Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Żuraw


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

wieś w powiecie częstochowskim, w gminie Janów

Wydaje sie, że samo potwierdzenie istnienia na wyspie gródka stozkowatego jest juz tylko kwestią czasu. Wtedy może ukażą sie wyniki badań, mam nadzieję, ogólnodostępne. Na razie zamieszczam jedynie artykuł z GW opisujący ten obiekt.

Szukają wieży, choć nikt o niej nie pamięta
Częstochowscy archeolodzy są bliscy sensacyjnego odkrycia. Zbierają dowody na to, że setki lat temu na niewielkiej wyspie w Żurawiu istniała wieża mieszkalno-obronna. Pierwsze takie budowano we Francji w XII wieku.
Archeolodzy zabrali się za wykopaliska w miejscu, gdzie nikt się tego nie spodziewał. Wybrali duży staw w Żurawiu w gminie Janów, znajdujący się między tamtejszym dworem a remizą strażacką. Jest na nim stożkowata wyspa porośnięta gęstą roślinnością. Z lądem łączy ją chybotliwa kładka-drabinka. - Podczas niedawnych deszczów ten mostek był nie do przejścia, a gliniaste brzegi były znakomitą zjeżdżalnią - śmieje się Gerta Bielińska z Muzeum Częstochowskiego.
Wyspa wystaje nad wodę na cztery metry. Ma około 30 metrów średnicy, a jej plateau, czyli ścięty czubek - jakieś 18 metrów.
Okazuje się, że archeolodzy mają swoją wiedzę tajemną, która pokierowała nimi w to miejsce. - Badania na tej wyspie zasugerował Jacek Koj, archeolog z częstochowskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. On też pomógł nam nawiązać kontakt z Wydziałem Historii Uniwersytetu Śląskiego, którego studenci pracują przy wykopaliskach - mówi Maciej Kosiński z Muzeum Częstochowskiego.
- Naszą uwagę od dawna zwracał kształt tej wyspy. Wskazuje na istnienie tam w przeszłości tzw. gródka stożkowatego - tłumaczy Koj. - Niestety, stan wzniesienia niepokoi. Ktoś zrobił tam już dziki wykop, a coraz większe drzewa mogą zniszczyć zabytki archeologiczne, jeśli takie są w ziemi.
Archeolodzy i historycy pracują w Żurawiu od ubiegłego tygodnia. Plany trochę pokrzyżowały im ostatnie ulewy i burze. Teraz, choć pogoda nadal nie jest idealna, wrócili do kopania. Pracami kierują Kosiński i Bielińska. Wspomaga ich grupa studentów pod kierunkiem prof. Antoniego Barciaka.
- Skład grupy zmienia się, jedni przyjeżdżają, drudzy wyjeżdżają - mówi jedna ze studentek Anna Rajmann. - Jest nas od 8 do 14 osób, nocujemy w pobliskiej szkole. Ten obóz to sposób zdobywania wiedzy. Możliwość dotknięcia historii, której się uczymy - tłumaczy. - I równocześnie atrakcyjna przygoda.
Studenci kopią na polanie pośrodku plateau. Zrobili już dwa prostokątne wykopy. Kosiński prowadzi do jednego z nich. - To stanowisko jest szczególnie interesujące - przekonuje. - Proszę, na dnie widać ślady spalenizny. Tu znaleźliśmy m.in. kawałki kafli z pieca i naczyń ceramicznych. Wstępnie datujemy je na XVI wiek. Są chyba jednoznacznym świadectwem, że w tym miejscu istniał jakiś obiekt.
Jednak o tym, że były tu jakieś zabudowania, historia milczy. Nie ma nawet opowieści wśród miejscowej ludności. A jednak Kosiński wierzy, że natrafią na ślady wieży mieszkalno-obronnej. Mogła stanowić ostatnie ogniwo obrony, w którym chronili się przed wrogiem mieszkańcy sąsiedniego dworu. Obecny staw to otaczająca zabudowania fosa.
- Gródki stożkowate zaistniały najpierw we Francji w XII wieku - mówi archeolog. - Stamtąd dotarły do Polski, gdzie funkcjonowały przez nawet 400 lat. Ten z Żurawia - jak sądzę - nie może być starszy niż XV-wieczny. Z tego czasu pochodzi miejscowy kościół, a pierwsze wzmianki o istnieniu wsi klasztornej są z roku 1220.
Kosiński sugeruje również, że zabudowania były drewniane, dlatego zachowało się jedynie murowane palenisko. A że piec nie był chłopski, sugerują wykopane fragmenty ozdobnych kafli, którymi był wyłożony.
Prace w Żurawiu potrwają jeszcze kilka dni. Archeolodzy wrócą na wyspę za rok.

Gródki stożkowate
Tak w archeologii określa się nasypy ziemne o kształcie ściętego stożka. Zazwyczaj były otoczone rowem i wałem, a ich stoki oblepione gliną. Na nich powstawały drewniane lub murowane wieże. W Europie zazwyczaj tego typu obiekty mieszkalno-obronne budowali niżsi feudałowie, których nie stać było na wzniesienie zamków. W Polsce takie obiekty występują najczęściej na terenie Śląska, Zagłębia i Małopolski.
autor artykułu i zdjęć: Tadeusz Piersiak 2008-07-16,
Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa



   
Cytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

giekaa Wysłany: 25 Lip 2008 8:18

A pisze o tym gródku od dawna tutaj:

http://zamki.res.pl/zuraw.htm



   
OdpowiedzCytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Co ślepemu po oczach Shocked na strone Bartka zaglądam często, a jakoś tego Żurawia nie wypatrzyłem....przynajmniej jest juz 100% potwierdzenie



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: