oczywistą, że muszą to być wyłącznie mury miejskie. Dlatego też X. Froelich zbagatelizował obszar, jaki opływa Rów Hermana, aczkolwiek podał dokumenty świadczące, że na tym obszarze było centrum gospodarcze Grudziądza
Plan 7. Plan katastralny z 1872 r., z czasów X. Froelicha. Kadr obejmujący Stare Miasto i bieg Kanału Trynka. Pełen plan w Atlasie Historycznym Miast Polskich, op. cit.
X. Froelich mógł jeszcze pamiętać wygląd trzech bram Grudziądza, rozebranych w XIX w.: Łasińskiej (Kwidzyńskiej), Bocznej i Toruńskiej.
Plan 8. Plan z lat 30 XX w. Na planie zaznaczono czerwoną obwódką obszar Starego Miasta w obrębie murów oraz zieloną obszar otoczony przez Rów Hermana i Kanał Trynka, czyli dawną Osę. Czarnym krzyżykiem zaznaczono przybliżoną lokalizację kościoła św. Jerzego, uznanego przez ks. dr. W. Łęgę za pierwszy kościół parafialny dla Grudziądza. Obszar, na którym znajdował się kościół św. Jerzego, był bezsprzecznie na terenie ziemi chełmińskiej, czyli Mazowsza od czasu pierwszych Piastów.
95 Dokument o miejski spichrzach z 1365 r. Z dokumentu wynika, że przed 1346 r. spichrze nad Wisłą należały do komturstwa grudziądzkiego i w latach 1346-1351 za sprawą komtura Heinricha von Boventin przeszły na wieczna własność miasta. W dokumencie wprowadzono określenie miasta spichrzowego (di schpeicherstat). W zbliżonym czasie nastąpiło połączenie kościołów Św. Ducha i św. Jerzego. Wpisuje się to w celowe przekazanie miastu części kwartału południowo – zachodniego. Ta kwerenda źródłowa dokładnie wpisuje się w wynik badań archeologicznych z 2000 r. Dokument ten wzmacnia poprawność odczytu przywileju lokacyjnego z 1291 r. w kwestii granic zamku. Jego granic nie można zawężać tylko do obecnych granic, określanych przez ulice Ratuszową, Tkacką, Podgórną. W skład pojęcia zamku wchodzą też jego przedzamcza, nawet oddzielone od niego inną własnością .
96 Ugoda graniczna miasta Grudziądza z komturem Pokrzywna z 1366 r. Na uwagę w tym dokumencie zasługuje fakt, że stroną rozstrzygająca spór między Grudziądzem a Pokrzywnem był komtur Grudziądza Gebhart von Ampleben. Wcześniej historycy nie akcentowali sprzeczności w interpretacji tego dokumentu. Komtur Grudziądza przy aktualnej interpretacji przywileju lokacyjnego miasta w tym sporze powinien być stroną a nie rozjemcą. Na s. 106 swojej pracy X. Froelich podał, że jeszcze w XVII w. miasto Grudziądz było traktowane jako terytorium zamku grudziądzkiego . Również ks. Fankidejski w Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego podał za X. Froelichem, że do komturii grudziądzkiej oprócz miasta Grudziądza należało 7 folwarków .
96-97 Dokument z 1380 r. wielkiego mistrza von Kniprode, zezwalający na budowę piwnic przez rajców na terenie Grudziądza. Ten dokument posiada istotne znaczenie w badaniach archeologicznych. Wyznacza bowiem granicę czasową przy określaniu wieku kamienic z piwnicami a także wyjaśnia dlaczego na terenie Grudziądza w obrębie murów takie kamienice trudno znaleźć. Archeologicznie dowiedziono, że poziom średniowiecza zalega nawet na głębokości 3 m. Stąd też obecne piwnice były w średniowieczu na poziomie parteru. Treść tego dokumentu można rozpatrywać pod kątem militarnym. Jeśli, jak wskazują źródła, miasto było traktowane jako zamek, wszelkie piwnice zagrażały jego obronności z punktu widzenia interesów Zakonu.
97 Zezwolenie komtura Pokrzywna z 1386 r. na przeprowadzenie rowu doprowadzającego wodę pitną z Węgrowa do Grudziądza wskazuje na istnienie więcej, aniżeli jednego organizmu miejskiego na tym terenie, co jest uchwytne w innych źródłach pisanych i było już sygnalizowane w tym studium. W przypisie oznaczonym jedną gwiazdką X. Froelich napisał, że woda w Rowie Młyńskim ubywała i wymagała nowego dopływu, możliwe, że do picia się nie nadawała.
Problem badawczy polega na tym, że rów pod miasto podprowadzono, ale do samego miasta nie doprowadzono. Podobnie jak wcześniejszy rów, doprowadzający wodę z nieistniejącego już Jeziora Tuszewskiego. Te dwa rowy stykają się razem przy ul. Rapackiego i dalej idą w kierunku południowym a nie w kierunku zachodnim do murów miejskich.
Pokazują to zdjęcia współczesne.
Fot. 4. Rów Hermana z 1386 r., widok w kierunku wschodnim.
Fot. 5. Rów z dawnego Jeziora Tuszewskiego.
Fot. 6. Zetknięcie się rowów z XIII-XIV w. Bieg rowów pokazano czerwonymi strzałkami. Natomiast strzałka niebieska, przekreślona, pokazuje jak powinien biec Rów Hermana, by doprowadzić wodę do miasta w obrębie murów.
Ta sytuacja jest bardzo czytelna na planach miasta XVIII-XXI w.
Plan 9. Plan miasta z 2 poł. XVIII w. Kadr.
Plan 10. Plan miasta z 1941 r. Kadr.
Dalszy bieg Rowu Hermana w kierunku południowym i zachodnim aż do ujścia w Wiśle.
Fot. 7-9. Od lewej u góry odcinek przy ul. Rapackiego w kierunku południowym, po prawej odcinek przy ul Toruńskiej, w kierunku zachodnim, na dole ujście Rowu Hermana do Wisły. Widoczny most jest przypuszczalnie na miejscu średniowiecznego Krowiego Mostu.
W historiografii XX w. nie rozpatrywano tego rowu pod kątem fosy miejskiej. Warto również zaznaczyć, że nie jest znany żaden dokument zezwalający na budowę murów miejskich. Dokument lokacyjny informuje o zastanych wałach, fosach, bramie istniejącego miasta.
97-98 Dokument wielkiego mistrza Konrada von Jungingena z 1400 r., zatwierdzający maksymalną ilość 20 jatek mięsnych w Grudziądzu. Dokument wskazuje na realną możliwość założenia drugiego miasta koło Grudziądza .
98 Wielki mistrz Konrad von Jungingen potwierdził w 1401 r. uprawnienia sądownicze kościoła św. Jerzego dla grudziądzan . W ratuszu grudziądzkim nie było sali sądowej, ani aresztu. Sądy odbywały się około 300 m na południe od murów miejskich, w okolicy obecnych ulic Rybackiej i Marcinkowskiego. Zapewne jest to kontynuacja lokalizacji sądu z czasów przedkolacyjnych miasta. Lokalizacja sądu koresponduje z hipotezą ks. W. Łegi o kościele św. Jerzego, jako pierwszym kościele parafialnym dla grudziądzan .
98-99 Zezwolenie wielkiego mistrza Michała Kochmeistra na założenie wodociągów w Grudziądzu z 1415 r.
Z treści tego dokumentu wynika, że dopiero w 1415 r. Zakon zrzekł się na rzecz miasta kwartału południowo-wschodniego, czyli między obecnymi ulicami Klasztorną oraz Szkolną a także części fosy po stronie południowo-wschodniej. Jest to kolejne zaprzeczenie dotychczasowej tezy o istnieniu zamku krzyżackiego wyłącznie na Górze Zamkowej. Przy dotychczasowym założeniu, podtrzymywanym też w pracy K. Zielińskiej-Melkowskiej, ten obszar powinien należeć do miasta już od lokacji w 1291 r. Tak jednak nie było. Dokumenty świadczą, że kwartały południowe Zakon przekazywał miastu stopniowo: w roku 1345 r. kościół św. Ducha, l. 1346-1351 spichrze nad Wisłą, 1415 r. kwartał południowo-wschodni. Te nadania podważają tezę o lokacji Grudziądza w 1291 r. w obrębie murów miejskich. Gdyby tak było, miasto nie musiałoby od Zakonu wykupywać w 1415 r. tego kwartału celem budowy wodociągów.
99-100 Przywilej króla Kazimierza Jagiellończyka z 1472 r. dotyczący łaźni. Dokument ten ma bardzo duże znaczenie dla badań nad historią zamku, jego zagospodarowania przestrzennego. Na przedzamczu od czasów krzyżackich, jeszcze przed 1313 r. była wspólna łaźnia dla zamku i miasta. Król podarował tę łaźnię mieszczanom. W dokumencie zaznaczył, że nabył prawa do połowy zamku . Odczytanie, że zamek grudziądzki posiadał więcej, aniżeli jednego właściciela pozwala lepiej zrozumieć jego rozplanowanie. Niewątpliwie zamek wysoki należał do króla a wcześniej do Krzyżaków, ale już sprawa kwestia własności na przedzamczu południowym jest skomplikowana.
100-108 Na stronach 100-108 X. Froelich przedstawił kwestie gospodarcze związane z utrzymaniem zamku w czasach krzyżackich i nowożytnych .
101 Na wstępie X. Froelich bardzo lakonicznie opisał wygląd zamku . Wyodrębnił jednak kaplicę zamkową z zabudowy domu konwentualnego . W historiografii po 1945 r., w następstwie badań H. Jacobiego przyjęto, że kaplica była na piętrze skrzydła południowego.
102-103 Strony 102-103 zawierają m.in. informację o dziedzińcach zewnętrznych zamku w XIV i XV w. Zakon posiadał w 1438 r. trzy młyny na zewnętrznym dziedzińcu ( Auβenhöf). Oprócz tego trzymano tam bydło rogate. Część stada należała do Zakonu. Specjalne obory dla bydła znajdowały się w Rządzu, Tuszewie i Lubieniu. Z inwentarzy krzyżackich wynika, że teren młynów zamkowych na obecnym Kanale Trynka a wg przywilejów lokacyjnych z XV-XVI w. na rzece Osie był przedzamczem, czyli integralną częścią zespołu zamkowego.
103 W 1438 r. miasto płaciło Zakonowi czynsz miejski w wysokości 19 marek i 5 denarów.
103-108 Na stronach 103-108 X. Froelich opisał sytuację gospodarcza zamku w czasie polskiego panowania.
105 X. Froelich nie znalazł potwierdzenia by na zamku grudziądzkim wszyscy starostowie mieli swoją siedzibę. Tylko nieliczni tu rezydowali.
106 W 1664 r. terytorium zamku obejmowało miasto Grudziądz.
106 Powołując się na wizytację kanonika Strzesza z 1667 r. X. Froelich podał, że kaplicę zamkową zbudował wielki mistrz Gottfryd von Hohenlohe .
107 Wg lustracji zamku z 1765 r. zamek był już w częściowej ruinie. Zapadły się gdanisko od strony Wisły oraz chór kaplicy zamkowej.
W kwietniu 1795 r. kapitan minerów v. Krohne rozebrał dach kaplicy. Część materiału budowlanego przekazano na remont wieży kościoła św. Mikołaja.
108-127 Rozdział trzeci na stronach 108-127 dotyczy kościołów, wyznań, zakonów i szkolnictwa.
108-109 Z przedstawionego przez X. Froelicha streszczenia dokumentów z 1307 r. i 1345 r. nie wynika, że dotyczą one też kościoła św. Mikołaja .
109 1382 r. Założony został dom ratowniczy dobrowolnego ubóstwa dla biednych dzieci, jako fundacja rajcy Bartłomieja Herwesta i jego żony Katarzyny. Precyzyjna lokalizacja nie jest obecnie możliwa. X. Froelich zasugerował, że powstał on obok kościoła św. Mikołaja.
109 Zapewne niedoceniony dokument wielkiego mistrza Konrada von Jungingena z 1404 r., dotyczący kolejności odprawiania nabożeństw w kościołach Św. Ducha i św. Jerzego . Wg tego dokumentu w hierarchii ważniejszy był kościół Św. Ducha w obrębie murów, zapewne zbudowany przez Krzyżaków. Kościół św. Jerzego podlegał biskupowi, skoro w nim była skarbona dla niego.
110-111 W przytoczonym przez X. Froelicha dokumencie z 1533 r. , dotyczącym nabycia majątku Łysakowo przez radę miejską pierwszy raz pojawia się wezwanie kościoła św. Mikołaja oraz jego proboszcza Pawła Andrzeja. Z umowy wynika, że w skład parafii św. Mikołaja wchodziły dwa kościoły.
112 15.09.1618 r. w następstwie wylewu Wisły uległ zniszczeniu kościół św. Jerzego .
7.02.1624 r. król Zygmunt III Waza powiadomił radę miejską o przekazaniu opuszczonego kościoła Św. Ducha benedyktynkom.
113-116 Na s.113-116 X. Froelich opisał kościół św. Mikołaja i jego majątek w XVII-XVIII w. Wśród wielu majątków posiadał tez ten kościół hospital przy Bramie Kwidzyńskiej . Rozbudowana była również obsada personalna kościoła św. Mikołaja. Było dwóch wikarych, z których jeden był komendariusem oraz dwóch przełożonych kościoła .
116-117 Na s.116-117 X. Froelich opisał historię zakonu benedyktynek w Grudziądzu, sprowadzonych w 1624 r. z Torunia. W przypadku terenu klasztoru benedyktynek na uwagę zasługuje lakoniczność informacji o tym terenie w historiografii XX-XXI w. Za X. Froelichem odnotowuje się pożar miasta w 1341 r. i rzekome połączenie kościoła z kościołem św. Mikołaja w 1345 r. Informacja o szpitalu w średniowieczu i następnie w historiografii jest przeskok do roku 1569, kiedy to 15 kwietnia król Zygmunt August przekazał świątynię protestantom . Potem już szczegółowo jest znana historia klasztoru benedyktynek od 1624 r.
117 Na s. 117 X. Froelich zawarł krótką informację o kościele św. Jerzego i szpitalu na Rybakach. Ustalenie praw własności po kościele, który uległ zniszczeniu w 1618 r. w następstwie powodzi, trwało do 1782 r. Wg wizytacji kościelnej z 1799 r. znajdowało się w okolicy dawnego kościoła 5 gospodarstw rolnych, które przynosiły księdzu kościoła św. Mikołaja 46 florenów dochodu z czynszu.
117-118 Na s. 117-118 X. Froelich zawarł lakoniczną informację o kościele ewangelickim na Rynku, zbudowanym w 1784 r. przez króla pruskiego Fryderyka Wielkiego.
124-125 Na s. 124-125 X. Froelich zawarł lakoniczną informację o fundacji klasztoru reformatów na terenie rządowym około 1750 r. Lokalizacja klasztoru za Bramą Kwidzyńską dodatkowo potwierdza fakt, że ten teren nie należał do miasta
118-124 Na s. 118-124 X. Froelich przedstawił historię zakonu jezuitów w Grudziądzu w l. 1622-1781 .
125 Na s. 125 X. Froelich podał informację o rozwiązaniu w 1584 r. zgromadzenia księży Grudziądzu. Zgromadzenie to przekazało miastu za rentę kościół i szkołę.
125-127 Na s. 125-127 X. Froelich podał dodatkowe informacje o szkolnictwie na terenie miasta.
127 Rozdział czwarty zawiera informacje o sejmikach generalnych Prus Królewskich, zwołanych do Grudziądza w l. 1573-1730. Z podanych informacji wynika, że organizacja sejmików była bardzo ważnym źródłem dochodów mieszkańców Grudziądza .
127-134 Na s. 127-134, w rozdziale piątym, X. Froelich przedstawił funkcjonowanie samorządu miejskiego w latach 1438-1772.
127-128 Obszar miasta w obrębie murów nie był wolny, tak jakby to wynikało z interpretacji przywileju lokacyjnego. Za użytkowanie tego obszaru, podobnie jak za ogrody zamkowe mieszczanie musieli płacić Krzyżakom a następnie polskim starostom dzierżawę. W 1438 r. dzierżawa za miasto wynosiła 19 marek, przeprawa promowa 27 marek i za użytkowanie ogrodów zamkowych 115 marek. W czasach polskich, w l. 1603-1623 ogólny czynsz za miasto i ogrody wynosił od 24 florenów do 35 florenów i 20 groszy. W 1765 r. miasto płaciło do zamku dzierżawę 35 florenów i 15 groszy oraz dodatkowo za połów na Wiśle 95 florenów. Z innymi dzierżawami miasto płaciło wówczas do zamku 271 florenów rocznie .
128-129 Na s. 128-129 X. Froelich przytoczył m.in. przepisy hodowlane, które określały maksymalną ilość posiadanego inwentarza. Np. właściciel domu mógł mieć maksymalnie latem 6 krów. Miasto zatrudniało miejskiego pastucha. Tak jak w innych miastach bardzo rygorystyczne były przepisy odnośnie warzenia i sprzedaży piwa.
130 Na s. 130 na uwagę zasługuje brak informacji o punkcie sprzedaży piwa na obecnym Rynku. Punkty sprzedaży były na Rynku Zbożowym przy Bramie Toruńskiej, pomiędzy szpitalem i straganem miejskim oraz przy bramach Kwidzyńskiej (Łasińskiej) i Bocznej.
134-139 Na s. 134-139, w rozdziale szóstym X. Froelich przedstawił stan demograficzny miasta w l. 1480-1817 oraz rozmieszczenie punktów handlowych na jego terenie.
134 Wg najstarszej księgi sądowej z lat 1480-1505 mieszczanie mieli swoje posiadłości przy ulicach Szewskiej, Łasińskiej oraz Przy Kole (am Ringe) . Zasiedlenie miasta w świetle tej księgi jest bardzo skromne. Tylko dwie ulice i prawdopodobnie przy placu.
135 To słabe zaludnienie odpowiada ilości mieszkańców. Na s. 135 X. Froelich zauważył, że ilość mieszkańców w latach 1480-1505 była początkowo nikła i posiadała tendencję wzrostową. W podanym okresie odnotowano około 200 nazwisk. Przypuszczalnie na początku XVI w. Grudziądz mógł liczyć około 500-700 mieszkańców.
135-136 Na s. 135-136 X. Froelich przedstawił rozmieszczenie straganów w Grudziądzu. Ponownie Rynek w świetle tego zestawienia nie odgrywał głównej roli. Centrum handlowe miasta było poza murami miejskimi, na Rynku Zbożowym .
137-139 W 1772 r. w Grudziądzu, w obrębie murów mieszkały 1204 osoby . W mieście znajdowało się 130 krów, 2 buhaje, 117 koni, 128 owiec u rzeźników i 202 świnie .
137 Na s. 137 X. Froelich zwrócił uwagę na kwestię połowu ryb w Wiśle .
138 W 1783 r. do Grudziądza przyłączono przedmieścia Fijewo i Fryta. Były to majątki, które wcześniej należały do zamku.
138 Wg danych statystycznych z 1804 r. na terenie Grudziądza w obrębie murów miejskich mieszkało łącznie 1390 osób ( w tym 497 czeladnicy i służba). Boczne i Toruńskie Przedmieście, czyli zasadniczo te tereny należące do miasta od czasów lokacji, 1517 osób, (w tym 180 czeladnicy i służba). Na Kwidzyńskim Przedmieściu mieszkało 712 osób,(w tym 89 czeladnicy i służba). We Frytach mieszkało 255 osób(w tym 14 czeladnicy i służba). Biorąc pod uwagę procent zatrudnionej służby można przyjąć, że najbogatsi byli grudziądzanie mieszkający w obrębie murów, drudzy w kolejności to mieszkańcy Kwidzyńskiego Przedmieścia (mieszkający bezpośrednio przy zamku), następnie Bocznego i Toruńskiego Przedmieścia a najubożsi to mieszkańcy Fryta .
138 Na uwagę zasługuje nikły stan rzemiosła w 1772 r. W mieście było 4 sukienników, 2 czerwonych garbarzy, 2 białych garbarzy, 6 kapeluszników, 1 murarz, 3 tkaczy, 10 piekarzy, wśród nich 2 cukierników, 8 rzeźników, żadnego cieśli. Upadło również warzelnictwo.
139 Na terenie miasta stacjonował również przez ponad 30 lat garnizon żołnierzy, liczący około 1000 osób .
139-140 Na s. 139-140 X. Froelich przedstawił krótko historię herbów Grudziądza. W przypadku Grudziądza od czasów średniowiecza nawet jednocześnie występowały dwa różne herby miasta z postacią biskupa i głową tura.
Fot. 7. Pieczęć kościoła grudziądzkiego z wyobrażeniem biskupa. Przełom XVII/XVIII w. Ze zbiorów Z. Zawadzkiego.
Fot. 8. Pieczęć miasta Grudziądza z przełomu XVII/XVIII w. Ze zbiorów Z. Zawadzkiego .
Istnienie dwóch różnych herbów miasta może być także śladem po istnieniu dwóch organizmów miejskich obok siebie równocześnie. W 1 poł. XV w. herbie Grudziądza był biskup, natomiast takiej chorągwi nie było w czasie bitwy pod Grunwaldem. Zdobyta został tylko chorągiew komtura grudziądzkiego z głową tura.
140-141 Na s. 140-141 X. Froelich wysunął przypuszczenie, że ratusz był na Rynku już od 1313 r. Wskazuje jednak, że odnośnie budowy ratusza brakuje dokumentów. Najstarszy zachowany rachunek pochodzi z 1592 r. i dotyczy reparacji okien. Remont generalny ratusza z budowa wieży zegarowej przeprowadzono w latach 1636-1646.
141-145 Na s. 141-145 X. Froelich przedstawił historię wodociągów grudziądzkich zwanych Wasserkunst. Wodociąg założono w 1415 r.
141 Na s. 141 X. Froelich również doszedł do wniosku, że przed 1415 r. miasto nie było właścicielem kwartału południowo-wschodniego, jednak tego spostrzeżenia nie rozwinął
143 Na s. 143 warto zwrócić uwagę na dwie pozornie nie związane ze sobą informację. Zezwolenie króla Zygmunta Augusta na przekopanie Kanału Trynka z 16.07.1551 r. X. Froelich odnalazł w archiwum parafialnym kościoła św. Mikołaja a nie w archiwum miejskim. Druga informacja dotyczy rozważania przez radę miejską budowy nowego wodociągu w 1640 r. od Krowiego Mostu, czyli zapewne od ujścia Rowu Hermana. Kwestia ta jest o tyle istotna, że gdyby istniał jeden organizm miejski, to ten wariant można było zrealizować już w 1415 r., jako tańszy. Taki kanał miałby długość tylko około 300 m. Jednak tego z jakichś powodów nie zrealizowano. Sytuacja w 1640 r., spowodowana rozerwaniem tamy na Osie przez szlachcica Stanisława Bagniewskiego była tak dramatyczna, że do miasta w obrębie murów wodę trzeba było wozić wozami.
145 Na s. 145 X. Froelich przekazał informację o pogłębieniu i zasklepieniu Rowu Młyńskiego w 1810 r.
145-146 Na s. 145-146 X. Froelich przekazał informacje o przeprawie promowej na Wiśle. Z tekstu wynika, że nie wiadomo dokładnie, w którym miejscu była przeprawa w średniowieczu W czasach krzyżackich udział w dochodach z przeprawy promowej miał też zamek. W czasach polskich starostwo przejęło całkowicie dochody z przeprawy promowej, ale po 1644 r. prawo dziedziczne do przeprawy promowej odzyskał grudziądzanin Andreas Więczkowicz, późniejszy proboszcz kościoła św. Mikołaja.
147-149 Na s. 147-149 X. Froelich przedstawił historię bractwa strzeleckiego. Najstarszy zachowany dokument pochodzi dopiero z roku 1671.
149 Na s. 149 X. Froelich ponownie wskazał, że określenie zamku nie dotyczy wyłącznie zamku na Górze Zamkowej. Pojawiło się tu nawet określenie zamkowe przedmieście (in den Schloßvorstädten) . Młyny zamkowe były własnością zamku do 1793 r.
150-156 Na s. 155-156 X. Froelich przedstawił historię budowy twierdzy grudziądzkiej od 1776 r. Budowa twierdzy grudziądzkiej wiąże się ze schyłkowym okresem istnienia zamku grudziądzkiego. Zawarte na tych stronach korespondencja króla Fryderyka Wielkiego do kapitana Gontzenbacha może służyć do postawienia nowej hipotezy w sprawie okoliczności obniżenia wysokości wieży Klimek, wykluczającej jej częściowe zburzenie w trakcie działań wojennych w 1807 r.
151 W nawiązaniu do kwestii rozpoczęcia rozbiórki wieży ok. 1801 r. , ewentualnie częściowego zniszczenia wieży Klimek w trakcie działań wojennych w 1807 r., inne wnioski można wysunąć na podstawie korespondencji króla Fryderyka Wielkiego i zachowanych panoram miasta z XVIII w.
Po podjęciu decyzji o budowie twierdzy przy Grudziądzu, w listach z 23.03.1776 r., 5.04.1776 r. i 9.04.1776 r. król rozkazał by twierdzę zbudowano na najwyższym wzgórz a inne wzniesienia zostały zniwelowane . Prace zostały wykonane zapewne do końca 1776 r., skoro osobista inspekcja króla już 6 czerwca 1776 r. wypadła pomyślnie. Przypuszczalnie pod rozkaz królewski podchodziła również wieża Klimek. Do takiego wniosku upoważnia porównanie trzech panoram Grudziądza, dwóch z XVII w. i dwóch z XVIII w., przy czym na tej z 1795 r. nie ma wieży Klimek a autor rysunku narysował inne szczegóły rozbiórki zamku. Wieża mogła być obniżona, zgodnie z tym rozkazem o około 10 m do zastanej w przed zburzeniem wysokości około 20 m. Klimek został pozbawiony dwóch kondygnacji. W innej epoce, w czasach krzyżackich, wg opinii kanonika Strzesza (relacja z 1667 r.), zakazano budowy wieży kościoła św. Mikołaja, ponieważ zagrażała obronności zamku.
Autor wyraźnie narysował szczyt kaplicy bez dachu, ale nie ma wieży. Zgodnie z dokumentami źródłowymi kapitan von Krohne w 1795 r. rozebrał dach kaplicy. Obniżenie wysokości wieży Klimek do poziomu kalenicy dachów zamku jest zgodne z wykonaniem rozkazu królewskiego o niwelacji terenu na przestrzeni kilku km w okolicy budowanej twierdzy. Mogło ono nastąpić w 1776 r.
Rysunek ten pokazuje również, dlaczego zapewne wykusz nad przejazdem na rysunku rekonstrukcyjnym H. Jacobiego z 1848 r. znalazł się na środku skrzydła południowego.
Książeczka X. Froelicha, Zamek w Grudziądzu, z 1889 r. Wskazanie na różnice w stosunku do pracy z 1868 r., w kwestii tematu zamku grudziądzkiego.
W przeciwieństwie do skomentowanej wcześniej Historii powiatu grudziądzkiego X. Froelicha, publikacja z 1895 r. posiada charakter popularno-naukowy, nie zawiera przypisów. Zawarte w niej są dodatkowe informacje i opinie autora, które warto przytoczyć.
Opisując okres przedkrzyżacki, X. Froelich w porozumieniu z C. Steinbrechtem doszedł do wniosku, iż przed przybyciem Krzyżaków Polacy zapewne z kamienia i cegły zaczęli budować już zamek .
Fot. 11. Brama Zamkowa przedzamcza. Widok od strony południowej. Stan przed przebudową w 1910 r. W 1910 r. w przylegającym do bramy gdanisku wykonano potrójne drzwi.
Wg X. Froelicha budowa ceglano-kamiennego zamku w Grudziądzu przez Krzyżaków zaczęła się w 1 połowie XIII w., ponieważ na zamku grudziądzkim spotkali się 22.12.1254 r. trzej biskupi: chełmiński, pomezański i warmiński . Około 1267 r. na zamku grudziądzkim zebrali się mistrz krajowy Ludwik, marszałek Zakonu oraz komturowie z Christburga i Radzyna. 24 sierpnia 1288 r. na zamku grudziądzkim spotkali się mistrz krajowy Meinhard z Querfurtu z komturem krajowym chełmińskim oraz komturami z Torunia, Unisławia, Rogóźna i Radzyna . W czasie najazdu Jadźwingów w 1277 r. zamek nie został zniszczony . Z innych ciekawszych informacji na uwagę zasługuje wzmianka o smierci Ulricha von Hachenberga 11 sierpnia 1398 r. Wg X. Froelicha został on pochowany prawdopodobnie w kaplicy zamkowej . Warto również zauważyć, iż jeszcze w 1895 r. X. Froelich widział częściowo zachowane sklepienia piwnic zamku .
Podsumowując te pozycję X. Froelicha, można napisać, iż odnośnie wyglądu zamku przedstawił on modelowy przykład czteroskrzydłowego zamku konwentualnego.
Stare Miasto w świetle badań archeologicznych.
O systematycznych badaniach archeologicznych miasta Grudziądza można pisać dopiero w XXI. W wieku XX były tylko dozory archeologiczne, z których nawet niejednokrotnie nie zachowały się sprawozdania. Zapewne do pionierskich można zaliczyć artykuły opublikowane w Rocznikach Grudziądzkich przez M. Kurzyńską . W 2001 r. M. Kurzyńska opublikowała wyniki własnych badań w kwartale ul. Starorynkowej-Długiej i Murowej. W tym kwartale natrafiono na ślady osadnictwa, być może z 1 poł. XIII w. W 2003 r. M. Kurzyńska przedstawiła wyniki badań archeologicznych w kwartale pomiędzy ul. Spichrzową, Pańską, Wodna i Poprzeczną. Wykop archeologiczny był w pobliżu Bramy Wodnej. Dla badań nad Grudziądzem bardzo istotny jest wniosek M. Kurzyńskiej, sprowadzający się do tego, iż kwartał południowo zachodni został zasiedlony dopiero w drugiej połowie XIV w. Natomiast kwartał północno-wschodni w czwartej ćwierci XIII w. – pierwszej połowie XIV w. M. Kurzyńska tych faktów historycznych w artykułach nie przytoczyła, dotyczy to przekazania w latach 1346-1351 spichrzy, zbudowanych przez Krzyżaków dla potrzeb zamku, miastu oraz rozszerzenia obszaru miejskiego w części północnej w latach 1320-1328. Wnioski badawcze M. Kurzyńskiej z badań archeologicznych posiadają precyzyjną podbudowę faktograficzną.
W kwartale przy ul. Spichrzowej warstwy średniowieczne zarejestrowano na głębokości 2,6 m poniżej obecnego poziomu gruntu.
Badania archeologiczne przy ul. Spichrzowej są również cenne dla wyjaśnienia genezy murów kamienicy przy ul. Szkolnej 1, szczególnie od strony ul. Pańskiej. W świetle badań archeologicznych udowodniono, ze poziom średniowiecza jest na głębokości 2,6 m poniżej obecnego poziomu gruntu. Na tej głębokości są w piwnicy kamienicy przy ul. Szkolnej 1 mury średniowieczne, które zapewne nie były pierwotnie w piwnicy a na powierzchni.
Porównując zdjęcie z wykopalisk przy ul. Spichrzowej i zdjęcie piwnic kamienicy przy ul. Szkolnej 1 widać kontrast w budowie. Wg przywileju Zygmunta Starego dla kościoła św. Mikołaja z 1524 r. wzdłuż ul. Pańskiej biegł mur miejski, oddzielający jurydykę kościelną od miasta. W świetle tego dokumentu część zachodnia Grudziądza należała do kościoła. Zapewne zachowane mury w kamienicy przy ul. Szkolnej 1 są pozostałością wewnętrznego muru miejskiego, oddzielającego jurydykę kościelną od miasta .
W 2007 r. M. Kurzyńska opublikowała wyniki własnych badań archeologicznych na terenie posesji przy Rynku 9, przeprowadzonych w 2004 r. Podobnie jak w poprzednich badaniach, tak i w tym przypadku wyniki badań archeologicznych posiadają uzasadnienie źródłowe. Znalezione na stanowisku artefakty datowane są na XVI-XVII w. Na uwagę zasługuje brak artefaktów jednoznacznie związanych ze średniowieczem.
W świetle kwerendy historycznej wnioski M. Kurzyńskiej korespondują z remontem ratusza w latach 1592-1636 . Nowym elementem, wyjaśniającym brak zabudowy średniowiecznej w tym miejscu jest istnienie tu do przełomu XVII/XVIII w. ulicy. Obecne ulice Klasztorna i Stara są pozostałością dawnej ulicy .
W przypadku zamku grudziądzkiego w 2 połowie XX w. w artykułach jego dotyczących najczęściej wykorzystywano plan rekonstrukcyjny H. Jacobiego, wykonany w latach 1941-43 .
W 1997 r. w Atlasie Historycznym opublikowany został plan inwentaryzacyjny zamku z około 1750 r., gdy zamek istniał. Zapewne jest to najbardziej dokładny znany plan zamku grudziądzkiego. Plany rekonstrukcyjne zamku posiadają wspólną tendencję w kierunku korekty do modelu regularnego krzyżackiego zamku konwentualnego. Tej cechy nie posiada plan z około 1750 r. oraz także inwentaryzacyjny plan z 1796 r., wykonany przez v. Krohne kilka lat przed jego zburzeniem. Na planie v. Krohne w przekroju pionowym kaplica nie posiada ściany szczytowej od strony wschodniej. Inaczej również narysowane są krypty pod kaplicą, brakuje do nich wejścia. Inwentarze starostwa grudziądzkiego z 1603 i 1739 r. nie informują o kryptach w kaplicy. Nie można wykluczyć, że v. Krohne narysował je hipotetycznie.