
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
|
|
|
| wieś w powiecie nowosądeckim, w gminie Krynica-Zdrój
Autor monografii Muszyny, Jan Bębynek, podaje, że "pozostałości z czasów Kazimierza Wielkiego są gruzy zamku, dziś już mało widoczne. Było więc i tu castrum, podobnie jak w Muszynie, choć o mniejszych rozmiarach". W jednej z ksiąg sądowych klucza muszyńskiego znajduje się również notatka: "Działo się w zamku tylickim dnia 14 sierpnia anno 1670, A.F, z Naszków Naszkowski, starosta muszyński". (źr: http://www.nsi.pl/almanach/art-miejsca/zamki_i_grody_sadecczyzny.htm |
wislak7770 Wysłany: 04 Lip 2014 13:42
| Cytat: |
|
| Cytat: |
|
kojarzyłem artykuł ale ktos najwidoczniej nie doczytał
ps notka ze strony tylicza:
| Cytat: |
|
http://odkryjtylicz.pl/index.php/artykuy/59-tylickie-jubileusze.htm - jest literatura - jest ślad ziemny w 1914 - jest zamek
| Cytat: |
|
ktoś coś wie i może to zlokalizować na geoportalu?
Widzę nieścisłości w opisie, w poście wcześniejszym jest info, że zamek nie jest zlokalizowany, teraz, że były widoczne 1914 roku pozostałości ziemne, gdzie tu prawda?
wislak7770 Wysłany: 20 Lis 2014 10:13
notka za strony tylicza jest 100 lat później... w tym czasie owe "mało widoczne" musiało się zatrzeć w terenie
będą badania, może odnajdą i zamek
http://www.dts24.pl/tylicz-chca-zrekonstruowac-zaginiony-zamek-i-mury-obronne/
edit becik: szkoda artykułu aby zaginął w internetowym niebycie
Tylicz: gdzie stał tajemniczy zamek?
Informacje
17 stycznia 2018
autor: Agnieszka Małecka

O tylickim zamku pisał przed wiekami historyk i etnograf Szczęsny Morawski, a także autor pierwszej monografii Muszyny, Jan Będynek. Stowarzyszenie Odkryj Tylicz wraz z pochodzącym z Wysowej archeologiem, Michałem Filipowiczem, prowadzi działania zmierzające do realizacji badań archeologicznych, które wskażą miejsce usytuowania warowni. Zamek najprawdopodobniej stał na Górze Szwarcowej w Tyliczu. Dziś jest tam wyciąg narciarski. Historycy dysponują dokumentami potwierdzającymi istnienie przed wiekami tej budowli. Zamkiem interesuje się redaktor Adam Sikorski, który najprawdopodobniej już wiosną będzie realizował w Tyliczu jeden z odcinków programu pt. "Było... nie minęło", emitowanego na antenie TVP Historia.
-Nawiązaliśmy współpracę z archeologiem, Michałem Filipowiczem, który pochodzi z tych terenów, z Wysowej. Skończył studia w Jeleniej Górze, a teraz pisze doktorat na temat murów obronnych i zaginionego zamku w Tyliczu. Pisał o tej warowni już Szczęsny Morawski. Dokładnie opisywał miejsce, gdzie wznosiła się budowla. Są dokumenty, które potwierdzają, że zamek istniał - wyjaśnia Janusz Kieblesz ze Stowarzyszenia Odkryj Tylicz, przewodnik beskidzki, miłośnik dziejów Tylicza.
W „Historii Starostwa Muszyńskiego”, wydanej we Lwowie w 1914 r., jej autor, Władysław Bębynek, napisał, że w XIII w. na miejscu dzisiejszego Tylicza istniała osada Ornawa z zamkiem obronnym na górze. W 1363 r. król Kazimierz Wielki na miejscu Ornawy lokował Miastko.
-Również w jednej z ksiąg sądowych klucza muszyńskiego znajduje się notatka: "Działo się to w zamku tylickim dnia 14 sierpnia anno 1670, A. F. z Naszków Naszkowski, starosta muszyński". Dokładna lokalizacja tego zamku do dnia dzisiejszego nie jest ustalona - podkreśla Janusz Kieblesz.
Informację o tylickim zamku potwierdza Józef Łepkowski w artykule „Ruś Sandecka niegdyś biskupszczyzna” opublikowanym w dodatku tygodniowym nr 34 do „Gazety Lwowskiej” z 25 sierpnia 1855 r.
„Owo przed Tyliczem istniejące tu Miastko było przez Kazimierza Wielkiego osadzone, w aktach sporu o dziesięcinę (2 V 1633) znajdujemy wzmiankę o uposażeniu kościoła, jakie naznaczył ten król przywilejem z roku 1363.. Jako pozostałość po miasteczku kazimierzowskiej fundacji wymienić by można gruzy zamczyska na górce ku wsi Mochnaczce. Podanie zwie miejsce to kocim zamkiem, a twierdzi, że z jego materiału kilka budynków w Bardyjovie powstało” .
Historią tajemniczego zamku zainteresował się również Adam Sikorski, prowadzący program historyczny pt. "Było... nie mięło" na antenie TVP Historia.
- Jesteśmy już umówieni z panem Adamem, który wraz z ekipą przyjedzie do Tylicza na wiosnę i zrealizuje dwa tematy: temat zamku i murów obronnych. Przedstawi także obóz konfederatów barskich w Muszynce - dodaje Janusz Kieblesz i wspomina o kolejnej historycznej zagadce, z którą chce się zmierzyć.
-Mamy bowiem jeszcze jeden orzech do zgryzienia. Otóż Kazimierz Pułaski, bohater walk o wolność dwóch narodów, polskiego i amerykańskiego, jeden z dowódców i marszałek konfederacji barskiej, generał i bohater wojny o niepodległość USA, rozmawiał w karczmie w Cigielce z rosyjskim generałem Iwanem Drewiczem. Ówczesny starosta nie miał o tym pojęcia. Drewicz chciał przeciągnąć Pułaskiego na na swoją stronę. Ten się nie zgodził i w dniach 3 i 4 sierpnia 1770 roku doszło do bitwy. Zginęło wówczas 178 konfederatów barskich i 133 Rosjan. Do dnia dzisiejszego nie wiadomo gdzie są groby, czy cmentarz. Staramy się go odszukać. Mamy opis bitwy, a miejsce, gdzie do niej doszło, odtworzył pan Śliwa.
Stowarzyszenie Odkryj Tylicz pragnie dociec, gdzie tylicki zamek i gdzie były mury obronne.
-Chcemy ustalić, gdzie znajdowała się warownia. Liczymy, że pomogą nam w tym badania archeologiczne - dodaje Janusz Kieblesz. 
giekaa Wysłany: 23 Sty 2018 21:09
A na zdjęciu Odrzykoń aż miło:

Nie skojarzyłem Odrzykonia ale też nie wierzyłem, że jeszcze ponad wiek jak na tak mało znany zamek takie ruiny były
Góra Szwarcowa w okazałości

Podczas wizyty w muzeum Pan Janusz Kieblesz pokazał mi mapę sprzed chyba 300 lat gdzie na jeden z punktów góry prowadzi droga, tej drogi nie było już na mapie z XIX wieku, jednak była inna tez prowadząca do tego samego punktu. Mniej więcej w tamtym okresie prawie cała góra była polem ornym, w chwili obecnej jest na niej las ale widać ziemne pozostałości po pracach rolnych.
Zdecydowałem się znaleźć w terenie ślad/wzgórze po miejscu do którego prowadziły dwie drogi, jedna już nie istniejąca, druga obecnie w części zarośnięta. Żeby było jasne - nie jest to miejsce gdzie na pewno był zamek, jest to jedno z wielu miejsc gdzie mógł się znajdować. O wyborze tego miejsca zadecydowały dwie mapy, który pokazywały dwie niezależne dojścia do jednego miejsca w różnym przedziale czasowym.
Dochodząc do wzniesienia widzimy taki widok, na pierwszym planie, na drodze spory głaz...

po prawej stronie widoczne wzniesienie, pośrodku droga, po lewej widoczne pozostałości obróbki rolnej, jednak taki układ kojarzy mi się z mocno zniwelowanym wjazdem podobnych do tych jakie można znaleźć w grodach
Na zdjęciu poniżej zbocze wału przy drodze po prawej stronie, w terenie jest to dość wyraźne wyniesienie, a zbocze jak widać na zdjęciu ma dość równomierną i regularną postać

Na koniec zdjęcie samego plateau, przed nim spore obniżenie i nierówności po widocznych pracach rolnych natomiast za nim spore, lekko jajowate wyniesienie w terenie

Interpretacja własna, być może wszelkie nierówności w terenie są naturalne.
Dowiedziałem się, że poszukiwań zamku nie będzie - zbyt duży teren do przeskanowania.
wislak7770 Wysłany: 03 Lis 2021 3:41
a tu taka nowina - z 1980 roku; zamek mógł się znajdować w miejscu boiska piłkarskiego