
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
wieś w powiecie złotoryjskim, w gminie Zagrodno
Domniemany zamek miał być zniszczony na początku XVI wieku. Brak jakichkolwiek, potwierdzających ten fakt, źródeł. Istnienie zamku żyje głównie w lokalnej legendzie.
Damian44 Wysłany: 16 Lut 2014 21:41
W 2003 roku, przypadkowo w trakcie robót ziemnych związanych z budową stawu rybnego, jeden z mieszkańców Olszanicy natrafił na liczne fragmenty glinianych naczyń oraz dębowe słupy. O znalezisku tym poinformował lokalnego archeologa mgr Mariusz Łesiuka, który po przybyciu na miejsce budowy zorientował się z jakim znaleziskiem ma do czynienia – pozostałościami późnośredniowiecznego dworu rycerskiego rycerza rabusia Krzysztofa Czarnego.
W tym samym roku przeprowadzone zostały wykopaliska archeologiczne, a dwa lata później archeolodzy kontynuowali badania. Wszystkie zabytki zostały przekazane do Muzeum Ceramiki w Bolesławcu.
Pojawiła się nawet publikacja dotycząca tego obiektu:
"Średniowieczna warownia rycerza-rabusia Czarnego Krzysztofa w świetle badań archeologicznych i historycznych" / tekst Anna Bober-Tubaj [et al.]. - Jelenia Góra, 2005
Wspomniana wyżej lokalna legenda:
W powiecie złotoryjskim, pół mili na północ od Grodźca, w Dolnej Olszanicy, miał swój zamek Czarny Krzysztof. Pochodził z rodziny Reisewitz, a przezwisko zawdzięczał swoim długim czarnym włosom. A że był najgroźniejszym śląskim rycerzem-rabusiem, matki straszyły jego imieniem swoje niegrzeczne dzieci. Na miejsce swoich zbójeckich napadów upodobał sobie las Choiniec na drodze ze Złotoryi do Lwówka. Dokonał tam wiele grabieży i mordów, chociażby na mieszczanach lwóweckich, ale ludzi uczonych, którzy potrafili zaostrzyć pióro i coś napisać traktował łaskawie.
Wielu miejscowych szlachciców udzielało mu schronienia. Zawsze mógł liczyć na pomoc w Zagrodnie, czy w Czernikowicach za Chojnowem. Nawet sam książę legnicki przymykał przez wiele lat oko na jego zbójeckie wybryki.
Jednak czara goryczy przelała się, a mieszczanie złotoryjscy przesądzili jego los. Inni mówili, że to zdradzona kobieta przeprowadziła Złotoryja tajemnym przejściem do zamku, kiedy Krzysztof i jego kompania bawili się w najlepsze. Po zaciekłej walce został pojmany i zaprowadzony do Legnicy, gdzie powieszono go później wraz z jego wiernym kompanem. Obu w białych koszulach i ostrogach na butach.
Idąc na szafot Krzysztof cytował psalm, w którym mowa była, aby nie ufać książętom, bo od nich nie ma pomocy.
Jego zamek zapadł się pod wodę i wyrosły tam olchy. Na Gwiezdnym Zamku koło Bolesławca była podobno rzeźba rycerza, o której mówiono, że przedstawiała Czarnego Krzysztofa. Zaś tym, którzy kłamali na potęgę mówiono, że łżą jak Czarny Krzysztof.
hadessss Wysłany: 14 Sty 2018 10:35
Legenda legendą, ale wg NID w Olszanicy widnieje obiekt nazywany zamkiem i to nawet z przypisynem numerem rejestru 282 z 1951-05-11 ...
były badania więc i był zamek
Średniowieczna warownia rycerza-rabusia Czarnego Krzysztofa w świetle badań archeologicznych i źródeł archeologicznych
Opracowanie materiałów pozyskanych podczas ratunkowych badań archeologicznych przeprowadzonych w Olszanicy na terenie dworu rycerza-rabusia Czarnego Krzysztofa przez Muzeum Ceramiki przy współpracy z Instytutem Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Efektem była wystawa pokazana w Dziale Historii Miasta bolesławieckiego muzeum oraz towarzysząca jej publikacja prezentująca wyniki badań i kwerend źródłowych.
2022
na pierwszym planie dawny staw, za nim stał zamek

identyczna perspektywa na rekonstrukcji założenia

miejsce po założeniu od południa

od zachodu

od S-W, oczywiście tego stawu na pierwszym planie nie było
