Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Brok


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

W 1607 r. biskup płocki Henryk Firlej wzniósł przy ujściu Turki do Bugu pałac o charakterze obronnego zamku. Pełnił on rolę letniej rezydencji dla dostojników kościelnych. Pod względem architektonicznym było to połączenie włoskiej koncepcji willi palladiańskiej z tradycją renesansowego dworu polskiego. Zniszczony w czasie Potopu Szwedzkiego. W 1717 roku odbudowany przez biskupa Ludwika Załuskiego. Zamek spłonął w 1831 roku, a następnie opuszczony niszczał, rozbierany też przez okoliczną ludność. Przebywali tutaj i tworzyli: Maciej Kazimierz Sarbiewski (1596-1640), poeta o europejskiej sławie i Stanisław Łubieński (1573-1640) biskup płocki, pisarz i historyk. Zachowała się część czworobocznej wieży, na zachód od miasteczka.
(źr: http://www.odyssei.com)

Na zdjęciach zachowana część czworobocznej wieży.

zamek w latach 60-tych XX wieku


Ten temat został zmodyfikowany 3 miesiące temu przez Becik

   
Cytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Gazeta Wyborcza Płock, 2007-09-14
http://miasta.gazeta.pl/plock/
autor: Arkadiusz Adamkowski

Henryk Firlej miał kaprys. Zamarzył o letniej rezydencji 200 km od Płocka. I dopiął swego, budując pałac w Broku na Bugiem. Przez myśl mu nie przeszło, że 400 lat później może tam powstać unikalna rezydencja artystów z całego świata.
Henryk Firlej był... biskupem płockim. Internetowa strona www.zamki-mazowsza.turystyka.net donosi, że w 1607 r. "wzniósł przy ujściu Turki do Bugu pałac o charakterze obronnego zamku. Pełnił on funkcję letniej rezydencji dla dostojników kościelnych. Pod względem architektonicznym było to połączenie włoskiej koncepcji willi palladiańskiej z tradycją renesansowego dworu polskiego. (...) Przebywali tutaj i tworzyli Maciej Kazimierz Sarbiewski, poeta o europejskiej sławie, i Stanisław Łubieński, biskup płocki, pisarz i historyk".

Historia nie miała dla pałacu (ocenianego jako jeden z najcenniejszych zabytków wczesnego baroku w Polsce) litości. Podczas potopu dopiekli mu Szwedzi, na nowo ożył dopiero na początku XVIII w., gdy odbudował go bp Ludwik Załuski. Ten sam, który wydał akt erekcyjny i zdecydował o powstaniu seminarium duchownego w Płocku.

Niestety, w 1831 r. pałac spłonął. Do dziś zachowały się tylko szczątki czworobocznej wieży. - Po II wojnie światowej teren ten był własnością jakiegoś rolnika, odkupił go nasz dzisiejszy prezes Jarosław Kozakiewicz - wspominają w fundacji Centrum Brok. - I tak zrodził się pomysł całkowitej zmiany przeznaczenia tego miejsca.

Pod dachem z drzew

Jarosław Kozakiewicz, doktor sztuki, architekt, rzeźbiarz, jest absolwentem warszawskiej ASP i The Cooper Union for Advancement of Science and Art w Nowym Jorku. Mówi się o nim: autor utopijnych projektów w przestrzeni miejskiej. Jest twórcą kilku unikalnych koncepcji architektonicznych, m.in. "Mars Project" w niemieckim Uhyst na terenie wymagającej rekultywacji byłej kopalni węgla brunatnego. Projekt rewitalizacji pałacu w Broku opracował we współpracy z Mikołajem Kadłubowskim z Grupy 5.

Obydwaj wymyślili, że nie będą odbudowywać całego obiektu, tylko postawią jego... fantom, przestrzenną wizualizację. Formę, kubaturę, podziały ma odzwierciedlać ażurowa metalowa konstrukcja szkieletowa (o powierzchni 400 m kw.). Powstanie dokładnie w obrysie fundamentów i nieistniejących ścian. Będzie w nią wkomponowana zabytkowa wieża, a do niej z kolei dostawiona metalowa klatka schodowa zakończona platformą widokową.

Obiekt z pogranicza architektury i rzeźby ma być uzupełniony o szklany pawilon (160 m kw.) w kształcie prostopadłościanu, który stanie w obrysie dawnej reprezentacyjnej sieni pałacu. Korony dziko wyrosłych klonów stworzą naturalny, zmieniający się w zależności od pór roku dach.

Ma to pozwolić na zrośnięcie się obiektu - tak jak to było w przypadku ruin - z otoczeniem, stanowić przykład bioarchitektury i przypominać o dawnej świetności tego miejsca.

Niedawno Kozakiewicz mówił "Gazecie": "Ingerencje nowoczesnej architektury w historyczną tkankę zdarzają się na świecie od kilkudziesięciu lat. Szklana piramida na dziedzińcu Luwru była prekursorska wobec takich działań. W latach 90. Norman Foster dobudował do Reichstagu szklaną kopułę, później przykrył dachem dziedziniec British Museum".

Stypendyści z całego świata

Na swojej stronie internetowej fundacja Centrum Brok pisała, że rzeźbiarsko-architektoniczna rekonstrukcja pałacu ma się stać "unikatowym w skali Polski obiektem sztuki z nurtu land-artu, ale ma też zyskać charakter ośrodka kultury o międzynarodowym charakterze". Planuje się, by był to tzw. ośrodek typu rezydencjonalnego, w którym twórcy z całego świata będą współpracować ze sobą podczas pobytów stypendialnych, warsztatów i wystaw. Ich prace uzupełnią pobliski ogród rzeźb i instalacji. Zaproszenie do Broku przyjął już podobno Dennis Oppenheim, znakomity amerykański rzeźbiarz, prekursor tzw. sztuki ziemi (twórca głośnej rzeźby "Device to Root Out Evil" - ośmiometrowego, wywróconego do góry nogami i wbitego w ziemię drewnianego kościoła).

Ośrodek w Broku ma współpracować z Centrum Sztuki Współczesnej "Zamek Ujazdowski" w Warszawie.

Dodajmy, że wewnątrz szklanego pawilonu znalazłoby się informatorium przyrodniczo-kulturalne z różnymi ciekawostkami na temat roślin i zwierząt występujących w Puszczy Białej i Nadbużańskim Parku Krajobrazowym. Na porządku dziennym ma być wykorzystanie nowoczesnych technik multimedialnych: komputerów, efektów wizualnych na ścianach, materiałów dźwiękowych, np. nagrań odgłosów zwierząt. W pomieszczeniach pod ziemią mogłoby się zmieścić niewielka czytelnia i biblioteka.

- Mamy już projekt budowlany, teraz staramy się, by nasz pomysł stał się wspólnym projektem: naszym, miasta, starostwa, urzędu marszałkowskiego, nadleśnictwa - tłumaczą w Fundacji. - Chcemy też nim zainteresować samych mieszkańców Broku i ludzi przyjeżdżających tu wypoczywać. To z myślą o nich we wrześniu zorganizowaliśmy imprezę "Brok - Drzwi otwarte".

plan zamku (źródło: http://www.ruinyizamki.forall.pl)

okres międzywojenny

Takie plany były i jak zwykle nic...kwiecień 2016

 



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: