Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska

Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Biecz


(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

Dwór Królewski w obrębie murów miejskich, nazywany tez trzecim bieckim zamkiem znajdował się na wschodnim cyplu wzgórza miejskiego. Istniał on już w 1395 roku. Wzmianki o nim potwierdziły już badania archeologiczne w trakcie których odkopano jego fundamenty. Na tym samym miejscu zbudowano później kościół św. Ducha oraz szpital dla ubogich i chorych, a także, stojący kilkadziesiąt metrów w kierunku zachodnim od budynku szpitalnego podłużny, parterowy budynek o bardzo grubych murach tzw. Gród, który uważa się za kontynuację dworu. Dokładną lokalizację grodu starościńskiego ukazuje sztych dzieła Georga Brauna i Franza Hogenberga z 1617. Na sztychu opatrzony jest numerem 7 i opisany jako Advocatio (z łac. wójtostwo). Przylega on do murów obronnych od strony południowej, od wschodu zaś przylega do niego baszta. Szczegółowy opis grodu zachował się z 1777. Jak wynika z tego opisu, przy wjeździe była brama kryta gontem. Po prawej stronie bramy znajdowała się kordygarnia z izbą oraz oficyny z kuchnią i dwiema izbami. Po lewej natomiast mieścił się budynek mieszkalny dla woźnego. Naprzeciwko bramy był pałac, do którego wchodziło się schodami do sieni. Znajdowały się tam dwa skarbce, 3 pokoiki, drewniana sala, pod którą była stajnia oraz wielka, murowana sala. Gród stanowił ograniczoną część pałacu. Zlokalizowany był na parterze. Z sieni wchodziło się do sali sądowej, z której było wejście do archiwum zabezpieczonego żelaznymi drzwiami. Pod zamkiem były 4 piwnice, zachowane do dzisiaj. W rogu zamku znajdowała się baszta. Całość była pokryta gontem. olejny opis zamku przedstawił w 1829 Stanisław Jaszowski, wędrujący po miastach Galicji. Według tego dziennikarza, zamek był zaniedbany, opuszczony, zaledwie domyślać się można, że był kiedyś obronny. Baszty zupełnie zniszczone, mury warowne rozsypane w gruzy. Ale wewnątrz starożytne wschody i komnaty nasuwają myśl, że tu niegdyś naradzali się nad obroną ojczyzny w ciężkie zbroje przywdziani rycerze. Po remoncie w XIX wieku budynek zupełnie zmienił swój wygląd. Był to budynek parterowy z dachem czterospadowym krytym gontem. Długość budynku bez przybudówek wynosiła 32 m, a szerokość 13,7 m. Całkowita długość (razem z przybudówkami) wynosiła 48 m. Na zewnątrz budynek otynkowano i przyozdobiono boniowaniem w partiach nadokiennych i drzwiowych. Od strony południowej, wykorzystując niezabudowany mur obronny, stworzono szeroką na 2m i długą na 13,5m loggię. Dobudowano także dwie przybudówki od strony wschodniej (w miejscu dawnej baszty) i zachodniej. Budynek ponownie zmienił swój wygląd w latach 80. XX wieku. Dobudowano wtedy piętro, co upodobniło nieco budynek do tego ze XVII-wiecznego sztychu Hogenberga. Dodano także 4 małe okienka dachowe. Od strony zachodniej grodu dobudowana została sala gimnastyczna, co bardzo niekorzystnie wpłynęło na sylwetkę architektoniczną budynku. Konieczne to jednak było do rozwoju szkoły.

Tzw Gród na początku XVI wieku, czyli siedziba starosty i sądu grodzkiego, najpierw siedziba wójtostwa

widok na dwór na pocztówce z ok. 1910 roku

Prezentowana pocztówka (umieszczone są zgodą właściciela) pochodzą ze zbioru Sławomira Dziadzio, autora strony: http://www.widokowki.gorlice.pl



   
Cytat
(@becik)
Użytkownicy Admin Zarejestrowany
Dołączył: 2 lata temu
Wpisy: 16547
Rozpoczynający temat  

carrollus Wysłany: 18 Paź 2010 13:44 

Budynek mieści obecnie gimnazjum. Jest przyzwoicie odnowiony, a najładniej wygląda od strony torów kolejowych, gdzie - z uwagi na bliskośc rzeki i brak ścieżek - trzeba zachowac czujność by nie zostać rozjechanym przez pociąg. W sąsiedztwie zachował się fragment miejskiego muru obronnego



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: