Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Radom


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Zamek został wzniesiony w XIV wieku przez Kazimierza Wielkiego wraz z systemem murów miejskich Nowego Radomia. W dobie Jagiellonów przebudowany w stylu renesansowym, przez Mikołaja Szydłowieckiego, który ponadto odnowił i rozbudował zamek. Spalony przez Szwedów, później częściowo odbudowany. Do dziś zachowały się dwie kondygnacje (w tym piwnice) tzw. Domu Wielkiego oraz obiekt wzniesiony w XIX wieku. na fundamentach Domu Małego. W murze okalającym zespół zamkowy znajdują się tablice upamiętniające uchwalenie w Radomiu Konstytucji Nihil Novi oraz zawarcie unii wileńsko-radomskiej. Do chwili obecnej zachował się jedynie Dom Wielki.

Nadproże z zamku radomskiego wykonane po 1515 roku, obecnie znajduje się w domu gotyckim w Puławach.

Rzut zamku wg Lechowicza

zamek w Radomiu wg Alfonsa Pinno


Ten temat został zmodyfikowany 3 miesiące temu 2 razy przez Becik

   
Cytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Archeolodzy badali Grodzką

Po przeprowadzonych w ciągu ostatnich kilku tygodni badaniach archeolodzy wiedzą już, gdzie dokładnie była brama wjazdowa na dziedziniec radomskiego zamku. Przy ścianie budynku pod nr 8 udało im się dotrzeć do narożnika bramy wyposażonego w kamienny odbojnik. Archeolodzy spodziewali się go w tym miejscu, bo siedem lat temu - kilka metrów dalej - udało im się odnaleźć drugi narożnik z odbojnikiem. Odkopali też starsze poziomy bruku, znaleźli fragmenty kafli, glinianych naczyń i kości zwierzęce.

Fot. Karolina Falkiewicz / AG

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom 2009-04-17
autor: kala

---------------------------

Zamek w Radomiu? Archeolodzy odkrywają coraz to nowe elementy

Archeolodzy odkryli kolejne ślady radomskiego zamku. Trwają prace na działkach między ulicą Grodzką, Małą i Wałową. To jeden z etapów przygotowań do restauracji kamienicy starościńskiej przy ulicy Grodzkiej 8.

To pierwsze badania prowadzone na tych parcelach. Archeolodzy szukają śladów średniowiecznego zamku. Kamienica starościńska, wokół której prowadzone są prace, jest jedynym budynkiem gospodarczym z zamkowej zabudowy.

BĘDĄ BADANIA

Archeolodzy badania prowadzą od kilku miesięcy. Na początku pracowali wewnątrz budynku. Teraz zakończyli sprawdzanie pierwszej części działki po stronie wschodniej kamienicy.

- Odkryli między innymi fragmenty bramy wjazdowej na zamkowy dziedziniec – mówi Mariusz Mróz, prezes spółki "Rewitalizacja”, zleceniodawcy badań.

– Ziemia kryła także kafle z wizerunkiem króla, mamy sporo szkła i fragmentów naczyń kuchennych. Trzeba pamiętać, że kamienica była częścią zaplecza kuchenno – gospodarczego, archeolodzy natrafili też na kości zwierzęce.

Jak mówi Mariusz Mróz znaleziska zostaną poddane badaniom. Ich celem będzie określenie okresu z jakiego pochodzą.

- Być może uda się ustalić nawet, skąd pochodził piaskowiec wykorzystany do budowy bramy – dodaje Mariusz Mróz.

POKAŻĄ ZBIORY

Jeszcze w tym tygodniu "rewitalizacja” ogłosi przetarg na rozbiórkę dobudówek do kamienicy starościńskiej. Po zakończeniu prac archeolodzy będą nadal prowadzić swoje badania. Mają one objąć teren, aż do ulicy Wałowej.

- Mam nadzieję, że badania uda nam się zakończyć w ciągu dwóch miesięcy – informuje Mariusz Mróz.

Przedmioty znalezione przez archeologów będzie można zobaczyć na specjalnej, stałej ekspozycji, która ma być przygotowana w kamienicy starościńskiej. Ale to dopiero po odrestaurowaniu budynku.

- Sala ekspozycyjna będzie przygotowana na parterze kamienicy – mówi Mariusz Mróz. – Chcemy odsłonić i pokazać fragmenty murów. Przygotujemy też odlew radomskiego zamku na podstawie zgromadzonej do tej pory wiedzy i odkrytych śladów. Odlew stanie na dziedzińcu kamienicy.

KAMIENICA Z UNIJNYM WSPARCIEM

"Rewitalizacja” wkrótce ogłosi przetarg na projekt remontu kamienicy starościńskiej i zagospodarowanie działek wokół niej. Są plany, aby pod koniec tego roku znaleźć wykonawcę prac.

Odrestaurowany ma być nie tylko budynek, przebudowie poddane zostanie całe jego otoczenie. Zniknie ogrodzenie, kamienica ma być otoczona niską zielenią, planowane jest przygotowanie oczka wodnego.

Po zakończeniu prac piętro i poddasze kamienicy zajmie Polska Akademia Nauk. - To będzie realizacja porozumienia między miastem a Polską Akademią Nauk – mówi Mariusz Mróz, prezes Rewitalizacji.

– Będą tam mieć dla siebie miejsce archeolodzy, którzy będą prowadzić badania na Piotrówce. Musimy mieć świadomość, że potrwają one kilkanaście lat. Mam nadzieję, że my tez skorzystamy z ich wiedzy.

Na parterze swoją siedzibę ma mieć Związek Harcerstwa Rzeczpospolitej, w części pomieszczeń zorganizowana będzie wspomniana ekspozycja.

Remont ma kosztować ponad 3 miliony złotych, "Rewitalizacja” może liczyć na 2,1 miliona unijnej dotacji.

fot: Tadeusz Klocek
źr: echodnia.pl 11 maja 2010

--------------------------------------------

Kamerą termowizyjną badali mury radomskiego zamku

Czy zachowały się jakieś ślady krużganków? Albo baszty Białej? Postanowiła to sprawdzić grupa społeczników i przyjrzała się pozostałościom radomskiego zamku kamerą termowizyjną

- Chcemy stworzyć termogram. Po co? Żeby był materiał do dalszych badań. Łatwiej będzie szukać jakichś elementów pod tynkiem, niż skuwać cały tynk i działać na ślepo - mówi Marek Sławicki, jeden ze społeczników, którzy namówili prywatną firmę do bezpłatnego przebadania murów. Punktualnie o godz. 14 spotykamy się przy wejściu do kościoła farnego. Towarzyszy nam jeszcze dwóch społeczników: Adam Derlatka i Piotr Pochylski oraz przedstawicielka spółki Rewitalizacja. Jest też Łukasz Kowalczyk z firmy Kowalczyk Fabryka Okien z kamerą termowizyjną. Krótki rzut oka na plany zamku oraz piwnic opracowane przez archeologa i szybkie objaśnienie: badaniu mają być poddane elewacje i piwnice Domu Wielkiego, czyli obecnej plebanii kościoła farnego, oraz ewentualnie elewacje budynku, w którym mieści się kancelaria parafialna. Pierwotnie była tam szkoła, budynek uważa się za najstarszą świecką budowlę w mieście.

- Nigdy te obiekty nie były sprawdzane w ten sposób. Liczymy, że może uda się odkryć ślady przebudowy, może pozostałości renesansowych krużganków, ślady dawnych okien, podziałów piwnic, zarys przejścia do zasypanej części podziemia - wyjaśnia Sławicki.

W drzwiach plebanii wita nas gospodarz, ks. proboszcz Stanisław Kula. Z zainteresowaniem ogląda kamerę termowizyjną, dopytuje o szczegóły badań.

Na początek sprawdzenie elewacji budynku. Na ekranie widać wyraźnie okna, grzejniki, które są pod nimi wewnątrz plebanii, przebieg instalacji podtynkowych. Niestety, żadnych zamurowanych okien, wejść, fundamentów krużganków. Co, jak zaznacza nasz ekspert, wcale nie musi oznaczać, że ich nie ma.

- Trafiliśmy po prostu na niezbyt sprzyjającą nam pogodę. Różnica temperatur pomiędzy tą panującą wewnątrz budynku a tą na zewnątrz, jest zbyt mała, aby urządzenie wykryło anomalie - wyjaśnia Kowalczyk. Postanawiamy jednakże zajrzeć do piwnic. Schodzimy po wąskich i stromych schodkach. Witają nas stare sklepienia i pajęczyny w licznych zakamarkach. Problemem jest brak oświetlenia. Sławicki ciągnie lampkę zasilaną długim kablem. Kowalczyk pilnie przygląda się ścianom. Ale te także skrzętnie chowają swoje tajemnice. Kamera nie pokazuje niczego ponad to, co widzimy gołym okiem. A oglądamy wnętrza piwnic odkopane i zbadane przez archeologów w latach 1999-2001. Tyle że to tylko cześć podziemi. Pozostała jest nadal zagruzowana, nie wiadomo też, gdzie znajduje się do niej wejście. Na jego odnalezienie liczyli społecznicy. Badania kamerą jednak kończą się niepowodzeniem. Znajdujemy za to kawałek zdobionego kafla piecowego.

- Spotkamy się tu ponownie, gdy będą większe mrozy i większa różnica temperatur. Może wtedy się uda - społecznicy nie tracą ducha. Zdjęcia zarejestrowane kamerą termowizyjną chcą udostępnić opinii publicznej.

- Wiemy, że takich szaleńców jak my jest w tym mieście sporo, że bardzo dużo osób interesuje się historią zamku i historią miasta. Ich to na pewno zaciekawi - mówi Marek Sławicki.

Dom Wielki, czyli pozostałości zamku

Główny budynek mieszkalny zwany Domem Wielkim został wzniesiony z cegły na planie zbliżonym do prostokąta. Miał wymiary 10,5 na 38 m i był wysunięty o 7,5 m przed lico murów miejskich. Wsparto go kilkoma potężnymi kamiennymi przyporami, z których narożne sięgały do stropu parteru. Posiadał dwie kondygnacje oraz dostępne z poziomu dziedzińca przyziemie wykorzystywane jako magazyny oraz użytkowe poddasze. Na parterze znajdowały się pomieszczenia administracyjne, a na pierwszym piętrze komnaty mieszkalne i reprezentacyjne. Przy zachodnim narożniku domu znajdowała się wieża zapewniająca komunikację i umożliwiająca dostęp na mury.

Fot. Anna Jarecka / Agencja Gazeta
Piwnice Domu Wielkiego, obecnej plebanii kościoła św. Jana Chrzciciela

źr: gazeta.pl
AUTOR: Małgorzata Rusek 28.12.2011



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: