
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
wieś w powiecie tureckim, w gminie Kawęczyn
Jedyny opis folwarku (starego dworu) do którego wchodziło się przez "mostek zły", pochodzi z 1786 roku gdy wieś należała do Tomasza Gałczyńskiego. Około 350m na wschód od kościoła zachował się kopiec o średnicy około 40m otoczony czytelną do dziś podwójną fosą, który był wstępnie weryfikowany przez K.Gorczycę i J.Kapustkę. Sama wieś była wzmiankowana od 1374 roku i zawsze pozostawała w rękach prywatnych posiadaczy z rodu Nałęczów. Brak danych na dokładniejszy opis dworu na kopcu. Zaznaczyć wypada, że mimo enigmatycznej wymowy źródła nie ma w tym wypadku żadnych wątpliwości interpretacyjnych, gdyż analiza terenu potwierdza obecność dworu na kopcu.
krótka opis dworu ze strony: http://stowarzyszenie-kmiecik.blog.onet.pl
Głuchów w gminie Kawęczyn pojawia się w źródłach pisanych w 1374 roku. Wzmiankowany był wtedy Filip, rektor kościoła. Była to wówczas własność rodu Nałęczów, następnie Cieleckich, Borzęckich, a w drugiej połowie XIX wieku Zaborowskich. Lista ta nie wymienia Gałczyńskich, którzy siedzieli tutaj w XVIII wieku i byli fundatorami nowego kościoła. We wsi znajdował się dwór na kopcu. Archeolodzy, którzy w latach dziewięćdziesiątych minionego stulecia prowadzili badania na terenie gminy Kawęczyn. Archeolodzy, którzy w latach dziewięćdziesiątych minionego stulecia prowadzili badania na terenie gminy Kawęczyn, datują jego wzniesienie (podobnie jak sąsiednie w Tokarach i Milejowie) na późne średniowiecze. Jedyny jego opis, zawiera inwentarz (vide aneks) sporządzony po śmierci Tomasza Gałczyńskiego w dniu 10 lipca 1786 roku. Nie pełnił on już wtedy funkcji mieszkalnych, które przejął nowy dwór. Obecnie śladów po dworze obronnym już nie ma. Wszystko wskazuje na to, że znajdowała się we wschodniej części wsi, około 350 m na wschód od kościoła, tam gdzie jeszcze dziś znajduje się relikt okrągłego nasypu, pozostałości zespołu dworsko-parkowego i rybnych stawów zasilanych ciekiem Teleszyny. W wizji stanu dóbr Głuchowa i Rzymska, własności Tomasza Gałczyńskiego czytamy: ,,Za dworem w ogrodzie sklepik z cegły, częścią kamieniami murowany, do którego schodki złe. Wyszedłszy ze sklepu idąc ku stajniom dwór stary, czyli folwark, przed którym mostek zły. Tam drzwi na zawiasach bez zamknięcia. W tej izbie okien trzy z gruntu złe, bez żadnego zamknięcia, komin lepiony zły, piec z kafli starych dwie izby grzejący z gruntu zły, posowa podłoga złe. Z tej izby drzwi do drugiej stare na zawiasach z wrzeciądzem, w tej izbie okna dwa, jedno z gruntu zabite, drugie w szyby potłuczone, podłogi nie masz, posowa z Deli zła. Stamtąd przez izbę i sień na drugą stronę drzwi do izby na zawiasach bez zamknięcia, tam okna trzy w tafle potłuczone, komin z gruntu zły, posowa stara, podłogi nie masz. Z izby pierwszej do komory drzwi na zawiasach bez zamknięcia, Tam posowa z Deli, schody na górę. W środku dworu tego kuchnia, do której drzwi na zawiasach bez zamknięcia, kotlinka z gliny. Stamtąd komora, do której drzwi nie masz. Cały ten dwór stary, nadruynowany, dach snopkami poszyty, komin od spodu murowany u góry lepiony, lecz cały niedobry, mający reperacyi potrzebuje. Dalej idąc wprost kurniki, karmnik w słupy, przy karmniku obórka mała do browaru należąca w ścianach i dachu bardzo zła’’. Przytoczony fragment opisu dworu, pozwala sobie wyobrazić jego dawną świetność. Była to drewniana budowla wzniesiona na kopcu otoczonym fosą. Ze stałym, lądem połączona była drewnianym mostkiem, który w momencie zagrożenie był niszczony. Postęp techniki wojskowej sprawił, że przestał spełniać swoje zadania obronne. Stąd też właściciele przenieśli się do nowego, wygodniejszego dworu wzniesionego nieopodal. Starszy przez pewien czas służył na cele gospodarcze, dokąd nie uległ od razu całkowitemu zniszczeniu.