
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
wieś w powiecie puckim, w gminie Krokowa
Wieś od XII wieku do roku 1772 należała do rodu Krokowskich i to ich uważa się za fundatorów zamku wybudowanego w XIV wieku. Obiekt ten posiadał wtedy dwie baszty narożne, które rozebrano podczas przebudowy w XVI wieku. Obiekt był wielokrotnie przebudowywany. Obecny kształt uzyskał w XVIII wieku. Zamek został znacjonalizowany po 1945 roku i od tego czasu zaczął popadać w ruinę. Odrestaurowany na hotel w latach 90-tych XX wieku. Po dawnych umocnieniach zamku została jedynie fosa otaczające całe założenie.
zamek w połowie XIX wieku

Widok z parku na zamek w okresie międzywojennym

Waldemar Rekść Wysłany: 13 Sty 2010 0:31
Ostatnimi laty dosyć bałamutnie przedstawia się historię zamku w Krokowej.
Nie do końca jest prawdą, że graf von Crockow był potomkiem rodziny, która tym zamkiem władała od może i jeszcze XIII - wieku.
W gruncie bowiem rzeczy główna linia von Crockow - Krokowskich, rzeczywiście władająca tym zamkiem nieprzerwanie wymarła w połowie XIX - wieku i zamek przeszedł w ręce bocznej linii od setek już lat zgermanizowanej, nie mającej poza odległymi korzeniami nic wspólnego z tą ziemią i antypolskiej. I ci von Crockow zaczęli intensywnie germanizować ziemię pucką, organizując tam masowe niemieckie osadnictwo.
W/g relacji wielu Kaszubów ten von Crockow, który dla zachowania majątku przyjął polskie obywatelstwo i był polskim oficerem, już w początku Września 1939 zrzucił polski mundur i wziął osobisty udział w ludobójstwie w Piaśnicy.
Zupełnie inny był młody książę pszczyński, który świadomie od dziecka wychowywany był na Polaka - Ślązaka i w Polskiej Armii na Zachodzie dosłużył się VM. Podobnie z najwyższym uznaniem należy oceniać żywieckich Habsburgów.
Dlatego umizgi części kaszubskich działaczy wobec grafa von Crockow wzbudzają tylko niesmak i oburzenie.
czerwiec 2012





oraz portrety dwóch braci von Crockow wiszące na zamku
