
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
Po raz pierwszy, w dokumentach, nazwa Waniewo wymieniona została w 1447 r. Wówczas miejscowość odgrywała ważną rolę jako punkt przeprawowy na szlaku wiodącym z Mazowsza na Litwę. Nad ich bezpieczeństwem czuwała załoga zamku, który stał na kępie narwiańskiej w połowie rozlewiska rzeki. W dokumencie oprócz nazwy miejscowości wymieniony jest także most, co wskazuje że Waniewo musiało pełnić ważną rolę jako punkt przeprawowy na szlaku wiodącym z Mazowsza na Litwę. Późniejszy rozwój miejscowości niewątpliwie ściśle wiązał się z tym mostem i szlakiem drożnym biegnącym poprzez późniejszą Choroszcz i Knyszyn w kierunku Grodna, a w kierunku zachodnim do Sokół, gdzie łączył się z traktem Suraż - Tykocin i biegł dalej na zachód w stronę Wysokiego. Przeprawa przez Narew była broniona przez zamek położony na kępie narwiańskiej, mniej więcej w połowie rozlewisk rzeki. Rysujące się możliwości rozwoju Waniewa zostały niestety przekreślone w wyniku walk jakie na terenie Podlasia toczyły się w latach 1513-1528 pomiędzy Radziwiłłami i Gosztołdami. Zapewnie w ich wyniku został spalony zamek waniewski przez Olbrachta Gasztołda, co było odwetem za spalenie zamku tykocińskiego przez Juszke Hlebowicza, namiestnika radziwiłłowskiego w Waniewie. Zamek ten spłonął ok. 1521r. zapewne w trakcie walk z Gasztołdami i chyba później nie został odbudowany. Zniszczenie zamku pociągnęło zapewne i zniszczenie mostu i zablokowanie przeprawy promowej. Konsekwencją tych zniszczeń i wynikiem świadomej działalności Gosztołda było stworzenie nowej przeprawy przez Narew ulokowanej bliżej Tykocina w Żółtkach. (źr: http://www.autoris.com.pl)
Na zdjęciach poniżej dawna wyspa na rozlewisku Narwii, obecnie otoczona torfowiskiem, kilkanaście metrów od niej znalazłem cegły palcówki widoczne na zdjęciach, nie wydaje mi się, że mogły pochodzić z innego miejsca niż zamek. Samo plateau jest na utwardzonej ziemi, mocno zalesionej i zakrzaczonej.




Badania archeologiczne w Waniewie na terenie tzw. „zamczyska” identyfikowanego w tradycji miejscowej z zamkiem założonym na początku XVI w. przez wojewodę wileńskiego Mikołaja Radziwiłła podjęto z inicjatywy wójta gminy Sokoły dr inż. Józefa Zajkowskiego i dyrektora Narwiańskiego Parku Narodowego mgr Ryszarda Modzelewskiego.
Podjęcie prac archeologicznych poprzedziło podpisanie listu intencyjnego przez wójta gmin Sokoły Józefa Zajkowskiego i burmistrza miasta Choroszczy inż. Jerzego Ułanowicza, mgr inż. Ryszarda Modzelewskiego, dyrektora Narwiańskiego Parku Narodowego i prof. dr hab. Andrzeja Buko dyrektora Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk, dotyczące konieczności przeprowadzenia badań archeologicznych na terenie parku. Finansowane były ze środków gminy Sokoły i Choroszcz oraz Instytut Archeologii i Etnologii PAN.
Sondażowe badania archeologiczne przeprowadziła ekipa archeologiczna z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w dniach od 6 do 18 lipca 2009 r.
Przeprowadzone prace wykopaliskowe w Waniewie miały charakter rozpoznawczy. Ich celem było potwierdzenie informacji o pozostałościach grodu – „zamczyska” należącego do rodu Radziwiłłów i zlokalizowanie go w terenie.
W trakcie badań archeologicznych prowadzonych na „zamczysku” w Waniewie w 2009 r. osiągnięto założone cele badawcze. Przeprowadzone prace terenowe oraz analiza zabytków pozyskanych w ich trakcie pozwoliły potwierdzić wiadomości historyczne informujące o istnieniu w tym rejonie strażnicy radziwiłłowskiej. Na podstawie dotychczasowych prac ustalono, że odsłonięte jednostki stratygraficzne powstały w trakcie funkcjonowania zamku w pierwszej połowie XVI w.
Sondażowy charakter prac pozwala jedynie sądzić, że we wskazanym miejscu istniała strażnica, zapewne drewnianej konstrukcji, na mokradłach rzeki Narwi. Pozyskane zabytki ruchome – głównie fragmenty kafli – sugerują istnienie zabudowy mieszkalnej. Nie znamy rozmiarów omawianego „zamczyska”. Na podstawie wykonanej sporządzonej mapy warstwicowej tego obszaru sadzić można, że zajmowało ono teren o powierzchni około 1 hektara. Brzegi naturalnego wyniesienia wśród rozlewisk rzeki Narwi zostały wzmocnione kamieniami polnymi ułożonymi na warstwie żółtej, plastycznej gliny. Pozostałości takiej konstrukcji odsłonięto w sondażu 1. Tworzyła ona linię prostą przebiegającą w kierunku wschód-zachód. Wydaje się, że głównym zadaniem omawianej konstrukcji było wzmocnienie podnóża niewielkiego wyniesienia i zabezpieczenie go przed napływającą wodą.
Podczas prac archeologicznych natrafiono w najwyższym punkcie badanego terenu na konstrukcję składająca się z gruzu ceglanego i ułożonych na nim w dwóch warstwach płytek ceramicznych o rozmiarach 19x19 cm. Jest to przypuszczalnie fragment chodnika prowadzącego do budynku mieszkalnego. Obok, od strony wschodniej podmokły teren został wybrukowany różnej wielkości kamieniami polnymi. Natrafiono na pozostałości drewnianych belek które stanowiły umocnienie brzegów ułożonego bruku. Rozmieszczone były one w odległości około 5 m od siebie co pozwala sądzić, że tworzyły pola wypełnione kamieniami.
W zachodniej części wykopu I odkryto ponadto drewnianą belkę. Miała ona maksymalną szerokość dochodząca do 40 cm i nosiła na powierzchni ślady przepalenia. Nie był on powiązany z żadną z wyżej opisanych konstrukcji. Usytuowany był równolegle do ceglanej posadzki i jeden z końców wchodził w profil południowy wykopu. Jego przeznaczenie nie jest jasne.
Na podstawie analizy układu stratygraficznego i zabytków ruchomych powstanie opisanych konstrukcji można datować na 1 połowę XVI w. i przypisać inicjatywie Mikołaja Radziwiłła, właściciela dóbr waniewskich w tym okresie.
źr: http://www.wykopaliska.pl
czcibor Wysłany: 20 Lip 2016 8:55
| Cytat: |
|
Z facebookowego profilu Zamek w Tykocinie:
https://www.facebook.com/zamekwtykocinie/




W ostatnią sobotę byłem na Podlasiu i to całkiem niedaleko, ból.... ![]()
Znalazłem w sieci jeszcze jedno zdjęcie z badań w 2014 roku
Archeolodzy odsłonili kolejne partie bruku co może sugerować, że na całym zagospodarowanym wówczas terenie tworzył on rodzaj utwardzenia podłoża, a także izolacji i od błotnistego gruntu ©materiały archeologów
