
Zamki, dwory obronne, mury miejskie, grodziska
Forum miłośników średniowiecznych fortyfikacji (zał. 05 Lis 2007)
Zamek powstał nad brzegiem pradoliny Wisły w sąsiedztwie schodzącego ku rzece wąwozowi w miejscu obecnie zwanym "Góra Zamkowa". Zbudowano go w końcu XIII wieku,a pierwsza wzmianka pochodzi z 1285 roku. Początkowo miał pełnić funkcję siedziby komturskiej, którą ustanowiono w 1289 lub w 1299 roku. Od 1384 roku urzędował w zamku wójt podległy Starogrodowi. Zamek został zniszczony podczas wojny trzynastoletniej. Od 1466 roku przeszedł w posiadanie królewskie, a od 1495 roku należał do dóbr biskupów chełmińskich. Po 1772 roku został rozebrany. Do dziś nie przetrwały żadne nadziemne pozostałości. Ustalenie dziejów budowlanych i poznanie planu zamku umożliwić mogą jedynie badania wykopaliskowe. Około 300 metrów od zamku wzniesiono na przełomie XIII/XIV wieku kamienny kościół parafialny.
Fragment artykułu z Gazety Pomorskiej z dnia 16 stycznia 2009
Unisław z przeszłości
Gotycki kościół, Góra Zamkowa i wczesnośredniowieczne grodzisko - wszystko na wysokiej nadwiślańskiej skarpie - to turystyczne atuty Unisławia.
(...)
Wspomnienie o zamku
Jak już wspomniałem, na Wzgórzu Zamkowym wznosiła się krzyżacka warownia. Dziś nie pozostał po niej nawet kamień na kamieniu, góra tylko płaska jak stół. Dostęp na wzgórze grodzi dom mieszkalny i zabudowania gospodarskie.
Pierwsze wzmianki o tej budowli pochodzą z roku 1285. Jako pierwszego komtura wymienia się Dyteryka. Później ranga zamku zmalała, podlegał pod komturię starogrodzką, a właściwie chełmińską (Culm).
Podczas wielkiej wojny z Zakonem w roku 1410 wojska polskie zdobyły zamek, zaś król Władysław Jagiełło powierzył go Mościcowi ze Stęszewa - kasztelanowi poznańskiemu. Wkrótce jednak Krzyżacy odzyskali swą własność.
Ostatecznie wszakże, na mocy II pokoju toruńskiego z roku 1466, warownia przypadła Polsce i przeszła na własność biskupów chełmińskich.
W ruinę popadła podczas wojen szwedzkich. Pozostałości zamku rozebrano. W roku 1892 wzmiankowano już tylko o niewielkich gruzach.
(...)
Na tym wzgórzu nad urwiskami pradoliny Wisły wznosił się zamek krzyżacki. Dziś nie ma po nim już śladu, ale historia wciąż jest żywa.

---------------------------------------------------------------------------------------------------
marzec 2012
góra zamkowa



czcibor Wysłany: 09 Kwi 2017 11:09
| Cytat: |
|
Żrodło: https://bydgoszcz.tvp.pl/29816090/niezwykle-odkrycie-na-gorze-zamkowej-ruiny-krzyzackiej-warowni
Na stronie jest też filmik (chyba, bo ze względu na przebywanie poza PL nie mam prawa go oglądać...)
|
|
|
| Filmik jest, murki pokazane |
giekaa Wysłany: 01 Maj 2017 22:13
Luty' 2013






Tym razem zamczysko z ujęć "nieoddolnych"


plateau


relikty zamku





ciekawostka (żeby było jasne, pozostawiona na miejscu)

carrollus Wysłany: 03 Maj 2017 9:26
Śpieszmy sie oglądać mury, tak szybko je zakopują...Gratulacje! Nikt nie pilnował wykopków?
1. Teren prywatny
2. Teren wykopek zabezpieczony
3. Dojście ścieżką zagrodzone przez właściciela
4. Właściciel terenu goni
5. Na wniosek archeologów ma dzwonić na policję (co też czyni, dzień wcześniej wzywał do szukającego obrączki
)
Nam udało się wejść z drugiej strony posesji, akurat nikogo w gospodarstwie na zewnątrz nie było, w drodze powrotnej były schody, obecność kobiety czyni cuda, policji nie wzywał.
Jeśli ktoś chce zdążyć (badania trwają do końca maja) to sugeruję wejście na zamek od dołu od strony skarpy.
kalos70 Wysłany: 04 Maj 2017 16:49
Becik, kobietą się zasłaniasz? Jak Ci nie wstyd?! ![]()
Marek Szajerka Wysłany: 07 Maj 2017 12:54
Becik pokazał bardzo interesujące cegły gurtowe, ostatnie zdjęcie od dołu oraz powyżej rumowisko z prawej. W swoich publikacjach, prowadzący badania w Unisławiu B. Wasik, preferując fikcyjny zamek w Grudziądzu, za H.Jacobim, zaprzepaścił istotny dla siebie punkt odniesienia.
Takie cegły, prowadzący nadzór na rozbiórką kopca, (przykrywające ruiny wieży Klimek), ś.p. dr Antoni Pawłowski określał mianem romańskich. w przypadku Klimka użyte były w cokole (warstwy: blok ze sztucznego kamienia, cegła z glazurą (ćwierćwałek) ma blat identycznych rozmiarów jak znalezione w 2008 r. cegły gurtowe w najstarszej części zamku po stronie południowo-wschodniej.
Wg B.Wasika wieża Klimek jest młodsza od części mieszkalnej południowo-wschodniej. B. Wasik, przyjmując dla dziedzińca poziom "0" 60 m n.p.m. , pomylił się o ok. 5-6 m. Obecnie fundament Klimka zalega na wysokości 62-63 m n.p.m. Calec dziedzińca jest na wysokości ok. 64-65 m n. p.m.
W 2007 r. A. J. Pawłowski udowodnił, że wieżę zbudowano na calcu, bez kopania fundamentów. Następnie fundamenty przysypano.
Pod tym adresem możemy przeczytać raport A. J. Pawłowskiego:
http://www.klimek.grudziadz.com.pl/pdf/pawlowski2007.pdf
Mamy więc zapewne kolejność ówczesnych prac. Najpierw fundament wieży, następnie przysypany ziemią, wybraną w trakcie budowy skrzydła południowego.
Czy archeolodzy z UMK celowo przemilczeli te wynik badań?
Co było ważniejsze, ok. 500 000 zł dla UMK za badania czy skrupulatność badań?
Co to ma wspólnego Unisławiem?
Unisław figuruje w "dokumencie łowickim" z1222. Wcześniej należał do wojewody Żyry. Najstarsze budowle kamienno-ceglane w Grudziądzu faktycznie pochodzą z czasów biskupa Chrystiana, czyli lata 20-40 XIII w.
Jeśli pokazana przez Becika cegła gurtowa posiada podobne wymiary, jak cegły z Grudziądza, to odkryty relikt budowli można powiązać z 1 połową XIII w., przyjmując za punk odniesienia Grudziądz.
B. Wasik popełnił już gafę badawczą w przypadku datacji wieży Klimek, odmłodził wieże o ok. 50-70 lat. Inną gafą jest datacja studni zamkowej w Grudziądzu. Archeolodzy toruńscy uważają, że ta studnia o głębokości 50 m, okrągła, z kamienia jest rekonstrukcją a pierwotna była kwadratowa. Tak to opisują w swojej pracy zbiorowej z 2012 r. Na Uniwersytecie Gdańskim uznano ją, jako dzieło cystersów, z okresu przedkrzyżackiego.
Góra Zamkowa ma ok. 40 m wysokości ponad brzeg Wisły.By dotrzeć do wody, trzeba było wykopać studnię do głębokości poniżej lustra wody Wisły, (poziom lustra jest zmienny).