Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zawichost


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

miasto w powiecie sandomierskim

Grodzisko jednoczłonowe położone jest na wydłużonym szczycie cypla na lewym brzegu Wisły. Powierzchnia wynosi kilka hektarów. Na obiekcie prowadzono badania na podstawie których określono typ umocnień, które były drewniano-ziemne, wzmacniane słupami, pionowo i ukośnie wkopanymi w podłoże. Okres funkcjonowania obiektu określa się na VIII/IX wiek.

Pozostałości grodu wczesnośredniowiecznego na terenie Zawichostu zlokalizowano jeszcze w okresie międzywojennym w południowej części miasta zwanej Podgórze, na pograniczu z Winiarami, w trakcie badań prowadzonych przez L. Sawickiego i S. Krukowskiego w 1921 roku. Znajdują się one na wyraźnie wyodrębniającym się z krawędzi wysoczyzny lessowej cyplu, z dwu stron ograniczonym głębokimi wąwozami, z trzeciej zaś stromą krawędzią opadającą ku dolinie Wisły. Na cyplu tym, o wysokości względnej przekraczającej 40 metrów zachował się dookolny wał o wysokości – mierzonej od strony zewnętrznej – sięgającej 2-3 metrów, otaczający w przybliżeniu kolisty majdan o powierzchni około 0,5 hektara (wraz z wałami nie cały 1 hektar). Przez długie lata uważano zatem, że jest to stosunkowo niewielki gród typu wyżynnego, jednoczłonowy, z jednym dookolnym wałem. Jednak przeprowadzone w ostatnich latach szczegółowe prospekcje terenowe doprowadziły do zlokalizowania jeszcze kolejnych dwóch, razem odcinkowych wałów, o przebiegu odcinkowym, łączących wyloty dwóch wąwozów i odcinających gród od strony wysoczyzny. Jeśli – co wydaje się najbardziej prawdopodobne – oba te wały pochodzą z tego samego czasu, co wał okrężny, to mamy tu do czynienia nie z niewielkim grodem z pojedynczym wałem ale dużym, o powierzchni ponad 5 hektarów, założeniem wieloczłonowym składającym się z grodu właściwego i dwóch ufortyfikowanych podgrodzi, swą formą przypominającym tzw. wielkie grody wiślańskie znane z południowej małopolski, jak np. Trzcinica, Przeczyca, Wietrzno, czy – w mniejszym stopniu – Stradów.
Gród w Zawichoście – Podgórzu jest bardzo słabo rozpoznany. Prowadzone w latach 1962-1964 przez Bogdana Balcera badania w obrębie podgrodzi nastawione były przede wszystkim na rozpoznanie śladów osadnictwa neolitycznego (w miejscu gdzie później powstały oba podgrodzia w neolicie znajdowała się duża osada ludności kultury pucharów lejkowatych, również później teren ten był zasiedlony), a więc obiekty wczesnośredniowieczne badano niejako przy okazji. Tym niemniej udało się wówczas odkryć i zadokumentować pozostałości kilku półziemianek mieszkalnych i budynków naziemnych, towarzyszących im obiektów gospodarczych oraz pozyskać bardzo liczne zabytki ruchome, przede wszystkim fragmenty naczyń, które pozwoliły na określenie chronologii osadnictwa wczesnośredniowiecznego na tym terenie. Natomiast w roku 1974 ekipa kierowana przez Stanisława Tabaczyńskiego wykonała przekop przez wał okrężny grodu właściwego. Ustalono, że miał on konstrukcję rusztową i zniszczony został wskutek pożaru. Datowanie metodą C14 spalonego drewna wału wykazało, że zbudowano go prawdopodobnie jeszcze w wieku VIII bądź początkach wieku IX . Natomiast na podstawie znalezionej wówczas w jego rozsypisku ceramiki należy sądzić, że został on zniszczony około połowy wieku X. Kolejne, o bardzo ograniczonym przestrzenie zakresie badania na grodzisku przeprowadzono w roku 2000. Ich celem było pozyskanie próbek drewna z wału do analiz C14 i dendrochronologicznych. Odsłonięto wówczas niewielki odcinek wewnętrznej podstawy wału oraz prawdopodobnie fragment stojącej w jego sąsiedztwie półziemianki.
Reasumując wyniki dotychczasowych badań wydaje się, że gród w Zawichoście – Podgórzu wzniesiony został w wieku VIII, najwcześniej w jego drugiej połowie, bądź – co wydaje się bardziej prawdopodobne - dopiero w początkach wieku IX, w miejscu starszej, istniejącej być może już od VII wieku osady otwartej. Wpływ na jego lokalizację miało zapewne istnienie w pobliżu bardzo dogodnej, używanej od starożytności przeprawy przez Wisłę. Gród był założeniem wieloczłonowym, składającym się z grodu właściwego otoczonego wałem dookolnym konstrukcji rusztowej i przylegających do niego dwóch podgrodzi bronionych wałami odcinkowymi. Nie znamy rodzaju konstrukcji wałów odcinkowych – możliwe, że były to tylko nasypy ziemne połączone z palisadą, prawie nic nie wiemy też o jego wewnętrznym rozplanowaniu przestrzennym grodu i zabudowie. Tą ostatnią stanowiły zapewne głównie niewielkie kwadratowe półziemianki mieszkalne z piecami bądź paleniskami w narożach, którym towarzyszyły naziemne bądź częściowo zagłębione w ziemię obiekty gospodarcze. Zagadką pozostaje również funkcja grodu. Należy zwrócić uwagę, że jest to jedyny gród z okresu plemiennego między Górami Świętokrzyskimi, Niecką Nidziańską, północną krawędzią Wyżyny Sandomierskiej i Wisłą. Związane jest z nim stosunkowo niewielkie skupisko osadnicze poświadczone jedynie kilkoma stanowiskami archeologicznymi stanowiącymi pozostałość niewielkich osad oraz ciałopalne cmentarzysko kurhanowe w Winiarach. Od kolejnych skupisk osadniczych: rejonie Kleczanowa oraz Złotej i Sandomierza oddziela skupisko zawichojskie praktycznie nie zasiedlony przed końcem X wieku pas szerokości kilkunastu kilometrów, którego osią jest dolina Opatówki. Fakt ten, oraz pewne inne przesłanki, m.in. rozmieszczenie nazw typu Żmigród i Góra Zjawienna – Góra Zjawienie wydają się wskazywać, że gród w Zawichoście – Podgórzu, a także zbliżony do niego pod względem wielkości i formy oraz chronologii gród w Zdziechowicach na Karasiówką wyznaczają południową rubież nieznanego z nazwy terytorium plemiennego obejmującego Lubelszczyznę i częściowo tereny sąsiadujące z nią od zachodu, którego osią była Wisła. Byłby to więc gród graniczny nieznanego z nazwy plemienia (na pewno nie Lędzian, których lokalizuje się bardziej na wschód, nad górnym Sanem i Bugiem, ani nie Wiślan, w kierunku północnym sięgających najwyżej po międzyrzecze Nidy i Czarnej ), czasami umownie określanego jako „Lublinianie”, początkowo zapewne o charakterze refugialnym, powstały być może w związku z ekspansją Wiślan, Wielkich Moraw bądź zagrożeniem ze strony koczowniczych Węgrów, później również kontrolujący przeprawę przez Wisłę. Na południe od niego, oddzielone wspomnianym nie zasiedlonym pasem terenu po obu stronach Opatówki, w części wschodniej zaś, między północnym brzegiem Sanu a krawędzią Wzniesień Urzędowskich, funkcjonowało kolejne terytorium plemienne, o strukturze osadniczej opartej o sieć osad otwartych, bez grodów, różniące się prawdopodobnie również pewnymi elementami obrządku pogrzebowego, które umownie można określić jako „Sandomierzanie”.
Gród w Zawichoście-Podgórzu został spalony około połowy bądź w drugiej X wieku, prawdopodobnie w trakcie podboju okolic późniejszego Sandomierza przez księcia Polan wielkopolskich Mieszka i nigdy nie odbudowany . Zniszczeniu i opuszczeniu uległy również związane z nim osady otwarte. W końcu X bądź początkach XI wieku, a więc co najmniej kilkadziesiąt lat po zniszczeniu grodu na jego terenie i na północny-wschód od niego, na rozległym wypłaszczeniu garbu wysoczyznowego powstała osada otwarta. O braku ciągłości osadniczej między nią a starszym osadnictwem plemiennym, poza wspomnianą przerwą czasową między zniszczeniem grodu a powstaniem osady otwartej, wydają się świadczyć odmienne tradycje budowlane. Jak wspomniano wcześniej, w okresie plemiennym dominowały budynki półziemiankowe bądź przynajmniej z piwniczkami, których pozostałością są rejestrowane w trakcie prac archeologicznych różnego rodzaju obiekty wziemne, podczas gdy później wznoszono budynki naziemne, które nie pozostawiły uchwytnych archeologicznie śladów. Te różnice w typie zabudowy mieszkalnej świadczące o odmiennych tradycjach budowlanych ludności, która na zniszczonym i opuszczonym grodzie plemiennym założyła osadę otwartą, mogą wskazywać jednocześnie, iż przybyła ona (bądź została sprowadzona) z terenów, na których dominowały całkowicie naziemne konstrukcje zrębowe, a więc raczej spoza Małopolski bądź Lubelszczyzny, dla których w wieku XI (również i później – w Sandomierzu nawet do końca XIII wieku) typowe są budynki częściowo zagłębione w ziemię. Na możliwość wiązania przybyłej ludności z terenami Mazowsza bądź Polski środkowej wskazuje również wyposażenie grobu odkrytego na północ od osady, datowanego na XI wiek, będącego jedyną pozostałością istniejącego tu niegdyś cmentarza rzędowego.

Przypisy:
1. Z datowaniem metodą C14 wału w Zawichoście-Podgórzu jest pewien problem. Po pierwsze, w publikacjach podawane są różne daty uzyskane z próbek pobranych w 1974 roku: AD 797 +/- 111 (A. Buko 1998, s. 1Cool – data kalibrowana, bądź 710 +/- 110 AD (E. i S. Tabaczyńscy 1999), zapewne błąd, bo jednocześnie podano, że jest to 1240 +/- 110 BP, a więc powinno być 740 +/-110 AD (tak też: W. Mościcki, A. Pazdur, M.F. Pazdur, A. Zastawny 1978, s. 405) – lecz nie wiadomo, czy kalibrowana. Wyniki analiz próbek pobranych w 2000 roku nie zostały opublikowane ale z podanych wstępnych informacji wynika, że ich wiek określono na 2 połowę wieku X (M. Widawski, D. Wyczółkowski 2005, s. 162).
Najważniejsza literatura;
2. Jeśli wspomniane wyżej (por. przypis 1) uzyskane nowe daty dla wału okrężnego są prawidłowe (z uwagi na sposób ich pobrania nie ma pewności, że próbki pochodzą rzeczywiście z wału) mogą one świadczyć bądź o prowadzeniu jakichś napraw wału w 2 połowie X wieku (bądź nawet jego dwu fazach budowy); czy miało to miejsce jeszcze w okresie plemiennym (przed zajęciem okolic Zawichostu przez Mieszka) czy naprawy (odbudowy) wału dokonali już Piastowie – trudno rozstrzygnąć; natomiast w miarę pewne jest, że w końcu X wieku gród jako taki już nie funkcjonował.
autor: Marek Florek
źr: http://zawichost.katolicki.eu



   
Cytat
Udostępnij: