
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
miasto w powiecie garwolińskim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Żelechów
Fakt, że w Żelechowie istniał gród/gródek jest bezsprzeczny. Ale informacja o zamku w tym mieście trochę mnie zaskoczyła. powinienem temat z zamkiem umieścić w obiektach domniemanych ale, żeby nie rozdzielać wątku bedzie kontynuacją opisu grodu żelechowskiego.
Info ze strony: http://www.zelechow.pl
Północno-wschodni kraniec ziemi sandomierskiej stanowił w okresie pierwszych Piastów istotne ogniwo systemu obronnego kraju. Nieustanne zagrożenie ze strony Litwinów i Jaćwingów wymusiło konieczność wzniesienia na tym terenie grodu, który w każdej chwili byłby gotowy do stawienia czoła najeźdźcom. Taki gródek powstał w miejscu, gdzie obecnie leży Żelechów.
Średniowieczne osady obronne lokalizowane były na ogół w punktach trudno dostępnych: w międzyrzeczach, na cyplach otoczonych mokradłami, naturalnych wzniesieniach. Dodatkowe umocnienia dla grodu stanowiły fosy, wały ziemne i palisady. Na terenie okalającym słowiańską warownię powstawało zwykle podgrodzie. Jak wskazują dokumenty parafialne i powierzchowne badania terenowe, żelechowski gródek był usytuowany w północno-zachodniej części współczesnego Żelechowa, na terenie podmokłym, nisko położonym przy obecnych stawach. Gród ten prawdopodobnie był zlokalizowany przy południowym brzegu największego stawu, opasany fosami strumienia płynącego ze wschodu oraz rzeczki płynącej od strony Kębłowa. Mówią o tym m.in. notatki proboszcza żelechowskiego, ks. Andrzeja Krasuskiego. W swoich „Ważnych zapiskach” sugeruje on nawet, że stał w tym miejscu zamek!
W 1840 r., podczas rozbiórki starych budynków gospodarczych nad stawem, ks. Krasuski znalazł w ziemi pozostałości starych murów z grubej cegły, mocno spojonych wapnem. Wykopano również części kamiennych futryn z ozdobnymi gzymsami o kształcie ówcześnie niespotykanym, a także szczątki dużych drzwi ze starymi, prawdopodobnie średniowiecznymi okuciami. Podobne okucia spostrzegł ksiądz w kościele w Miastkowie, najstarszym w okolicy. Później, podczas kopania rowów na łące położonej w pobliżu dużego stawu, natrafiono na bloki muru przypominające fundamenty cokołów od bram lub bastionów obronnych. Na łące zaś odkryto, znajdujące się tuż pod powierzchnią ziemi, podwójne bruki ułożone z kamieni polnych. Teren ten uznał ksiądz za dziedziniec zamkowy, poprzednie zaś wykopaliska za szczątki bramy fortecznej.
Najstarsza wzmianka o żelechowskim zamku pochodzi z 1482 r., kolejna z 1489 r. Jan Długosz wspomina o istnieniu tu folwarku rycerskiego, a liczne informacje z lat 1489-1523 wskazują na obronny charakter Żelechowa. Zamek Ciołków nie jest uwzględniony w dokumentach opisujących system obronny państwa polskiego za panowania króla Kazimierza Wielkiego, należy więc domniemywać, że został on zbudowany dopiero po śmierci tego władcy. Wzniesiono go zapewne w miejscu wcześniejszego grodu lub wspomnianego folwarku rycerskiego. Była to najprawdopodobniej budowla drewniana, wzmocniona murem tylko od strony wjazdowej.
Źródła podają, że na początku XVI w. zamek oraz miasto opanowali bliżej nieznani napastnicy, usuwając z niego siłą prawowitego właściciela, Jana Ciołka. Kto dokonał najazdu - nie wiadomo. Faktem jest, że w 1523 r. Jan Ciołek zwrócił się do króla Zygmunta Starego z prośbą o pomoc w usunięciu najeźdźców. Po rozpatrzeniu sprawy kancelaria królewska wystosowała dwa pisma. 11 kwietnia 1523 r. zwróciła się do Mikołaja z Szydłowca, kasztelana sandomierskiego i starosty radomskiego, z poleceniem wprowadzenia Jana Ciołka w posiadanie zamku żelechowskiego, miasta oraz trzech wsi: Woli Żelechowskiej, Łomnicy i Ostrożenia. Drugie pismo królewskie z 14 kwietnia 1523 r. zawierało polecenie dla szlachty radomskiej, aby stawiła się zbrojnie i pomogła swemu staroście w usunięciu napastników.
Więcej historycznych wzmianek o warownej siedzibie Ciołków niestety nie ma. Straciła ona stopniowo na znaczeniu za panowania Jagiellonów, kiedy to ziemia żelechowska nie leżała już w obszarze nadgranicznym. Wobec braku zagrożenia z zewnątrz zamek przestał pełnić swą obronną rolę. Kres jego istnieniu położył najprawdopodobniej potop szwedzki. W 1656 r. maszerujące przez Żelechów wojska Karola Gustawa zdobyły zamek i doszczętnie go zburzyły.
Jak wskazują dokumenty parafialne i powierzchowne badania terenowe, żelechowski zamek usytuowany był w północno-zachodniej części współczesnego Żelechowa, na terenie podmokłym, nisko położonym przy obecnych stawach. Znajdował się przy południowym brzegu największego stawu, był opasany fosami strumienia płynącego ze wschodu oraz rzeczki płynącej od strony Kębłowa.
Obiekt określony w gminnej ewidencji zabytków jako gródek rycerski:
AZP 65-75/2/2 STANOWISKO ARCHEOLOGICZNE – GRÓDEK RYCERSKI
http://mapy.geoportal.gov.pl/imap/?locale=pl&gui=new&sessionID=2672468
(nad zbiornikiem wodnym)
baldymanb Wysłany: 18 Paź 2018 7:01
http://fakty.interia.pl/mazowieckie/news-na-mazowszu-odkryto-sredniowieczny-zamek,nId,2645907
Jako, że artykuły w internecie za kilka lat może szlag trafić, kopiuję inny:
Żelechów: odkryto średniowieczny zamek
Chcieliśmy odkryć drugi Malbork, a znaleźliśmy... Biskupin - mówią odkrywcy późnośredniowiecznego zamku w Żelechowie (woj. mazowieckie). Była to siedziba rodowa możnowładczego rodu Ciołków. Do dziś świetnie zachowały się jego drewniane elementy.
oszukiwania zamku w Żelechowie trwały kilka lat. O tym, że w średniowieczu w tej miejscowości istniała warownia, historycy wiedzieli z nielicznych wzmianek. Teraz - dzięki zastosowaniu lotniczego skanowania laserowego i innych metod, które nie wymagają nawet wbicia łopaty w ziemię - precyzyjnie zlokalizowali zaginioną budowlę. Znajduje się ona na północny zachód od rynku żelechowskiego, w rejonie stawów rybnych.
- Wiedzieliśmy, że zamek istniał, choć nigdzie nie zachowały się informacje dotyczące jego lokalizacji, wielkości i konstrukcji - zauważa kierownik badań archeologicznych Wojciech Bis z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.
Zaangażowany w ten projekt historyk - Michał Zbieranowski z Instytutu Historii PAN podkreśla, że zamek był siedzibą rodu Ciołków. - Niestety nie mamy na jego temat zbyt wielu wiadomości, bo źródła pisane zostały spalone pod koniec II wojny światowej - dodał.
W poprzednich latach naukowcy namierzyli pozostałości budowli. Wykopaliska na niewielką skalę rozpoczęły się w ubiegłym roku, ale dopiero te tegoroczne przyniosły zaskakujące rezultaty. - Chcieliśmy odkryć drugi Malbork, a znaleźliśmy... Biskupin - mówi Zbieranowski.
Szczegóły budowli
Nie chodzi oczywiście o wiek zamku (który jest młodszy od grodu w Biskupinie, bagatela, o ok. 2200 lat) - ale o budulec, z jakiego powstał.
Naukowcy uważali wcześniej, że pod ziemią znajdują się masywne ceglane lub kamienne pozostałości fundamentów obiektu. Taki wniosek oparli o wyniki badań geofizycznych. Wykopaliska ujawniły jednak coś innego. - Okazało się, że kompleksu wcale nie otaczał mur, tylko wał ziemny wzmocniony wewnątrz kamiennymi konstrukcjami. Odsłonięto także wiele elementów drewnianych zabudowań. Zachowały się one bardzo dobrze, zwłaszcza podwaliny części domów wokół dziedzińca zamkowego. Było to możliwe dzięki wysokiemu poziomowi wody gruntowej, która utrudnia nam prace, ale dobrze konserwuje materiał organiczny - opowiada Bis
Przetrwały m.in. gniazda, w których osadzano drzwi, belki tworzące ściany zewnętrzne i ślady mocowania desek do ścian wewnętrznych.
- Dębowe belki zachowały się tak dobrze, że można odnieść wrażenie, że jest to współczesna konstrukcja - podkreśla Zbieranowski. Analiza specjalistyczna umożliwiła precyzyjne określenie wieku drewna użytego do budowy – pochodzi z ok. 1466 r.
- Gdy myślimy "zamek", staje nam przed oczami warownia wykonana z kamienia lub cegieł. Ale nie zawsze budowano je z takiego materiału! Równie dobrze swoją rolę spełniały w średniowieczu umocnienia drewniano-ziemne. W przypadku Mazowsza łatwo było sięgnąć po bardzo wytrzymałe dębowe drewno, które w tej okolicy było wówczas łatwo dostępne - mówi Bis.
Dzięki najnowszym badaniom wiadomo już, że siedziba Ciołków miała regularny, czworoboczny kształt. Z czasem ją rozbudowano i powiększono. Najpierw był to obiekt o rozmiarach około 50 na 50 metrów, później - 85 na 90 metrów. Walory obronne twierdzy podnosiła szeroka, mokra fosa, okalająca całe założenie. Na razie archeolodzy przeprowadzili wykopaliska na niewielkim obszarze. Mimo że większość konstrukcji w obrębie zamku wzniesiono z drewna, to badacze natknęli się w jednym miejscu również na masywne kamienne fundamenty.
Kto mieszkał w zamku?
- Być może są to pozostałości murowanego domu mieszkalnego właściciela tej siedziby - sugeruje Bis.
O tym, że w zamku mieszkały zamożne osoby - świadczą, oprócz innych zabytków, kafle piecowe. Różnorodne i zdobione kafle świadczą o istnieniu co najmniej kilku pieców w pomieszczeniach mieszkalnych. Podobne zabytki znane są z innych siedzib możnowładczych. - Kafle o zbliżonej ornamentyce znane są z Podlasia, między innymi z dworu króla Zygmunta Augusta w Knyszynie, a także zamku w Tykocinie - mówi Bis.
Zamek nie miał szczęścia. Powstał zapewne tuż po połowie XV w., ale został najprawdopodobniej opuszczony już na początku wieku XVI. Zdaniem naukowców przyczyniły się do tego niesnaski między możnowładcami. Siedzibę rodu Ciołków przejął na pewien czas Feliks z Zielanki.
- Odsłoniliśmy liczne ślady spalenizny, przepalone fragmenty naczyń, a nawet kamienną kulę armatnią. Być może są to ślady po próbie odbicia zamku przez Ciołków. Liczymy na to, że planowane w następnych latach prace wykopaliskowe rzucą na tę kwestię nowe światło - dodaje Zbieranowski.
Badacze mają też nadzieję, że ich prace pomogą zmienić wyobrażenie o tym rejonie Mazowsza w średniowieczu i w okresie wczesnonowożytnym. Do tej pory, zapewne z powodu niedostatku źródeł pisanych i braku badań archeologicznych, powszechnie uważano, że w tym czasie na tym obszarze mieszkało niewielu ludzi. Tymczasem ze wstępnego rozpoznania terenowego wykonanego przez badaczy wynika, że podobnych, nieznanych i ufortyfikowanych siedzib z tego okresu może być w tym rejonie co najmniej kilka.
Prace archeologiczne w Żelechowie, foto: zelechow.pl




źródło: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/zelechow-odkryto-sredniowieczny-zamek/00y3l2k 18.10.2018
dodatkowo:
https://www.youtube.com/watch?v=5h0B4oQshF8
https://www.youtube.com/watch?v=hf--D_vxSDE
Obiekt będzie przesunięty, nie wiem jeszcze czy do dworów czy do zamków
"Wg nas było to założenie zamkowe, odsłoniliśmy fragmenty fundamentów murowanego budynku, jednak w znacznej mierze były tam konstrukcje drewniane."
Cieszy nowy zamek na Mazowszu
geo
http://mapy.geoportal.gov.pl/imap/?locale=en&gui=new&sessionID=4161787
Badania były prowadzone na przełomie lipca/sierpnia 2018, więc oczywiste, że gdy przyjechałem to zastałem jedynie uprzątnięte z wykopalisk pole z widocznymi nierównościami, wałami etc





miejsca po wykopkach



Wykopaliska trwają w ograniczonym zakresie. Jeszcze jedno stanowisko jest wypalikowane, a w tej chwili widać to, co na zdjęciach.
Sama idea umocnień ziemnych mnie nie dziwi - tego samego spodziewam się w Kaleniu czy Zwoli.


