
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
Zamość może zostać skreślony z ONZ-owskiej Listy Światowego Dziedzictwa Kultury, bo władze miasta zgodziły się na budowę handlowych kiosków wzdłuż zabytkowych umocnień - ostrzega ekspert
Zamość, Stare Miasto, fot. Mariusz Cieszewski/Agencja Gazeta
Zamość znalazł się na liście ONZ-owskiej agendy ds. kultury UNESCO w 1992 r. Założony w XVI w. przez kanclerza Jana Zamoyskiego jest wspaniałym przykładem renesansowego miasta idealnego. Zachował pierwotny plan oraz fortyfikacje zaprojektowane przez Włocha Bernardo Morando.
Ale na dwóch odcinkach wałów - pomiędzy nową Bramą Lubelską a bastionem nr VI oraz między bastionem nr VI a VII - powstała cała galeria kiosków handlowych.
Nowe pawilony handlowe między bastionami fortyfikacji Zamościa, fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta
- Tam rozbudowa jest najbardziej rażąca. Nie można takich rzeczy robić przy fortyfikacjach. Dziwię się władzom Zamościa, że w tak lekkomyślny sposób zmieniły architekturę - mówi prof. Jerzy Kowalczyk, członek Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków w Lublinie oraz Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytków.
- Zamość to miasto światowej rangi. Decyzje dotyczące tak ważnych obiektów powinny być podejmowane ze szczególną ostrożnością. Najwyraźniej przeważyła komercja. Jeśli dojdzie do kontroli ze strony UNESCO, mogą być poważne zastrzeżenia i nie ręczę za obronę Zamościa na liście. Jestem pewien, że Zamość wejdzie do historii konserwatorstwa jako negatywny przykład - dodaje prof. Kowalczyk. W tym roku z listy UNESCO zostało już wykreślone Drezno, bo zbudowało na Łabie most, który zniszczył panoramę miasta.
Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków w Lublinie, o wątpliwościach prof. Kowalczyka słyszała już rok temu. W związku z nimi w Zamościu odbyło się wyjazdowe posiedzenie Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków oraz spotkanie komisji ekspertów UNESCO i Rady Ochrony Zabytków. - Komisja z wyjątkiem drobnych uwag nie miała zastrzeżeń do idei i rozwiązań zawartych w dokumentacji. Dokonała przeglądu uzgodnień konserwatorskich i odnotowała, że przebiegają zgodnie z prawem oraz stanowią kontynuację projektów i badań z lat 70. - uważa Landecka.
- Na pytanie, czy rzeczywiście istnieje groźba, że Zamość może zostać wykreślony z listy UNESCO, nie odpowiem. Ale miasto zostało wpisane ze względu na cały szereg elementów, nie tylko fortyfikacje - dodaje.
Prezydent Zamościa Marcin Zamoyski sprawy komentować nie chce. Jan Radzik, dyrektor wydziału planowania przestrzennego, budownictwa i ochrony zabytków urzędu miasta, przyznaje, że prof. Kowalczyk dzwonił do niego w sprawie fortyfikacji i pytał, dlaczego nie reagował na taką rozbudowę. Radzik twierdzi, że powodów do paniki nie ma: - Dokumentacja została pozytywnie zaakceptowana przez konserwatora zabytków.
Według Radzika sporny fragment to jedynie kilka procent całej inwestycji, jaką jest renowacja zamojskiej twierdzy. - Te stanowiska kupieckie zostały tam zaprojektowane po to, by współfinansowały kulturalne instytucje, jakie są lub będą ulokowane w bramach i bastionach - dodaje Radzik. W bastionie VII znajdzie się m.in. ekspozycja opowiadająca historię rozwoju twierdzy.
Polska lista UNESCO
Obecnie na liście znajduje się 13 obiektów z Polski. Oprócz Starego Miasta w Zamościu są to: Stare Miasto w Krakowie, Kopalnia Soli w Wieliczce, obóz Auschwitz-Birkenau, Puszcza Białowieska, Stare Miasto w Warszawie, średniowieczny zespół miejski Torunia, zamek krzyżacki w Malborku, Kalwaria Zebrzydowska - manierystyczny zespół architektoniczny oraz park pielgrzymkowy, kościoły Pokoju w Jaworze i Świdnicy, drewniane kościoły południowej Małopolski, park Mużakowski oraz Hala Ludowa we Wrocławiu.
Źródło: Gazeta Wyborcza 31.12.2009
autor: Małgorzata Domagała