Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Drogowcy odkopali ś...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Drogowcy odkopali średniowieczny zabytek


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Drogowcy odkopali średniowieczny zabytek
Gazeta Wyborcza Bydgoszcz 2008-11-04

Sensacyjne odkrycie pod remontowaną ulicą Focha. Pracownicy natrafili na mury XVI-wiecznego kościoła pw. Najświętszej Marii Panny. Drogowcy zapewniają, że nie wpłynie to na termin zakończenia prac
Cenne znalezisko znajduje się tuż przy skrzyżowaniu z ul. Gdańską i Mostową. Odkryli je pracownicy, gdy rozkopywali ul. Focha, aby wymienić znajdującą się pod nią sieć wodociągową. Dosłownie kilka metrów pod ziemią zobaczyli mury z czerwonej cegły i porozrzucane ludzkie szczątki. Ekipy szybko poinformowały konserwatora zabytków, a ten przysłał na miejsce archeologów.

- W pierwszej chwili myśleliśmy, że to Brama Gdańska, która strzegła dostępu do miasta i to przy niej zbiegały się drogi z Gdańska i Pomorza. Teraz jesteśmy prawie pewni, że to relikty kościoła pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny wchodzącego w skład klasztoru Karmelitów - opowiada Wojciech Siwiak z pracowni archeologiczno-konserwatorskiej zajmującej się znaleziskiem.

Jak wyjaśnia Elżbieta Dygaszewicz z bydgoskiej delegatury wojewódzkiego konserwatora zabytków, aby upewnić się, że mamy do czynienia z pozostałościami świątyni, archeolodzy będą kopać dalej.

- Nie mamy wątpliwości, że to budowla średniowieczna. Wskazuje na to cegła i zaprawa. Teraz szukamy jakiegoś wyróżnika, który w stu procentach potwierdzałby nasze przypuszczenia - wyjaśnia.

Na dowód na to, że są to ruiny kościoła, wskazują też ludzkie szczątki, które znaleziono. Archeolodzy wyjaśniają, że są to najprawdopodobniej kości ludzi pochowanych tuż przy świątyni.

- Dotychczas natrafiliśmy jedynie na porozrzucane fragmenty, jednak jestem pewny, że znajdziemy także nienaruszone relikty - mówi Siwiak.

Na razie odkrycie spowodowało przerwanie prac od strony ul. Mostowej. Drogowcy musieli przenieść się bliżej Opery. Na razie nic nie wskazuje na to, że z powodu podziemnego znaleziska będzie trzeba wstrzymać modernizację jednej z najważniejszych arterii na dłużej. Sambor Gawiński, wojewódzki konserwator zabytków wyjaśnia, że odkrycie musi być teraz zinwentaryzowane, dokładnie opisane i udokumentowane. - Chcemy zobaczyć, z jak wielkim obiektem mamy do czynienia. Ciekawi nas też jego kształt. Kiedy będziemy pewni, że to właśnie kościół i naniesiemy jego plan na miejskie mapy, zasypiemy wszystko - mówi Siwiak. Jednak ostateczne decyzje zostaną podjęte dzisiaj po spotkaniu archeologów, urzędników, drogowców i wykonawców. W najgorszym wypadku trzeba będzie wprowadzić niewielkie korekty do projektów, gdy okaże się, że planowane instalacje podziemne mogą naruszyć stare fundamenty.

- Mamy nadzieję, że wszystkie formalności uda się zakończyć w ciągu kilku dni. Po tym czasie wszystkie prace będą kontynuowane i nie ma żadnego zagrożenia dla terminu zakończenia remontu - zapowiada Jan Siuda, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej.

Pierwsze wzmianki o obecności karmelitów w Bydgoszczy pochodzą z końca XIV w. Odkrycie ruin jest o tyle ważne, że karmelicki kompleks w naszym mieście był jednym z pierwszych założonych w Polsce. Wcześniejsze powstały tylko w Gdańsku i Krakowie. Na początku swojej działalności w mieście karmelici sprawowali posługę w drewnianych obiektach. Murowane, w tym kościół, którego ruiny właśnie odkopano, powstały w XVI w.

- Niestety, niewiele mamy dokumentów na ten temat. Przyjmujemy, że odkryte ruiny pochodzą z 1580 r. Chcemy to dokładnie zbadać i mamy nadzieję, że dzięki temu odkryciu uda nam się ustalić wiele ważnych faktów - mówi Siwiak.

Opowiada, że w pobliżu kościoła stała wieża dzwonnica i inne zabudowania, tworzące kształt podkowy. Cały kompleks sięgał nabrzeża Brdy. Na zapleczu, od zachodu ulokowano budynki gospodarcze - stodołę, stajnie, spichlerz, browar i rzeźnię. Dalej w miejscu zajmowanym dzisiaj przez Operę i parking znajdowały się sady i ogrody.

Klasztor w tym miejscu funkcjonował do 1816 r. Wówczas pruscy zaborcy ulokowali w nim szkołę żeńską, ale w 1822 r. budynek został rozebrany. W jego miejscu wybudowano pierwszy w mieście teatr.

Dalsze badania rozstrzygną, czy odkryte mury to pozostałości Bramy Gdańskiej, czy karmelickiego kościoła - tłumaczy archeolog Wojciech Siwiak
autor: Sandra Federowicz, Krzysztof Aładowicz



   
Cytat
Udostępnij: