wislak7770 Wysłany: 03 Maj 2020 9:22
Znajdujący się w mieście klasztor Brygidek miał niegdyś być otoczony obwałowaniami, oraz murem obronnym.
| Cytat: |
Trzecia linia obwałowań łączyła się na południowym froncie miasta z obwarowaniami brygidkowskimi, usytuowanymi w swojej części południowej, na naturalnej, znakomicie obronnej, wysokiej skarpie podmokłej pradoliny Bystrzycy. Należy jednak stwierdzić, iż podczas szwedzkiego ,,potopu" wały te nie zostały w ogóle wykorzystane, mieszkańcy zamknęli się w starych murach obronnych. Rozciągnięte i słabo bronione szańce nie sprostały zagrożeniu. Miasto po krotkich pertraktacjach poddało się płacąc duży okup. Zrujnowane zostały wówczas zabudowania zamkowe a rozgromieniu uległ inkastelowany klasztor brygidkowski.
|
Źródło: http://teatrnn.pl/podziemia/node/64/makieta_xvii_w