
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
wieś w powiecie szamotulskim, w gminie Kaźmierz
Na drugiej wyspie Jeziora Bytyńskiego, zwanej Wyspą Komorowską lub Grodem znajduje się grodzisko kultury łużyckiej. Obiekt posiada podwójny wał i fosę. grodzisko doczekało sie badań i niewielkiej publikacji: Józef KOSTRZEWSKI, Wykopaliska na wyspie Komorowskiej jeziora Bytyńskiego.
Przypuszcza się, że jest ono pozostałością grodu zniszczonego w 1107 r. przez wojska Bolesława Krzywoustego. Istnieje, bowiem hipoteza utożsamiająca grodzisko z grodem Bytom, wspomnianym w kronice Galla Anonima: "Innym razem podobnie zdobył inny gród, zwany Bytem, skąd nie mniej wyniósł sławy i pożytku [...]. Albowiem wyprowadził stamtąd obfitą zdobycz i jeńców, a miejsce samo zamienił w pustynię" Stożkowate grodzisko o stromych zboczach, którego szczyt wznosi się 16 m nad poziom lustra wody, otoczone jest fosą i wałem. Całość porośnięta jest gęstym lasem. Znalezione w pobliżu pale wbite w dno jeziora zdają się świadczyć o istnieniu w przeszłości mostu łączącego gród z przeciwległym brzegiem jeziora (źr: http://www.stronahenryka.republika.pl)
Obiekt może tez być wymieniany jako Bytyń lub Piersko
Lipen Wysłany: 19 Mar 2020 11:55
Grodzisko dobrze zachowane, w północno-zachodniej części znajduje się jakby w nie wklejony mniejszy gródek. Sama wyspa trudno dostępna.





czcibor Wysłany: 19 Kwi 2020 16:31
Cześć Lipen,
na drugiej wyspie z grodziskiem też byłeś?
Ja się zbieram ze znajomym, żeby kanadyjką tam popływać już któryś rok i jakoś zawsze w porze bezlistnej brakuję czasu. Jak Ty się dostałeś?
Lipen Wysłany: 31 Maj 2020 8:41
Hej
Miałem dmuchany kajak:) Na tej mniejszej wysepce z grodziskiem nie byłem, chciałem, ale praktycznie znalazłem jedno miejsce do lądowania i trzeba się przedzierać kawałek przez trzciny. Bałem się przedziurawić kajak, a woda była na tyle zimna, że nie chciało mi się do niej wchodzić. Na pewno tam popłynę jeszcze raz jak będzie cieplej.
czcibor Wysłany: 16 Lip 2020 9:14
Ok, dzięki za info. Moje (tzn. znajomego) kanadyjki są raczej odporne na przedzieranie, więc postaram się jakoś w porze bezlistnej go namówić na wypad.