
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
(Gräflich Wiese) – wieś w powiecie prudnickim, w gminie Prudnik
Dwór obronny (nazywano często zamkiem) w Łące Prudnickiej pochodzi z XV wieku i został przebudowany w XVI wieku oraz w latach 1615-17 w stylu renesansu. Od XVI wieku do 1825 w rękach rodu Mettich jako centrum ich dóbr. Przebudowa neogotycka w latach 1875-83 (wieża zamkowa). Od paru lat popadający w ruinę.
dwór na rysunku Wernera z XVIII wieku

W pałacu w Łące Prudnickiej odkryto zabytkowe zdobienia
Podczas remontu pałacu konserwatorzy zabytków dokonali ciekawego odkrycia.
Niszczejący XVI wieczny pałac w Łące Prudnickiej niechcący odkrywa swoje tajemnice. Na ścianie frontowej, spod odpadającego tynku, ukazały się fragmenty sgrafitti, czyli zdobienia malarskiego na tynku, wykonywanego w okresie renesansu.
W czasie grudniowej wizyty przedstawiciele wojewódzkiego konserwatora zabytków stwierdzili, że szczegóły zdobień mają inne motywy niż sgrafitii zachowane na sąsiednich ścianach. Zdobienia powinny teraz być poddane badaniom naukowym i konserwacji.
Problem w tym, że nowi właściciele zamku nie wywiązują się nałożonych przez konserwatora zabytków zaleceń dotychczących zabezpieczenia budowli, która coraz bardziej popada w ruinę.
Niszczejący XVI wieczny pałac w Łące Prudnickiej niechcący odkrywa swoje tajemnice.

źr: http://www.nto.pl, 15 stycznia 2009, autor: Krzysztof Strauchmann
carrollus Wysłany: 28 Lis 2011 13:36
To już nie jest ruina, tylko ruina ruiny. Obiekt wygląda na opuszczony, cały czas niszczeje. Wstęp oficjalnie zabroniony, praktycznie, jeśli kto ma na tyle odwagi by ryzykować oberwaniem po głowie spadającą cegłą lub kijem bejsbolowym bez problemu da radę wejść. Zamek położony przy głównej drodze, niestety w porze "zielonej" praktycznie niewidoczny. (fot. wrzesień 2011)






Co masz na myśli pisząc o kiju bejsbolowym?
Udało Ci się w środku pobuszować?
carrollus Wysłany: 28 Lis 2011 23:10
Mam na myśli "złotą polską młodzież". Kiedy tam byłem w pobliżu kręciło się podejrzane towarzystwo ewidentnie szukające zaczepki. Nie buszowałem w środku, raz że bałem się stracić widok na auto, a dwa to ten zamek nie był gwoździem programu w czasie wycieczki i zrobiłem tylko na szybko parę fotek z zewnątrz.
Damian44 Wysłany: 14 Lut 2013 23:50
O tej porze pałac jest lepiej widoczny ale co z tego gdy widzimy jedną wielką degradacje pięknego niegdyś obiektu
(11.02.2013)






2018
Niszczeje, potwornie pozarastany, pokrzywy do pasa










