
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
Na szczycie góry Ślęzy znajdują się relikty kamiennego zamku wybudowanego po roku 1343 przez księcia świdnicko-jaworski Bolko II w miejscu wcześniej istniejącego tu założenia. Zamek powstał na planie nieregularnym, otoczony był murami i posiadał wysoką wieżę. Zdobyty przez husytów w 1428 roku. Całkowicie zniszczony w 1471 roku przez mieszczan, którzy atakowali ukrywających się w zamku rycerzy rabusiów. Pozostała po zamku kamienna wieża, runęła w 1543 roku. Do naszych czasów po zamku pozostały tylko niskie fragmenty murów i fundamenty. Na części z nich w roku 1702 wybudowano kościół. Ruiny zamku obecnie znajdują się kościołem.
Kościół wzniesiony na zamkowej górze na przedwojennej pocztówce (na prawo)


Odkrycia archeologiczne na górze Ślęża
Archeolodzy prowadzący od wielu lat prace na górze Ślęży, najwyższym wzniesieniu Przedgórza Sudeckiego, odkryli mury zamku średniowiecznego, fragment rzeźby sfinksa lub smoka oraz nawarstwienia związane ze starszym osadnictwiem.
Nadzorujący pracę archeolodzy z Uniwersytetu Wrocławskiego podczas piątkowej konferencji prasowej przyznali, że odkrycie było dla nich wielkim zaskoczeniem.
"Nie spodziewaliśmy się, że natrafimy na mury zamku. Na Ślęży prowadziliśmy pracę w kościele z XVII-XIX wieku, który powstał prawdopodobnie na ruinach zamku. Kopiąc przed świątynią natrafiliśmy na litą skałę. Spodziewaliśmy się tego samego w samym kościele. Tymczasem okazało się, że w podziemiach zachowały się mury zamku" - powiedział PAP Aleksander Limisiewicz, jeden z głównych archeologów prowadzących prace. Dodał, że to dopiero początek badań i na pewno zachowały się jeszcze inne części zamku.
Limisiewicz zaznaczył, że odkryte mury to główny budynek zamku, gdzie mieściły się komnaty księcia Bolka II. Pod amboną kościoła znajdowała się podmurówka, na jej dnie naukowcy odkryli fragment rzeźby kamiennej.
"Jest to fragment korpusu. Domyślamy się, że był to uskrzydlony stwór, latający smok lub sfinks" - powiedział Limisiewicz. Swoje domysły naukowcy opierają na odkrytym tam 55 lat temu podobnym fragmencie rzeźby. Z murów kościoła wypadł wtedy prawie identyczny kamienny element.
Naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego przeprowadzili bardzo dokładne badania georadarem. Już wiadomo, że w głębi znajdują się jeszcze kolejne mury. "Może uda nam się natrafić na gród kasztelański, który przestał funkcjonować u schyłku XII wieku" - spodziewa się Limisiewicz.
Limisiewicz zapowiedział, że po zakończeniu prac archeologicznych wystąpi o niezasypywanie podziemi, tak by udostępnić je turystom.
Ślęża stanowiła ośrodek pogańskiego kultu miejscowych plemion - jego początki sięgają epoki brązu, a koniec przypada na wiek X-XI, gdy dokonano chrystianizacji tego obszaru. Legendy mówią, że Ślęża powstała na skutek walki, jaką anioły stoczyły z diabłami, zasypując sługom złego wejście do piekła. W obrębie góry i w jej bezpośredniej okolicy zachowały się liczne konstrukcje kamienne w postaci kręgów i monumentalnych rzeźb, przedstawiających m.in. niedźwiedzia i tzw. pannę z rybą. Góra nazywana jest też Śląskim Olimpem.
źr: PAP 2004-09-29
carrollus Wysłany: 17 Cze 2015 18:51
Miejsce naprawdę godne polecenia, ale nie w łikendy, kiedy jest tam zatrzęsienie ludu. Pod Ślężą parkujemy na dużym bezpłatnym parkingu (jak znajdziemy miejsce) i idziemy, bądź wjeżdżamy na rowerze do góry. Najszybsza droga prowadzi ceprostradą (45 min.), najciekawsza (tylko dla pieszych) niebieskim szlakiem przez tzw. "Skalną Perć" (1.45 godz.) spokojnym marszem. Na szczycie mamy schronisko, dużo trawy na której można zapalić ognisko, wieżę widokową, na którą nie da się wejść bo zdemontowali schody z uwagi na ich stan techniczny, a także kościół, w którym w niedziele o 14 jest msza i w którym znajduje się rezerwat archeologiczny oraz wieżę kościelną, na którą można wejść i która robi za wieżę widokową. I to wszystko za darmo.
A teraz o zamku. Obok kościoła mamy 2 fragmenty murów przyziemia, które większość ludzi mija obojętnie oraz fundamenty w rezerwacie pod posadzką kościoła. Tamże fragment fundamentów nawy i apsydy romańskiego XII-wiecznego kościoła, o którym wprawdzie nie dane mi było nigdzie przeczytać, ale które - z racji umieszczonych na murach i przy kościele tablic i tabliczek - chyba są tym czym są, na logikę nikt by się chyba nie wygłupiał z takimi informacjami nie mając ku temu naukowych podstaw.
Jak to zwykle w Polsce, rezerwat jest bardzo klimatyczny (jest w nim ciemno) no i poza dwoma tabliczkami informującymi które mury to mury zamku, a które kościoła nic nie jest opisane, co trochę przeszkadza, bo większość ludzi i tak nie wie co to jest np. apsyda i gdzie jej szukać, zwłaszcza kiedy kościół nowożytny ma odwróconą orientację... fot. kwiecień 2015
Mury zamku obok kościoła




Mury zamku pod kościołem


Mury zamku i kościoła romańskiego (te z żółtą tabliczką)

Mury nawy

A tu widoczny też zarys apsydy

wrzesień 2021
ogólny widok na teren zamkowy





mury przedzamcza



relikty zamkowe w piwnicy kościoła

relikty zamku









relikty romańskiego kościoła zamkowegooraz samego zamku










