
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
Nikłe ruiny średniowiecznego zamku znajdują się na szczycie samotnej skały wapiennej położonej na wschód od wsi. Pozostałością budowli jest fragment muru z łamanych kamieni wapiennych wznoszącego się na plateau o wymiarach 40x60m. Do dzisiaj zachował się odcinek o długości 19,5m o grubości dochodzącej do 1,8m. prawdopodobnie u podnóża skały znajdowały się dodatkowe zabudowania bronione wałem i fosą, których relikty są widoczne od północnej strony. Nie ma w średniowiecznych przekazach pisanych wiadomości o wsi i zamku, nie były też prowadzone badania wykopaliskowe co utrudnia weryfikacje powszechnego w literaturze poglądu, iż warowna budowla była została wzniesiona przez Kazimierza Wielkiego i wchodziła w skład systemu obronnego zachodnich rubieży Królestwa Polskiego. Trudno również ocenić trafność hipotezy, że zamek mógł zbudować Władysław Opolczyk w latach 1370-1391.
plan zamku ze strony: http://www.it-jura.pl

rekonstrukcja zamku

carrollus Wysłany: 12 Maj 2010 10:59
Obiekt jest niestety bardzo trudno dostępny. Jeśli chce się w ogóle coś zobaczyć to nalezy jechać wczesną wiosną albo późną jesienią. bo kiedy zielone atakuje widać tylko liście:). druga sprawa to ogrodzenie terenu i to nie tylko posesji na której jest skała ale i posesji sąsiednich. dlatego z odsieczą przychodzą tu lokalni patrioci wycianjacy dziury w ogrodzeniach i kradnący żelazne bramki dzięki czemu można się dostać (od scieżki którą prowadzi niebieski szlak) poprzez dwie niezabudowane ale ogrodzone posesje do skały zamkowej. Z roku na rok przybywa też chaszczy i zachowany fragment muru staje się coraz mniej widoczny...

Drzewców z roku na rok przybywa. Teraz już ruin prawie spoza nich nie widać. Na potrzeby zdjęć kilka drzew udało mi się na chwilę nagiąć. Skała nie jest szczelnie ogrodzona, można przy dobrej pogodzie i majac dobre buty spróbować wspiąć się pod same mury.
Fot. kwiecień 2011r.

Damian44 Wysłany: 20 Paź 2014 22:20
"Do trzech razy sztuka", trzecie podejście i się udało. Znowu zastałem właściciela i po długich namowach pozwolił mi wejść na teren strażnicy
19.10.2014





carrollus Wysłany: 21 Paź 2014 21:24
Nie chciał Cię najpierw wpuścić bo nie, czy z jakiegoś konkretnego powodu?
Damian44 Wysłany: 21 Paź 2014 21:51
Po prostu dewiza: teren prywatny to rzecz święta ![]()


