
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
Jest to twierdza potężna, o murach dwumetrowej grubości, ze wzgórza panująca nad okolicą. Wzniósł ją na granicy państwa krzyżackiego, tuż obok polskiego Dobrzynia, w latach 1296-1306 Konrad von Sack. Zamek jest zbudowany z cegły, na planie prostokąta z dziedzińcem wewnętrznym zamkniętym z czterech stron budynkami posiadającymi krużganki. Od strony podzamcza w jego narożach były dwie okrągłe wieże o podstawach kwadratowych. Zachowała się tylko południowa, wybudowana przed 1422 r. i przystosowana do broni palnej. W zamkowych podziemiach więziono nieposłusznych poddanych. Ich jęki i zawodzenia ponoć do dziś można niekiedy słyszeć w lochach. Zachowała się też krzyżacka izba tortur, z hakami w stropach, na których wieszano nieszczęśników.
Choć teraz mieści się w niej biuro PTTK w dalszym ciągu robi wrażenie na zwiedzających. Przed II wojną światową istniała tu jeszcze misa ze szczeliną do tortury "kropli wody", która - przez wiele godzin padając na ciało skazanego - przyprawiała go o obłęd, a niekiedy śmierć z napięcia nerwowego. Zamaskowane drzwi, ukryte przejścia, różne zakamarki starego zamku były świadkami wielu dramatycznych zdarzeń. Na południowy zachód od zamku, poza fosą, było duże podzamcze, zbudowane w kształcie prostokąta i otoczone murem obronnym, którego broniły cztery narożne wieże.
W 1410 r. zamek został zdobyty przez wojska Władysława Jagiełły, jednakże już w 1411 r. zwrócono go Krzyżakom. Warownię tę w 1422 r. ponownie zdobywali Polacy oraz Litwini i jak podaje Jan Długosz, "król obległ zamek nad miastem, na wysokim wzgórzu leżący i począł bić do niego z dział wielkich". Zdobyto go szturmem. Władysław Jagiełło, umieściwszy na nim polską załogę rozkazał zburzyć zewnętrzną południową wieżę stojącą przed zamkiem, widocznie zbyt łatwą do zdobycia przez oblegających. Ogień polskich armat znacznie uszkodził grube mury i trzeba było przeprowadzić poważne prace remontowe. W 1462 r. Krzyżacy zdradą ponownie opanowali zamek. Wrócił do Polski po 4 latach, za panowania Kazimierza Jagiellończyka, który ustanowił tu siedzibę starostwa. W XVI w. ponure zamczysko zaczęto przebudowywać w stylu odrodzenia. Mury zwieńczono piękną attyką, w wielkich kołach namalowano herby Polski i Prus. Na narożach zamkowych powstały wieżyczki. W ciągu dziesięcioleci powstała wspaniała rezydencja, którą król Zygmunt III Waza nadał swej siostrze - Annie. Królewna była mądrą i energiczną panią. Zamek golubski stał się miejscem, które chętnie odwiedzali światli ludzie tamtej epoki. Anna Wazówna zajmowała się rozlicznymi gałęziami nauk - wśród nich botaniką. Przy starej twierdzy powstały piękne ogrody uformowane w stylu włoskim, w których po raz pierwszy w Polsce wyhodowano tytoń - wówczas jeszcze tylko roślinę ozdobną. W okresie "potopu" zamek zdewastowali Szwedzi. Podczas wojen napoleońskich Francuzi urządzili tu szpital. Huraganowe wiatry w latach 1842 i 1867 zawaliły częściowo attykę. Zamek niszczał.
Po II wojnie światowej zrewaloryzowano i odbudowano zamek (źr: http://www.golub-dobrzyn.pl)










plan zamku w XIV wieku wg Architektury gotyckiej 1995 (źr:Leksykon zamków w Polsce,str.186) 
plan zamku wg.C.Steinbrechta (źr.Zamki Krzyżackie w Polsce,str.114) 
rekonstrukcja zamku w XIV wieku wg.I.Sławińskiego z uzupełnieniami J.Salma 1996(źr:Leksykon zamków w Polsce,str.186)

zamek wg. Steinbrechta w końcu XIX wieku (źr:Zamki Krzyżackie w Polsce,str.117) 
miasto i zamek w XVIII wieku wg.J.F.Steinera (źr:Leksykon zamków w Polsce,str.186)

zamek na rysunku N.Ordy z poł.XIX wieku (źr:Leksykon zamków w Polsce,str.187) 
Zdjęcia Roberta Klimka udostępnione specjalnie na forum



zamek w okresie międzywojennym z archiwum NAC







czcibor Wysłany: 06 Sty 2011 18:07
Nie dawno odwiedziłem Golub-Dobrzyń.
Denerwujący są przewodnicy w jakiś atłasowych szmatach gadający straszne bzdury turystom.
I fotki z owej wizyty.





giekaa Wysłany: 02 Maj 2017 22:00
Marzec' 2013











karla Wysłany: 08 Wrz 2018 14:06
No to może wrzucę coś ze środka bo z zewnątrz są już piękne ujęcia. Zamek znam bardzo dobrze ponieważ mieszkam ok 18 km od zamku i wiele razy jako dziecko tam byłam. Teraz jednak wybrałam sie po wielu latach z rodzina i dorzucę coś z tej wyprawy.











