Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Bolestraszyce


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

wieś w powiecie przemyskim, w gminie Żurawica

Początki osadnictwa na terenie obecnego założenia zamkowo-ogrodowego w Bolestraszycach nie są dokładnie znane. Gród - strażnica istniał już od szeregu stuleci. Przed 1440 r. Bolestraszyce stanowiły własność Steczki. Drogą małżeństwa weszły w dom Świętopełka z Zawady, herbu Lis. W rodzinie Świętopełków, którzy przyjęli nazwisko Bolestraszyccy, majątek pozostaje aż do 1652 r. Przypuszczalnie Stefan Świętopełk około połowy XV w. wzniósł na wzgórzu drewniane fortalicium otoczone obwałowaniami i fosą, wykorzystując naturalne usytuowanie terenu. W XVI stuleciu, najpóźniej na przełomie XVI/XVII w., zastąpiono je murowanym dworem obronnym fortalicjum alias okopum. Nie wiadomo też kiedy pojawiła się nazwa - Zamek. Do 1639 r. odnosi się pierwszy przekaz źródłowy o Bolestraszycach i dotyczy zajazdu na dwór. Majątek w roku 1652 przeszedł do rodziny Drohojowskich i w jej rękach pozostawał aż do początku XIX w. Potem należał do Morskich i Ostrowskich. Przypuszczalnie w XVIII w. Drohojowscy wybudowali parterową oficynę, która po rozebraniu zamku w pierwszej połowie XIX w. przejęła funkcję dworu. Pozostałoscia po dworze obronnym jest nieduza kapliczka na terenie Arbotreum wraz z jej piwnicami. (źr: http://www.bolestraszyce.com)

Dla chcących zwiedzic relikty dworu lub samo aroreum uwaga: jest otwarte jedynie w tygodniu w godzinach 8-14. Zamiast udostępniać je w tygodniu, zeby turyści pozwiedzali w najkorzystniejszym czasie to właśnie wtedy jest zamknięte. Dla mnie rzecz niezrozumiała i niepojęta.



   
Cytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

carrollus Wysłany: 23 Sie 2012 17:43


Bilet wstępu kosztuje 8 zł. Czynne 7 dni w tygodniu (w sezonie) od 9 do 18, a czasem i dłużej, jak np nowożeńcy robią sobie zdjęcia. Pół dnia chodzenia. Każda roślinka dokładnie opisana. Naprawdę warto odwiedzić to miejsce. Tylko komary niemiłosiernie gryzą.(fot. czerwiec 2012)

Wzgórze, na którym stał dwór.

Dwór. Jak widać odbito tynki, odsłaniając strzelnice. Do środka wejść się jednak nie da.

Relikty obwarowań ziemnych, o tej porze roku praktycznie nieczytelne.

I taki ogólny planik z zaznaczeniem fortyfikacji ziemnych.

W środku



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: