
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
XIV-wieczny zamek Krzyżacki, wzniesiony został przez zakon krzyżacki ok. 1341 roku. Składał się z domu mieszkalnego i prostokątnego dziedzińca otoczonego murem, za którym znajdowała się fosa. Został zniszczony w 1365 roku przez Litwinów. Krzyżacy odbudowali spaloną warownię. W połowie XVI w zamek przebudowano, nadając mu charakter renesansowej siedziby. Po sekularyzacji zakonu miał w nim siedzibę starosta książęcy. Po rozbiórce dokonanej w XIX wieku do naszych czasów zachowało się jedno skrzydło mieszkalne.






03-01-2008, http://www.rp.pl
Zawaliła się ściana średniowiecznego zamku krzyżackiego w Giżycku. - Jeśli zabytek nie zostanie zabezpieczony, to z powodu obfitych opadów śniegu może całkowicie się zawalić - powiedział starosta giżycki Wacław Strażewicz.
- Osunęła się duża część ściany, od dachu aż po fundamenty. Obecni właściciele, którzy kupili średniowieczny zamek w połowie ubiegłego roku, nie wykonali do tej pory żadnych prac, a jedynie ogrodzili teren - powiedział starosta.
Zamek jest budowlą masywną, wysoką, ale o stosunkowo niewielkiej powierzchni, na planie prostokąta ma 14 m na 22 m. Jest położony niedaleko Kanału Łuczańskiego, na szlaku żeglownym w centrum Giżycka. Obecnie teren wokół zamku i sama budowla są niedostępne.
Pełnomocnik właścicieli, Andrzej Kołecki, powiedział, że poszukują oni inwestora z branży turystyczno-hotelarskiej, który wsparłby ten projekt. Chcą także pozyskać pieniądze z ministerstwa kultury.
- Na razie właściciele czekają na ekspertyzę konserwatora zabytków, który ustali, co można dalej zrobić z zamkiem - powiedział Kołecki.
Obecny właściciel jest kolejnym, który przejął zamek. Zdaniem Strażewicza, zarówno obecni, jak i poprzedni właściciele nie zrobili nic, by ratować zabytek. - Moim zdaniem kupowanie takiego zabytku dokonywane jest w celach spekulacyjnych - ocenił.
Starosta giżycki powiedział, że może on, na wniosek konserwatora, przeprowadzić czasowe zajęcie nieruchomości albo wywłaszczyć właściciela. Jego zdaniem, zarówno jedno, jak i drugie działanie jest obecnie niemożliwe, bo wymaga pieniędzy, których starostwo nie ma.
Wojewódzki konserwator zabytków Barbara Zalewska przyznała, że jej urząd nie przejmie zabytku, ponieważ nie ma pieniędzy na jego ratowanie.
- Budżet urzędu ochrony zabytków na całe województwo wynosi zaledwie 500 tys. zł, to najmniej w całym kraju. Gdybyśmy przejęli obiekt w Giżycku, jego remont pochłonąłby tyle pieniędzy, że nie dofinansowalibyśmy żadnego innego obiektu. Poza tym urząd konserwatorski nie jest od remontowana zabytków należących do osób prywatnych - wyjaśniła.
Zdaniem Małgorzaty Jackiewicz-Garniec, współautorki książki "Zamki państwa krzyżackiego w dawnych Prusach. Powiśle, Warmia, Mazury", "zaniedbanie do tego stopnia zamku w Giżycku jest skandalem". Jak zaznaczyła, jest to najwyższej klasy zabytek w tym mieście.
Nie są znane początku giżyckiej warowni, ale pierwszą drewnianą jeszcze strażnicę kazał najprawdopodobniej wznieść w 1285 roku komtur Meinhard von Querfurt. W państwie krzyżackim budowano cztery typy zamków. Najważniejsze były zamki komturskie, a mniej ważne - wójtowskie, prokuratorskie i komornickie. Giżycki był zamkiem komornickim, miał mniejsze znaczenie obronne. Oprócz funkcji obronnych i administracyjnych prowadzono tu także folwark i gospodarstwo rybackie. W XVI w. zamek w Giżycku stał się siedzibą książęcego starosty, funkcję tę pełnili przedstawiciele pruskiej arystokracji; w Giżycku byli to często członkowie rodu Lehndorffów, posiadającego majątek w niedalekim Sztynorcie.
W okresie powojennym na przedzamczu wybudowano pawilon hotelowy, ale według architektów nie harmonizuje on z bryłą zamkową i otoczeniem. Od dłuższego czasu dawny zamek krzyżacki w Giżycku, jeden z 46 istniejących w państwie krzyżackim, stoi nieużytkowany i zaniedbany.
Źródło : PAP
Kolejny artykuł na ten sam temat ze strony lokalnej
Zamiast zamku będą zabytkowe ruiny
2008-01-03, http://gizycko.wm.pl
Miniony rok był fatalny dla giżyckiego zamku krzyżackiego. Latem runęła część południowej ściany. Właściciel jej nie zabezpieczył i 30 grudnia zawalił się kolejny potężny kawał muru. Czy dni naszego zabytku są policzone?
Do lat 70. ubiegłego wieku w zamku był hotel. W latach 90. trafił w ręce prywatne i od tego czasu właściciele zmieniają się jak w kalejdoskopie. Do ostatniej transakcji doszło w czerwcu 2007 r.
Jak na razie kolejny właściciel nie zrobił nic z niszczejącym zabytkiem poza postawieniem drewnianego płotu wokół zamku. Płot pojawił się po pierwszym osunięciu się muru (6 sierpnia 2007 r.). Wówczas z wielkim hukiem runęła część południowej ściany.
30 grudnia wieczorem dziura w ścianie zamczyska powiększyła się. W stertę cegieł zamienił się kolejny kawał ściany. Potężna wyrwa od fundamentu aż po dach poważnie każe myśleć, że dni naszego zabytku są policzone.
Miejsce katastrofy w poniedziałek oglądali przedstawiciele ełckiej Delegatury Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz pracownicy Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z Giżycka.
- Właściciel zamku miał do połowy listopada zabezpieczyć mury - twierdzi Leszek Godzieba, inspektor z ełckiej Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Olsztynie. - Nie zrobił tego. Jedynie wokół zamku pojawiło się ogrodzenie.
Konserwatorzy starają się ocalić zabytek, ale niewiele z tego wychodzi - ich poleceń właściciel nie wykonuje. Teraz rozważane są różne kroki, w tym wystąpienie do prokuratury lub wywłaszczenie obecnego właściciela. Tym ostatnim powinno zająć się Starostwo Powiatowe.
- Nie rozpoczniemy procedury wywłaszczeniowej, bo nie mamy pieniędzy na utrzymanie takiego zabytku - broni się przed przejęciem zamku starosta Wacław Strażewicz. - Konserwator zabytków powinien skorzystać ze swoich uprawnień i skierować sprawę do prokuratury.
Tymczasem Krzysztof Korczyk, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego ostrzega przed katastrofą: - Już w sierpniu proponowałem zawalenie tej części ściany. Groziła osunięciem i tak się stało. Ja nie mam jednak kompetencji wydawania decyzji wobec zabytków i wszystko spoczywa na wojewódzkim konserwatorze. Tutaj trzeba szybko zabezpieczyć obiekt, żeby nie doszło do tragedii.
Z obecnymi właścicielami zamku, przedsiębiorcami z Warszawy, nie udało się nam skontaktować.
Sławomir Kędzierski
oraz zdjęcie autorstwa Sławomira Kędzierskiego

Zdjęcie Roberta Klimka udostępnione specjalnie na forum
v


zamek na dwóch pocztówkach z początku XX wieku
bunkermann Wysłany: 11 Lis 2008 10:15
Od trzech tygodni trwają prace ziemne we wschodniej części zamku w Giżycku- pomiędzy budynkiem konwentu, a strugą (obecnie kanałem).
Przed I wojną światową w tym miejscu wybudowano budynek komendantury pobliskiej twierdzy Boyen (spalony wiosną 1945 i rozebrany), a w latach 60- tych XX wieku wybudowano w tym miejscu oszklony pawilon Kawiarni "Zamkowa" (rozebrana jesienią 1999)
Po usunieciu wierzchniej warstwy gruzu po "nowożytnych" budowlach ukazały się długie odcinki murów- wkrótce obszerna fotodokumentacja prac oraz opis jej przebiegu.
Wysłany: 20 Lis 2008 9:38
na zamku w giżycku nadal są odkopywane zewnętrzne mury tej mazurskiej fortyfikacji. Archeolog pełniący nadzór nad pracami- Artur Piotrkowski z Ostródy (znany z prac przy baszcie południowej- więziennej zamku w Barcianach) nadal się wstrzymuje z robieniem dokumentacji, dla mnie- amatora nie pozostaje nic innego jak robienie bieżącej dokumentacji fotograficznej i czekać na efekty końcowe prac.
svolo Wysłany: 07 Gru 2008 16:40
Nareszcie.!!!
To bardzo dobra informacja.
Czekam z niecierpliwością na dalsze zdjęcia.
Pozdrawiam
bunkermann Wysłany: 08 Sty 2009 15:39
czekam nadal na mapy, oprócz wspomnianego wyżej muru wyszły dwie piwnice od strony wschodniej(od Kan. Łuczańskiego) na których posadowiony był obiekt gospodarczy dobudowany wok. 1560 roku. Skrzydło to funkcjonowało dość krótko, niespełna 200 lat- gdyż uległo zniszczeniu wskutek pożaru w 1749 roku.
svolo Wysłany: 08 Sty 2009 18:33
Super.
Tak się spodziewałem właśnie.
Jak się trochę "grzebnie" w ziemi zawsze się coś pojawia interesującego..
Czy byłaby szansa na jakieś zdjątka tych nowości.?
Z góry wielkie dzięki.
Pozdrawiam
bunkermann Wysłany: 28 Sty 2009 16:50
prace archeologiczne po "mroźnej" przerwie trwają nadal, przypuszczalne zakończenie ok.15.02.2009
jak na razie mamy jednak ciekawą koncepcję zagospodarowania tego obiektu
Tak ma wyglądać nasz zamek
Spółka "Zamek Giżycki" czeka na decyzję wojewódzkiego konserwatora zabytków, by ruszyć z budową czterogwiazdkowego hotelu, który ma zastąpić obecną ruinę. Dzięki temu zabytek ma szansę ocaleć, a miasto zyskać reprezentacyjny obiekt.
iżycki zamek krzyżacki po kilkudziesięciu "chudych" latach ma szansę na nowe życie. Obecny właściciel obiektu zamierza w najbliższych latach zainwestować w niego 40 milionów złotych. Inwestycja ma przynieść czterogwiazdkowy, reprezentacyjny hotel, który niewątpliwie w turystycznym mieście jest bardzo potrzebny. Prace - jak zapewnia prezes spółki Krzysztof Brdyś - mają ruszyć w kwietniu tego roku o ile wojewódzki konserwator zabytków wyrazi zgodę na realizacje ich projektu.
— Zakończyliśmy prace archeologiczne wokół zamku — zapewnia Krzysztof Brdyś, prezes spółki "Zamek Giżycki". — Raport z robót trafił do pani konserwator. Teraz czekamy na jej zgodę na rozpoczęcie właściwych prac.
Spółka zamierza odtworzyć wokół właściwego zamku obiekty, które niegdyś tu istniały. Na pewno będą to budynki w "klimacie epoki", ale wewnątrz będą miały już zupełnie nowoczesny charakter, przystosowany do potrzeb hotelu i gastronomii. Według informacji prezes Krzysztofa Brdysia, w czterogwiazdkowym hotelu, jakiego Giżycko jeszcze nie ma, znajdzie się 90 pokoi. Stworzonych będzie ponad 60 miejsc pracy. Obiekt miałby być oddany do użytku w 2010 roku.
Sławomir Kędzierski
s.kedzierski@gazetaolsztynska.pl 
Fot. Archiwum (źr:www.GazetaOlsztynska.pl 2009-01-23)
svolo Wysłany: 28 Sty 2009 18:19
No tak .
Powtórzę po jednym z internautów komentujących wizualizacje.
Projekt niezły. Zamek w Giżycku nabierze rozmachu ale zdecydowanie szkoda jest ujednolicać wszystkie budynki założenia.
Stare - gotycko/renesansowe( szczyty) skrzydło powinno być bardziej wyeksponowane.
Budowanie dynamiki i harmonii całego założenia powinno oprzeć się właśnie na tym skrzydle.
Powinno, upraszczając być najbardziej widoczne, najważniejsze ,a nie stawać się jednym
- "z" kilku budynków .
Wydaje mi się to całkowicie logiczne ,że to "diament oprawia się w złoto a nie złoto w diamenty"
Tak to jest jak inwestorzy odbudowujący zabytki nie zgłaszają się do mnie po koncepcje architektoniczną tylko walą od razu do tzw architektów politechnicznych.
![]()
Ilu inżynierów maluje obrazy czy rzeźbi ???
A na tego typu realizacje trzeba patrzeć jak na dzieło sztuki i to sztuki dawnej a nie jak na kolejny trochę stylizowany apartamentowiec.
Miejmy nadzieje,że p. Zalewska jednak podbije poprzeczkę.
pozdrawiam
i dzięki za info.
odam jeszcze kolejne dwie wizualizacje zamku po odbudowie z tego samego chyba źródła ![]()


svolo Wysłany: 06 Lip 2011 1:02
No tak.
Nic już nie powiem bo będzie ,że przyganiał kocioł garnkowi ![]()
giekaa Wysłany: 02 Gru 2017 20:42
Czerwiec' 2012







czcibor Wysłany: 07 Gru 2017 20:34
Ale brzydko.
Sam nie wiem co sądzić o tej odbudowie....mam mieszane uczucia, z drugiej strony cieszy fakt uratowania samego budynku zamkowego. Czy do niego wstęp jest wolny? Co się w nim teraz znajduje?
październik 2019, skupiłem się na istniejącym oryginale

