Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Konin


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Zamek w Koninie powstał najpewniej w miejscu grodu spalonego w 1331 roku przez Krzyżaków. Wzniesiony został w drugiej połowie XIV wieku, z inicjatywy Kazimierza Wielkiego. Zbudowany na planie prostokąta, otoczony fosą (od południa dochodził do niej mur miejski) i podwójnymi wałami przez które przerzucony był w kierunku miasta most zwodzony. We wschodnim rogu stała ośmioboczna wieża, a główny, dwukondygnacyjny budynek z piwnicami stał od strony zachodniej. Brama wjazdowa prowadziła przez stojącą obok trzypiętrową budowlę. Początkowo przy północno-zachodnim boku stał gmach mieszkalny, lecz zrujnowany, posłużył jako tworzywo do wznoszenia niemurowanych budynków mieszkańcom miasta. Zamek od XV wieku był siedzibą starostów konińskich. W latach 1572-73 pół roku spędził tutaj poseł francuski, biskup Walencji Jan Montluc, promujący kandydaturę Henryka Walezego na króla Polski. W 1655 po wkroczeniu Szwedów zamek został zniszczony i opuszczony, a całkowicie rozebrano go w I połowie XIX wieku. Rozbiórkę rozpoczęto na początku XIX wieku ale akwarela w albumach K.Stronczyńskiego ukazuje jeszcze ruinę z pozostałościami głównego domu mieszkalnego i ośmioboczną wieżą.

miasto i zamek w XIX wieku

widok ruin zamku od południa w połowie XIX wieku na rysunku K.Stronczyńskiego

Znalazła się część zamku w Koninie!

Pod Pałacem Reymonda leżą sobie od pewnego czasu ogromne ciosy kamienne lub jak kto woli bloki kamienne. Nie byłoby nic dziwnego, bo przecież obok na dniach skończono remontować odcinek ulicy Wojska Polskiego - odcinek od Mostu Toruńskiego do skrzyżowania z ulicą Wiejską. Jest tylko pewien szkopuł - zostały one wydobyte z ziemi podczas remontu ulicy i chodnika tej ulicy i są zbudowane z granitu i piaskowca brzezińskiego.

Nie ulega wątpliwości, iż ciosy kamienne pochodzą z zamku w Koninie, który przez cały XIX wiek był powoli rozbierany przez koninian, a jego elementy w postaci cegieł i kamieniarki zostały wykorzystane do celów budowlanych, głównie do budowy wielu konińskich kamienic.

Wyżej wymienione elementy składowane na podwórzu zruinowanego Pałacu Reymonda są absolutnym unikatem na skalę Konina, znaleziskiem, które elektryzuje i przypomina, iż przez setki lat miasto posiadało zamek zbudowany przez króla Kazimierza Wielkiego z podwójnym pierścieniem murów obronnych, o szczegółach istnienia którego wiemy w sumie niewiele.

O sprawie powiadomił Portal Konińskiej Starówki koniński architekt Jacek Wojciechowski - właściciel Biura Projektów Budownictwa "ARKADA", który wspólnie ze znanym konińskim historykiem Jerzym Łojko na miejscu składowania ciosów wykonali fotografie i określili wstępne szczegóły dotyczące tych znalezisk.

Miejscowy konserwator zabytków dr Janusz Tomala wiedział o sprawie. Pomimo nadzoru archeologicznego nad całą inwestycją prowadzoną na terenie ul. Wojska Polskiego nie potwierdził i nie udokumentował tego znaleziska. Zresztą, widać na pierwszy rzut oka, że średniowieczne ciosy nie zostały zabezpieczone, a ekipa budowlana, która przecież wcale nie musiał wiedzieć co przewozi wózkiem widłowym, zrzuciła je na kupę jak zwykły złom kamienny. W wyniku braku odpowiedniego zabezpieczenia przy wydobyciu i składowaniu część z nich już uległa uszkodzeniu. Prawodpodobnie służby konserwatorskie nie wykonały dokumentacji fotograficznej miejsc, w których się znajdowały i z których je wydobyto.

Nasuwa się pytanie: DLACZEGO? I jeszcze jedno: CZY TO JUŻ WSZYSTKO? Czy może w trakcie remontu ul. Wojska Polskiego doszło do innych, podobnych zaniedbań, o których nigdy się nie dowiemy? Dlaczego znowu w naszym mieście dzieją się takie rzeczy?

Po licznych zaniechaniach i zaniedbaniach ciągnących się od lat na konińskiej Starówce, to już kolejny w tym roku przypadek karygodnego lekceważenia spraw miejscowych zabytków. Przypomnieć należy, iż w maju/czerwcu 2010 r. przez brak nadzoru miejscowego konserwatora zabytków nad remontem murów konińskiej fary uległy one nieodwracalnemu zniszczeniu szlifierkami, co spowodowało, iż do Minsterstwa Kultury Dziedzictwa Narodowego wpłynął list otwarty w sprawie ochrony konińskich zabytków podpisany przez ponad stu oburzonych koninian. List jak widać ciągle bardzo aktualny w swej treści. W tej sytuacji o sprawie zostaną powiadomione odpowiednie władze nadrzędne i instytucje zajmujące się ochroną zabytków i dziedzictwa kulturowego.

Jerzy Łojko przy średniowiecznych ciosach z piaskowca i granitu

Średniowieczne ciosy z piaskowca i granitu

źr: http://www.konin-starowka.pl
20 września 2010

 



   
Cytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Miejsce po konińskim zamku, pod widocznym białym budynkiem archeolodzy wykopali fundamenty zamku

synagoga w miejscu zamku

widoczny budynek biblioteki również stoi w miejscu zamku

makieta konińskiego zamku

 



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: