Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kańczuga - wały


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

wislak7770 Wysłany: 30 Maj 2020 10:27


miejscowość otoczona wałami ziemnymi, umocnionymi drewnianymi palisadami;
jedna z czterech bram była murowana (troszkę mało chyba na mury obronne?)

Cytat:

Mikołaj Pilecki nadając nowy przywilej, uwalnia od pańszczyzny i podatku powozowego, nakazuje natomiast mieszczanom zająć się tworzeniem środków obrony, a mianowicie otaczał się murami obronnymi i wałami. Ze względu na małą ilość mieszkańców Pileccy zobowiązali okolicznych chłopów oraz służby dworskie do pracy przy usypywaniu wałów obronnych wokół Kańczugi, tak, aby równocześnie szły głębokie rowy od strony zewnętrznej. Do pracy zaangażowanych było tysiące rąk, drążono również głębokie lochy, a ziemię wykorzystano do budowy wałów. To pewne, iż Kańczuga, a szczególnie środek miasta podkopany jest w różnych kierunkach: w kierunku plebani, kościoła, pod ogrodami wzdłuż wałów od północy i południa oraz w poprzek, łączyły obydwie strony. Dawne opowiadania (niesprawdzone) przekazywane pokoleniowo mówiły, że lochy kopane są do kościoła św. Magdaleny, następnie północną stroną do św. Barbary oraz Sieteszy, do zamku w Chodakówce. Wały usypywano tak, aby linia ich przebiegu była pozałamywana na zakrętach, od zewnątrz otoczone głęboką fosą. Na grzbiecie wałów był zamocowany częstokół z grubych pali zaostrzonych na szczycie, zas w pewnych odstępach u góry znajdowały się wycięcia w częstokole tzw. strzelnice. Pierwsze wały gotowe były w 1540 r. i przebiegały północną stroną od św. Barbary do plebani i kościoła w kierunku (od wschodu) Młynówki (Rogóżka). W pewnej odległości od Młynówki skręcały na południe przez dzisiejsze ogrody, dochodziły do budynku (dzisiaj państwa Tokarzewskich), skąd ukośnie w stronę południową (dzisiaj blokowisko) wracały do cypla św. Barbary łącząc trójkąt nierównoboczny z podstawą na wschodzie. Mieszkańcy za taka zaporą czuli się bezpieczniej. Tak opasane miasteczko zaczęło się rozwijać i powstawały z gruzów dawne domy, przybywały nowe w bardzo szybkim tempie, a mieszkańcy zachęceni opieką dobrego dziedzica z ochota wracali do dawnych rzemiosł. Wały ograniczały rozwój przestrzenny, więc z czasem zaczęto rozbudowywać się poza ich obrębem. Przy budowie ulicom nadawano układ siatki szachowej z dwoma wylotami z rynku: w kierunku wschód-zachód – ulice były odcinkami dróg łączących miasto z okolica, północ-południe – nie wychodziły z rynku, przebudowano je dopiero w 1873 r. Przy wylotach głównych ulic z wewnątrz prowadzących znajdowały się bramy, wszystkie opatrzone solidnie okutymi drzwiami, zamykanymi na noc. Takich bram w Kańczudze było cztery. Znajdowały się one: na zachodzie przy kaplicy św. Barbary, na wschodzie (przed Młynówką) na ul. Jarosławskiej, północna przebiegała przez Mały Rynek na drodze do Przeworska, niedaleko plebanii i południowa na drodze Dynowskiej w kierunku folwarków. Ta ostatnia (tzw. brama dworska) była jedyną brama murowaną („brona” obecnie ul. Wolności). Całe miasto rozplanowano na kształt prostokąta wydłużonego, zmieniając na trójkąt nierównoboczny. Wokół rynku powstały cztery ciągi budowlane, tworząc prostokąt rynku. Kościół usytuowany został przy wale obronnym na zachodzie (obecnie kaplica św. Barbary). W dokumentach z XV wieku przy nazwie „Kańczuga” występują określenia „Civitas” i „Suburbium” – (w naszym wypadku wieś), natomiast termin „Civitas” rozumiany jest jako cały zespół osadniczy – gród, dwór, osiedle miejskie. Sąsiedztwo wsi od strony zachodniej było powodem zniekształcenia całości układu architektonicznego.


Źródło: http://kanczuga.przemyska.pl/historia



   
Cytat
Udostępnij: