Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Grudziądz - kampus ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Grudziądz - kampus szkoły kolegiackiej


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 19 Lip 2023 20:18 

Problemem było dla mnie wykadrowanie tematu o szkole kolegiackiej w Grudziądzu, której kampus był wewnętrznie obwarowany. Dlatego pokusiłem się na założenie nowego tematu

Do napisania postu o szkole kolegiackiej w Grudziądzu skłoniła mnie książka
Léo Moulin
Średniowieczni szkolarze i ich mistrzowie

O Autorze:

https://pl.wikipedia.org/wiki/L%C3%A9o_Moulin

Opis książki

https://www.poczytaj.pl/ksiazka/sredniowieczni-szkolarze-i-ich-mistrzowie-leo-moulin,1157

https://nakanapie.pl/ksiazka/sredniowieczni-szkolarze-i-ich-mistrzowie

Analogicznie, w świetle tej książki biskup Chrystian założył uniwersytet, w trzynastowiecznym rozumieniu tego pojęcia na terenie Prus, już przed 1222 rokiem. Precyzyjnie ulokowany została terenie obecnego Grudziądza, w miejscu zwanym Starym Miastem. Nie jest to nazwa szczęśliwa dla badań. Miasto lokowane w 1240 roku było winnym miejscu , nie posiadało murów, tylko fosę. Natomiast teren w obrębie murów, to było przedzamcze miejskie, dzierżawione przez mieszczan. Nawet w XVIII w. , w sporze z benedyktynkami, mieszczanie nie przyznawali się do własności murów obronnych i wskazywali na starostę, jako właściciela.
Na s. 152-153 są daty założenia najważniejszych uniwersytetów . Dla wieku XIII nie ma tam żadnego uniwersytetu w Europie Wschodniej.
Jak ważna była edukacja w Prusach w XIII w. niech świadczy fakt, że w latach 90. XX w. , archeolog i kierownik Muzeum Zamkowego w Kwidzynie Antoni J. Pawłowski odnalazł relikty budynku szkoły, starsze o ponad 50 lat od kampusu w New College Oxford, z lat 70 XIII w. Kampus szkolny w Grudziądzu, na obecnym Rynku, przetrwał do końca XVIII w. Po stronie wschodniej, zachowały się relikty pomieszczeń z XIII w., w stylu romańskim.
Nie będę tu rozwijał szczegółów, podam tylko linki do moich prac. Natomiast przypomnę zdjęcia obiektów po stronie wschodniej.
Linki:
Najważniejsza praca naukowa na ten temat z 2003 r.

https://bazhum.muzhp.pl/media/files/Piotrkowskie_Zeszyty_Historyczne/Piotrkowskie_Zeszyty_Historyczne-r2003-t5/Piotrkowskie_Zeszyty_Historyczne-r2003-t5-s63-93/Piotrkowskie_Zeszyty_Historyczne-r2003-t5-s63-93.pdf

Nasze Miasto 2014 r.

https://grudziadz.naszemiasto.pl/sredniowieczna-szkola-kolegiacka-na-terenie-obecnego/ar/c8-2598828
Biuletyn Koła Miłośników Dziejów Grudziądza 2017 r.
Gdy pisałem artykuł do Piotrkowskich Zeszytów Historycznych ponad 20 lat temu, to nie było takich możliwości, jak obecnie z dostępem do źródeł w formie elektronicznej. Dlatego ta wiedza o szkole w Grudziądzu została poszerzona.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/226500/edition/225171/content
2020 r.
https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/231680/edition/230803/content
https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/231681/edition/230804/content

Wówczas samo pojawienie się tematu szkoły wyższej w Grudziądzu spotkało się z wrogością ze strony środowiska akademickiego.
Zob. artykuł
Krzysztof Kaczmarek
Średniowieczne Collegium Augustinianum
w Grudziądzu.
Kilka słów o uniwersytecie, którego nigdy nie było......................9

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/88587/edition/93103/content?ref=struct

Kilka lat później również w Roczniku Grudziądzkim ukazał się artykuł o studentach z Grudziądza. Częściowo zarzuty z 2003 r. zostały pozytywnie zweryfikowane w 2012 r. Dotyczy to biogramów studentów z Grudziądza.
Teresa Borawska
STUDIA UNIWERSYTECKIE MŁODZIEŻYGRUDZIĄDZKIE]
W ŚREDNIOWIECZU I UPROGU CZASÓW NOWOŻYTNYCH
(XIV-XVI WIEK)

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/148162/edition/151015/content

Linki do zdjęć
Wieżowa 2, pierzeja wschodnia obecnego Rynku

https://warszawa.naszemiasto.pl/grudziadz-podziemny-gotycki-dom-przy-ul-wiezowej-2/ar/c7-2598694

Mickiewicza 1, kamienica po stronie wschodniej obecnego Rynku, w części południowo-wschodniej.
Po 9 latach od napisania tamtego artykułu można powiedzeń, że jest to furta prowadząca na teren kampusu szkolnego z XIII w.
Temat szkoły poruszyłem w 2012 r. ale warto powrócić do tematu i zobaczyć jak się on rozwinął.

https://zamkidwory.forumoteka.pl/temat,2894,grudziadz,strona,2.html

Problemem było dla mnie wykadrowanie tego tematu. Dlatego pokusiłem się na założenie nowego tematu
Zamki kanoników (średni) i niski (infirmeria) w Grudziądzu
Są części składową zamku typu miejskiego, jak kompleks w Malborku. Z ta różnicą, że mieszczanie dzierżawili przedzamcze miejskie a właściwe miasto było w innym miejscu. To doskonale wiedzieli np. Szwedzi w XVII w. To, że nie uznają tego naukowcy z UMK, nie znaczy , że niewolno o tym pisać. Nawet Hans Jacobi w 1942 r. uznał budowlę kościoła pojezuickiego za średniowieczną.
Linki do tematu Zamek kanoników to oczywiście numery Biuletynu Koła Miłośników Dziejów Grudziądza z 2020 r. i wcześniejsze

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/221154/edition/219512/content

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/219863/edition/218435/content

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/219863/edition/218435/content
z 2020 r.
https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/231656/edition/230710/content

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/231657/edition/230711/content

Gdy będziecie Państwo w Grudziądzu to zachęcam do zobaczenia romańskiej Bramy Klasztornej od strony dziedzińca d. kolegium jezuickiego a od końca XIX w. gmachu ratusza.
Na panoramie Grudziądza w kościele parafialnym w Szembruku możemy zobaczyć jeszcze d. zamek kanoników z monumentalną Bramą Klasztorną. W podziemiach zachował się fragment rozebranej na początku XVIII w. ściany wschodniej tej bramy. Ma ok. 3 m grubości.
https://warszawa.naszemiasto.pl/zamek-w-grudziadzu-odc-21-odcinek-specjalny-do-rozdzialu/ar/c8-2598780
W folderach o Grudziądzu nie znajdziecie Państwo żadnej informacji o tej bramie, tak jak i o Bramie św. Chrystiana (nazwa współczesna od ok. 35 lat.) na terenie posesji przy ul. Mickiewicza 5. Jej prześwit ma ok. 6,7 m szerokości.

https://itgrudziadz.pl/project/brama-wodna/

Bardzo mi przykro i niezręcznie prostować takie bałamutne takie bałamutne teksty.
Ten obecny wygląd traktu jest fantazją autorstwa Jerzego Frycza , z lat 50 XX w. Do tej bramy można było się dostać ulicą Tragarzy, od Mostu Bramy Toruńskiej.
Szczegóły w tym biuletynie

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/222690/edition/221343/content

a najbardziej dokładnie w numerach z 2020 r.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/231658/edition/230712/content

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/231660/edition/230714/content

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/231660/edition/230714/content?ref=struc

Faktycznie te trzy linki powyżej dotyczą dosłownie zamku niskiego, mieszczącego infirmerię i obok Bramy Wodnej był spichrz zamkowy. W źródłach krzyżackich, za X. Froelichem jest informacja, że przy młynie stale mieszkał jeden rycerz zakonny.



   
Cytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 20 Lip 2023 20:53 

Okoliczności przekazania terenu, gdzie następnie bylo kolegium jezuickie z kościołem wg wizytacji kościelnej kanonika Jana Ludwika Strzesza z l. 1667-72.

Tłumaczenie z łaciny Hanna Ludwińska
Źródło wizytacja kościelna , tekst urzędowy.

[...] Budynki plebanii za zgodą Stolicy apostolskiej przekazują dla kolegium Ojców Towarzystwa Jezusowego. Jako wyrównanie strat Jan Działyński palatyn chełmiński zapłacił gotówką kościołowi parafialnemu 2500 florenów polskich, z których 2000 zostało umieszczone w sądzie chełmińskim, pozostałe 500 florenów przekazano Henrykowi Chełkowskiemu – zarzadcy na odnowienie folwarku Sadowo, ale kwota ta nie przyniosła żadnego zysku. Na mocy zarządzenia Gaspara Działyńskiego biskupa ówcześnie żyjącego suma 2000 florenów przekazana przez wspomnianego Potrikowskiego – proboszcza z sądu chełmińskiego i przekazana do rodziny Jana Retelii, obywatela miasta Grudziądza.
Kamienica przylegała do cmentarza i kościoła. Suma ta przekazana dla proboszcza grudziądzkiego i jego następców po zrzeczeniu się prawa do hipoteki na mocy zarządzenia wniesionego w przeddzień święta św. Kazimierza AD 1651 w Warszawie z innymi 600 florenami pożyczonymi przez Justynę Lubodziejską temu samemu Reteliowi. Następnie przekazana testamentem kościołowi. Oprócz tego przekazano 7o florenów dla tego domu Retilianów. Do tego dołączono 50 florenów, które Andrzej Więckowicz, ówczesny proboszcz zapłacił wspólnikowi wspomnianego Jana Retiliusza. Ponadto na odnowienie tej kamienicy często wspomniany Petrikowski – ówczesny proboszcz katedry chełmińskiej wpłacił 300 florenów, kiedy ją wziął w posiadanie. W końcu dla tego domu proboszcz ofiarował zabezpieczenie hipoteczne ponad 300 florenów polskich, ale nie wniósł więcej niż wynosiła jego wartość. Tę kamienice zasiedlił ówczesny proboszcz. Dom wygodny złożony z części nadziemnej i podziemnej, z centralnym ogrzewaniem, składał się z kuchni, przedsionka, krużganku pokojów i sypialni. Piwnica sklepiona, przydatna do zamieszkania, ale może być przydatna do sprzedawania piwa przywiezionego lub przygotowanego w domu. Cały budynek pokryty dachówką przez wspomnianego Petrikowskiego, odnowiony i w dobrym stanie. W środku odczuwa się brak pomieszczenia dla wozów i koni. W rejestrach sądu zostały spisane przez ówczesnego proboszcza sprzęty: kilka szaf, stoły, krzesła, klęczniki.
Parafian obliczono 700 po odliczeniu odstępców religii. W mieście tylko 12 domów katolików, pozostali odprawiają swoje obrzędy w ratuszu wg obrządku luterańskiego.
O zabudowania kościoła zobowiązany jest dbać i utrzymywać w dobrym stanie magistrat i cała wspólnota miasta na mocy ugody z Janem Petrikowskim proboszczem tylekroć wspomnianym. Cmentarz o dostatecznej powierzchni stojący otworem trzema bramami, od południa okolony nowym murem, z innych stron w większości rozpadający się. Kostnica przybudowana do ściany kościoła i w dobrym stanie w miejscu gdzie wyżej wystaje stos kości. W okolicy zachodniej bramy świątyni wikariówka, odnowiona, dostatecznie wygodna z ogrzewaniem centralnym, odpowiednia dla celów szkoły lub ministrantów tegoż kościoła . Między tym domem z jednej strony i wspomnianą kamienicą Retiliana z drugiej strony leży opuszczony plac o powierzchni 22 łokci długości i 10 łokci szerokości, na którym przedtem było mieszkanie dla ministrantów kościoła, pod zarządem Petrikowskiego został wydzierżawiony szewcowi zwanemu Usarz. Tam swoje mieszkanie miał organista
. [...]

Zródło opisowe Xaver Froelich, Dzieje powiatu grudziądzkiego
1868 r.

[...]Plebania św. Mikołaja znajdowała się wówczas na tym miejscu, gdzie seminarium stoi i została w 1640 r. jezuitom sprzedana. W to miejsce nabyto w 1647 r. na plebanię dom po chirurgu Retlius. W 1647 r. kupiła tez fara dom położony obok Ciechanowskiego, który obecnie razem z fundamentami już nie istnieje, mieszczanina Szlagowskiego i wyszynku i stragan dla przekupstwa, z którego zrobiono wyszynk proboszczowski. Poza tym na cmentarzu było mieszkanie dla wikarych i domu dla organisty razem z szkołą. [...]
Tłumaczenie z niemieckiego Adam Wolnikowski

Trzeba jeszcze tu osobno powiedzieć, że kolegium jezuickie i kościół św. Mikołaja pod kątem zamku analizował juz w pracy zaliczeniowej student Politechniki Poznańskiej w 1999 r. Korzystałem tez z jego pracy przy analizie średniowiecznego oszkarpowania wewnętrznego w kościele pojezuickim. w tym obiekcie parapety są w podziemiach .

Obiekt oficjalnie z przełomu XVII/XVIII posiada rozwiązanie architektoniczne , charakterystyczne dla architektury romańskiej. Nie spotkałem się z przypadkiem, by któregoś ze naukowców akademickich to zainteresowało.
Uważam, że Ten student jest właściwym odkrywcą zamku kanoników chełmińskich w Grudziądzu.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/222142/edition/220623/content



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 21 Lip 2023 11:59 

Kalendarium

Wyodrębnienie zamku kanoników w Grudziądzu na forum niewątpliwie wywołało zdziwienie , że taki obiekt istnieje. W przypadku innych zamków w Polsce i nie tylko nikogo nie dziwi, że średniowieczne zamki były przebudowywane w rezydencje renesansowe, barokowe. W tamtych przypadkach jednak nie wycina się w opisach średniowiecznych korzeni. W Grudziądzu, wręcz przeciwnie te korzenie cię usuwa.
W kalendarium pominąłem zasadniczo moje prace a jak już to stawiam się w roli narratora. Nadzór archeologiczny przy pracach remontowych prowadzili archeolodzy z grudziądzkiego Muzeum. Nie ma jakiś oficjalnie opublikowanych raportów z tych badań przy ul. Ratuszowej.
Jak prezentowane są zabytki Grudziądza wystarczy wejść na Portal Miejski Grudziądz

https://grudziadz.pl/artykul/311/10460/zabytki-grudziadza

Podstawą do opracowywania folderów, haseł encyklopedycznych jest Rocznik Grudziądzki z 1960 r. Od ponad 60 lat się tu nie zmienia. Nawet w 2012 r. archeolodzy z UMK, po dwóch sezonach badań archeologicznych przepisali błąd Kazimierza Szymańskiego o zamku położonym ok. 60 m nad lustrem wody w Wiśle. Hans Jacobi pisał o położeniu 59 m n. p. m. K. Szymański pomylił wysokości względna i bezwzględną. Dlatego od 1960 r. w różnych opracowaniach, w tym naukowych powiela się ten błąd. Poziom brzegu Wisły przy Górze Zamkowej to ok. 21 m n.p.m.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/60382/edition/66224/content

Wymowne są słowa prof. dr. hab. Wiesława Sieradzana z 1997 r., zawarte w Atlasie Historycznym:

http://atlasmiast.umk.pl/atlasy/grudziadz/

Już we wstępie ten Profesor zadeklarował (s.5), że nawet w przyszłości odnalezienie jakiegokolwiek dokumentu nie zmieni poglądu, że miasto zostało założone w 1291 r.
Dlatego warto podać takie kalendarium.
1997 r., ok. studenci Politechniki Gdańskiej, M. Cichy i T. Porębny pod kierunkiem dr. A. Piwka wykonali szczegółowe pomiary kościoła św. Mikołaja. Wówczas zainteresowano się fryzem arkadowym nawy głównej na poddaszu kościoła.
1999 r. T. Porębny, już jako inż. arch., jako pierwszy wykonał inwentaryzację pomiarową zachowanego fragmentu przęsła Bramy Bocznej oraz międzymurza w piwnicy kamienicy przy ul. Mickiewicza 3/Murowa 21. Wyniki jego pomiarów też przyczyniły się do zmiany datacji Mostu Bramy Krakowskiej w Warszawie . Przesunięto oficjalna datację z XVI na XIV w.
1999 r. D. Grochulski, student Politechniki Poznańskiej, jako pierwszy wyszedł z hipotezą istnienia odrębnego zamku, w skład którego wchodziły równolegle położone kościół św. Mikołaja i gmach ratusza z kościołem pojezuickim.
2006-2008, podczas robót związanych z izolacją fundamentów kościoła pojezuickiego odsłonięto mury ceglane w wątku opus mix tum.
2007. Janusz Bonczkowski opublikował transkrypcje planów katastralnych Grudziądza z 1697 i 1704, z których wynika, że obiekty te stanowiły jeden monolit.
Dopiero w 1704, od strony wschodniej, czyli przy kościele pojezuickim zaczęła się wyłaniać obecna ulica Ratuszowa. Załączniki 1 i 2 po stronie 177
https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/147913/edition/150998/content?ref=struct
2009 r. , opublikowany został artykuł Profesora I. Płuski o historii 800 lat cegielnictwa w Polsce. Przedstawione tam standardy cegieł romańskich są analogiczne do cegieł zastosowanych w Grudziądzu.
2009 r. Janusz Bonczkowski, Monika Panter, w księdze łąkowej Grudziądza , rejestr łąk z 1568 r. zauważyli określenie lokalizacji
Diese Häuser liege [e] unter dem Schloss von Convent an bis zu und id [d]em ersten Reyhe. Rocznik Grudziądzki T. 18:2009, s. 214.
2010 r. Student Politechniki Gdańskiej Maciej Stachowicz napisał pracę zaliczeniową pt.: Koncepcja remontu konserwatorskiego Mostu Bramy Toruńskiej.
2015 r.
Publikacja prac uczennicy III LO w Grudziądzu K. Błaszczyk i studenta M. Stachowicza o mostach średniowiecznych w Grudziądzu.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/222145/edition/220626/content

2017 r. Remont schodów do Ratusza wykazał, że faktycznie rozebrane w l. 90. XVIII w. kaplice kościoła św. Mikołaja przylegały do obecnego gmachu Ratusza. Do budowy schodów wykorzystano fragment ściany jednej z rozebranych kaplic.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/226571/edition/225194/content

Różnice w publikacjach Pawła Grochowskiego i Wiesława Hawełki - Wizo

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/231561/edition/230610

P. Grochowski podjął się opracowania monumentalnej pracy o biskupie misyjnym Prus Chrystianie , jednak nie zauważył w Grudziądzu , żadnych materialnych pozostałości z tamtego okresu. Inaczej do tego zagadnienia podszedł W. Hawełko
Prace tych autorów:

https://archiwum.allegro.pl/oferta/grudziadz-jakim-go-widze-wieslaw-hawelko-wizo-i8080795738.html

https://akademicka.com.pl/index.php?detale=1&a=2&id=45617

=========================================

Marek Szajerka Wysłany: 21 Lip 2023 19:04  

Żeby przybliżyć bardziej wygląd zamku kanoników chełmińskich w Grudziądzu, którego nie budowali od podstaw, trzeba pokazać analogie. Weszli w jego posiadanie na podstawie umowy z Krzyżakami o podziale katedry biskupa Chrystiana. W 1255 r. biskup pomezański Ernest oddał Grudziądz Krzyżakom i przeniósł katedrę do Kwidzyna.
Po podziale katedry, ta część stała się faktycznie zamkiem kanoników. Biskup chełmiński Heidenrik planował utworzenie kolegiaty w Wąbrzeźnie, ale do tego nie doszło. Profesor Krystyna Zielińska – Melkowska uważała, że przyczyną zaniechania budowy kolegiaty w Wabrzeźnie było przyłączenie 22.12.1255 r. Grudziądza do ziemi chełmińskiej a tu już stała niedokończona , trójnawowa bazylika. Do ukończenia budowy architektonicznej bazyliki nigdy nie doszło. W całej okazałości tę niedokończona bazylikę można było zobaczyć w1945 r., gdy zdjęto wypalony w trakcie działań wojennych dach.
Tę niedokończoną bazylikę ukazałem w XVI tomie Rocznika Grudziądzkiego. Historycy określają ten kościół pseudobazyliką. Na terenie ziemi chełmińskiej są tylko trzy takie obiekty: dawna katedra w Chełmży, kościół Dominikanów w Chełmnie oraz kościół św. Mikołaja w Grudziądzu. Z tych trzech faktycznie najstarszym jest kościół w Grudziądzu a w obiegowej , wielokrotnie powielanej opinii najmłodszy.

https://toruntour.pl/5371/kosciol-sw-piotra-i-pawla-podominikanski-w-chelmnie
https://toruntour.pl/5352/katedra-trojcy-sw-w-chelmzy

To też o czymś świadczy.
Kto i po co , wg oficjalnej datacji miałby od 1286 roku zaplanować i budować bazylikę?
Szczegóły w tym moim artykule: Rocznik Grudziądzki , T.16: 2005, s.285-324

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/88588/edition/93104/content

Kościół św. Mikołaja w Toruniu

Od strony zewnętrznej kościół św. Mikołaja, jeszcze w XVIII w., z kaplicami zajmował podobną przestrzeń, jak kościół św. Mikołaja w Toruniu.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Miko%C5%82aja_w_Toruniu

Klasztor cysterski w Kołbaczu

Katedra, w szerokim tego pojęciu znaczenia, była prawie równolegle budowana z ceglanym klasztorem w Kołbaczu, z którym biskup Chrystian miał osobiste powiązania. Proszę zwrócić uwagę na załączone w opracowaniu plany klasztoru. W Grudziądzu budowa od ok. 1215 r., przez 30 lat do śmierci biskupa Chrystiana w 1245 r.
Klasztor cysterski w Kołbaczu

https://architektura.pomorze.pl/KOLBACZ--klasztor-pocysterski-small-Kolbatz-small+5

W tym internetowym opracowaniu o Kołbaczu dla Grudziądza istotny jest ten fragment:
[…] Architektura
Pierwsze zabudowania przekazane mnichom lub przez nich wzniesione około roku 1174 były zapewne drewniane. Pięć lat później w roku 1183 wspomina się już kościół, w którym pochowano fundatora. Przypuszcza się, że świątynia ta musiała być już murowana i zlokalizowana na tym samym miejscu na którym później stanął właściwy obiekt. Być może było to niewielkie oratorium wzniesione dla potrzeb kultowych wchłonięte później przez obecny obszerny kościół. Wznosić go zaczęto około roku 1210 za opata Rudolfa, od strony wschodniej posuwając się ku zachodowi. Przyjął on od początku formę trójnawowej bazyliki założonej na planie krzyża łacińskiego z pięcioprzęsłowym transeptem, do którego przylegały cztery kaplice i jedno przęsłowym chórem zakończonym półokrągłą apsydą. Najstarsze części budowli: przęsło prezbiterium z apsydą, transept i kaplice północne oraz dwa przęsła korpusu nawowego reprezentują styl romański, widoczny zwłaszcza w wykroju portali i okien, fryzach dekoracyjnych i wątku ceglanym. Przypuszcza się, że inny warsztat po dłuższej przerwie kontynuował prace w części nawowej wznosząc ją jednak w stylu wczesnogotyckim. Trzeci warsztat zrezygnował z półkolistego zamknięcia prezbiterium, wydłużył je do dwóch przęseł i zamknął wielobocznie. Jeszcze w trakcie budowy zaszły próby zmodernizowania najstarszej romańskiej partii, widoczne w dwukrotnym podwyższeniu stromizny szczytów transeptu.

Poszczególne fazy budowy odpowiadają zmieniającym się wpływom politycznym na Pomorzu Zachodnim. W partii najstarszej doszukiwać się należy wpływów duńskich, wszak z tamtąd przybyło pierwsze pokolenie mnichów. Część młodsza ujawnia natomiast wpływy marchijskie, związane z następnymi pokoleniami cystersów współpracujących z konwentami w Lechnin i Dargun. Prace przerywane były przez kolejne kataklizmy: pożar w 1247 roku i uderzenie pioruna w sygnaturę w roku 1253. Wydarzenia te przeciągnęły nieco budowę. […]

W Grudziądzu oryginalne romańskie okna naw bocznych zachowały się do lat 90. XIX, kiedy zostały zastąpione przez neogotyckie. Prezbiterium posiada oryginalne okna gotyckie. W kościele pojezuickim zachowały się oryginalne okna romańskie.

Klasztor w cysterski w Oliwie
Pomocny jest też plan klasztoru cysterskiego w Oliwie, z którym też był związany biskup Chrystian. Rozmiary kościoła św. Mikołaja, trzynawowego, odpowiadają rozmiarom kościoła w Oliwie, z pierwszego okresu budowy, 1 poł. XIII w.

http://www.dawnaoliwa.pl/bibloteczka/1956_oliwa.html#S10



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 05 Paź 2023 9:35

Dla osób, chcącym pod względem naukowym zweryfikować posty odnośnie Grudziądza polecam leksykon Wilfrieda Kocha, Style w architekturze. Korzystam z wydania z 1996 r.

https://tezeusz.pl/style-w-architekturze-wilfried-koch?utm_source=google&utm_medium=free_clicks&utm_campaign=GMC_free&gclid=CjwKCAjwvfmoBhAwEiwAG2tqzLyhTT-0HsDF6LqgF6XI40VsZilYTnVeJ7L8ck82HlbTQnCMDzqyhBoCYuIQAvD_BwE

Wg tego leksykonu zapewne Grudziądz spełnia wymogi miasta typu kolegiackiego. Do porównania strony 394-397.

Warto porównać też elementy kampusu uniwersyteckiego w Oxford, (s. 358)z elementami kwartału z „ratuszem” w Grudziądzu, wg stanu z lat 1784-87, kiedy już szkoła kolegiacka nie funkcjonowała, zob. Rocznik Grudziądzki, [T.I] 1960, s. 47
https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/60382/edition/66224/content

Wiele do zastanowienia ma tez odkrycie w latach 90.XX w. przez dr. Antoniego J. Pawłowskiego fundamentów szkoły przy katedrze w Kwidzynie. Specjalny budynek szkolny powstał ponad sto lat wcześniej, aniżeli adaptacja kamienic w Krakowie dla potrzeb Akademii Krakowskiej, por. W. Koch, s. 358.
W świetle geografii fizycznej obiekty szkolne w Grudziądzu i Kwidzynie powstały na terenie pruskiej Pomezanii. Warto podkreślić, że kampus w Grudziądzu wyprzedził powstanie Oxford New College o ok. 150 lat.
Tu dla przypomnienia pozostałości kampusu w Grudziądzu z XIII w., zachowane poniżej poziomu obecnego Rynku.

Brama na teren kampusu:

https://warszawa.naszemiasto.pl/grudziadz-podziemny-furta-przy-ul-mickiewicza-1/ar/c4-2598708

Pomieszczenia socjalne:

https://grudziadz.naszemiasto.pl/grudziadz-podziemny-gotycki-dom-przy-ul-wiezowej-2/ar/c7-2598694

Ok. 200 lat przed powstaniem wydzielonych budynków dla potrzeb szkolnictwa w Krakowie, na terenie obecnej Polski istniały już takie obiekty w Grudziądzu i Kwidzynie na Pomorzu. Chociaż te fakty znane są już od prawie ćwierćwiecza , naukowcy akademicy nie są tym absolutnie zainteresowani. Wola w swoich artykułach pokazywać rzekome zacofanie w dziedzinie oświaty na obecnych ziemiach polskich przed powołaniem Akademii Krakowskiej.
Jaka tu musiała być wysoka kultura: pierwszy w Europie kampus szkolny, zapewne pierwszy w Europie wodociąg z wykorzystaniem pompy ssąco - tłoczącej, (zapewne wynalazek Mikołaja Kopernika w latach 30.XVI w.).

 



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 21 Mar 2024 13:52 

8 lat temu analizowałem kamienicę przy Placu Miłośników Astronomii 6-8 pod kątem wewnętrznej średniowiecznej bramy wjazdowej.
Brama ta sąsiadowała z średniowieczna stajnia kościelną.
https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/222678/edition/221331/content

Post już umieściłem wcześniej na s. 4 Mury miejskie.
Wysłany: 22 Kwi 2016 12:38 Temat postu: Odpowiedz z cytatem Zmień/Usuń ten post

Po latach pogłębionych badań ten temat wygląd już bardziej wyraziście.
Zmieniła się kwalifikacja obiektu.
Teraz to jedna z bram na teren zamku kanoników a nie kategoria miejska.



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Marek Szajerka Wysłany: 20 Kwi 2024 19:45 

Na 8 maja 2024 r. zaplanowana jest prezentacja mojego artykułu, opublikowanego w Biuletynie Koła Miłośników Dziejów Grudziądza, nr 14(809):2024

Kościół p.w. św. Mikołaja niedokończona bazylika z 1 poł. XIII w. w stylu romańskim

oraz aneks do tego artykułu

Nr 14 A(809):2024
Kościół p.w. św. Mikołaja niedokończona bazylika z 1 poł. XIII w. w stylu romańskim.
Tytuł dodatku:
Zakrystia najstarszy widoczny na zewnątrz fragment kościoła. Przyczynek do poszukiwań pochówku św. Chrystiana w Grudziądzu.

Artykuł ten powstał na bazie mojej pracy opublikowanej w 2005 roku w Roczniku Grudziądzkim, Wpływ badań nad kościołem p.w. Św. Mikołaja a poznanie genezy i ustroju miasta.
s. 285 – 323

Link do Tomu 16 Rocznika Grudziądzkiego
https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/88588/edition/93104/content

Artykuły te wzbogacają wiedzę o zamku kanoników w Grudziądzu w średniowieczu.

Wyśmiewana przez niektórych naukowców akademickich teza o kompleksie zamkowym , poza oficjalnym obiegiem naukowym, posiada racjonalne podstawy naukowe. Przez prawie 20 lat żaden z naukowców akademickich nie napisał recenzji mojego artykułu.
Przypomnę tylko, że w przypadku badań archeologicznych na Górze Zamkowej zastosowano metodę z filmu animowanego "Zaczarowany ołówek". Co narysowano to zmaterializowano.

Manipulacja.

Klatka schodowa ze spiżarni, na parterze została przeniesiona na piętro a na parterze „zamurowana”. „Zamurowano” też wyjście ze spiżarni do kościoła po stronie wschodniej.

Dosłownie:

Relikt muru z klatką schodową „przeniesiony” na pierwsze piętro. Klatkę schodową uznano, jak zakrystię kaplicy.

Badacze do 1 połowy XX w. są usprawiedliwieni. Ponieważ nie rozkopywano narożnika południowo - wschodniego ( ostańca muru). Odkrył go dopiero w 2008 r. dr Antoni J. Pawłowski. Zmarł w trakcie badań w lipcu tegoż roku. Następcy w świetle tego odkrycia powinni skorygować lokalizację kaplicy zamkowej, mając do dyspozycji tez teksty źródłowe z 1603 r. i 1739 r., w języku polskim.
Niestety, ważniejsze były stereotypy, wypracowane w XIX i 1 poł. XX w., jak konkretne dowody materialne.
Obecna prezentacja reliktów murów, wykonana w ramach programu rewitalizacji Góry Zamkowej wykonana została "metoda zaczarowanego ołówka".

Dla przypomnienia informacja o animowanym filmie, powstałym 60 lat temu:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaczarowany_o%C5%82%C3%B3wek



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 153
 

@becik 

Temat uniwersytetu na terenie obecnego Grudziądza był już w rozproszonych postach poruszony we wcześniejszej wersji tego  Portalu.

Warto go w skondensowanej wersji  powtórzyć. Ma to duże znaczenie dla dziedzictwa kulturowego Polski. Pokazuje on, że ten region Europy nie był zacofany względem Europy Zachodniej, gdyby brać za punkt wyjścia utworzenie Akademii Krakowskiej w 1364 r.

Ok. 140 lat wcześniej, konkretnie na terenie pruskiej Pomezanii , w widłach Osy powstał kampus uniwersytecki z kościołem kolegiackim. Kampus założono na terenie katedry, czyli stolicy, Biskupa misyjnego Prus św. Chrystiana. Tak jak, zbudowany ok. 150 lat później Campus New College Oxford, był on podobny do założenia klasztornego. Miał swoje własne, wewnątrz przedzamcza miejskiego fortyfikacje.

Ich obecność niewątpliwie budzi zdziwienie, skąd w obrębie obecnego Starego Miasta wewnętrzne potężne fortyfikacje.

Czytelna dawana brama na teren kampusu od strony północnej

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/222678/edition/221331/content

Brama od strony wschodniej na teren średniowiecznego kampusu

https://warszawa.naszemiasto.pl/grudziadz-podziemny-furta-przy-ul-mickiewicza-1/ar/c4-2598708

Korony murów obronnych

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/273608/edition/270955/content

 

Zagadnienie istnienia uniwersytetu średniowiecznego z 1 poł. XIII w. na terenie obecnego Grudziądza pojawiło się ok. 25 lat temu.

Od razu spotkało się z sprzeciwem historyków z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Rocznik Grudziądzki, T.15: 2003,

Pierwszy artykuł w tym tomie

https://historicus.umk.pl/pages/tom_XV/

Artykuł w XV tomie Rocznika Grudziądzkiego traktuję w kategorii paszkwilu i hejtu.

W skrócie redaktorzy materiałów z sesji cysterskiej w Pelplinie usunęli cały aparat źródłowy z mojego referatu. Opublikowali tylko to co przeczytałem sali w ciągu 15 minut. Następnie doktor z UAM zrecenzował ten spreparowany przez redaktorów referat.

Takie są obecnie niekiedy metody badań w środowisku akademickim, których elementem są cenzura prewencyjna i recenzje z kategorii hejtu.

W tym samym roku opublikowałem artykuł o szkole kolegiackiej  w Piotrkowskich Zeszytach Historycznych

https://bazhum.muzhp.pl/media/files/Piotrkowskie_Zeszyty_Historyczne/Piotrkowskie_Zeszyty_Historyczne-r2003-t5/Piotrkowskie_Zeszyty_Historyczne-r2003-t5-s63-93/Piotrkowskie_Zeszyty_Historyczne-r2003-t5-s63-93.pdf

Artykuł do druku dopuścił redaktor naukowy Piotrkowskich Zeszytów Historycznych prof. dr hab. Andrzej Wałkówski, mediewista specjalista od skryptoriów cysterskich i szkolnictwa .

 

a następnie w 2017 r. w  Biuletynie Koła Miłośników Dziejów Grudziądza. W następstwie rozwoju technologii internetowej pojawiła się możliwość poszerzenia bazy źródłowej do tego zagadnienia

https://kpbc.umk.pl/Content/225171/PDF/Biuletyn%20KMDG%202017%2025(522),%20Szajerka%20M.,%20800%20lat%20szkolnictwa.pdf

Bulla papieska odnosząca się do założenia Akademii Chełmińskiej nie mówi o założeniu a dosłownie przeniesieniu do miasta godniejszego , czyli stołecznego Chełmna.

W tym zbiorze źródeł tłumaczenie bulli papieskiej dotyczącej Akademii Chełmińskiej:

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/15550/edition/27048/content

 

Do przeniesienia nie doszło, ponieważ na terenie obecnego Rynku był kampus szkolny, starszy od kampusu New College Oxford. Nawet w w XIII w. był w Grudziądzu mincerz. Osoba niezbędna do funkcjonowania uniwersytetu.

  1. Froelich „przerobił” szkołę kolegiacką w Grudziądzu na szkołę protestancką od 1540, jak protestantyzm jeszcze w Grudziądzu się nie zakorzenił.

Artykuł do druku dopuścił redaktor naukowy Piotrkowskich Zeszytów Historycznych prof. dr hab. Andrzej Wałkówski, mediewista specjalista od skryptoriów cysterskich i szkolnictwa .

Artykuł w XV tomie Rocznika Grudziądzkiego traktuję w kategorii paszkwilu i hejtu.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/88587/edition/93103/content

 

W skrócie redaktorzy materiałów z sesji cysterskiej w Pelplinie usunęli cały aparat źródłowy z mojego referatu. Opublikowali tylko to co przeczytałem sali w ciągu 15 minut. Następnie doktor z UAM recenzował ten spreparowany przez redaktorów referat.

 Następnie po kilku latach, w 2012 r. Profesor Teresa Borawska w Roczniku Grudziądzkim napisała o studentach z Grudziądza, podając ich biogramy. Za to zostałem wyśmiany przez doktora  z UAM. W swoim artykule Profesor Borawska nie podała ani tego paszkwilu , ani mojego artykułu z Piotrkowskich Zeszytów Historycznych.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/88587/edition/93103/content

 

 W załączniku też prezentacja multimedialna do jednej z moich prelekcji a temat szkoły kolegiackiej.

Ta szkoła była uważana za zaginioną, przez profesora Antoniego Karbowiaka, na pocz. XX w.

 

By odczytać historię Grudziądza, dzieje szkolnictwa od XIII w. trzeba zlokalizować Grudziądz lokacyjny i siedzibę św. Chrystiana biskupa misyjnego Prus.

Lokacyjne miasto założono między pierwsza a druga lokacją Chełmna, na obszarze między obecnym kanałem Trynka a ujście Rowu Hermana. Jest to obszar trzykrotnie większy od obszaru Grudziądza w obrębie murów.

Grudziądz w obrębie murów , w widłach Ossy, był do 1255 r. na terenie pruskiej Pomezanii. Tu była katedra biskupa Prus w szerokim tego pojęcia znaczeniu. To był Christburg, który zamienił na Kwidzyn biskup pomezański Ernest i przeniósł katedrę do Kwidzyna.

Ta katedrą podzielili się Krzyżacy z biskupem chełmińskim Hedenrikem.

Szkoła pozostała na miejscu i pełniła rolę kolegiackiej a kościół św. Mikołaja był kolegiata dla diecezji chełmińskiej i jednocześnie dla szkoły

Na terenie swojej katedry św. Chrystian założył szkołę z kampusem , przypominającym rozplanowanie klasztoru. Ten kampus szkolny przetrwał do XVIII w. Szkoła tez funkcjonowała do XVIII w., pod różnymi nazwami. Jedno co się nie zmieniło to struktura.

Był tu model boloński, rektorami byli studenci .

Szczegóły odnośnie geografii historycznej:

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/270456/edition/267855/content

 

Szczegóły odnośnie tożsamości Grudziądza z Christburgiem wg X. Froelicha.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/270462/edition/267860/content

 

Kwestia lokacji Grudziądza

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/273582/edition/270930/content

Kwestia rezydencji biskupa Prus i co się z nią stało.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/273601/edition/270949/content

Podsumowując:

  • Uniwersytet założony przez św. Chrystiana nie ma nic wspólnego z lokowanym w XIII w. mieście Grudziądz.
  • Dla diecezji chełmińskiej w średniowieczu: katedra w Chełmży; rezydencja biskupa w Lubawie
  • Zaginione: szkoła kolegiacka oraz kolegiata na terenie obecnego Grudziądza.
  • Tego terenu nie można utożsamiać z miastem lokacyjnym z XIII w.
  • Nie można przenosić rozwiązań prawnych odnośnie założenia uniwersytetów z 2 poł. XIV w. do 1 pł. XIII w.
  • Bulle papieskie dotyczące Akademii Chełmińskiej dotyczą wprost przeniesienia uczelni do Chełmna a nie jej założenia od podstaw. Dlatego jej tam nie odnaleziono i historycy uznali, że do realizacji fundacji nie doszło.
  • Cała infrastruktura od ok. 160 lat była na terenie obecnego Grudziądza.
  • To zapewne funkcjonującemu uniwersytetowi przed Krzyżakami zawdzięczamy ponadczasowe prawo chełmińskie.
  • To dla regionu powinien być powód do dumy, że w Grudziądzu odrębny kampus szkolny  były ok. 150 lat wcześniej jak w New College Oxford.

W 2015 r. polemizowałem z Dawidem Schoenwaldem na temat rzekomego fałszerstwa własności kościelnej w Grudziądzu.

Artykuł D. Schoenwalda

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/222147/edition/220641/content

Mój

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/222602/edition/221273/content

W 2017 r. D Schoenwald był współautorem Atlasu , w którym  pokazano plan z ok. 1700 r. (plan 18).

Nie znając planu miasta z ok. 1700 r.,( plan 18) w atlasie wydanym przez Muzeum, prawie identycznie ponad 20 lat temu odczytałem własność kościelną aż do Bramy Łasińskiej. Cztery kwartały północno- zachodnie są zwarte, bez rozgraniczenia ulic.

 

Kościół św. Mikołaja prawnie, nie zwyczajowo przejął obowiązki parafialnego dopiero w 1618 r. po dokonaniu actum profanum dla kościoła parafialnego św. Jerzego. Nieważne, że od półwiecza był opuszczony.

https://kpbc.umk.pl/dlibra/publication/227565/edition/226561/content

Przekłamanie historyczne odnośnie rzekomej szkoły ewangelickiej na Rynku od 1540 r.

Przekłamanie służy zamaskowaniu średniowiecznego kampusu uniwersyteckiego z 1 poł. XIII w.        

Tu fragment z dzieła Froelicha (1868 r):

Pierwsze ślady wiary luterskiej sięgają w dwudziestolecie szesnastego wieku. 1524 podróżowała komisja 50 koni silna, z Królewca do Pressburg [Bratysława] przez Grudziądz. Pomiędzy innymi znajdował się biskup Erhard Queis von Riesenburg [z Prabut], który na skutek prośby starosty Jana Sokołowskiego pierwsze luteranizmowi  korzystne kazanie  w grudziądzkiej farze odprawił. Pomimo, że przed rokiem 1552 żaden właściwy luterański pastor w Grudziądzu nie był czynny, na wstępie dokumentu  z 1533 r. wymienione zmniejszone dochody miejscowego proboszcza prawdopodobnie powiązane było                        z zmniejszeniem się ilości ludzi należących do starego kościoła. W kronice kościoła ewangelickiego z 1863 r. w Grudziądzu, otworzył król Zygmunt August, który był zwolennikiem tej nowej wiary i ja popierał w dniu 15 kwietnia 1569 r. kościół Św. Ducha ewangelickiemu kultowi.††) Prawie że równocześnie katolicki miejscowy ksiądz Mathias   a Strepcz tej nowej nauce się przyłączył i gdy w 1572 r. z śmiercią uszedł, zdawało się,        że katolicyzm w Grudziądzu wygasł.

Jak można pisać o miejskiej szkole protestanckiej, skoro jeszcze w mieście nie było zorganizowanego protestantyzmu przez kilkanaście lat nastepnych.

W tym miejscu było seminarium dla księży misjonarzy dla nowej ewangelizacji Prus pod wezwaniem św. Wojciecha musiało kolec w oczy. Seminarium funkcjonowało do I rozbioru Polski przez okres ok. 100 lat. Wkrótce po rozbiorach postawiono tam zbór ewangelicki.

 



   
OdpowiedzCytat
(@marek-szajerka)
Estimable Member
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 153
 

 

Dobrze, że kompozytora średniowiecznego Piotra z Grudziądza odkrył badacz czeski prawie 50 lat temu.

https://culture.pl/pl/tworca/piotr-z-grudziadza

Wg niektórych pracowników  naukowych z UMK i UAM nauczyciel historii z Grudziądza nie ma prawa do wskazania argumentów, że na terenie Prus, w 1 poł. XIII w. założono uniwersytet. Ma obowiązywać pogląd, że do czasu założenia Akademii Krakowskiej na terenie obecnej Polski odnośnie szkolnictwa wyższego było ogromne zacofanie.



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: