Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Grudziądz

Strona 6 / 7

(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 07 Lip 2023 20:04


W przypadku zamku w Grudziądz zacytowałem dzisiaj pogląd Xavera Froelicha z 1889 r., o tym że jest to zapewne zamek przedkrzyżacki.

W przypadku murów obronnych zacytuje pogląd Profesora Michała Walickiego z książki
Sztuka polska przedromańska i romańska do schyłku XIII w. pod rtdakcją Michała Walickiego. Tom 1, Warszawa 1971 PWN

Rozdział 3. Architektura późnoromańska w wieku XIII, s.151:


[b]Również obwarowania miast i grodów są w zasadzie nadal wznoszone w postaci wałów drewniano ziemnych, z zastosowaniem technik przekładkowej (rusztowej) i izbowej. Najwcześniejszym przykładem murów obronnych jest zapewne gród w Opolu, gdzie podjęto ich budowę ok. 1228 r., w materiale ceglanym. Na grodzie tym stanęła również wówczas murowana wieża mieszkalna. Wieże tego typu pojawiają się w XIII w. na grodach w Kaliszu, Piekarach, Chełmie, Lublinie, Bolkowie.
Dopiero po najeździe tatarskim w 1241 r. podjęto budowę murów obronnych w wiekszych miastach (m,in. w Krakowie w końcu XIII w.)
Szerzej stosowano w XIII w. murowane obwarowania miejskie i zamkowe na północy kraju, na terenach zajętych po 1226 r. przez zakon krzyżacki (Toruń, Chełmno, Grudziądz), lecz już w kręgu architektury tego zakonu i w formach wczesnogotyckich.
[/b]

Również ta wypowiedź Profesora Walickiego sprzed ponad 50 lat ma potwierdzenie w zinwentaryzowanych zabytkach architektury romańskiej w Grudziądzu.
Najwspanialszym zabytkiem, do tego niekwestionowanym przez ekspertów od budownictwa mostowego jest Most Bramy Toruńskiej.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 11 Lip 2023 18:41 

Aktualnie są prowadzone race renowacyjne przy murze od strony południowej.
To co wyeksponowano, to zapewne uczta dla koneserów fortyfikacji średniowiecznych, nic dodać nic ująć.
Od strony zewnętrznej można będzie podziwiać oryginalne romańskie niedopałki we wieżyczce wodociągowej. Natomiast od strony wewnętrznej zgodnie z oryginalnym wątkiem po tej stronie, wyeksponowano wiązanie wendyjskie, podkreślając rodowód murów z XIII w.
W w przyszłych folderach aż się prosi eksponowanie opinii Profesora Michała Walickiego sprzed półwiecza o wczesnogotyckim rodowodzie murów miejskich w Grudziądzu, jako najstarszych w Polsce, obok Chełmna i Torunia oraz ekspertyzy Profesora Ireneusza Płuski o rozmiarach i wyglądzie cegieł romańskich w Polsce.
Zdjęcia zrobione 11.07.2023 r. Jeszcze nie można podejść bezpośrednio do wieżyczki wodociągowej, ze wzglądu na to, że prace renowacyjne nie zostały zakończone.

Fotografie:
1. Widok na Basztę Katowską od strony wschodniej, na które jest najstarszy zachowany w Polsce pręgierz przyścienny, sprzed 1415 r.
2. Widok od strony południowej na wieżyczkę wodociągową, sprzed 1415 r. Partia dolna, która nie jest otynkowana, wykonana jest z niedopałek romańskich. Identycznych rozmiarów cegły sa w romańskim fragmencie przęsła Mostu Bramy Toruńskiej.
3.Widok od strony południowej. Po lewej stronie budynek, którego ściana jest murem obronnym. To tam odkryto w latach 80.XX w. starszą fakture muru.
4. Międzymurze od strony południowej. Mur zewnętrzny zapewne z czasów krzyżackich.
Srona wewnętrzna po renowacji w 2023 r.. Zastosowano wątek wendyjski.
Wieżyczka wodociągowa. W koronie muru widoczny wątek wendyjski. Fragment krenelażu wtórnie zamurowany romańską niedopałką. Przypuszczalnie ślad po modernizacji wodociągu w latach 30. XVI w. Wówczas zamontowano zapewne wynalazek Mikołaja Kopernika - pompę ssąco - tłoczącą. Na pomorzy Nadwiślańskim zwana była lokalnie wodociągiem Kopernika.
Baszta Katowska w narożniku południowo-wschodnim, również występuje wiązanie wendyjskie.

Z taką pieczołowitością renowacji murów w Grudziądzu się nie spotkałem. Zajmuje się tematem średniowiecznych fortyfikacji Grudziądza od ok. 40. lat, ale z taka precyzja o detale sie nie spotkałem w tym okresie.
Najchętniej, gdzie popadło dawano gotyk polski albo pospolite.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 30 Lip 2023 17:12  

Na s. 4, cztery lata temu opublikowałem tekst artykułu o niwelacji terenu w Grudziądzu. Nie było wówczas możliwości podania skanu artykułu z Biuletynu KMDG.
Wysłany: 17 Lut 2019 13:42 Temat postu: Niwelacja terenu Grudziądz w l. 1218-1810

Artykuł wyjaśnia, dlaczego w Grudziądzu na taką skalę są np. kompletne korony murów obronnych pod ziemią, poniżej poziomu obecnych ulic. Przykładowo w Chełmnie, na powierzchni możemy prześledzić etapy podnoszenia murów. W Grudziądzu tego nie ma.
W Toruniu można wejść do Ratusza Staromiejskiego czy do Domu Kopernika na tym samym generalnie poziomie jak w średniowieczu, pierwotnym wejściem. W Grudziądzu np. poziom z XIV w. przy Bramie Wodnej jest na głębokości ok. 3 m, poniżej ul. Spichrzowej. 20 lat temu udowodniono to na podstawie badań archeologicznych. Próg średniowiecznej Bramy św. Chrystiana, ( nazwa współczesna od ok. 1990 r.), jest ok. 3 m poniżej ulicy Mickiewicza. Szerokość tej bramy jest imponująca, 6,7 m. Budowniczy tej bramy mieli problem z łukiem bramy .Łuk portalu wykonano z cegieł, ale przestrzeń między wierzchołkiem łuku, dla wypoziomowania z resztą muru wypełniono drobnymi kamieniami.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/227552/edition/226549/content

Nasuwa się pytanie, jak to możliwe, że celowo zdecydowano się na zasypanie obszaru o wymiarach ok. 180 x 360 m. Podaję wyidealizowane wymiary Grudziądza w obrębie murów, bez Zamku Wysokiego.
Jak, już niejednokrotnie pisałem na Forum, właściwe miasto było w innym miejscu a ten teren w średniowieczu nazywano Miastem Spichrzowym, Przedzamczem Miejskim. Wraz z budowa twierdzy, początek 1776 r. , na terenie Grudziądza w obrębie murów planowano obóz warowny. Stacjonowała tu kompania saperów, w sile ok. 800 chłopa. W związku z tym, że to był teren przedzamcza a nie właściwego miasta, takie prace niwelacyjne nie były zapewne tak uciążliwe dla mieszczan. Nie dotyczyły bowiem bezpośrednio ich mieszkań po południowej stronie Kanału Trynka, dawnego koryta rzeki Osy, ( odnoga południowa).

Dzięki tej niwelacji możemy zobaczyć zapewne relikty ceglanej stróży rycerstwa polskiego z ok. 1222 r. Relikty stróży są udostępnione do zwiedzania dla turystów.
Tak jak, w przypadku Mostu Bramy Toruńskiej, tak i tu wyrażnie widać dwie fazy budowy i rozbudowy obiektu, ( przedkrzużacką i krzyżacką)

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/223917/edition/222321/content

TU możemy zobaczyć grudziądzan, zwiedzających tę trasę podziemną, oprowadzający p. Grzegorz Machaj, przewodnik PTTK

https://pomorska.pl/grudziadzanie-zwiedzali-mlyn-gorny-i-brame-sw-chrystiana-z-przewodnikami-zdjecia/ar/12532358

https://pomorska.pl/grudziadzanie-zwiedzali-mlyn-gorny-i-brame-sw-chrystiana-z-przewodnikami-zdjecia/ga/12532358/zd/25740688



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 31 Lip 2023 14:49  

Dosłownie zasypanie d. kaplicy św. Michała Archanioła , zapewne z przeznaczeniem na kazamaty mogło mieć miejsce w czasie budowy bastionów przez Szwedów w czasie potopu szwedzkiego lub ponad sto lat później, w trakcie budowy obozu warownego przez Prusaków.
Pomocne będą tu artykuły z Rocznika Grudziądzkiego
T.9 dotyczy fortyfikacji szwedzkich

https://kpbc.ukw.edu.pl/dlibra/publication/71676/edition/77723/content

T.5-6 dotyczy twierdzy grudziądzkiej, jednej z największych twierdz w XVIII wiecznej Europie.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/68967/edition/75476/content



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 01 Sie 2023 12:18 

Bramy średniowiecznego Grudziądza. O ilu się mówi, że się zachowały a ile jest faktycznie czytelnych nadal.

1. Brama Klasztorna
W tym biuletynie możemy zobaczyć zdjęcia Bramy Klasztornej:
https://kpbc.umk.pl/Content/225189/PDF/Biuletyn%20KMDG%202017%2033 (530),%20Szajerka%20M.,%20Komora%20celna%20z%20czas%C3%B3w%20%C5%9Bredniowiecza....pdf
s. 13. Widok współczesny od strony Góry Zamowej. Widać zachowaną blendę bramną a mury przedbramia są zadaszone.
s. 14. N panoramie w kościele w Szembruku, widok przed przebudową rezydencji kanoników na kościół z początku XVIII w.
2. Relikt Bramy Łasińskiej.
W trakcie szukania materiałów do tematu komory celnej w 2017 r. natrafiłem na plany budowlane z l lat 90 XIX w., z których wynika, że Brama Łasińska posiadała cylindryczną basztę osłaniającą. Narożna kamienica u zbiegu ul. Starej i Podgórnej jest na fundamencie tej baszty.

Szczegóły na s. 6 - 11
Replika fragmentu cylindrycznej baszty Bramy Łasińskiej, zaprojektowanej w l. 1890-1891.
Cylindryczna baszta, oznaczona, jako Brama Łasińska jest na planie miasta z 1756 r.
Ryc. 14, s.20.

3. Natomiast na s. 12, fot. 5 , pokazana jest Brama Fijewska przedzamcza, od strony wschodniej. Ta dwutraktowa brama , zrekonstruowana na przełomie XIX/XX w. przypomina trochę dwutraktową Bramę Mostową w Malborku.
Turyści i nie tylko są przekonani, że droga na Zamek Wysoki biegła bezpośrednio od strony ul. Spichrzowej. W swojej rozprawie doktorskiej z 1942 r. Hans Jacobi przestawił prześwit bramy o 90 stopni. Pierwotny był na osi wschód –zachód. „Poprawił” na oś północ – południe.
https://fotopolska.eu/Brama_Mostowa_Zamek_krzyzacki_Malbork

Przed H. Jacobim badacze uważali, ze właśnie od strony ul. Podgórnej była główna droga na Zamek Wysoki.

Analizując ten plan, warto zauważyć, że od strony południowej bramy Toruńska i Wodna posiadały wspólne połączenie. Z Bramy Wodnej wychodziły tylko schody w kierunku Wisły.
4. Brama św. Chrystiana
https://warszawa.naszemiasto.pl/grudziadz-podziemny-brama-sw-chrystiana/ar/c11-2598678
5. Brama Zamkowa przedzamcza z gdaniskiem. Szczegółowo opracowałem w 17 tomie Rocznika Grudziądzkiego, w artykule o gdaniskach.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/147913/edition/150998/content?ref=struct

6. Furta na teren kampusu szkolnego.
https://warszawa.naszemiasto.pl/grudziadz-podziemny-furta-przy-ul-mickiewicza-1/ar/c4-2598708
7. Na terenie posesji przy ul. Mickiewicza #, Murowa 21, w podziemiach , przy Moście Bramy Bocznej do początku XXI w. były czytelne relikty bramy /furty na osi furty w piwnicy przy ul. Mickiewicza 1.

8. Pod kątem bramy wewnętrznej, prowadzącej od strony północnej na teren kampusu mozna rozpatrywać kamienice przy Placu Miłośników Astronomii:

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/222678/edition/221331/content

Tu natomiast link do oficjalnego opisu zachowanych bram w Grudziądzu:
https://itgrudziadz.pl/project/brama-wodna/



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 03 Sie 2023 16:03 

O tej bramie w zasadzie wiele nie pisałem na forum. Jej nazwa i lokalizacja zapewne zaciekawią mieszkańców Warszawy.
Idąc za stwierdzeniem Profesora Sosnowskiego z 1930 r. o pierwowzorze planu średniowiecznego Grudziądza dla planu Starej Warszawy, okazuje się, że Grudziądz i Warszawa miały podobnie ulokowane bramy Gnojne.

Brama Gnojna, s. 3, ryc. 63.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/231657/edition/230711/content

U innych autorów

http://www.grudziadz.fortyfikacje.pl/zamek.htm
Jest również na makiecie Frycza w Muzeum. Tu skorzystam z swojego postu z 3 października, na s. 4.

Ciekawostka. W tym samym miejscu jest tez Brama Gnojna w Warszawie

http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/25974,warszawa-relikty-bramy-gnojnej-i-domu-gotyckiego.html
https://mapa.targeo.pl/brama-gnojna-ul-celna-warszawa~5248158/atrakcja-turystyczna/adres

W Grudziądzu Góra Gnojna mniej więcej w tym miejscu , gdzie teraz jest elektrownia wodna.
W rysie historycznym do Atlasu Historycznego Miast Polskich. Grudziądz,
s. 6. Profesor Wiesław Sieradzan dziwił się, że nie ma bramy od strony zachodniej, od strony Wisły.

http://atlasmiast.umk.pl/pliki/grudziadz/AHMP_Grudziadz_intro.pdf

Jest na planie katastralnym z 1772 r. Dlaczego Pan Profesor ją przeoczył i to w publikacji , którą zredagował?



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 07 Sie 2023 12:20  

Tym razem o datacji zabytków architektury w Grudziądzu
Ze studiów na UMK w Toruniu utkwiły mi bardzo w pamięci wykłady Profesora Kazimierza Żurowskiego w roku akademickim 1978/79. Dla nas przyszłych nauczycieli Profesor wykładał przedmiot Historia starożytna ziem polskich, kończący się egzaminem u Pana Profesora.
Tu o Panu Profesorze:

https://www.archeologia.umk.pl/instytut/historia/

Wówczas dla nas studentów było to może niezrozumiałe, że Profesor znaczną część wykładów poświęcił datacji ewolucyjnej artefaktów. Sprowadzało się to do tego im dany przedmiot był bardzie prymitywny i zalegał głębiej , tym jest starszy.

Przypuszczalnie Profesor chciał nas, przyszłych nauczycieli przygotować na niespodzianki, jak spotkała młodego nauczyciela wiejskiej szkoły w Biskupinie , w latach 30. XX w.

https://dzieje.pl/dziedzictwo-kulturowe/80-lat-temu-odkryto-przedhistoryczne-grodzisko-w-biskupinie

Tę wiedzę , wyniesioną z wykładów Profesora Żurowskiego , zastosowałem ok. 40 lat temu w przypadku Grudziądza. Zaskoczyło mnie, dlaczego w Grudziądzu są formy architektoniczne bardziej prymitywne od tych w Toruniu. Na początku lat 90. Poznałem bliżej cysterskie korzenie Grudziądza.
To przyniosło efekty badawcze. Okazało się, że architektura Grudziądza wpisuje się w architekturę cysterską (późnoromańską) z 1 poł. XIII w. Nie jest niczym nadzwyczajnym, że w Grudziądzu są identyczne elementy , jak w cysterskim ceglanym Kołbaczu. Ponieważ biskup misyjny Prus Chrystian, właściciel Grudziądza w l. 1222-1245, a może i od ok. 1215, pochodził z Pomorza Zachodniego.
Przykłady zastosowania metody ewolucyjnej w datacji zabytków architektury w Grudziądzu:
1. Most Bramy Toruńskiej, przęsło z cegieł romańskich , naprawione cegłami gotyckim, będące poza prześwitem bramy z czasów krzyżackich.
2. Fragment parchamu przy ul. Murowej. Mur wewnętrzny z nieregularnych cegieł w wątku opus rusticum i mur zewnętrzny z cegieł regularnych w wątkach wedyjskim i gotyckim.
3. Wieżyczka wodociągowa wykonana z cegieł romańskich niedopałek, wtopiona w mur z cegieł gotyckich , z wiązaniem wendyjskim.
4. Baszta Katowska. W przyziemiu widać kilka warstw cegieł w wątku wozówkowym ( romańskich). Pozostała część baszty w wątkach wendyjskim, gotyku polskim, główkowym.
5. Oczywiście wątku kamiennego grand appariel też w Grudziądzu nie powinno absolutnie być.
6. To samo wątek opus mixtum z standardowymi cegłami romańskim z 1 poł. XIII w., w przypadku kościoła pojezuickiego, uznawanego, jako powstałego od fundamentów na przełomie XVII/XVIII w.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 12 Sie 2023 17:52

W temacie Rządz
https://zamkidwory.forumoteka.pl/temat,9690,rzadz.html?p=19572#19572
wiele pisałem o konieczności skrupulatności i sumienności badań historycznych. Jako odbiorcy ustaleń historyków akademickich powinniśmy mieć gwarancję rzetelności badań, uwzględniania elementów , wcześniej niedostrzeżonych.
Wulfstan rozróżniał nazwy geograficzne Zalew Estyjski i Wisłoujście oraz rzeka Ilfing. Na co dzień nie wgłębiamy się w fakt, że rzeka Osa, wypływa z Jeziora Perkun na Pojezierzu Iławskim:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Osa_ (rzeka)

Warto poznać wcześniejsze nazwy Iławy:

https://pojezierzeilawskie.pl/ilawa/

Pisząc o skrupulatności badań przywołam przykład zagospodarowania przestrzennego Grudziądza w obrębie murów na bazie planu katastralnego z 1772 r. Plan , który pokazuje rodzaj zagospodarowania danej parceli w konkretnym roku.
W 1997 r. opublikowano w dobrej jakości ten plan w Atlasie Historycznym Grudziądza

Tego planu w sensie dosłownym naukowcy akademiccy nigdy nie przeczytali drobiazgowo. Po dziesięciu latach w periodyku naukowym opublikowano transkrypcje kolejnych panów katastralnych od XVI do XVIII w. Żaden z historyków akademickich nie zastanowił się nad precyzyjnymi informacjami, że na rzekomym rynku , placu po ostatecznych wyburzeniach z ok. 1900 r., w centralnym punkcie miasta przez 300 lat nie było żadnych kamienic, dosłownie nic przy pierzei południowej, przy pierzejach zachodniej i północnej budynki gospodarcze. Tylko przy wschodniej były domy mieszkalne.
Szczegółowo to zagadnienie podałem w tym biuletynie:

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/222690/edition/221343

Można się poważnie zastanowić, czy np. sesje naukowe w Grudziądzu, odnośnie tematyki średniowiecznej sprowadzają się do odczytania referatów ze starych „pożółkłych” kartek i szwedzkiego stołu w trakcie tych konferencji.

Nie jest to moje stwierdzenie , tylko jednego z profesorów akademickich sprzed ponad 20 lat,które padło w luźnej rozmowie, w kuluarach, w innej miejscowości.
Niedawno jeden naukowców akademickich napisał, że uprawiam donkiszoterię. Czy apele o rzetelność badań naukowych, przy znajomości od podstaw zawodu historyka jest donkiszoterią?



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 12 Sie 2023 20:39

Specjalnie w osobnym poscie dałem kartę z Atlasu Historycznego Miast Polskich. Grudziądz

W 1997 r. pierwszy raz opublikowano precyzyjny plan Zamku Wysokiego, w zasadzie geodezyjny z siatką transwersalną. Plan został zignorowany. W XXI w. uznano, że prawidłowy jest wygląd na makiecie z l. 50. XX w., ( na tej samej karcie w Atlasie) i w opracowaniu z Rocznika Grudziądzkiego 1960 [T.I], z ratuszem z , wzorowanym z Chełmna, na Rynku.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/60382/edition/66224/content.

Informacje z tego Rocznika są obowiązujące we wszelkich folderach i publikacjach w periodykach naukowych, za publikacje w których naukowcy akademiccy otrzymują punkty do kariery naukowej.

Analiza historiografii Grudziądza odnośnie średniowiecza i czasów nowożytnych nadaje się niewątpliwie na rozprawę habilitacyjna w jakimś ośrodku akademickim, z dala od Pomorza Nadwiślańskiego, gdzie historycy z tego obszaru nie mieliby wpływu na treść rozprawy habilitacyjnej z tematu grudziądzkiego.

Taka gruntowna analiza leży w interesie środowiska akademickiego w skali ogólnopolskiej.

Proszę zobaczyć chociażby obecny stan wiedzy o tym regionie odnośnie architektury romańskiej:

https://www.historiaposzukaj.pl/wiedza,architektura,106,architektura_romanska_-_cechy_stylu.html

http://wlaczpolske.pl/index.php?etap=10&i=1216



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 13 Sie 2023 12:35 

Barbarzyńskie niszczenie zabytków nieruchomych Grudziądza w latach 50-60 XX w. , z podkładką naukowych ekspertyz naukowców z Torunia.

W latach 50 XX w., gdy w Toruniu odkopywano ruiny zamku krzyżackiego, następnie w latach 90 odtworzono sklepienia piwnic

https://fotopolska.eu/Zamek_Krzyzacki_Piwnice_zamkowe ,

w Grudziądzu odwrotnie , w tym czasie ocalałe ruiny zamku, zakopywano. W latach 2008-2015 ostatecznie zniszczono relikty oryginalnego obrysu Zamku Wysokiego , który nie dał się wpisać w przekłamany plan rekonstrukcyjny z okresu okupacji hitlerowskiej.
Wieża Klimek, poza swoją średnicą nie ma nic wspólnego z oryginalnym wyglądem. Tak potraktowano w 2014 r. zabytek, który nigdy nie został wykreślony z Krajowego Rejestru Zabytków Nieruchomych.
Na plan pierwszy do barbarzyńskiego zniszczenia poszła studnia zamkowa. Chociaż po zniszczeniu wieży Klimek studnia z cembrowiną nie została uszkodzona. Cembrowinę z 1889 r. usunięto a studnię w znacznym stopniu zasypano. Obecnie jej głębokość to ok. 22 m.
Opis ponownego odkrycia studni.

W roku 1889 Towarzystwu Starożytności udało się stworzyć korzystny klimat dla odszukania kamiennej studni na dziedzińcu zamkowym, która w czasie rozbiórki zamku zniknęła bez śladu.
Za przyzwoleniem urzędu miejskiego przystąpiono rychło do pracy. Potrzebne pieniądze pozyskano ze środków publicznych i w drodze kwesty.
Głębokie wykopy rozpoczęto pośrodku starego dziedzińca zamkowego i prowadzono je w kierunku zachodnim jedynie do pogańskiego pochówku, o którym pisaliśmy we wstępie. Było to bardzo przydatne dla całości przedsięwzięcia, bo nie istniała już konieczność dalszych badań zachodniego dziedzińca zamkowego. W ten sposób już w czwartym dniu poszukiwań odnaleziona została studnia zamkowa.. Miała średnicę 3 metrów a jej jej ściany utworzone były z wielkich kamieni, które po stronie wewnętrznej zostały gładko skute. Studnia była zupełnie zasypana.
Gdy po uprzątnięciu warstwy grubości około trzech metrów stwierdzono wszędzie taki sam wygląd i dobry stan konstrukcji, postępowano dalej do całkowitego uprzątnięcia studni aż do lustra wody. Z głębokości dobrych 50 metrów wydobyto masę gruzu, wśród którego nie było jednak znalezisk godnych wzmianki.
Ponieważ wypływająca na światło dzienne woda była zawapniona, przystąpiono następnie do dalszych wierceń, az po kolejnych 50 metrach natrafiono na pokłady węgla brunatnego. Niestety nie udało się odnaleźć lepszej wody w dostatecznej ilości.
Towarzystwo Starożytności w Grudziądzu przywróciło tę budowlę, ponieważ wydawała się ona – głęboka na 50 metrów i szeroka na 3 metry , zbudowana z wielkich wykutych kamieni – wspaniałym dokonaniem technicznym swoich czasów. Trudno pojąć, jak można było zbudować te studnie bez pomocy współczesnych środków i to tak w niebezpiecznej bliskości Klimka.
Ocembrowanie wykonano ze szlifowanego sztucznego czerwonego kamienia, który w czasach rycerskich produkowany był w ustalonych formach w Elblągu. Studnię zamnięto żelaznymi sztabami, na które dla uniemożliwienia wrzucania kamieni położono druciana siatkę. Część przykrycia otwierana jest w ten sposób, by strażnikowi umożliwić spuszczanie w głąb latarni i pokazywanie budowli od środka. Na wewnętrznych ścianach umieszczono dwie wykonane z zielonkawego wapienia tablice, z których jedna informuje, że w 1889 roku studnia ponownie została przywrócona do dawnego stanu. Zawartość drugiej brzmi następująco:
„Długo ofiarowywałeś życiodajny napój rycerzo Zakonu Niemieckiego,
Zapomniany długo odpoczywałeś, gniewny źródlany duchy wodny!
Śmiej się teraz życzliwie ! Niech twe otwarte oko odbija
Ponownie blask błękitego nieba, chmury i gwiazd promienie!”
Za:Xafer Froelich Góra Zamkowa w Grudziądzu […]

Tłumaczenie z niemieckiego Janusz Hinz i Paweł Grochowski, Grudziądz 2002, s. 18-19.

Opis studni wg inwentarza starostwa grudziądzkiego z 1603 r.

W tejże Kępie studnia głęboka z ciosanego w kwadratu z gruntu wywiedziona . Bywała w niej woda z początku za pana gnieźnieńskiego , ale potem, że jej nie wyczyniano, zaplugawieła się i zarzuciła, tak iż teraz wody w niej nie masz; az z Osy rzeki wode do zamku wożą, na co konie 4 zawsze chowac muszą. Mogłaby się jeszcze wyprawić, a potrzebna bardzo zamkowi bo inszej wody nie masz. Nad studnia nakrycie stare, dachówka położone, już niedobre. W nim koło zepsowane, tylko łańcuch u niego dobry, co kubły na nim chodzieły, i drugi łańcuch mały, co koło hamowano. Teraz się wszystko popsowało;kubły żelazem obite bywały i skrzynia do wody i te precz.
Do druku podał Stefan Cackowski, , Grudziądz 1965
Inwentarz starostwa grudziądzkiego 1739
Dziedziniec sam zowie się Kempa; jest brukiem cała wyłozona , ale miejscami zalazła wierzyskiem i ziemią . W środku dziedzińca jest studnia kamienna, głęboka, woda nie zdająca się do gotowania, tylko do chłodzenia trunków i na kuchenna potrzebę. Jest ta studnia obita , że ją zamykać może, ale wierzch z desek stary rujnuje się; koło na capach żelaznych już słabe ; na walcu lina z kubłami dwiema, te kubły stare, żelastwo na nich dobre i łańcuchy przy kubłach. To nakrycie dobrej reparacyji, albo całego odnowienia potrzebuje.
Do druku podał Adam Wolnikowski, Grudziądz 1963

Inne przykłady:
1. Rozebrano fragment parchamu przy Bramie Wodnej, łączący ją z MostemBramy Toruńskiej.
2. Rozebrano basztę osłaniającą tę bramę.
3. Rozebrano Spichrz Zamkowy przy tej bramie.
4. Rozebrano basztę gdniaska ( rekonstrukcję z pocz. XX), przy tej bramie.
5. Przymierzano się do rozbiórki części spichrzy , bo zasłaniają kościół św. Mikołaja.
6. Zburzono właściwy budynek pałacu opatek na dziedzińcu obecnego Muzeum. To co widać od strony ul. Klasztornej, potocznie nazywany Pałacem Opatek, to jest budynek furty klasztornej.

W ten sposób, razem z promocją niemieckiej historiografii naukowcy z Torunia w ciągu ok. 80 lat zniszczyli tożsamość Grudziądza. Z uporem marginalizują znaczenie Grudziądza w regionie. Za wyłamanie się z tego kanonu naukowca spotykały konsekwencje służbowe.

Na tej stronie, w przypadku gotyku, to nawet Grudziądza nie ma na mapie.

http://wlaczpolske.pl/index.php?etap=10&i=1216

Przy takiej postawie naukowców nie ma się co dziwić, że na tym Forum , pod względem liczby odsłon osiągnął rekordową ilość. Jest to w jakimś stopniu temat tabu w środowisku naukowym.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 14 Sie 2023 22:05

Studium architektoniczne o Bramie Wodnej

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/226575/edition/225197/content

Na s. 5 możecie Państwo zobaczyć, jakiego dokonano przekłamania w przypadku tej bramy, by była "poprawna" do bram miejskich Torunia i Chełmna.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 15 Sie 2023 11:15 

Umiejscawiając lokację Grudziądza w obrębie murów, w 1868 r. pionier badań historycznych Grudziądza Xaver Froelich zasugerował się nazwą Brama Łasińska, po północnej stronie miasta.
7 lat temu postanowiłem przeanalizować, czy można łączyć nazwę tej bramy z początkiem pomiaru terenu lokacji miasta.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/222797/edition/221431/content



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 15 Sie 2023 12:19 

Odnośnie bram, niezwykle ciekawa jest brama prowadząca do dawnej słodowni przy ul. Szewskiej.

Tu link do mojego artykułu z 2014 r.:

https://warszawa.naszemiasto.pl/sredniowieczna-kamienna-brama-miedzy-posesjami/ar/c1-2598696

Ostrożnie datowałem ją na XIV w., może być starsza.

 



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 05 Gru 2023 15:31  

Można powiedzieć, że obecnie w Grudziądzu nastąpiło przebudzenie świadomości odnośnie tożsamości historycznej miasta, jego korzeni. Przez ponad 150 lat Grudziądz był spychany na margines w historii ziemi chełmińskiej. Teraz publicznie pokazuje się, że w 1233 r., gdy Toruń i Chełmno raczkowały , jako miasta, w Grudziądzu był silny ośrodek władzy politycznej.
Przywilej chełmiński dla Chełmna i Torunia z 1233 r. dotyczy innych miejsc lokacji

https://pomorska.pl/odslonieto-tablice-upamietniajaca-biskupa-chrystiana-w-grudziadzu-zdjecia/ar/c1-18131543

O tym marginesie na kartach historii dobitnie świadczy ten artykuł z Rocznika Grudziądzkiego tom 20: 2012

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/148162/edition/151015/content

Polski odbiorca często nie zdaje sobie sprawy, że jest to tłumaczenie artykułu z 1991 r. i odbiera go jako najnowsza literature przedmiotu.

Bernhart Jahning - Przywilej z 18 czerwca 1291 r., s. 31 -40.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 21 Gru 2023 22:06

6.12. 23. miałem prelekcję na spotkaniu Koła Miłośników Dziejów Grudziądza o obszarze na południu od murów obronnych. Poniżej tekst wystąpienia bez aparatu przypisów i ilustracji.
17 stycznia natomiast będę miał prelekcje na temat:

Idealny rozwój miasta na przykładzie
fikcyjnego miasta południowo - niemieckiego
wg Karla Grubera z 1914 r.
Analogia do Grudziądza

Podczas prelekcji będę starał się wyjaśnić, dlaczego plan średniowiecznego Grudziądza jest najbardziej idealny w Polsce i pod względem doskonałości nie ma w Polsce odpowiednika. To stwierdzono już w literaturze przedmiotu 90 lat temu.
Jeśli ten temat interesuje np. naukowców z pobliskich uniwersytetów, proszę przyjechać na prelekcję, 17 stycznia ,początek godzina 17.00, siedziba Spółdzielni Mieszkaniowej przy ul. Moniuszki, niedaleko dworca PKP. Szczegóły na stronie internetowej Koła Miłośników Dziejów Grudziądza.
Wtedy naocznie będzie można się przekonać, czy ogromne zainteresowanie Grudziądzem na Forum jest uzasadnione.
Na każdym spotkaniu są już gotowe bieżące biuletyny.
Zapraszam

Strona internetowa Koła Miłośników Dziejów Grudziądza

https://www.facebook.com/KMDGrudziadz/?locale=pl_PL

mgr historii Marek Szajerka

Lokacja Grodka / Civitas przy Grudziądzu w 1240 r. w świetle źródeł historycznych z XVI – XVII w.

O Toruńskim Przedmieściu napisałem wiele artykułów, spełniających wymogi prac o charakterze naukowym , czyli z aparatem przypisów. Tym razem odejdę od tego obowiązku. Pokażę na przykładzie źródeł aktowych , opisowych i kartograficznych, jak w XVI – XVII w. postrzegano teren po południowej stronie obecnego kanału Trynka. Tam znajdował się rynek długości ok. 200-250 m i szerokości ok. 40 -60 m, zwany obecnie al. 23 Stycznia.
Mętlik w historiografii spowodowało przypuszczenie, hipoteza Xavera Froelicha z 1868 r., podana w dziele Historia powiatu grudziądzkiego
s. 94.
Na tej stronie znajduje się przypis oznaczony jedną gwiazdką, który bez wątpienia zaważył na całej historiografii Grudziądza. Badacze po X. Froelichu, jego przypuszczenie potraktowali prawie jak fakt historyczny i z tym nie polemizowali. Oto treść tego przypisu wg tłum. A. Wolnikowskiego:
*) Gdy Grudziądz otrzymał prawa miejskie, brano bez wątpienia pod uwagę, że ta miejscowość, przez korzystne położenie nad Wisłą zajmie się handlem. Dlatego jest Grudziądz mniej dotowany (dotacją) ziemską posiadłością niż Łasin i Radzyn i dlatego też tu wymieniony dom towarowy, Dwór Artusa (Artushof) pobudowano, który w międzyczasie się nie opłacał, bo położenie miedzy Toruniem i Gdańskiem nie zezwoliło na samodzielny handel. Przywilej Bessarta von Trier stawia inny dokument nadania, który niestety zaginął.
Gdy X. Froelich pisał swoja pracę, Grudziądz posiadał prawie kompletne mury obronne. Wydawało się zapewne sprawą oczywistą, że muszą to być wyłącznie mury miejskie. Dlatego też X. Froelich zbagatelizował obszar, jaki opływa Rów Hermana, aczkolwiek podał dokumenty świadczące, że na tym obszarze było centrum gospodarcze Grudziądza. Widać to na przykładzie planu katastralnego Grudziądza z 1872 r. X. Froelich mógł jeszcze pamiętać wygląd trzech bram Grudziądza, rozebranych w XIX w.: Kwidzyńskiej [Łasińskiej], Bocznej i Toruńskiej.
Zastana przez X. Froelicha architektura średniowieczna była bardzo sugestywna dla postawienia hipotezy o miniaturowym mieście.

Przywilej lokacyjny Chełmna i Torunia z 1251 r. informuje, o uposażeniu tych miast równo po 40 łanów dla miast i 4 dla parafii. Nie byłoby w tym nic dziwnego , gdyby nie odebranie Chełmnu i parafii połowy uposażenia, w porównaniu z przywilejem z 1233 r. W 1251 r. Chełmno musiało się podzielić połowem na j. Rządz z peregrini, czyli pielgrzymami, krzyżowcami , obcymi. W dokumencie dla Grudziądza z 1291 r. współużytkownikami jeziora są grudziądzanie a nie peregrini.

Teren obecnego Grudziądza po południowej stronie kanału Trynka (dawnego koryta Osy) należał do państwa Piastów już w czasach Bolesława Chrobrego. Na południowym brzegu Osy przy Wiśle znajdował się pierwszy parafialny kościół noszący wezwanie św. Jerzego. Natomiast teren miasta w obrębie murów średniowiecznych, położony w widłach dawnej Osy, zamieszkały był przez Prusów i został podporządkowany Piastom w latach 60. XII w. przez księcia Bolesława Kędzierzawego.

Dokładnie to określił kartograf z XVI w. Kacper Henenberger:
X. Pomeso Pomesanis nomen dedit, terminator Vistula, Weesecka, Ossa sive Mockra, flumnibus. XI. Chelmo consecutus est Culmigeriam Hulmigeria inter Vistula, Mockra sive Ossa & Drventza fluvios tam arcibus quam civitatibus frequente.
Określenie granicy między Pomezanią a ziemią chełmińską jest tak precyzyjne, że nie ma nad czym dyskutować, tylko przyjąć bezsporny fakt, zaczerpnięty z geografii historycznej.
W punkcie 10. Pomezania na południu to Ossa [sive to spójnik] Mockra. W punkcie 11 w przypadku granicy ziemi chełmińskiej z Prusami Henenberger odwrócił szyk rzek. Najpierw Mockra [sive – spójnik] Ossa i Drwentza.
Przekaz źródłowy jest jednoznaczny. Grudziądz był pierwotnie częścią Pomezanii. Koryto kanału Trynka przy murach Grudziądza jest naturalnym korytem południowej odnogi Osy, zwanej przez Prusów Mokrą, natomiast Polacy zwali ten fragment rzeki Ossą.
Północną granicę ziemi chełmińskiej wyznaczył na linii Mockra (Mokra)-Ossa (Osa)-Drwentza (Drwęca) .
Udokumentowana źródłowo geografia historyczna posiada fundamentalne znaczenie dla badań obszaru Grudziądza w średniowieczu, przedzielonego de facto w 1 poł. XIII w. granica państwową
W przywileju dla Chełmna z 1251 r. granica na jeziorze Rządz i mieszczanie Chełmna muszą się nim dzielić z pielgrzymami (peregrinorum), (art.2). Ten zapis jest w obydwu wersjach przywileju.
Wg Profesor Zielinskiej –Melkowskiej to m.in. pielgrzymi i krzyżowcy.
Np. wg Profesora Rosponda Kluczbork w woj. opolskim to w 1252 r. Cruceburch, miasto założone przez krzyżowców.
W 1291 r. anonimowi pielgrzymi, mający prawo połowu na j. Rządz, są określeni, jako mieszkańcy miasta Grudziądza.
Jeszcze raz się powtórzę i zaakcentuję:
Pielgrzymi - sąsiedzi Chełmna z 1233 r. to faktycznie mieszkańcy grodu biskupa Chrystiana, wymienionego w 1222 r. To im musieli oddać Krzyżacy zagrabione ziemie na rzecz Chełmna, po 1233 r. I tak od 1251 r. Chełmno, Toruń i pergrini [grudziądzanie] mieli równe majątki: miasta po 40 łanów i parafie po 4 łany. Co ważne , Henneberger podał nazwę w języku polskim, Gródek. W przypadku Torunia peregrini występują dopiero w odnowionym przywileju z1251 r. Dotyczy to zapewne koloni Starego Torunia, czyli zalążku Starego Miasta Torunia.
Z dzieła Henenbergera korzystał zapewne wizytator koscielny kanonik Jan Ludwik Strzesz, który napisał w l. 1667-1772:
Wizytacja kanonika Strzesza
Tłumaczenie:
Lustracja kanonika Strzesza z 1667 r.
[Tłumaczenie z łaciny: Hanna Ludwińska]

Dekanat grudziądzki jest mały i nierozległy, wzdłuż Wisły między północą i wschodem, w środku przecina go rzeczka Osa. Obejmuje trzy kościoły parafialne: dwa filialne i jedną kaplicę, a mianowicie: grudziądzki z drewnianym kościołem w Tarpnie, w Mokrem z opuszczonym, w Wełczu i Błędowie z murowanym kościołem w Wiewórkach.
Grudziądz, teutoński Grudziądz
Plemiona pruskie początki jego (łączą) z rokiem 1058, z czasami Bolesława Śmiałego. Zabudowały one miejsce i nazwały Gródek, stąd wywodzi się nazwa Grudziądz, gdzie na wyniosłym brzegu Wisły wybudowały małą warownię.
Potem w roku 1222 z całością dóbr przekazany przez księcia Mazowsza Konrada Chrystianowi, pierwszemu biskupowi Prus, następnie przypadł Krzyżakom. Meinhard z Querfurtu, wielki mistrz powiększył miasto położone na wyniosłym brzegu Wisły i połączył wzgórze z niżej położonym miastem dla jego obrony.
Z tych tekstów źródłowych wynika, że zarówno kronikarz i kartograf Caspar Henenberger jak i kanonik chełmiński i jednocześnie wizytator kościelny byli zgodni, że po południowej stronie obecnego kanału Trynka, a wcześniej koryta Ossy/Mokrej było miasto.
Tak samo uważał kartograf szwedzki, który naniósł indeks Civitas na terenie Toruńskiego Przedmieścia.
Punkty topograficzne w odnowionym przywileju lokacyjnym króla Zygmunta Starego z 1256 r. też odpowiadają analizowanemu terenowi. Szczególnie ważna jest informacja o Krowim Moście, gdzie nadal zlewają się rowy Tuszewski i Hermana.
W świetle źródeł pisany i kartograficznych z XVI-XVII w. można jednoznacznie stwierdzić, że Rów Hermana od ul. Rapackiego jest dawna średniowieczna fosą Grodka, należącego do biskupa Chrystiana.
Źródła te informują też, iż mieszczanie w XVI – XVII w. mieli świadomość, że miasta nie założyli Krzyżacy. Co więcej , w 1664 r. urzędowo legitymowali sie dokumentem miejskim z 1240 r. W tym stwierdzeniu nie ma wzmianki o dokumencie z 1291 r. Rok 1240 dla lokacji Civitas koresponduje z uwolnieniem biskupa Chrystiana z niewoli pruskiej (l. ok. 1238-39) Krzyżacy zapewne oddali część zagrabionych dóbr,. Dlatego mamy zapewne uszczuplenie nadawania dla Chełmna w przywileju lokacyjnym z 1251 r.
Miasto Grudziądz
1. Płaci zamkowi ze wszystkich swych osiadłości i za wszelkie powinności, jak to od uprzywilejowanych ogrodow, gruntow miejskich i od ław rzeźniczych, według starodawnych praw, zwyczajów i lustracyi anni 1623 czynszu na ś. Marcin coniunctim in una summa computando fl. 36 gr. 20
Z osobna rzeźnicy według swych praw annorum 1529 et 1636 et decreti regii anni 1638 dziesięć kamieni łoju tłuczonego ả fl.6, facit fl. 60
(BL 96a). 2. Toż miasto ma prawo na karczmy dwie, jak to w Nowej Wsi i Rudzie, ażeby w tych wsiach i karczmach ani zamek, ani inszej kondycji będący possessor piwa i inszych liquorów na szynk nie dawał. Verifikowało to prawami krzyżackiemi ab annis 1240 et 1404, item confirmatione divae memoriae Sigismundi a. 1526 et decreto d. Sigismundi Augusti inter civitatem et generosum Petrum Woianowski capneum Graudentinenensem anno 1559 lato, tum denique commissione regia anni 1645 et Mtis Vladislai IV eiusdem anni finali decreto, ktorym samemu propinatio przysądzona.

Inspiracją do napisania tego artykułu był projekt muralu z postacią biskupa Chrystiana na tle mapy z lat 70 XVI w., autorstwa też C. Henenbergera. Nie uwzględniono, że jest on też autorem Kroniki Prus z mapa rekonstrukcyjną. Na mapie rekonstrukcyjnej nie ma Graudentz w widłach Ossy/Mokrej. Widły są niezagospodarowane przez jakikolwiek organizm miejski.
Jako historyk uważam, że nie powinno się używać tła kartograficznego dla wydarzeń mających miejsce ok. 400 lat wcześniej, tym bardziej, że jej autor wykonał inną , rekonstrukcyjną, odpowiednia dla tych wydarzeń, tak również pod względem nazewnictwa.
Na mapie, która ma być wykorzystana na muralu, Henenberger odnotował skrupulatnie parafie opuszczoną. Faktycznie, 18 lat po jego śmierci , 15 września 1618 r. dokonano obrządku rzymsko-katolickim Actum profanum dla kościoła św. Jerzego na Rybakach . Kościół ten został wymazany z listy obiektów sakralnych. Od tego dnia kościół św. Mikołaja, zwyczajowo nazywany parafialnym został nim oficjalnie. Dlatego tak go nazwał wizytator kościelny pół wieku później.
Co ciekawe, że w świetle kartografii Henenbergera była świadomość społeczna, że Grudziądz leży na terenie Prus, co było tez mandatem do organizowania tu sejmików generalnych Prus Królewskich, na zmianę z Malborkiem. Takiego mandatu kartograficznego w XVI-XVII w. nie miały Toruń , ani Chełmno.
Aneks źródłowy
Odnowiony przywilej lokacyjny Grudziądza z 1526 r., wystawiony przez króla Zygmunta Starego. Tłumaczenie z łaciny: Adam Wolnikowski
W imię Boże. Amen Na wieczna pamięć.
My Zygmunt z bożej łaski król Polski oznajmiamy niniejszym wszystkim, których to dotyczy, którzy teraz i w przyszłości o tym wiadomość otrzymują, jak przed nami i naszymi duchownymi i świeckimi radcami, nasi ostrożni, kochani, wierni poddani, mianowicie burmistrz Teofil, radca Aleksander Rosly mistrz ławników z naszego miasta Grudziądza stawili się i w ich imieniu oraz w imieniu wszystkich mieszkańców wspomnianego miasta, bardzo stary, w niemieckiej mowie napisany przywilej przedłożyli, który dobrze utrzymany, nieuszkodzony i wolny od podejrzeń i bez plam im kiedyś przez naszych poprzedników nadany został i mieszczanom przyznane prawa, wolności i pierwszeństwa zawiera. Oni nas z całym należnym uniżeniem pokornie proszą, aby im i naszemu miastu nowy przywilej o powyższych prawach, wolności, łask i pierwszeństwie łaskawie udzielić. Ponieważ wśród naszych innych troski i zmartwień, uważamy jako nieznaczne, korzyść naszych wiernych poddanych, jak dalece ona też szkody dla innych być może, mnożyć i w dodatku do starego przywileju zawierających warunków i punktów, według dawnego dosłownego brzmienia ten nowy przywilej dobrze poinformowany z szczególnej łaski i za poradą naszych na sejmie zgromadzonych doradców postanowiliśmy dać i nadać co uchwalamy w niniejszym liście.

W dawniejszej mowie naszych poprzedników ustalono najpierw granice miasta i my ten przywilej rozpoczynamy równomiernie z granicami miasta.

Jak należy wnioskować, to rzeka Ossa przepływa bramą, która zwie się Bramą Łasińską i przekracza most, tak, że granice miasta po prawej stronie wzdłuż wału i rowu aż do młyńskiego spływu i stąd w górę do murowanego słupa obok nowego młyna (obecnie Górny Młyn) i stąd ukośnie aż do drugiego murowanego słupa, który znajduje się w pobliżu ogrodzenia, względnie wejścia do ogrodu, następnie w prostej linii do Czarnego Rowu, do Jeziora Tuszewskiego, od tego końca rowu dalej naprzód aż do słupa, który określa granice pomiędzy Pokrzywnem a Grudziądzem. Od tego słupa aż do nowego rowu granicznego, w górę wzdłuż mostu, przez który prowadzi droga polna do Pokrzywna, następnie dalej przez rów graniczny ponad tamą, z którym rzeczka jest włączona, która z Pokrzywnem. W ślad za tą rzeczką aż do dębowej kostki lub kikuta, który z tej strony lasu Kyckholz stoi, następnie w kierunku zasypanego ziemią dębu, który obok lasu Kyckholz stoi i dalej od pagórka do pagórka, jak to w lesie lub w puszczy usypane są, aż do tzw. Ścieżki Złodziejskiej, która prowadzi drogą pieszą do Wisły, wzdłuż tej i Wisły aż do zamku, gdzie kończy się miejskie terytorium.

Sądownictwo wewnątrz określonych granic należy do sołtysa, aż do murowanego słupa na drodze do Torunia. Co sięga ponadto należy do jurysdykcji naszego sądu ziemskiego. Także udzielamy i nadajemy prawa temu dokumentowi, mieszczanom miasta Grudziądza wolne rybołówstwo w Wiśle od rzeki Ossy w długości jednego postronku (10 Ruthen) z tej strony aż do Jeziora Rządz i to razem z chełmińskimi mieszczanami. Następnie chcemy, aby przed miastem obrębie jednej mili nie znajdowała się i nie została pobudowana żadna karczma. Mieszkańcy tego miasta, naszemu zamkowi muszą rocznie z każdej posiadłości ziemskiej, pół skotera czynszu płacić.
Miastu Grudziądz udzielamy prawo chełmińskie, jednak z tym zastrzeżeniem, że jeżeli w tym prawie znajduje się coś, co nie jest zgodne z boskim przykazaniem, przez nas zostanie poprawione. Poza tym zezwalamy na to, że mieszkańcy wymienionego miasta, na poszczególne lata, wybiorą sobie sędziego według własnego upodobania, jednakże takiego, który by nam i naszemu kapitanowi odpowiadał. Sołtysowi przysługuje jedna trzecia pieniędzy, które do sądu wpłyną, dwie trzecie części do zamku należą. Jeżeli my lub kapitan komuś kary sądowe daruje, zobowiązany jest sołtys to samo uczynić. Nosząc się z zamiarem, aby Grudziądz do lepszego stanu doprowadzić, postanowiliśmy i wszystkie prawa, które temu miastu i jego mieszkańcom prawnie i ustawowo przyznane zostały, dalej statuty i postanowienia mieszczan, które nie są sprzeczne z Boskim i ludzkim prawem, także dobrze poinformowani i z królewskiej łaski potwierdzić i udzielić i czynimy to tym samym zarządzając, aby wszystko, co ten dokument zawiera, ale też i specjalne prawa, statuty i uchwały mieszczan miasta Grudziądza trwałą siłę mieć mają.
Do tego celu rozkazujemy Janie Sokołowski z Wrancza, obecnemu kapitanowi i wszystkim późniejszym kapitanom, poprzednio wymienionych mieszczan w ich sprawiedliwości i wolności utrzymać i dbać o to, aby i przez innych zostało utrzymane.
Do tego dokumentu jest nasza pieczęć zawieszona. Sporządzono w naszym zamku Marienburg w piątek przed Judicą *
Posłowie
Toruńskie Przedmieście zostało przyłączone do Grudziądza w 1872 r., 4 lat po wydaniu dzieła X. Froelicha o historii powiatu grudziądzkiego.

A co z Grudziądzem w obrębie murów? Tu tez jest odpowiedz u X. Froelicha:

W 1664 r.: Terytorium zamku obejmowało miasto Grudziądz [Das Schloßgebeit umfasste die Stadt, Graudenz]4 kempy na Wiśle, z tych jedna przy przewozie, jedna poniżej zamku, jedna nad Ossą, różne mieszkańcom miasta wynajęte gospodarstwa rolne, które zostaną wymienione przy omawianiu miasta.
Pamiętajmy, że w Grudziądzu było starostwo niegrodowe. Takie sformułowanie było sprzeczne z wielokrotnie ponawianym przywilejem lokacyjnym miasta na prawie chełmińskim. Dzierżawa przez mieszkańców Grodka /Civitas ternu zamku jak najbardziej zgodna z prawem i litera prawa lokacyjnego miasta z XIII w.
Koronne świadectwo króla Kazimierza Jagiellonczyka z 1472 r.
[…] Po osobistym nabyciu praw do połowy zamku przez nas osobiście, z królewskiej życzliwości odstępujemy miastu Grudziądz i ich mieszkańcom darujemy i nadajemy jako nieodwołalny dar z wszelkimi prawami i tytułami […]

W 1804 r. ścisły obszar miejski liczył 1390 mieszkańców a Przedmieście Toruńskie i Boczne 1517 mieszkańców. Scalanie Grudziądza następowało dopiero po I rozbiorze i wcieleniu Grudziądza do Prus.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 22 Gru 2023 10:23 

Cytat:
Sztuka polska przedromańska i romańska do schyłku XIII w. pod redakcją Michała Walickiego. Tom 1. Warszawa 1971 PWN

Rozdział 3. Architektura późnoromańska w wieku XIII, 151:

[...] Równiez obwarowania miast i grodów są w zasadzie nadal wznoszone w postaci wałów drewniano-ziemnych, z zastosowaniem technik przekładkowej(rusztowej) i izbowej. Najwcześniejszym przykładem murów obronnych jest zapewne gród w Opolu, gdzie podjęto ich budowę ok. 1228 r. , w materiale ceglanym . Na grodzie tym stanęła również wówczas murowana wieża mieszkalna . Wieże tego typu pojawiają się w XIII w. na grodach w Kaliszu , Piekarach , Chełmie, Lublinie Bolkowie. Dopiero po najeździe tatarskim w1241 r. podjęto budowę murów w większych miastach (m.in. w Krakowie w końcu XIII w.)
Szerzej stosowano w XIII w. murowane obwarowania miejskie i zamkowe na północy kraju, na terenach zajętych po 1226 r. przez zakon krzyżacki (Toruń, Chełmno, Grudziądz), lecz już w kręgu architektury tego zaonu i w formach wczesnogotyckich.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 22 Gru 2023 19:12 

Nawiązując do cytatu w poprzednim poscie.
Przywilej lokacyjny dla Chełmna i Torunia z 1233 r. dotyczył innych terenów. Dopiero odnowiony z 1251 r. dotyczy terenów, gdzie te miasta się obecnie znajdują.
Obwarowania Grudziądza były już budowane w latach ok. 1222 - 1245, za czasów biskupa misyjnego Prus św. Chrystiana.
W świetle dokumentów źródłowych najstarsze powstały w Grudziądzu
a następnie w Chełmnie i Toruniu w 2 poł. XIII w.

Zapewne cegle zawdzięcza Grudziądz swa nazwę, już w 1222 r.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/223954/edition/222346/content



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 03 Maj 2024 13:41 

W Kujawsko-Pomorskiej - Bibliotece cyfrowej jest dostępny mój artykuł z 2024 r. o koronie muru obronnego wewnątrz miasta.

Na temat korony muru obronnego wewnątrz miasta:

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/273608/edition/270955/content



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 04 Maj 2024 10:21 

Co się działo pod pręgierzem w Grudziądzu w XVI - XVII w. ?

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/273610/edition/270957/content



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 154
 

@becik W ubiegłym tygodniu na spotkaniu Koła Miłośników Dziejów Grudziądza ponownie wdałem sie w dyskusję na temat bezkrytycznego powielania daty lokacji Grudziądza 18.06.1291 r.

Argumentacja:

Poniżej kilka faktów z historii Grudziądza, nie podlegających żadnej dyskusji. Tu nie ma żadnych piętrowych hipotez. Są one obce warsztatowi historyka zawodowego.

 

  1. Teren Grudziądza w obrębie murów do 1255 r. był w widłach Osy/Mokrej.
  2. W latach 1245 -1255, po śmierci biskupa Chrystiana, była tu katedra biskupa pomezańskiego Ernesta, w szerokim tego słowa znaczeniu, czyli kościół katedralny oraz infrastruktura mieszkalna
  3. W 1255 r. nastąpił katedry między biskupem chełmińskim a Krzyżakami. W 1472 r król Kazimierz Jagiellończyk w przywileju o łaźni oświadczył, że jest sukcesorem połowy zamku.
  4. Do 1278 r. nie było Krzyżaków bezpośrednio w Grudziądzu. Było to lenno należące do Krzyżaków. W Grudziądzu był polski rycerz Piotr z Grudziądza. Ten niewygodny pogląd ks. Stanisława Kujota został po 1945 r. w publikacjach naukowych ocenzurowany.
  5. Gardeja nie mogła być siedziba biskupa Chrystiana, ponieważ w źródłach pojawiła się dopiero w 1285 r., 40 lat po śmierci biskupa Chrystiana. Rodzina Stango otrzymała te tereny, jako odszkodowanie za ziemie pozostawione po przeniesieniu siedziby biskupa pomezańskiego do Kwidzyna i przyłączenia wideł Osydo ziemi chełmińskiej. Transakcja jest szczegółowo opracowana przez Froelicha w części ogólnej leksykonu Historia powiatu grudziądzkiego, z 1868 r. Froelich stał twardo na stanowisku, że Christburg przed 1255 r. był a terenie obecnego Grudziądza. Symbolicznie Chrystus Król z tympanonu może świadczyć o tej tożsamości.
  6. Punkty topograficzne z tekstów przywilejów lokacyjnych jednomyślnie świadczą, że miasto było lokowane na terenie między Osą/Mokrą a Rowem Hermana, który na równoległym odcinku był fosą miejską, zasilaną pierwotnie z jeziora Tuszewskiego.
  7. Należy uszanować stanowisko rajców miejskich z 1664 r., którzy pomijali rzekomy dokument lokacji z 1291 r. i legitymowali się dokumentem miejskim z 1240 r. Na wymienionym obszarze były wszystkie elementy składowe infrastruktury miasta: siedziba ławy, kościół parafialny, plac targowy, karczma.
  8. Ewidentnie Grudziądz był lokowany między pierwsza i drugą lokacją Chełmna i Torunia, z lat 1233 – 1251. W świetle tych dokumentów lokacyjnych miasto otrzymało 40 łanów a kościół św. Jerzego 4 łany. Oficjalnie kościół św. Jerzego był parafialnym do 1618 r.
  9. Wg świadectwa wizytatora kościelnego kanonika Jana Ludwika Strzesza z z l. 1667-72, najstarszym obiektem sakralnym w Grudziądzu jest zachowana do naszych czasów dawna kaplica św. Michała Archanioła. Zdania, że kościół św. Mikołaja jest najstarszym parafialnym, nie podzielał również ponad 100lat temu ks. dr Władysław Łęga.
  10. Kościołowi św. Mikołaja należy się rola zaginionej kolegiat diecezji chełmińskiej.

Zwrot wydarzeń w 1255 r. przyczynił się zapewne do zaniechania fundacji kolegiaty w Wąbrzeźnie i kolegiata w połączeniu ze szkołą kolegiacką była w Grudziądzu.



   
OdpowiedzCytat
Strona 6 / 7
Udostępnij: