Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kowale


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

wieś w powiecie cieszyńskim, w gminie Skoczów

Nieopodal wsi znajduje się kolejny, odkryty w ostatnich kilku latach gródek stożkowaty.
O tym fakcie donosiła prasa:Dziennik Zachodni z 29.09.2004
----------------------------------------------------------------------

W tym tygodniu kończą się prace wykopaliskowe w rycerskim gródku
Najbardziej cieszę się, że potwierdziły się nasze przypuszczenia. Tu był gródek rycerski — mówi Wiesław Kuś, archeolog z Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Jutro, a najpóźniej w piątek, wraz ze swoimi pomocnikami zakończy prace wykopaliskowe w Kowalach, jedyne na Podbeskidziu.

Więzidła i ceramika
Wczoraj Michał Fajkis, jego brat Błażej i Krzysztof Kuś (wszyscy z Pierśćca) zasypywali wydrążone wcześniej wykopy, bo po zakończeniu prac teren trzeba przywrócić do stanu pierwotnego.
— Można powiedzieć, że mamy w tym spore doświadczenie. Robimy to już trzeci sezon. Wcześniej pracowaliśmy przy wykopaliskach w Krasnej — mówił Błażej.
Przypomnijmy, że w miejscowości Kowale niedaleko Skoczowa w 1999 roku zostało odkryte stożkowate wzniesienie w lasku, gdzie w trakcie badań powierzchniowych znaleziono elementy ceramiczne. Odkrycie zostało zakwalifikowane jako gródek rycerski. Wtedy archeolog wykonał tylko dokumentację fotograficzną, by wykazać wyniosłość stożkowego wzniesienia w stosunku do naturalnego terenu. Intensywne prace prowadził rok temu. Przez cały wrzesień tego roku w gródku trwały wykopaliska, które miały uzupełnić wcześniejsze odkrycia — mnóstwo fragmentów ceramiki i kilka wyrobów żelaznych. Wśród wykopanych skarbów z żelaza są dwuczęściowe wędzidło końskie, metalowy pasek, którym okute było wieko skrzyni oraz zawias okienny.
— Spodziewałem się ich więcej — przyznaje Wiesław Kuś. — W tym roku znalezisk było znacznie mniej, choć nawet wczoraj podczas zasypywania wykopów udało się odnaleźć kawałek ceramiki.
Zapiski historyczne o miejscowości Kowale pochodzą z XVII wieku. Tymczasem gródek rycerski datuje się na XIV wiek. — Książę był właścicielem całego terenu i mógł nadawać rycerzom osady. A w XIV wieku na terenie Śląska Cieszyńskiego takich gródków było sporo. Prawdopodobnie książę cieszyński, a mógł to być Przemysław I Noszak, nadał swojemu rycerzowi taką osadę w Kowalach — przypuszcza archeolog.

Może za sto lat?
Rok temu podczas wykopalisk zlokalizowano pozostałości dwóch słupów, które podtrzymywały wieżę. Archeologowi nie udało się odnaleźć trzeciego. — Szkoda, bo brakuje mi określenia owej konstrukcji. Wieża mogła mieć osiem metrów — zaznacza pracownik cieszyńskiego muzeum. Zasadą prac archeologicznych jest robienie wykopalisk w jednym miejscu. Nie można rozkopywać całości. — Może za sto lat będzie lepszy sprzęt i wtedy coś więcej dowiemy się na temat gródka — uśmiecha się Wiesław Kuś.

Łukasz Klimaniec - POLSKA Dziennik Zachodni

-----------------------------------------------------------------------------------

artykuł na temat tego obiektu z Gazety Wyborczej 2004-10-04

Pod Skoczowem odkryto XIV-wieczny gródek rycerski

Miejsce, w którym kilkaset lat temu stał drewniany gródek rycerski, odkryto w malutkiej wiosce pod Skoczowem. To pierwsze takie znalezisko na Śląsku Cieszyńskim.
Wiesław Kuś, kierownik działu archeologii Muzeum Śląska Cieszyńskiego, który dokonał odkrycia, opowiada, że wszystko zaczęło się kilka lat temu. W Kowalach, malutkiej wiosce pod Skoczowem, zauważono nienaturalne wzniesienie terenu. - Tu wszędzie jest dość płasko, natomiast na skraju lasku jest dobrze widoczny stożkowaty pagórek. Zaczęliśmy się domyślać, że mógł tu kiedyś stać gródek rycerski. W czasie krótkich badań powierzchniowych znaleźliśmy stare elementy ceramiczne - opowiada Kuś.

Dlatego zapadła decyzja o przeprowadzeniu wykopalisk. Prace rozpoczęto w zeszłym roku i kontynuowano teraz we wrześniu. Na stożkowatym wzniesieniu pojawiło się kilka głębokich wykopów, które w pełni potwierdziły pierwsze przypuszczenia. - Stał tutaj drewniany gródek rycerski, w którym głównym obiektem była wieża mieszkalno-obronna. Miała kilka poziomów - m.in. gospodarczy, mieszkalny czy najwyższy, z którego prowadzono obserwację okolicy. Znaleźliśmy dwa miejsca, w których tkwiły podtrzymujące ją pokaźne słupy - opowiadał nam wczoraj Kuś.
Gródek był otoczony niewielką palisadą i fosą, którą widać do dzisiaj. Najprawdopodobniej oprócz wieży stały tu też jakieś obiekty pomocnicze. Do gródka prowadziła droga, której ślad zachował się do dzisiaj.

W trakcie wykopalisk znaleziono mnóstwo elementów ceramicznych - fragmentów dzbanów, naczyń, pokrywek, które świadczą, że gródek istniał tu w XIV i XV wieku. Znaleziono też kości bydlęce oraz wyroby żelazne: okucie skrzyni, zawias od okna lub drzwi, element okucia lub zbroi i najważniejsze - wędzidło końskie. - To świadczy o tym, że był tu koń, który należał do jakiegoś rycerza. Chłopi nie mieli wówczas koni. Ów rycerz otrzymał tę osadę za zasługi od księcia cieszyńskiego, prawdopodobnie Przemysława I - opowiada Kuś.

To pierwsze takie znalezisko na Śląsku Cieszyńskim, choć podobnych gródków najpewniej było tu sporo. Odkrycie przyczyniło się też do "postarzenia" wsi Kowale. Najstarsze zapiski historyczne o niej pochodziły z drugiej połowy XVI w. Archeolodzy zdobyli więc dowody, że jest co najmniej o dwieście lat starsza. Teraz odkrycie zostanie naukowo opisane, a znaleziska będzie można oglądać w Muzeum Śląska Cieszyńskiego.
Marcin Czyżewski

stan. nr. 1 AZP 15/107-46
Położony jest na krawędzi wysoczyzny przylegającej do podmokłej doliny dawnego koryta Wisły.



   
Cytat
Udostępnij: