
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
XVI-wieczny dwór obronny, 1'2008
Budynek powstał prawdopodobnie około 1540 roku jako wieża rycerska. Okoliczne dobra były wtedy własnością Jakuba Sancygniowskiego; potem drogą małżeństw i spadków dostały się rodzinom Kostków, Tarnowskich, Ostrogskich, a w 1619 roku dla rodziny Tarłów zakupił je wojewoda lubelski Piotr Aleksander. Tarłowie posiadali Chełmce aż do 1898 roku, ale dwór (kamienica) przestał być ich rezydencją zapewne już po 1652 roku, kiedy to wznieśli okazały pałac w pobliskim Piekoszowie; budynek stał się wtedy rodzinnym dworem myśliwskim. Nie znamy dziejów obiektu, aż do 1848 roku, kiedy powstał jego opis - miał on wówczas dwa drewniane skrzydła boczne - od południa mieszczące pokoje mieszkalne, a od wschodu - kuchnię z zapleczem. Po spaleniu dworu i wsi przez Rosjan w 1864 roku, stojący przez czas jakiś w ruinie dwór zapewne odtworzono, i też dobudowano klatkę schodową oraz werandę na piętrze; skrzydeł już nie odbudowano. Dwór otoczony był kiedyś parkiem ciągnącym się w kierunku wschodnim, a po północnej stronie znajdował się staw z drewnianym dworkiem. Dalej na północ znajdowało się podwórze z folwarkiem, otoczone zabudową gospodarczą. Pod koniec XIX wieku majątek rozparcelowano, a folwark Chełmce dostał się w prywatne ręce. W 1915 roku obiekt, za namową H. Sienkiewicza, kupił proboszcz z Oblęgorka, z zamiarem umieszczenia tu szkoły. Przekazany po wojnie rodzinie Jarząbków, został uznany w 1928 roku za niezdatny do mieszkania i przeznaczony na cele gospodarcze. W 1956 roku spłonęły drewniane werandy i klatka schodowa wraz z dachem głównym. Dwór niszczał; w latach 60-tych XX wieku próbowano umieścić tu straż pożarną, pojawiła się okoliczna zabudowa, a w 1985 roku przeznaczono go już do rozbiórki. Dzięki staraniom środowiska konserwatorskiego nie doszło to do skutku i w 1991 roku obiekt zakupiła od władz lokalnych rodzina architektów Borsów, która częściowo odnowiła obiekt przystosowując go do funkcji mieszkalnej; w 2014 roku ponownie zmienił on właściciela. Obiekt jest uznawany za zbór ariański w oparciu o bliżej nieokreśloną tradycję, bez poświadczeń źródłowych.




giekaa Wysłany: 14 Sty 2008 23:07
Niestety, nie widzę jakiejś znaczącej różnicy w stanie dworu od mojej wizyty tam w maju 2003. Myślałem, że ten remont, wtedy zaczęty będzie do tej pory ukończony, a tu tak jak zwykle, czyli nic nie jest skończone.
Odkrywamy Świętokrzyskie - Chełmce
Janusz Kędracki 2005-05-06, (źr: http://miasta.gazeta.pl/kielce)
Wieś wyróżnia z daleka widoczny kościół na wysokim wzgórzu. Nieco w jego cieniu znajduje się tajemniczy budynek, który zwany jest zborem, a właściciel uważa go za najstarszy murowany dwór na ziemi świętokrzyskiej.
Miano zboru zawdzięcza prawdopodobnie Waleremu Przyborowskiemu, który w powieści "Aryanie" umieścił w Chełmcach "gniazdo heretyckie". Pisał jednak o dużym zamku, w którym spotykali się uczestnicy spisku przeciw królowi Janowi Kazimierzowi i zwolennicy poddania Rzeczypospolitej Szwedom. Drugi powód, dla którego przylgnęło określenie zbór mógł być taki, że mąż Anny Ostrogskiej - ona to ufundowała ową budowlę pod koniec XVI w. - był wyznania prawosławnego, a więc innowiercą.
Za tym, że był to dwór obronny przemawiają grube na metr mury i fakt, że cała powierzchnia pierwszego piętra stanowiła jedno pomieszczenie, do którego nie można było wejść z parteru. Stwarzało to doskonałe warunki do obrony przed napastnikami.Od XVII w. pozostawał własnością możnego rodu Tarłów, dla których jednak nie był godną rezydencją. Według legendy, gdy wojewoda Jan Tarło chciał zaprosił do Chełmiec biskupa krakowskiego Jakuba Zadzika, ten odparł mu, że do byle chałupy nie pojedzie. Urażony wielmoża kazał więc zbudować w pobliskim Podzamczu Piekoszowskim pałac dorównujący biskupiemu w Kielcach.
A dwór w Chełmcach popadał w ruinę. Nie oszczędzały go pożary, ludzie o niego nie dbali. Niewiele brakowało, aby się zawalił lub został rozebrany. Prawie 20 lat temu kupił go Tadeusz Borsa, były konserwator wojewódzki. Sprawił nowy dach i rozpoczął prace remontowe. Jak widać - trwają do dziś. Obecny właściciel uważa budynek za najstarszy murowany dwór w województwie.
gleku Wysłany: 16 Sty 2014 20:07
Potwierdzam, remont rozpoczęty przed paroma laty nic nowego nie wniósł, byłem tam w sierpniu 2013 roku i porobiłem niemal identyczne fotki jak tu zamieszczone.


|
|
|
| Zamiast okienka w przybudówce to jakiś kartusz jest |