Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Płock


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Mury miejskie w Płocku wznoszono od 1361 roku. Miały obwód ok 1500m. Miasto posiadało 3 bramy: Dobrzyńską, Bielską i Grodzką. Mury posiadały również nieznaną ilość baszt łupinowych.
Zachowane relikty murów miejskich oraz fragment baszty obronnej wkomponowanej w budynek.

plan miasta wg. Z.Polaka (źr.Leksykon Zamków...Arkady2003,str.386)


plan murów wg "Zamki i warownie ziemi mazowieckiej",str.7Cool


Ten temat został zmodyfikowany 6 miesięcy temu przez Becik

   
Cytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Mur króla Kazimierza prawie jak nowy

Zakończyła się konserwacja średniowiecznego fragmentu muru obronnego Płocka, który znajduje się na rogu ul. Kwiatka i Bielskiej. To jedna z trzech zachowanych pamiątek po kazimierzowskich fortyfikacjach miasta.

Wyobraźmy sobie najpierw, jak wyglądały mury obronne Płocka. Wcale małe nie były. Zaczęły powstawać od 1353 roku, dzięki porozumieniu mieszczan z królem Kazimierzem Wielkim. Ten ostatni zobowiązał się płacić na budowę fortyfikacji 400 grzywien rocznie, miasto Płock - 100.

Gdyby dziś istniały, ciągnęłyby się wzdłuż ul. Okrzei, Kwiatka, przecięłyby Tumską w rejonie Przedwiośnia i skręciły w kierunku odwachu. Miały na cztery łokcie (2,3 metra) szerokie fundamenty, sam mur ponad ziemią liczył sobie trzy i ćwierć łokcia grubości (prawie 1,9 metra). Osłonięci krenelażem wartownicy spoglądali na fosę z wysokości 16 łokci (czyli jak z drugiego piętra). Mury przecinały baszty (otwarte od strony miasta), stały co 35 metrów.

Oprócz nich były bramy. W "Monografii historycznej Płocka" arcybiskupa Nowowiejskiego z 1930 roku czytamy: (...) przy każdej bramie był most zwodzony, a nad nią - wieżyczka dla strażnika. Obok była waga pod dachem, wspartym na wysokich słupach. Bram miejskich było trzy: I-wsza, zwana grodzką, prowadziła od traktu czerwińskiego (...), znajdowała się w miejscu, gdzie się obecnie zaczyna ulica Kościuszki, obok odwachu (...). II-ga brama była bielska, tam gdzie obecnie róg ulicy Szerokiej (dziś Kwiatka) i Bielskiej wypada. III-cia brama dobrzyńska, obecnie na ulicy tej samej nazwy" (dziś w rejonie skrzyżowania Kazimierza Wielkiego z Okrzei).

Od XVI wieku, gdy miasto ubożało, a tego typu fortyfikacje traciły na militarnym znaczeniu - mury zaczęły popadać w ruinę. Średniowieczny Płock uporządkowali Prusacy po trzecim rozbiorze Polski. Współczesnym sobie płocczanom mury obronne pozwolili po prostu rozebrać. Zostały trzy fragmenty średniowiecznych fortyfikacji. Największy to przebudowana już nieco baszta na rogu ul. Zduńskiej i Okrzei. Jest fragment w Domu pod Trąbami, który można podejrzewać, że jest częścią tych fortyfikacji. No, i został jeszcze ten na rogu Bielskiej i Kwiatka.

Był wprawdzie konserwowany przed dziewięcioma laty, ale niedawno okazało się, że prace zabezpieczające trzeba powtórzyć. Początkowo zrodził się pomysł, by zabytek zakryć szklanym dachem i podświetlić. W Agencji Rewitalizacji Starówki, która się nim zajmuje, twierdzą, że taki zabieg wytworzyłby pod zadaszeniem swoisty mikroklimat. I przyniósłby on więcej szkody niż pożytku.

W ARS-ie zdecydowali się na zabezpieczenie fragmentu fortyfikacji w inny sposób. Od marca tego roku trwały prace, które polegały na wzmocnieniu cegieł i zaprawy oraz uzupełnieniu ubytków, co ma zabezpieczyć obiekt przed przenikaniem w głąb opadów. Mur został też scalony kolorystycznie.

Prace wykonała toruńska pracownia konserwatorska Relief (za 150 tys. zł) według projektu opracowanego przez konserwatora zabytków prof. Jadwigę Łukasiewicz z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Na prace wykonawca udzielił trzyletniej gwarancji.

Mury obronne Płocka zaczęły powstawać w 1353 roku,
fot. Piotr Augustyniak / AG

Źródło: Gazeta Wyborcza Płock 2009-06-07



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: