
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
(Seidenberg), miasto i gmina w powiecie zgorzeleckim
Na szczycie Góry Kociej ,(przed wojną Góry Zamkowej) znajduje się grodzisko o kształcie wydłużonego owalu 110 x 40 m. Obecnie jest ono poważnie zniszczone. Na powierzchni owalnego wzniesienia, będącego przypuszczalnie wnętrzem grodziska, zachowały się dwa stożkowate nasypy o płasko ściętych powierzchniach. Średnica powierzchni nasypu południowego wynosi około 15 m, zaś północnego – 20 m. U podstawy nasypu północnego zachował się ślad fosy o szerokości 5 m. W celu zobaczenia reliktów grodziska należy skręcić ścieżką w lewo i przejść około 100 m.Na szczycie Góry Kociej przypuszczalnie w X-XI w. wznosił się gród słowiański. W późniejszym czasie zbudowano tutaj nowe założenie obronne. W dokumencie biskupa miśnieńskiego Marcina z 1188 r. miejscowy gród jest wzmiankowany pod nazwą Syden. W owym czasie okoliczne ziemie stanowiły już domenę biskupów miśnieńskich, zaś gród w Zawidowie był głównym ośrodkiem włości kościelnych, które rozciągały się aż po Kwisę. Dokument podaje informację, iż gród leżał w krainie zwanej Zagozdem, czyli Zalesiem. Przed rokiem 1188 strażnicę zawidowską bezprawnie zagarnął łużycki rycerz Konrad von Kittlitz, lecz szybko został przepędzony z rozkazu cesarza Fryderyka Barbarossy. Wkrótce potem gród opanował brat Konrada, Burchard von Kittlitz, na którego biskup Marcin rzucił klątwę. W celu uwolnienia się od niej rycerz Burchard udał się w podróż do Włoch, aby błagać o łaskę papieża Urbana III. Klątwę odwołano, wszelako Burchard popadł w ponowny konflikt z biskupem Marcinem i musiał się ratować ucieczką do Polski, gdzie Kittlitz zrobił wspaniałą karierę na dworze książąt piastowskich. Gród na Górze Kociej funkcjonował do XIII w. Góra Kocia przez wiele stuleci była w rękach właścicieli państwa stanowego Zawidów (do 1815) oraz Rybarzowice. W 1912 r. Rudolf Thielmann, aptekarz zawidowski i miłośnik przyrody, który nie mógł spokojnie patrzeć jak miejscowa góra Grodzisko w Zawidowie jest niszczona w wyniku eksploatacji kruszywa, kupił teren od hrabiów von Einsiedel i podarował go miastu. W latach 20. XX w. wykopaliska archeologiczne prowadził dyrektor muzeum zgorzeleckiego Ludwik Feyerabend, który odkrył tutaj pozostałości konstrukcji drewnianych i murowanych fundamentów założenia obronnego. Badania wykopaliskowe były również prowadzone na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego stulecia. Na terenie grodziska znaleziono głównie fragmenty wczesnośredniowiecznej ceramiki oraz klucz żelazny.
(źr:Waldemar Bena, Szlakiem grodzisk słowiańskich i średniowiecznych zamków, str.20, wyd. Starostwo Powiatowe Zgorzelec 2006)