Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Warszawa - Cmentarz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Warszawa - Cmentarz żydowski na Bródnie


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Cmentarz został oficjalnie założony w 1780 roku przez Szmula Jakubowicza Zbytkowera, nadwornego bankiera Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Posiadał on rozległe dobra na Pradze (od jego imienia pochodzi nazwa Szmulowizna). Założyciel oraz jego żona spoczęli na tymże cmentarzu, choć było to miejsce pochówku przede wszystkim żydowskiej biedoty. Spośród znanych osób pochowany tu został Abraham Stern, twórca pierwszego na świecie arytmometru wykonującego pięć podstawowych działań, oraz członkowie znanych i szanowanych rodzin żydowskich: Nissenbaumów, Sonnenbergów czy Bergsonów.
W 1843 staraniem wnuka Szmula Zbytkowera, syna jego córki Ludwiki z małżeństwa z Izaakiem Flatauem, Jakuba Flataua wzniesiono wzdłuż północno-wschodniej granicy cmentarza ceglany mur, w którym umieszczono tablicę pamiątkową ku czci fundatora. Pozostałe fragmenty muru wzniesiono dopiero w latach 70. XIX wieku z funduszy pochodzących z legatów Jakuba Flataua i jego siostry Rozalii Löwenstein.
Cmentarz służył głównie ludności Warszawy prawobrzeżnej aż do wybuchu wojny.
W czasie II wojny światowej Niemcy zdewastowali cmentarz oraz wycięli cenne starodrzewy. Płyty nagrobne posłużyły im do wyłożenia dróg i lotnisk. Z 300 tysięcy grobów przed wojną do naszych czasów dochowało się ok. 3000 macew i nagrobków, które w latach pięćdziesiątych ściągnięto traktorami na jedno miejsce oraz powywożono jako materiał budowlany w różne części Warszawy. Poza tym władze niezbyt się cmentarzem interesowały.
Dopiero w latach 80. XX wieku zaniedbanym zabytkiem zajęła się Fundacja Rodziny Nissenbaumów. Cmentarz ogrodzono żelaznym parkanem, w którym znajdują się trzy bramy. Ozdobna brama od ulicy Biruty to główne wejście na cmentarz. Tworzą ją dwa pylony z płaskorzeźbami autorstwa Dariusza Kowalskiego, Teresy Pastuszka i Leszka Waszkiewicza. Według informacji fundacji Nissenbaumów płaskorzeźba po lewej stronie to scena przekazywania pamięci pokoleniowej, natomiast druga płaskorzeźba przedstawia Żydów modlących się przed egzekucją, jaka miała tu miejsce w 1942 roku. Są tam również hebrajskie inskrypcje. Od bramy w głąb cmentarza przez młody las prowadzi brukowana centralna aleja. Znajduje się przy niej kilka odtworzonych kwater z charakterystycznymi, półcylindrycznymi nagrobkami z piaskowca i stojącymi przed nimi macewami. W tym czasie mokotowscy harcerze odnaleźli na ulicy Dworkowej setki płyt nagrobnych, których Niemcy użyli do wybrukowania tej uliczki. Nagrobki zostały przewiezione na cmentarz.
Na końcu alei znajduje się lapidarium z kamieni nagrobnych, gdzie w przyszłości ma stanąć pomnik Zamordowanej Kultury Żydowskiej. Obecnie trwa postępowanie przed Komisją Regulacyjną do Spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Warszawie w sprawie zwrotu cmentarza gminie żydowskiej.



   
Cytat
Udostępnij: