
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
(źr. http://www.kobidz.pl)
Badania archeologiczne w parku-arboretum w Czarncy: w poszukiwaniu dworu Czarnieckich.
Regionalny Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków w Kielcach
29.03.2007
autor: Czesław Hadamik
Regionalny Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków w Kielcach
Późna, może nawet XIX-wieczna, legenda mówi o Czarncy, że (…) Niegdyś istniał tu zamek a miejsce na którem stał dotąd lud nazywa zamczyskiem, jak odnotowano w pierwszym tomie Słownika geograficznego Królestwa Polskiego (wyd. 1880, s. 741). Miejscowe podania mówią z kolei o dworze w niedalekich Kątach, gdzie zgodnie z tradycją miał się urodzić Stefan Czarniecki, oraz o lochach, które miały łączyć ten dwór z fundowanym przez przyszłego hetmana kościołem. Legendy te dobrze są znane mieszkańcom Czarncy i miłośnikom tej pięknej miejscowości. Czy znalazły potwierdzenie w dotychczasowych dociekaniach historycznych?
Dzieje Czarncy w średniowieczu i nowożytności były już przedmiotem badań historycznych, zwłaszcza historyków-regionalistów – Stanisława Janaczka i Krzysztofa Chudzińskiego. Ten ostatni autor starał się zrekonstruować XVII-wieczny założenie dworskie Czarnieckich, odnalazł też dotychczas nie wykorzystywane XVII-wieczne inwentarze, opisujące dwór i folwark nowożytny.
Pierwszy, znany nam dokument wzmiankujący Czarncę, pochodzi z roku 1366. Z jego treści możemy wywnioskować, że była to już wówczas ukształtowana w pełni włość rycerska z dworem, kościołem i karczmą. Jej właścicielem był w tym czasie Budza, który w tymże roku sprzedał część Czarncy swemu krewnemu, Dobkowi de Dobow za 150 grzywien. Od 1406 roku wzmiankowany był syn tegoż Dobka – Stanisław. W 1410 roku jeden z dokumentów odnotował Mikołaja z Czarncy, uczestnika poselstwa negocjującego poddanie Malborka przez Krzyżaków. Nie wiemy jeszcze, czy był on identyczny z Mikołajem de Czarnca herbu Łodzia, którego znamy z dokumentu wystawionego w 1420 roku. Jeżeli tak, to możemy domniemywać, że już wówczas Łodzice - Czarnieccy, przodkowie wielkiego hetmana, obrali Czarncę za swe gniazdo, a następnie dzierżyli ją do drugiej połowy XVII wieku. Tyle o rezultatach badań historycznych. Przyniosły one bardzo ciekawe, choć niepełne rezultaty, stanowiące jednak dobrą podstawę weryfikacji archeologicznych.
W październiku bieżącego roku autor tego tekstu wraz z Jackiem Kojem z Delegatury Śląskiego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Częstochowie, z pomocą dwóch pracowników interwencyjnych, skierowanych z Urzędu Miasta i Gminy Włoszczowa, przeprowadzili badania archeologiczne w obrębie parku-arboretum w Czarncy. Prace finansowało Starostwo Powiatowe we Włoszczowie. Były to pierwsze planowe i metodyczne sondaże w tym rejonie. Podjęto je w celu poszukiwania reliktów dworu Czarnieckich. Prace wykopaliskowe zostały poprzedzone w 2004 roku badaniami geofizycznymi, przeprowadzonymi za pomocą georadaru przez Zakład Badań Nieniszczących KPG Sp. z o.o. w Krakowie (kierował nimi dr Wiesław Nawrocki). Przebadano wówczas trzy rejony: (rejon kościoła parafialnego, rejon parku wokół istniejącej, kolebkowo sklepionej piwnicy, a także rejon parku wokół rozdołów, pozostałych po amatorskich „badaniach” archeologicznych z lat 1968-1969. W tym ostatnim stwierdzono niejednorodności podpowierzchniowe w kierunku północnym od wspomnianych nierówności terenu, które zinterpretowano jako pozostałości nieznanej budowli. Toteż właśnie tutaj założono dwa sondażowe wykopy archeologiczne.
Szczególnie interesujące rezultaty przyniósł wykop zlokalizowany w północnej strefie rejonu badań, pomiędzy alejką biegnącą wzdłuż granicy parku, a rozdołami, pozostałymi po amatorskich badaniach. Odsłonięto w nim dobrze zachowany fundamentowy mur kamienny o szerokości dochodzącej do 140 cm. Jego stopa sięgała głębokości 1,2 m od obecnej powierzchni terenu. Mur wzniesiony był z miejscowego kamienia wapiennego, płasko łamanego, kładzionego warstwami. Spoiwem w dolnej części muru byłą żółta zaprawa gliniasto-wapienna, w górnej – biała, mocna zaprawa wapienna. Zabytki ruchome pochodziły wyłącznie z górnych nawarstwień nasypowych i próchniczych – były to wyłącznie fragmenty glinianych naczyń i kafli wczesnonowożytnych (XVI-XVII wiek), a także z nawarstwień wkopu fundamentowego pod mur kamienny. W tym ostatnim wypadku zdecydowaną większość fragmentów ceramiki naczyniowej trzeba określić na okres późnego średniowiecza, a także przełom średniowiecza i nowożytności (XV – XV/XVI wiek). Wśród nich wyróżniają się zachowane w stanie kompletnym średniowieczne nożyce żelazne. Z młodszych znalezisk najbardziej efektowne były fragmenty kafli. Ich stylizowana, roślinna ornamentyka wskazuje na 2. połowę XVI i 1. połowę XVII wieku, jako okres funkcjonowania zbudowanych z tych kafli pieców.
Dane stratygraficzne i datowanie materiałów ruchomych wskazują, że mur odsłonięty w wykopie należy interpretować jako relikt późnośredniowiecznego (prawdopodobnie XV-wiecznego) dworu Czarnieckich. Odkryty fragment wyznacza zaś przebieg jego południowej ściany.
Wydaje się jednak, na podstawie zachowanej ikonografii i słabo udokumentowanych rezultatów amatorskich „wykopalisk” z lat sześćdziesiątych XX wieku, że nowożytny dwór istniał w rejonie kościoła, pośród resztek parku, w którym urządzono w drugiej połowie ubiegłego stulecia arboretum. Odpowiedzi na pytania o jego formę, jak również o lokalizację i formę średniowiecznego założenia dworskiego (czy obronnego?), mogą przynieść tylko badania archeologiczne (o ile jest to jeszcze możliwe z uwagi na zniszczenie najważniejszego rejonu przyszłych badań).
Tegoroczne sondaże archeologiczne wniosły zatem nowy element do dziejów Czarncy: odkrycie fragmentu dworu średniowiecznego, poprzedzającego dwór z XVI i XVII wieku. Można już dzisiaj – z dużą dozą pewności – powiedzieć, że właśnie na terenie parku w Czarncy znajdowała się pierwsza rezydencja Łodziców, nie można też wykluczyć, że był to dwór jeszcze starszy, który możemy identyfikować z obiektem, wspomnianym w dokumencie z 1366 roku; jest to jednak tylko jedna z możliwych hipotez. Badania w Czarncy, zważywszy na wagę odkrycia, powinny być kontynuowane przynajmniej do czasu pełnego rozpoznania formy i uściślenia chronologii obiektu. Na razie nie wiadomo na przykład, czy założenie średniowieczne miało cechy obronne, a jeżeli tak – to jakie. Nie wiadomo też, jaka była relacja między dworem średniowiecznym i nowożytnym. Wszystkie te problemy (i szereg innych) powinny się stać tematem badań archeologicznych i historycznych. Powinniśmy również już teraz myśleć o sposobach wyzyskania odkryć naukowych dla dobra Czarncy i regionu włoszczowskiego. Jest to dobra okazja do promocji tej pięknej, a jeszcze tak mało znanej ziemi.
na zdjęciach:
1. Park-arboretum w Czarncy – teren badań archeologicznych.
2. Wykop archeologiczny z reliktem muru fundamentowego średniowiecznego dworu Czarnieckich herbu Łodzia – widok od południa
(źr. http://www.kobidz.pl)
Badania archeologiczne w parku-arboretum w Czarncy: w poszukiwaniu dworu Czarnieckich.
Regionalny Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków w Kielcach
29.03.2007
autor: Czesław Hadamik
Regionalny Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków w Kielcach idok od południa


giekaa Wysłany: 27 Lip 2015 22:31
A taka ciekawostka ze strony:
http://wmzw.plenerownia.com/exhibit/115/Cz.%203:%20Rycerze,%20szlachta...

Lipiec 2017

miejsce po dworze



giekaa Wysłany: 01 Gru 2018 22:21
Marzec' 2017


